F1 2018Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Typ wiadomości
Wyszukiwarka wiadomości

  Najnowsze wiadomości

19.12.2018

Komentarze Vettela na temat powrotu nie robią wrażenia na Kubicy

18.12.2018

Sirotkin bliski startów w WEC w 2019 roku

Alexander Albon wybrał numer startowy

Kubica: Raikkonen wciąż jest jednym z najlepszych kierowców w F1

Steiner: Powinniśmy byli zdobyć więcej punktów

Sainz: Okres spędzony w Renault pozwolił mi lepiej poznać samego siebie

Brawn: Alonso nie odniósł tak wielu sukcesów na ile pozwalał mu talent

17.12.2018

Racing Point przedstawi zespół 13 lutego

Grosjean: F1 potrzebuje więcej takich zespołów jak Haas

Vettel nie jest fanem elektrycznych samochodów

Leclerc chciałby wygrać w przyszłym roku dwa wyścigi Grand Prix

Costa bagatelizuje doniesienia o problemach z nowym silnikiem Mercedesa

Vasseur: Ericsson dokonał olbrzymich postępów w sezonie 2018

16.12.2018

Brawn: Nowe przepisy na sezon 2019 to pierwszy krok w zmienianiu F1

14.12.2018

Giovinazzi: Raikkonen ma motywację, by ścigać się dla Saubera

Ferrari zaprezentuje nowy bolid 15 lutego

13.12.2018

Szafnauer: Stroll prezentuje osiągi na poziomie Ocona

Monza chce otrzymać 100 milionów euro na modyfikacje toru

Motorsport.com: Schumacher bliski dołączenia do Akademii Kierowców Ferrari

Vettel: Mam mieszane odczucia związane z powrotem Kubicy

Więcej wiadomości

  Archiwum 2016
PnWtŚrCzPiSoNd
123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930
2018  |  2017  |  2016  |  2015
2014  |  2013  |  2012  |  2011
2010  |  2009  |  2008  |  2007
2006  |  2005  |  2004  |  2003
2002  |  2001  |  2000  |  1999

GP Chin: wypowiedzi po kwalifikacjach (11)

Mercedes, RBR, Ferrari, Williams, FI, STR, McLaren, Haas, Sauber, Renault, **Manor**.
Redakcja, 16 kwietnia 2016, wyświetlenia: 4278<< | lista | T- | T+ | >>
Mercedes

Nico Rosberg (P1): Świetnie jest zdobyć pierwsze pole position w tym roku. To zawsze najlepsza możliwa lokata przed wyścigiem i jestem z niej bardzo zadowolony. Oczywiście nie jest to najlepsza informacja, że bolid Lewisa uległ awarii i szkoda, że nie mogliśmy walczyć razem o pole position. Zdecydowanie musimy zbadać co się stało, jednak mimo wszystko jestem pewny, że jutro powalczy. Popełniłem kilka błędów na pierwszym przejeździe w Q3, jednak moje ostatnie kółko było całkiem dobre. Równocześnie Kimi popełnił błąd na tym okrążeniu, więc biorąc to pod uwagę, to różnica na pewno nie jest taka jak wskazuje tabela. W piątek Ferrari było na tym samym poziomie co my, więc musimy być przygotowani na walkę z czerwonymi bolidami. W wyścigu możemy zobaczyć kilka niespodzianek. Będzie dużo różnych strategii, więc przed nami długa droga. Jednak czuję się dobrze w bolidzie i nie mogę się doczekać walki.

Lewis Hamilton (P22): Oczywiście to rozczarowujące co się dzisiaj stało. Weekend od początku zapowiadał się ciężko, z powodu kary za skrzynię biegów. Jednak takie rzeczy są po to, by nas przetestować. Nikt nie chce, żeby było za łatwo, a na pewno nie ja. Na razie jesteśmy daleko w tyle, ale odbijemy się. Mamy świetny bolid i zespół wykonuje świetną robotę. Są miejsca, w których możemy się poprawić. Najlepsze co możemy zrobić to wyciągnąć wnioski i iść naprzód. Jestem pewny, że chłopaki są tak poświęceni jak ja. Wygrywamy i przegrywamy razem, więc będziemy ciężko pracować, by się taka awaria już nie powtórzyła. Pozytywną wiadomością jest to, że na tym torze da się wyprzedzać, a bolid jest szybko, więc mam nadzieję, że jutro zaliczymy dobre zawody. Byłem już w takiej pozycji wcześniej i zakończyłem wyścig na Węgrzech na podium dwa lata temu, więc wszystko jest możliwe. Opony nie wytrzymują tu długo, ale dam z siebie wszystko. Mam nadzieję, że chociaż zdobędziemy punkty.

Paddy Lowe, szef zespołu: To wyjątkowo słodko-gorzki dzień dla nas. Nico pojechał niewiarygodne okrążenie w Q3, zachował wszystko na ostatni przejazd i wykonał świetną robotę. Jednak jest mi przykro z powodu Lewisa. Najpierw otrzymał karę za wymianę skrzyni biegów, a później nawet nie mógł wykręcić czasu w kwalifikacjach. Miło było jednak zobaczyć, ze stary format kwalifikacji dał nam dziś wymieszanie stawki. Daniel Ricciardo wystartuje z pierwszego rządu i mam nadzieję, że jakimś cudem poszerzy swój bolid, ponieważ Ferrari nie pokazało dziś pełnego tempa w Q3. Będą również różne strategie, gdyż Nico startuje na miękkiej mieszance, a obok niego będą super-miękkie. Tymczasem Lewis będzie atakował z tyłu. Będzie co oglądać. Pierwszym kluczowym czynnikiem będzie start i widzieliśmy już, że nowe zasady utrudniają życie kierowcom. Będzie też dużo okazji do zmiany strategii, więc myślę, że powinniśmy oczekiwać pełnych akcji zawodów.

(Łukasz Godula)
 
Red Bull

Daniel Ricciardo (P2): W porównaniu do zeszłego roku na pewno lepiej działa jednostka napędowa. Widzieliśmy już ten trend w pierwszych wyścigach i strata nie jest już tak duża jak w zeszłym roku na prostych, jednak nie spodziewałem się takiej pozycji na suchym torze. Pierwszy rząd w suchych warunkach jest super. Kilka osób śmiało się, że być może nowa fryzura jest tym czego potrzebowałem, czyli aerodynamiki. Pozytywne jest to, że Nico startuje na miękkich oponach, a my na super-miękkich, więc start będzie interesujący. Miejmy nadzieję na walkę z Ferrari o podium. Nowy czy stary system kwalifikacji, to się nie liczy, ważne że jesteśmy konkurencyjni.

Daniił Kwiat (P6): Jestem dość zadowolony z kwalifikacji. Szósta pozycja to moja najlepsza w tym sezonie i myślę, że znalazłem rytm. Wydaje mi się, że mogłem pojechać jeszcze lepiej, gdyż mój czas wykręciłem na używanych oponach. Daniel pojechał fantastyczne kółko i jest drugi, to dobry wynik dla zespołu. Zapowiada się interesujący wyścig, miejmy nadzieję na walkę o podium, jednak zobaczymy co się wydarzy.

Christian Horner, szef zespołu: Absolutnie niesamowite osiągi Daniela, nikt z nas nawet nie marzył o starcie z pierwszego rzędu w suchych warunkach, więc start obok Rosberga jest prawdopodobnie najlepszym wyczynem w karierze Daniela. Dany wykonał solidną robotę i ruszy z trzeciego rzędu, gdyby był o jedną dziesiątą szybszy to wyprzedziłby Williamsa. Zaprezentowaliśmy dobre osiągi i miejmy nadzieję na równie udany wyścig.

(Łukasz Godula)
 
Ferrari

Kimi Raikkonen (P3): Nie wiem, czy cokolwiek może być bardziej rozczarowujące niż dzisiejsze kwalifikacje. Mieliśmy szansę powalczyć o znacznie lepszy rezultat. Trudno mi powiedzieć, czy możliwa byłaby walka o pole position, ale z łatwością mogliśmy zakończyć sesję na drugim miejscu. W drugim zakręcie zaliczyłem zbyt szeroki wyjazd i straciłem trochę czasu. Mogło być o wiele gorzej, ale koniec końców zapewniliśmy sobie trzecie miejsce. W sumie nie jest to najgorsza pozycja do startu wyścigu. Trudno powiedzieć, jak nam jutro pójdzie. Wszystko zależy od wielu różnych czynników: pogody, strategii innych zespołów. Wyścig to zupełnie inna historia. Postaramy się dać z siebie wszystko, być najszybszymi i zobaczymy, co nam to da.

Sebastian Vettel (P4): Nie sądzę, bym zasługiwał dzisiaj na miejsce w czołowej trójce. Udało się nam zaoszczędzić ogumienie, więc rozpocznę rywalizację na supermiękkiej mieszance. Moje szybkie okrążenie w Q3 mogło być lepsze, ale finałowy przejazd nie okazał się porywający... Już krótko po rozpoczęciu walki z czasem popełniłem kilka drobnych błędów. Zbyt wiele wymagałem od mojego ogumienia. Mimo tego sądzę, że jest to dla nas całkiem dobry weekend. Myślę nawet, że jutro może być jeszcze lepiej. Zespoły będą wykazywały różne podejścia do taktyki, co na pewno będzie interesujące. Być może uda nam się świetnie rozegrać start – ten z Australii był całkiem niezły i dobrze byłoby pokusić się o jego powtórkę. Cel jest jasny: walka o awans.

(Nataniel Piórkowski)
 
Williams

Valtteri Bottas (P5): To były dla mnie dobre kwalifikacje i myślę, że piąte pole było naszym maksimum. Czułem się świetnie podczas okrążenia na drugim przejeździe w Q3, ponieważ było ono moim najlepszym w ten weekend. Zawsze jest miło finiszować w kwalifikacjach ze świadomością, że wraz z zespołem daliśmy z siebie maksimum i jesteśmy na dobrej pozycji.

Felipe Massa (P11): To nie jest pozycja jaką chciałem zająć. Miałem pecha z czerwoną flagą, ale wyścig jest niewiadomą. Musimy spróbować dać z siebie wszystko co najlepsze. Mam nadzieję, iż wybór właściwych opon przyniesie pozytywny efekt, ale nie jestem zadowolony z mojego pola startowego.

Rob Smedley, inżynier ds. osiągów bolidu: Było wiele pozytywów i jednym z nich jest świetne okrążenie Valtteriego. Wydobył większość potencjału z bolidu i jestem naprawdę szczęśliwy z tego powodu. Udało nam się trochę poprawić w porównaniu do czołówki, za czym stoją zmiany w bolidzie przeprowadzone w ten weekend. Z drugiej strony Felipe miał pecha, ale ma za to wolną rękę przy doborze opon, ponieważ wyruszy jedenasty.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
Force India

Sergio Perez (P7): Jestem bardzo zadowolony z osiągów bolidu. Nawet rano w deszczu byliśmy konkurencyjni, a finisz na siódmym miejscu pokazuje potencjał naszego samochodu. Wykonaliśmy kilka kroków do przodu w kwestii balansu i wynik tego widzieliśmy dzisiaj. Tor był bardzo śliski w niektórych miejscach i łatwo było popełnić błąd, jednak byliśmy skupieni i jesteśmy na miejscu, na które zasłużyliśmy. Jutro powinniśmy być świadkami ciekawego wyścigu, z różnymi strategiami i jestem optymistą co do możliwości zdobycia punktów. Zużycie opon będzie bardzo ważne, jednak wydaje mi się, że dobrze poznaliśmy wszystkie mieszanki i wybierzemy odpowiednią strategię.

Nico Hulkenberg (P10): Szczerze mówiąc nie wiem co się stało. Wszyscy widzieliśmy, że odpadło koło, ale dlaczego i jak, nie wiem. Było odpowiednio przykręcone, gdy opuszczałem garaż. Nie było luźne i nic nie zwiastowało tego na kierownicy. Nagle odpadło, jednak nie jechałem szybko i mogłem bezpiecznie zaparkować bolid. To rozczarowujące, ponieważ byliśmy dziś konkurencyjni i wolałbym wyjechać na tor podczas Q3. Wyścig będzie interesujący i miejmy nadzieję, że pójdzie nam lepiej niż dzisiaj.

Otmar Szafnauer, główny inżynier operacyjny: Byliśmy konkurencyjni tutaj w każdych warunkach, więc fajnie jest widzieć oba bolidy w czołowej dziesiątce. Sergio miał gładką sesję i pojechał dobre kółko, co dało mu siódmą lokatę. Rozczarowująca była awaria Nico pod koniec Q2, która uniemożliwiła mu wyjazd na tor w finałowej części kwalifikacji. Odpadające koło to nietypowa sytuacja i musimy zbadać przyczynę tego zdarzenia, by wiedzieć co się stało. Jeśli chodzi o wyścig to nie mamy powodów, by nie myśleć o punktach. Liczymy na spokojne zawody, które pokażą nasz potencjał.

(Łukasz Godula)
 
Toro Rosso

Carlos Sainz (P8): Jestem zadowolony z moich dzisiejszy kwalifikacji, ponieważ niewiele więcej można było wycisnąć z bolidu. To prawda, że straciłęm czas w ostatnim sektorze, jednak start z ósmej pozycji to niezły wynik i postaramy się awansować w wyścigu. Ogólnie jestem zadowolony, że w końcu udało mi się zaliczyć dobrą czasówkę, ponieważ w poprzednich w tym sezonie zawsze coś poszło nie tak. Myślę, że jutrzejszy wyścig będzie bardzo interesując pod kątem strategii i mam nadzieję na walkę o punkty.

Max Verstappen (P9): Myślę, że zakwalifikowaliśmy się na całkiem niezłej pozycji i wejście do Q3 zawsze jest dobre. Oczywiście zawsze ma się nadzieję na więcej, jednak dzisiaj nie poskładałem optymalnego okrążenia. Warunki były dość zdradliwe, bolid prowadził się inaczej niż wczoraj i tor był bardziej śliski. Jednakże jesteśmy w czołowej dziesiątce i nie mogę się już doczekać wyścigu.

James Key, szef techniczny: Bardzo intensywny dzień. Dzisiejsze kwalifikacje były ekscytujące i wiele się działo. Myślę, że możemy być zadowoleni z dwóch bolidów w czołowej dziesiątce, jednak jesteśmy nieco sfrustrowani, że nie udało się pojechać nieco lepiej w Q3. Oba samochody straciły czas w trzecim sektorze na ostatnim przejeździe, co dało 8 i 9 pozycję, a moim zdaniem mogło być nieco lepiej. Musimy się przyjrzeć temu co się stało, jednak to już historia i skupiamy się już tylko na przygotowaniu do wyścigu. Trzeba rozważyć kilka strategii biorąc pod uwagę jakie mamy dostępne opony. Ciężko również przewidzieć warunki, ponieważ ma być cieplej, więc musimy pomyśleć jak wpłynie to na opony i nasze plany.

(Łukasz Godula)
 
McLaren

Fernando Alonso (P12): Myślę, że wraz z Jensonem weszlibyśmy dziś do Q3, mieliśmy tempo oraz odpowiednie opony, by zaatakować... Aż do czerwonej flagi, która zakończyła sesję. Było to mocno frustrujące, a mieliśmy dziś naprawdę spory potencjał. Ale patrząc na to z dystansu, jeszcze kilka wyścigów temu byliśmy zadowoleni z wejścia do Q2, a teraz jesteśmy sfrustrowani nie wejściem do Q3. To zdecydowanie dobry kierunek, w którym idziemy. Ostatecznie spałem ostatniej nocy jak dziecko, 10 godzin bez przerwy. Dzisiaj byłem pełen energii. Gdy jestem w bolidzie, ciągle czuję lekki ból w zakrętach i na dziurach, ale nie brałem dziś żadnych środków przeciwbólowych.

Jenson Button (P13): Jak na ironię, pomimo tego że nie był ani udany, ani popularny, to stary system kwalifikacji byłby dziś dla nas lepszy! Jednak czasami tak bywa, wyjechaliśmy na używanych oponach w Q2, a później czekaliśmy z kolejnym przejazdem. Tak jak inni zaskoczyła nas czerwona flaga, co jest frustrujące. Bycie tuż za pierwszą dziesiątką ma jednak pozytywne strony, możemy wybrać sobie opony na start, a z pewnością będzie sporo opcji z trzema różnymi mieszankami. Wilgotna trasa w Q1 napawała lekkim przerażeniem na gładkich oponach, myślę że wielu kierowców nie włączało przez to DRS, tak samo jak my. Nie ma się żadnej kontroli nad bolidem w takich sytuacjach, ale mimo to raczej nie potrzebowaliśmy czerwonej flagi. A przy okazji, w najbliższych wyścigach na pewno wejdziemy do Q3!

Eric Boullier, szef zespołu: To wiele mówi, że jesteśmy po dzisiejszej czasówce sfrustrowani brakiem awansu do Q3. Bez wątpienia gdyby nie czerwona flaga, zarówno Fernando jak i Jenson spokojnie weszliby do czołowej dziesiątki. Staramy się nie obiecywać zbyt wiele, ale na pewno jesteśmy zespołem, który idzie do przodu. Ciężko pracujemy razem z Hondą i powoli daje to efekty, a co więcej bardzo nam się podoba ta podróż.

(Łukasz Godula)
 
Haas

Romain Grosjean (P14): Sądzę, że dysponowaliśmy dzisiaj lepszym bolidem niż wczoraj i byliśmy znacznie bliżej naszych rywali pod względem czasów okrążeń – to bardzo pozytywne. Mieliśmy pecha z czerwoną flagą, jaka pojawiła się w samej końcówce Q2. Nie skorzystaliśmy z nowego kompletu ogumienia, więc mamy to co mamy. Nie jest to może najlepsza pozycja startowa, ale przed nami długi wyścig. Degradacja opon jest tutaj na bardzo wysokim poziomie, więc postaramy się jak najlepiej to wykorzystać. Nie jest to prosty weekend. Pierwszy trening stał pod znakiem incydentów i przerywania zajęć, dzisiejsza poranna sesja naznaczona była z kolei opadami deszczu... To wszystko krzyżuje nam szyki. Jutro mamy nowy dzień, ale to fakt – dzisiaj nie poszło nam zbyt dobrze.

Esteban Gutierrez (P18): Od samego początku kwalifikacje nie układały się po naszej myśli. Planowałem pokonać tak wiele okrążeń, jak tylko się da – ogólnie był to pierwszy raz, kiedy mogłem tego weekendu wyjechać na tor. Dojście do optymalnego tempa było bardzo trudne. Dałem z siebie wszystko w tych wymagających warunkach. Nasza koncentracja kieruje się już w stronę jutrzejszego wyścigu. Chcemy jak najlepiej wykorzystać potencjał bolidu.

Guenther Steiner, szef zespołu: Za nami bardzo ekscytujące kwalifikacje. Dobrze, że powróciliśmy do starego formatu. Nasz zespół miał dziś z nim do czynienia po raz pierwszy, więc naturalnie pojawiło się trochę drobnych problemów, ale generalnie poszło nam OK. Czternaste pole Romaina jest w porządku. Niestety Esteban nie awansował do Q2 i wystartuje z osiemnastej pozycji. Nie mogę się już doczekać jutrzejszego wyścigu. Mam nadzieję, że będzie tak samo ekscytujący, jak kwalifikacje. Ogromne znaczenie będzie miała praca opon.

(Nataniel Piórkowski)
 
Sauber

Marcus Ericsson (P15): Cieszę się, że powróciliśmy do formatu kwalifikacji z ubiegłego roku. Oba nasze bolidy awansowały dzisiaj do Q2, więc kroczymy we właściwym kierunku. Powinniśmy być z tego bardzo zadowoleni. Jestem szczególnie zadowolony z pierwszego bloku czasówki, w trakcie którego udało mi się wykręcić trzynasty rezultat. W wyścigu powinniśmy mieć dobrą szansę na powalczenie o jeden, może dwa punkty – długie przejazdy z piątkowych treningów były naprawdę obiecujące.

Felipe Nasr (P16): Po pierwsze jestem zadowolony z tego, że kwalifikacje ponownie odbywają się w starym formacie, dzięki czemu otrzymaliśmy szansę skorzystania z dodatkowego kompletu świeżego ogumienia. Wydaje mi się, że pokonałem całkiem dobre okrążenie, chociaż w dalszym ciągu doświadczam problemów na dohamowaniach, podobnych do tych, jakie pojawiały się podczas dwóch ostatnich weekendów. Jestem pewny, że zespołowi uda się je wkrótce wyeliminować. Powinien nas czekać interesujący wyścig, ponieważ mamy do wyboru wiele różnych opcji strategicznych, a supermiękka mieszanka zużywa się w bardzo szybkim tempie.

(Nataniel Piórkowski)
 
Renault

Kevin Magnussen (P17): Póki co jest to dla nas dość trudny weekend. W trakcie kwalifikacji po raz pierwszy miałem okazję jeździć po suchym torze. Myślę że pojechałem bardzo dobre pierwsze okrążenie, a następnie poprawiłem swój czas na drugim przejeździe. Byliśmy tak blisko awansu do Q2. To trochę frustrujące. Sądzę, że w normalnych okolicznościach bylibyśmy w stanie przejść do kolejnej części czasówki, ale jest jak jest. Wiemy, że będzie już tylko lepiej. Dokonujemy postępów, stawiamy krok po kroku i mam nadzieję, że w jutrzejszym wyścigu zaprezentujemy solidne tempo, walcząc o pozycje w środku stawki. Dam z siebie wszystko.

Jolyon Palmer (P19): Samochód spisywał się w porządku podczas pierwszego przejazdu, ale nawierzchnia toru była wilgotna, więc wolałem zachować ostrożność. Podczas kolejnego okrążenia zmagałem się z utratą przyczepności – to dziwne, bo w trakcie treningów nie miałem takich problemów. Razem z zespołem musimy teraz zrozumieć, dlaczego doszło do tak znaczącego spadku osiągów. Nasze tempo wyścigowe jest z reguły lepsze od kwalifikacyjnego, ale zaczynamy wyścig na jednej z ostatnich pozycji, więc będzie to dla nas spore wyzwanie.

Alan Permane, dyrektor ds. operacji na torze: To była dla nas bardzo frustrująca sesja. Rezultat nie odzwierciedla tego, gdzie chcielibyśmy być – to oczywiste, że pragniemy prezentować lepsze tempo i walczyć o wyższe pola startowe. Wiemy, że będzie lepiej, ale to wymaga czasu i ciężkiej pracy. W ostatnich wyścigach, dzięki dobrej strategii byliśmy blisko zdobycia punktów. Szło nam znacznie lepiej niż w kwalifikacjach. Taki sam cel stawiamy przed sobą na niedzielę. Chcemy, aby nasze bolidy dokonały w trakcie rywalizacji jak największych postępów i wskoczyły do czołowej dziesiątki.

(Nataniel Piórkowski)
 
Manor

Rio Haryanto (P20): Nie jestem szczęśliwy z mojego dzisiejszego okrążenia. Wczoraj byliśmy dosyć konkurencyjni i mogliśmy nawiązać walkę z Sauberem, ale dzisiaj już tak nie było. Rozgrzanie opon do odpowiedniej temperatury było trudne, ponieważ jeszcze przed czerwoną flagą zrobiliśmy na nich okrążenie. Nasze tempo wyścigowe wyglądało dobrze w treningach, więc pozostaję przed jutrem optymistą.

Pascal Wehrlein (P21): Na początku kwalifikacji tor był całkiem suchy, więc slicki okazały się właściwym wyborem. Mimo to na prostej startowej jest wybój, a przed nim stała woda, przez którą straciłem kontrolę nad tyłem bolidu i obróciłem się. To było niespodziewane, ponieważ reszta toru była w porządku. Miałem tutaj pecha, ponieważ nie byłem w stanie nic zrobić. Jedyne szczęście w tym wszystkim jest takie, że nie uderzyłem w barierę zbyt mocno, ponieważ w innym wypadku moglibyśmy mieć więcej pracy przed wyścigiem. Jestem rozczarowany, że nie rywalizowałem w kwalifikacjach, ale jutro jest nowy dzień i nasze tempo wyścigowe wyglądało dobrze. Nie jest łatwo startować z końca, ale tak było w Australii i sprawy nie potoczyły się dla mnie tak źle. Zobaczymy co się jutro wydarzy, a ja obiecuję dać z siebie wszystko.

Dave Ryan, dyrektor wyścigowy: Początkowe tempo Rio na super miękkich oponach pokazało, że nasza decyzja mogła przynieść inny rezultat. Niestety dla Pascala nie wszystko potoczyło się tak jakby tego chciał. Najechał na wybój o którym wszyscy wiedzieliśmy i przy połączeniu ze stojącą tam wodą był już tylko pasażerem. W tej sytuacji nie mógł już nic zrobić i to był dla niego koniec kwalifikacji. Okrążenie Rio potoczyło się lepiej, więc Pascal miał po prostu pecha. Nasze sprawy nie zostały przed jutrem ułatwione, ale jak pokazały wyścigi w Australii i Bahrajnie, po dobrym starcie i niezłym pierwszym okrążeniu nadal jest o co walczyć. Liczymy, iż będziemy cieszyć się jutrzejszym wyścigiem.

(Mateusz Szymkiewicz )

Ostatnie pokrewne tematy: (wyszukaj wszystkie)
25.11.2018  GP Abu Zabi: opony użyte w wyścigu
25.11.2018  Lewis Hamilton zwycięzcą Grand Prix Abu Zabi
25.11.2018  GP Abu Zabi: najszybsze okrążenia wyścigu
25.11.2018  GP Abu Zabi: wyniki wyścigu
24.11.2018  GP Abu Zabi: wyniki kwalifikacji
Tagi:
Grand Prix F1

Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!





F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca