F1 2018Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Grupy artykułów
Formuła 1 ogólnie
Wywiady Wyprzedź mnie!
Liczba artykułów: 42, najnowszy:
Paliwo kluczem do sukcesu - rozmowa z inżynierem ExxonMobil (Część 2)
Spojrzenie akkima co rymem zacina
Liczba artykułów: 60, najnowszy:
Wyścig obejrzałem, rymem opisałem: Brazylia 2012
Relacje z wyścigów F1 i innych wydarzeń
Liczba artykułów: 36, najnowszy:
Verva Street Racing 2016 z perspektywy Wyprzedź Mnie!
Recenzje książek, gier i filmów
Liczba artykułów: 12, najnowszy:
F1 i kino, czyli 5 najlepszych filmów o królowej motorsportu
Inne serie wyścigowe
Liczba artykułów: 21, najnowszy:
Dakar 2016 - prezentacja samochodów
Historia kierowców
Liczba artykułów: 26, najnowszy:
Niedoceniony mistrz świata - historia Damona Hilla (część 3)
Historia zespołów
Liczba artykułów: 17, najnowszy:
Bruce McLaren - początek sportowej legendy
Historia torów
Liczba artykułów: 32, najnowszy:
Historia torów: Pescara
Historia samochodów
Liczba artykułów: 1, najnowszy:
McLaren MP4/4 - najlepszy bolid w historii F1
Zrozumieć Formułę 1
Liczba artykułów: 21, najnowszy:
Zawieszenie FRIC - o co tyle krzyku?
Technika
Liczba artykułów: 22, najnowszy:
Ferrari 458 GT2 - nowe auto Kuby Giermaziaka
Bezpieczeństwo z Allianz
Liczba artykułów: 71, najnowszy:
Koniec sezonu, początek pracy
Materiały prasowe zespołów i dostawców
Liczba artykułów: 33, najnowszy:
Przewodnik Renault: Regulowane tylne skrzydło

Przegląd wyścigów sezonu 2008 okiem BMW: część 5

Formuła 1 ogólnie, 27 grudnia 2008, wyświetlenia: 4664
Inf. prasowa BMW Sauber<< | lista | >> | T- | T+
Powoli zbliżamy się do końca podsumowania sezonu 2008. Przedostatnia część obejmuje Grand Prix Belgii, Włoch i Singapuru. Niewiele zabrakło, a w każdym z tym wyścigów zobaczylibyśmy na podium kierowcę zespołu BMW Sauber. Niestety wyjazd samochodu bezpieczeństwa w pierwszym w historii nocnym wyścigu Formuły 1 w Singapurze pozbawił Roberta Kubicę szansy na dobry wynik. Tym niemniej Polak stanął na podium we Włoszech, a Nick Heidfeld w Belgii.

13. Belgia: Sprint w deszczowym finale daje Heidfeldowi drugie miejsce

Dzięki błyskawicznym decyzjom, podjętym w ostatniej fazie Grand Prix Belgii, Nick Heidfeld wywalczył kolejne miejsce na podium dla BMW Sauber F1 Team. Gdy dwa okrążenia przed końcem zaczął padać deszcz, Niemiec zmienił opony na deszczowe i po wspaniałej jeździe zajął drugie miejsce.

„To był najbardziej zadziwiający wyścig, jaki przeżyłem.” – przyznał Willy Rampf, dyrektor techniczny BMW Sauber F1 Team, po trzynastej rundzie mistrzostw świata. Nie był w tym odczuciu osamotniony. Jeszcze dwa okrążenia przed końcem był to normalny wyścig, ale potem lunął deszcz i to pogoda zaczęła dyktować warunki.

Ci, którzy w końcówce wyścigu na torze Spa-Francorchamps pozostali na oponach przeznaczonych do jazdy po suchym torze, przez ostatnie kilometry zawodów w Ardenach bezradnie walczyli o utrzymanie przyczepności. Jednak Nick mógł przejechać jedne z najwspanialszych i najbardziej ekscytujących okrążeń w swojej długiej karierze w Formule 1.

31-latek startował z piątego pola i drugi raz w tym sezonie pokonał w kwalifikacjach kolegę z zespołu, Roberta Kubicę. Start wyszedł mu bardzo dobrze, ale już w pierwszym zakręcie został zepchnięty poza tor przez Heikkiego Kovalainena (McLaren).

Robert miał w pierwszej fazie wyścigu niełatwe zadanie, walcząc z Toyotą Timo Glocka. Do drugiego tankowania Polak jechał przed swoim kolegą z zespołu, ale po problemach z wężem tankującym stracił kilka pozycji. Kiedy Nick wykonał decydujący ruch i zjechał w końcówce na zmianę kół, Robert był na torze tuż za Niemcem. „Straciłbym za dużo czasu.” – wyjaśniał 23-latek. „Byłem tuż za Nickiem i zjechalibyśmy na stanowisko w tym samym momencie. W dodatku nie miałem informacji o pogodzie, bo mieliśmy kłopoty z moim radiem”. Dlatego celem Roberta stało się bezpieczne dojechanie do mety na szóstej pozycji, co bez problemu uczynił.

Nick dosłownie fruwał po torze, odzyskując kolejne pozycje, i na metę wpadł na trzeciej pozycji. Nałożona potem na Lewisa Hamiltona (McLaren) kara czasowa przesunęła go o jedno miejsce wyżej i dała zespołowi osiem cennych punktów.

„Dziś to była kwestia glorii lub porażki, bohatera lub zera.” – tak Nick podsumował swój mistrzowski ruch strategiczny. Pięć wyścigów przed końcem sezonu BMW Sauber F1 Team miał już na koncie 107 punktów, w porównaniu ze 101, które ekipa z Monachium i Hinwil zdobyła w czasie całego sezonu 2007.

14. Włochy: Hat-trick na podium deszczowej Monzy

Zmienne warunki pogodowe sprawiły, że kwalifikacje do Grand Prix Włoch były prawdziwą loterią, a sam wyścig wcale nie był mniej ciekawy. Robert Kubica i Nick Heidfeld przesunęli się w górę klasyfikacji dzięki strategiom jednego tankowania. Robert zapewnił zespołowi BMW Sauber F1 trzecie podium z rzędu.

Wyścig na Autodromo Nazionale di Monza jest uważany za jeden z klasyków wszech czasów w kalendarzu Formuły 1. Jak na zawołanie, zawody w 2008 r. obfitowały w przeróżne incydenty, od startu do mety. Burze, przypominające tropikalne ulewy, zmoczyły tor podczas pierwszego treningu. Kierowcy mieli dla siebie trochę czasu podczas drugiej sesji, kiedy Robert Kubica i Nick Heidfeld podkreślili dobrą formę zespołu na Monzy, uzyskując odpowiednio drugi i trzeci czas.

Podczas deszczowych kwalifikacji przygotowanie samochodu miało jednak znaczenie drugorzędne. Pierwszoplanową rolę w walce o jak najlepsze pozycje startowe grało szczęście. Nick zdołał awansować do finałowej dziesiątki, a Robert – wraz z wieloma innymi czołowymi kierowcami – odpadł we wcześniejszej fazie czasówki. Jedenaste miejsce na starcie pozwoliło mu jednak swobodnie wybrać ilość paliwa przed startem – zadecydował, że zabierze na pokład jak najwięcej benzyny i pojedzie na jedno tankowanie. Zespół wysłał Nicka do walki w finale czasówki z podobną strategią, dlatego kierowca nie był w stanie wywalczyć ciężkim BMW Sauber F1.08 lepszej pozycji startowej niż dziesiąta. Jednak przed wyścigiem miał spore nadzieje na sukces.

Tuż przed startem ze zgromadzonych nad Monzą chmur znów lunął deszcz i do wyścigu wyruszono za samochodem bezpieczeństwa. Gdy po dwóch okrążeniach rozpoczęła się prawdziwa rywalizacja, kierowcy – za wyjątkiem ruszającego z pole position Sebastiana Vettela (Toro Rosso) – musieli zmagać się z brakiem widoczności. „Kiedy wyprzedzałem Nicka przed pierwszą szykaną, nawet go nie widziałem.” – opowiadał później Robert.

Stało się jasne, że dobry wynik może przynieść tylko spokojna, bezbłędna jazda. Obaj kierowcy BMW Sauber F1 Team jechali maksymalnie skoncentrowani i świetnie dostosowali się do zmiennych warunków. W czasie wyścigu tor zaczął przesychać i to zagrało na korzyść Roberta i Nicka. Dzięki bardzo późnemu tankowaniu obaj byli w stanie zmienić opony w pełni deszczowe na przejściowe we właściwym momencie wyścigu.

Nick był jednym z pierwszych, którzy wymienili ogumienie, a większość jego bezpośrednich rywali musiała zjechać na dodatkową wizytę w boksie. Dzięki temu wywalczył dla zespołu kolejne cztery punkty, za piąte miejsce. Dla Roberta sytuacja układała się jeszcze lepiej. Po zmianie kół znalazł się na trzeciej pozycji i utrzymał ją bez problemów do samej mety.

Uczucie awansu z jedenastego miejsca na starcie do pierwszej trójki na mecie było absolutną nowością dla Polaka, który nigdy przedtem w swojej karierze w Formule 1 nie doświadczył niczego podobnego. Radość z dziesiątej wizyty zespołu na podium została wzmocniona przez wyczyn Vettela: 21-letni były kierowca testowy i rezerwowy ekipy z Monachium i Hinwil został najmłodszym w historii zwycięzcą wyścigu Grand Prix.

15. Singapur: Trzy punkty z rozświetlonego Marina Bay Circuit

Podczas pierwszego w historii Formuły 1 nocnego wyścigu nie brakowało emocjonujących wydarzeń. Na perfekcyjnie oświetlonym torze Nick Heidfeld i Robert Kubica musieli stawić czoła przeróżnym wyzwaniom. Jednak tylko jeden kierowca BMW Sauber F1 Team mógł po przejechaniu 61 okrążeń cieszyć się ze zdobyczy punktowej.

Singapur był dla BMW Sauber F1 Team zupełną nowością, z kilku względów. Nie tylko Nick i Robert wystartowali w pierwszej Grand Prix Formuły 1 rozgrywanej w południowoazjatyckiej metropolii. Singapur był także gospodarzem pierwszego wyścigu nocnego w historii królowej sportu wyścigowego.

Kręty tor Marina Bay Circuit pozwalał spodziewać się inauguracji pełnej wyzwań. Nastrój przed piętnastym z osiemnastu wyścigów zaliczanych do mistrzostw świata 2008 był więc dobry. Wyniki uzyskiwane przez obu kierowców BMW Sauber F1 Team podczas sesji treningowych obiecywały wiele przed wyścigiem.

Robert uzyskał czwarty rezultat w kwalifikacjach, a czas Nicka wystarczał na szóste miejsce. Jednak radość 31-latka nie trwała długo: według sędziów przejechał przez białą linię, zjeżdżając do boksu podczas kwalifikacji, i przeszkodził w ten sposób Rubensowi Barrichello (Honda). Nick został karnie przesunięty o trzy pola do tyłu.

Na tym jednak nie koniec wpływu sędziów na wyniki kierowców BMW Sauber F1 Team. Późna godzina startu (20:00 czasu lokalnego) albo ciemność wokół toru mogły spowodować kolejny zwrot akcji – Nelson Piquet (Renault) widowiskowo rozbił się o bariery na 15. okrążeniu. Nic mu się nie stało, ale sędziowie wysłali do akcji samochód bezpieczeństwa.

W tym momencie próby oszczędzania paliwa przez Roberta, jadącego na czwartej pozycji, nie miały najmniejszej szansy powodzenia. Boksy były oficjalnie zamknięte, kiedy Polak musiał zjechać po paliwo. Wkrótce potem sędziowie nałożyli na niego karę 10-sekudnowego postoju w boksie za złamanie przepisów. 23-latek spadł przez to na koniec stawki i stracił szansę na zdobycz punktową – ostatecznie na mecie był jedenasty.

Zatem to Nick musiał ratować punkty dla BMW Sauber F1 Team. Niemiec wykonał zadanie, choć podczas zamieszania w czasie neutralizacji stracił wiele pozycji. Stopniowo je odzyskiwał i po drugim tankowaniu na 44. okrążeniu znalazł się na ósmej, punktowanej pozycji. Kiedy kilka okrążeń przed metą z rywalizacji odpadli Jarno Trulli (Toyota) i Kimi Raikkonen (Ferrari), Nick awansował na szóstą lokatę i zdobył trzy punkty dla BMW Sauber F1 Team.
<< | lista | >> | T- | T+ | zgłoś błąd w artykule | ^

  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
czopo09, 27.12.2008 13:28[!]
Kochany Nick...
Grekyy, 27.12.2008 13:38[!]
Nom, co by BMW bez niego zrobiło? ; ] Taki morał imo płynie z tych podsumowań, mimo że zawsze byłem przeciwnikiem teorii spiskowych i doceniałem manewry Niemca ; ] W tym sezonie jednak chyba z deczka za bardzo rozpływają się na jego kilkoma rezultatami, będącymi konsekwencją tylko i wyłącznie przetasować po SC.
sisiorex, 27.12.2008 13:50[!]
Niemcy maja przecież dużą tradycję w propagandzie }:D
Dale65, 27.12.2008 14:12[!]
Gdyby ci debile zamiast robić pod Heidfelda na Spa zrobili pod Kubicę to miałby 3 miejsce, a Heidfeld nic by nie stracił (bo i tak Alonso go przeskoczył)
Albo jakby w Chinach zrobili to co Ferrari (uszłoby w tłumie, świat i tak był wtedy skupiony na Ferrari) to też Kubek miałby 3 miejsce.
Ale co tam, przecież to tylko kierowca nr. 2
marrcus, 27.12.2008 14:46[!]
gdyby babcia miała wąsy (i coś jeszcze) to by była dziadkiem
Może gdyby nie dał ciaął w Brazyli to bylby 3 wystaczył tylko 8 miejsce.
Widać nie było mu pisane.
George, 27.12.2008 16:12[!]
Gdy by nie BMW to Kubicy byśmy w ogólnie nie oglądali w F1...
krecik705, 27.12.2008 16:24[!]
@George:
Masz absolutną rację.
Czytałem w książce "Robert Kubica - Moja Pasja", że Renault było zaskoczone wynikami Kubicy (przejechał tylko 41 okrążeń) i były one lepsze od rezultatów etatowego testera. Mario Theissen bez wachania zaproponował Robertowi pracę trzecieo kierowcy (od razu), mimo iż nie testował samochodu (!). Zatem moi drodzy cieszcie się, że Kubica trafił do BMW. Gdyby nie to możliwe Robert zaliczyłby debiut dopiero 29 marca 2009, a może nawet później.
TommyGun, 27.12.2008 19:03[!]
tak,niestety zawdzieczamy niemieckiemu teamowi to ze pierwszy polak jezdzi w f1....
sisiorex, 28.12.2008 01:25[!]
...Zawdzięczamy, zawdszięczamy :( Słucham tera (we are the champions) i Robert (TERA WSKOCZYŁO sHOW MUST GO 0N....
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca