F1 2017Australia  Chiny  Bahrajn  Rosja  Hiszpania  Monako  Kanada  Azerbejdżan  Austria  Wielka Brytania  Węgry  Belgia  Włochy  Singapur  Malezja  Japonia  USA  Meksyk  Brazylia  Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Grupy artykułów
Formuła 1 ogólnie
Wywiady Wyprzedź mnie!
Liczba artykułów: 38, najnowszy:
Rozmawiamy z Robinem Frijnsem - o Audi, Red Bullu i trudach Formuły 1
Spojrzenie akkima co rymem zacina
Liczba artykułów: 60, najnowszy:
Wyścig obejrzałem, rymem opisałem: Brazylia 2012
Relacje z wyścigów F1 i innych wydarzeń
Liczba artykułów: 36, najnowszy:
Verva Street Racing 2016 z perspektywy Wyprzedź Mnie!
Recenzje książek, gier i filmów
Liczba artykułów: 11, najnowszy:
'Mark Webber. Moja Formuła 1' - recenzja Wyprzedź Mnie!
Inne serie wyścigowe
Liczba artykułów: 21, najnowszy:
Dakar 2016 - prezentacja samochodów
Historia kierowców
Liczba artykułów: 26, najnowszy:
Niedoceniony mistrz świata - historia Damona Hilla (część 3)
Historia zespołów
Liczba artykułów: 17, najnowszy:
Bruce McLaren - początek sportowej legendy
Historia torów
Liczba artykułów: 32, najnowszy:
Historia torów: Pescara
Historia samochodów
Liczba artykułów: 1, najnowszy:
McLaren MP4/4 - najlepszy bolid w historii F1
Zrozumieć Formułę 1
Liczba artykułów: 21, najnowszy:
Zawieszenie FRIC - o co tyle krzyku?
Technika
Liczba artykułów: 22, najnowszy:
Ferrari 458 GT2 - nowe auto Kuby Giermaziaka
Bezpieczeństwo z Allianz
Liczba artykułów: 71, najnowszy:
Koniec sezonu, początek pracy
Materiały prasowe zespołów i dostawców
Liczba artykułów: 33, najnowszy:
Przewodnik Renault: Regulowane tylne skrzydło

Monako okiem fana F1

Formuła 1 ogólnie, 4 stycznia 2015, wyświetlenia: 5526
Mariusz Pilarek (Pieczar)<< | lista | T- | T+
Jednym z etapów moich tegorocznych wakacji we Francji (pobyt na Circuit Paul Ricard podczas rundy ELMS, opis – http://www.f1wm.pl/artykuly/art_id-510.html – oraz w Marsylii) była podróż do jednego z najbardziej znanych miejsc każdemu fanowi F1- Monako. Oczywiście najważniejszym punktem programu było przejście się uliczkami, po których ścigają się kierowcy F1.

Z Marsylii do Monako jest bardzo dobre połączenie kolejowe, podróż trwa niecałe 3.5 godziny z przesiadką w Nicei. Po drodze można podziwiać piękne widoki Lazurowego Wybrzeża, a uwierzcie mi jest na co popatrzeć. Szczególne wrażenie zrobiło na mnie Cannes no i oczywiście samo Monako. Wybrzeże w tym rejonie jest bardzo górzyste, a potężnie wzniesienia zaczynają się już praktycznie przy samym morzu. Dzięki temu można podziwiać raczej rzadko spotykane w innych miejscach budownictwo – kolejne budynki i uliczki położone są coraz wyżej. Równie często spotykanym tutaj widokiem są schody pomiędzy kolejnymi poziomami chodników.

Monako

Do Monako wybrałem się wcześnie rano, tak żeby mieć jak najwięcej czasu na zwiedzanie. Na miejscu byłem już o 11. Dworzec znajduje się jakieś 200 metrów od Saint Devote, słynnej kapliczki, obok której kierowcy pokonują pierwszy zakręt toru. Te 200m wydaje się być bardzo małą odległością, ale jest jeden mały problem – dworzec jest kilka pięter wyżej od kapliczki :) Aby dostać się tam trzeba więc przejść spory kawałek po schodach.

Pierwsze co się rzuca w oczy w Monako to ogromny ruch na drogach – auta są dosłownie wszędzie. Uliczki, po których ścigają się kierowcy, w większości są zakorkowane. Z tego też powodu najbardziej popularnymi tam autami nie są wcale Ferrari czy Porsche (których oczywiście nie brakuje), ale małe miejskie auta typu Smart, Suzuki Swift, czy Mini.

Gdy w końcu udało mi się dostać do Saint Devote, rozpocząłem moją 3.5 km podróż wokół Monako. Na początek mamy niezłą wspinaczkę w stronę kasyna. Jest dosyć stromo, na ujęciach w TV tego aż tak nie widać.

Droga w stronę kasyna

Po drodze mijamy sporo bardzo ładnie utrzymanych budynków pewnie jeszcze z początku poprzedniego wieku albo i starszych. Trzeba przyznać, że władze tego państewka przykładają bardzo dużą wagę do utrzymania wszystkiego w bardzo dobrym stanie. Monako jest bardzo czyste, zadbane (spory kontrast w porównaniu do Marsylii) i po prostu piękne. Jak widać na załączonych zdjęciach ludzi jest bardzo dużo, z czego sporo to turyści. Aż ciężko uwierzyć, że przez 4 dni w roku to wszystko pustoszeje, tylko po to żeby paru wariatów mogło się tutaj ścigać.

Kasyno

Kasyno to kolejna piękna atrakcja, niestety raczej niedostępna dla przeciętnego turysty. Żeby tam wejść, trzeba być odpowiednio ubranym a do tego posiadać zapewne sporą ilość gotówki przy sobie. Idąc dalej w stronę Mirabeau mijamy bardzo ekskluzywną galerię handlową. Ceny np. elektroniki użytkowej nie są tam raczej zawrotne (mniej więcej takie jak u nas), ale można spotkać np. iPhone'a 5S w złotej obudowie za 4 tysiące euro :). Po drodze można się także natknąć na oferty apartamentów na sprzedaż lub do wynajęcia. Ceny tak od miliona euro wzwyż :)

Przy okazji wyjaśniło się dlaczego kierowcy jadą takim szlaczkiem na prostej prowadzącej do Mirabeau – omijają skrzyżowanie, na którym jest mała nierówność drogi.

Za Mirabeau dochodzimy do słynnego już nawrotu przy Grand Hotel – w rzeczywistości wygląda to równie ciasno jak w TV, ale autobus pokonuje ten fragment raczej bez problemu.

Nawrót przy Grand Hotel

Zaraz za nawrotem jest jakiś sklep Marusii (na wystawie widać kombinezony kierowców i przednie skrzydło jednego z ich bolidów). Natomiast tuż przed sklepem stały zaparkowane Lamborghini Aventador oraz któryś z modeli Rolls-Royce'a. W tym mieście takie widoki nie robią specjalnego wrażenia. Nieopodal stały też dwa Mini, jeden w starszej wersji, takiej jaką jeździł Jaś Fasola, tyle że cabrio :) Jak już pisałem wcześniej, w Monako tych aut jest mnóstwo.

Można też tam zauważyć jak spory spadek terenu jest w tym miejscu – będzie to dobrych kilka metrów na końcu tego prostego odcinka za nawrotem.

Wjazd do tunelu

Dalej mijamy dwa zakręty i jesteśmy na prostej prowadzącej do tunelu. Przed udaniem się w tym kierunku polecam jednak obrócić się o 180 stopni i pójść do ogrodu japońskiego, w którym można odpocząć od miejskiego zgiełku delektując się pięknymi widokami.

Po wyjściu z tunelu ukazuje się nam wspaniały widok na miasto – na wprost spora górka na zboczu której aż roi się od wieżowców, na lewo, jak miniemy niedawno postawiony budynek, mamy port oraz widok na stare miasto, które znowu jest na szczycie niewielkiej górki (żeby się tam dostać trzeba przejść spory kawałek po schodach). Pisałem już, że to miasto jest piękne? Dochodząc do szykany przy porcie warto spojrzeć do tyłu – widać słynne miejsce w którym Kimi pozbawił punktów Sutila w 2008 roku :) Faktycznie jest tam spora nierówność drogi.

W tym miejscu niestety trzeba zmienić lekko trasę – normalnie fragment od szykany aż do Tabac jest wyłączony z ruchu. Dodatkowo w tym czasie szykowano się do jakichś zawodów jachtów, przez co ten fragment był zapełniony namiotami. Samochody jadą drogą obok – tą która spełnia rolę pobocza podczas zawodów. Przy Tabac można jednak było wrócić na oryginalną trasę, ale cały fragment aż do Rascasse był zapełniony namiotami – nie wiem czy normalnie jest tam ruch, czy jest to przeznaczone tylko na różne imprezy. Po drodze można też spotkać sporo restauracji, słynny basen, no i oczywiście chyba najbardziej znaną restaurację na świecie (przynajmniej dla każdego fana F1), czyli La Rascasse. Nie zaglądałem do środka, bo ceny raczej niskie nie są.

Dalej mamy miejsce parkowania Schumachera ;), zjazd do boksów i ostatni zakręt toru, czyli Anthony Noghes. Cały teren, na którym podczas zawodów GP są boksy, był zapełniony namiotami (impreza jachtowa), po boksach nie było śladu. Jest to zatem rozwiązanie tymczasowe. Przy ostatnim zakręcie stał pomnik Juana Manuela Fangio oraz jego Mercedesa z 1954 roku, który cieszył się sporym zainteresowaniem turystów. Można było wejść do tego samochodu, co zresztą turyści wykorzystywali do robienia sobie pamiątkowych zdjęć.

Prosta startowa

Dalej mamy już prostą startową (a w zasadzie łuk), na którym widać dalej pola startowe oraz linię startu/mety. Odcinek, który służy jako wyjazd z boksu, na co dzień spełnia rolę bus-pasa.

Po obejściu całego toru (zajęło to jakieś 2 godziny) przyszedł czas na obiad i dalsze zwiedzanie. Kolejnym punktem było stare miasto, znajdujące się na przeciwko portu (długa podróż schodami), pałac księcia Monako oraz prywatna kolekcja aut księcia. Przy wejściu do pałacu można kupić bilet, który pozwala na zwiedzenie zarówno pałacu jak i kolekcji samochodów. Kosztował 11.50 euro. Była też opcja z dodatkowym zwiedzaniem oceanarium, ale na to niestety zabrakło mi już czasu. Stare miasto Monako jest dosyć zbliżone do tego w Marsylii – wąskie uliczki i piękne, bardzo dobrze utrzymane, stare budynki. Jedyna różnica to czystość – w Marsylii stare miasto jest raczej brzydkie, niezadbane (wszędzie pomazane mury) i brudne. Ale to głównie zasługa imigrantów, którzy kompletnie o nic nie dbają.

Stare miasto

Obok pałacu jest też piękny widok na port Fontvieille, znajdujący się niżej. Niedaleko tego portu jest budynek z kolekcją aut księcia, do którego trzeba zejść na dół po schodach wracając z pałacu. Z tego co się orientuję jest to prywatna kolekcja aut, jakie książę (a raczej jego ojciec i może też dziadek) dostawał od różnych osób. Znajdziemy tam zarówno bolidy F1 (głównie z 2002 roku), jak również takie klasyki jak Audi z 2007 roku z LeMans, rajdową Lancię Deltę, Citroena DS3 Sebastiana Loeba, a także sporo klasycznych aut z lat 20 i 30 XX wieku. Jak ktoś będzie miał okazję odwiedzić Monako, to zobaczenie tego muzeum jest wręcz koniecznością. Zrobiłem tam zresztą sporo zdjęć, które znajdziecie w galerii.

I tak moja podróż po tym przepięknym państwie/mieście dobiegła końca. Jeden dzień to niestety za mało, żeby zwiedzić Monako, tym bardziej, że jako fan F1 po prostu musiałem stracić te 2 godziny żeby przejść się uliczkami znanymi z GP. Zresztą, taka podróż jest oferowana turystom, m.in. różnymi busami, które pokonują tą trasę. To jednak nie to samo co przejście tego na własnych nogach.

Co do samego miasta, to w zasadzie nie potrafię inaczej go opisać jak po prostu piękne. Te wąskie, kręte uliczki, piękne stare budowle, stare miasto i port robią ogromne wrażenie. Do tego panująca ogólnie czystość i pięknie utrzymane ogrody. No i ten wyczuwalny przepych i bogactwo – magia jednym słowem. Jak będziecie kiedyś w pobliżu koniecznie poświęćcie chociaż jeden dzień żeby to zobaczyć na własne oczy. Naprawdę warto. Ja mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będę miał okazję odwiedzić to miasto, szczególnie jego północną część, na zobaczenie której brakło mi teraz czasu.

<< | lista | T- | T+ | zgłoś błąd w artykule | ^

  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
marvin, 05.01.2015 00:05[!]
Świetny artykuł, chciałoby się widzieć więcej takich autorskich tekstów na tym portalu.
gornik, 05.01.2015 03:00[!]
Nie wiem czy ktoś zauważył, lecz lotus na zdjęciu nr 4 to bolid HRT z 2010 :D
Ambrozya, 05.01.2015 09:07[!]
Bardzo podobny... Aż poszukałem HRT F110 i podobieństwo jest wielkie... A może mi się wydaje?
akkim, 05.01.2015 12:48[!]
Faktycznie miejsce przepiękne, malowniczo położone z pięknym parkiem Księcia. Robi niesamowite wrażenie. I chyba dlatego na wielu skrzyżowaniach można zauważyć żółte skrzyneczki zamocowane na słupkach z napisem "Defiblyrator" :))
Quix125, 05.01.2015 16:52[!]
Jazda po Monaco: link
michael85, 05.01.2015 18:03[!]
Fantastyczne miejsce. Wbrew pozorom parkowanie auta przez kilka godzin nie jest droższe niż np. Tronchetto w Wenecji. Super sprawa móc zobaczyć to na żywo. Piękne auta sa wszędzie, niesamowite jachty. Po prostu bajka.
Jeśli wybieracie się już autem do Monaco polecam od razu dołożyć "kilka km" i odwiedzić Saint Tropez.
Polecam.
PIPI, 07.01.2015 12:09[!]
Świetny artykuł. Bardzo ciekawie opisany.
beghyo, 07.01.2015 22:41[!]
Byłem latem w Monako samochodem i jeździłem po tych ulicach. Zwłaszcza nawrót i tunel robią wrażenie. W zasadzie nawrót można zwykłym autem - Honda CR-V pokonać z taką samą prędkością jak bolidy F1 czyli wolno - tam jest naprawdę dość stromo! no i potem kita do tunelu....
bartoszcze, 09.01.2015 16:43[!]
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca