F1 2018Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Typ wiadomości
Wyszukiwarka wiadomości

  Najnowsze wiadomości

19.12.2018

Domenicali: Powrót Alonso do Formuły 1 z Ferrari byłby możliwy

Verstappen zadowolony z zatrudnienia Gasly'ego przez Red Bulla

Renault będzie pracować nad nowym bolidem podczas przerwy świątecznej

Komentarze Vettela na temat powrotu nie robią wrażenia na Kubicy

18.12.2018

Sirotkin bliski startów w WEC w 2019 roku

Alexander Albon wybrał numer startowy

Kubica: Raikkonen wciąż jest jednym z najlepszych kierowców w F1

Steiner: Powinniśmy byli zdobyć więcej punktów

Sainz: Okres spędzony w Renault pozwolił mi lepiej poznać samego siebie

Brawn: Alonso nie odniósł tak wielu sukcesów na ile pozwalał mu talent

17.12.2018

Racing Point przedstawi zespół 13 lutego

Grosjean: F1 potrzebuje więcej takich zespołów jak Haas

Vettel nie jest fanem elektrycznych samochodów

Leclerc chciałby wygrać w przyszłym roku dwa wyścigi Grand Prix

Costa bagatelizuje doniesienia o problemach z nowym silnikiem Mercedesa

Vasseur: Ericsson dokonał olbrzymich postępów w sezonie 2018

16.12.2018

Brawn: Nowe przepisy na sezon 2019 to pierwszy krok w zmienianiu F1

14.12.2018

Giovinazzi: Raikkonen ma motywację, by ścigać się dla Saubera

Ferrari zaprezentuje nowy bolid 15 lutego

13.12.2018

Szafnauer: Stroll prezentuje osiągi na poziomie Ocona

Więcej wiadomości

  Archiwum 2016
PnWtŚrCzPiSoNd
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
2018  |  2017  |  2016  |  2015
2014  |  2013  |  2012  |  2011
2010  |  2009  |  2008  |  2007
2006  |  2005  |  2004  |  2003
2002  |  2001  |  2000  |  1999

GP Monako: wypowiedzi po kwalifikacjach (11)

RBR, Mercedes, Ferrari, FI, **STR**, McLaren, Williams, Haas, Renault, Sauber, Manor.
Redakcja, 28 maja 2016, wyświetlenia: 4727<< | lista | T- | T+ | >>
Red Bull

Daniel Ricciardo (P1): Jestem zadowolony! Pokonałem wyśmienite okrążenie dokładnie wtedy, kiedy było trzeba. W trakcie kwalifikacji stale budujesz tempo, ciągle szukasz optymalnego rytmu. Pierwszy przejazd w Q3 okazał się tym, jakiego potrzebowałem. Cieszę się z mojego pierwszego pole position w Formule 1, szczególnie że zapewniłem je sobie właśnie tutaj, w Monte Carlo. Przed tym weekendem myślałem sobie, że stać nas na walkę o taki wynik. To super uczucie, że nasze marzenia stały się dzisiaj rzeczywistością. Nie oznacza to jednak, że łatwo było nam dzisiaj pokonać Mercedesy... Zaczniemy jutrzejszy wyścig na supermiękkiej mieszance, co daje nam nieco większe możliwości w kwestii wyznaczenia pierwszego postoju. Jeśli możemy spróbować czegoś innego i jest szansa, że zadziała to na naszą korzyć, to czemu nie mielibyśmy z niej skorzystać? Zobaczymy, co stanie się jutro. Jak dotąd robię, co tylko w mojej mocy.

Max Verstappen (P21): Oczywiście nie o takim miejscu myśleliśmy w kontekście startu jutrzejszego wyścigu. Przejeżdżając szykanę zbyt wcześnie skręciłem kierownicę, zahaczyłem o bandę po wewnętrznej, uszkodziłem zawieszenie i nie mogłem zrobić nic więcej. Czułem się całkiem pewnie, dysponowałem dobrym balansem. Dowodem tego może być to, że chwilę wcześniej poprawiłem swój czas w drugim sektorze o 0,2-0,3s. Liczymy, że jutro pomoże nam pogoda. Jeśli startujesz z dwudziestego pierwszego pola, nie możesz spodziewać się łatwego popołudnia. Takie rzeczy się zdarzają: musisz wyciągać z nich jak najwięcej wniosków i kroczyć naprzód. Wiele będzie zależało od strategii zarówno naszej jak i konkurencyjnych zespołów. Mam nadzieję, że uśmiechnie się do nas szczęście. Gratulacje dla Daniela! To doskonały wynik dla całego zespołu.

Christian Horner, szef zespołu: Zdobyciu pierwszego pole position dla Red Bulla od 2013 roku towarzyszyły olbrzymie emocje. To wspaniale, że Daniel osiągnął dziś taki wynik – pokonał cudowne okrążenie i perfekcyjnie zrealizował strategię, jaką nakreśliliśmy dzisiejszego poranka. Jego dzisiejszy występ stawia nas w dobrym położeniu przed startem wyścigu. Max miał dzisiaj pecha. Uderzył w ścianę na wejściu w szykanę i na tym zakończył swój udział w sesji. Szkoda, ponieważ prezentował się z naprawdę dobrej strony. Naturalnie jest rozczarowany tym co się stało, ale szybko się z tym upora i na pewno juto będzie starał się zapewnić nam jak najlepszy wynik.

(Nataniel Piórkowski)
 
Mercedes

Nico Rosberg (P2): Byłem naprawdę zaskoczony, kiedy Daniel ustanowił swoje najszybsze okrążenie. Starałem się jak tylko mogłem, aby wykręcić lepszy czas, ale niestety nie wystarczyło to do zdobycia dzisiaj pole position. Red Bull i Daniel wykonali dzisiaj fantastyczną pracę. Gratuluję mu tego osiągnięcia i jestem pewny, że jest to dla niego wyjątkowa chwila, zwłaszcza że znajdujemy się w Monako. Jutro staniemy przed szansą wygrania tego wyścigu. Daniel będzie miał na starcie twardszą mieszankę ogumienia, więc być może uda mi się to wykorzystać. Koniec końców wierzę, że znajdę się przed nim. W trakcie tego weekendu wykonałem wiele próbnych startów. Mam nadzieję, że czeka nas emocjonujące popołudnie.

Lewis Hamilton (P3): Trudno mi opisać słowami to, co się stało. Byłem dzisiaj najszybszym kierowcą na torze, jednak problemy, które pojawiły się w końcówce Q3, nie pozwoliły mi na jazdę pełnym tempem. Dałem z siebie wszystko i jestem naprawdę zadowolony z mojego osiągnięcia. Ostatnie okrążenie było moim być albo nie być: mogłem zakończyć czasówkę na dziesiątym miejscu, ale udało mi się awansować na trzecie. Red Bull zastosuje jutro odmienną strategię, a Daniel wyruszy do wyścigu na supermiękkiej mieszance. Nie wiem, jak to rozegrają, ponieważ dwie najbardziej miękkie rodzaje opon są tutaj bardzo do siebie zbliżone. Mam nadzieję, że pojawią się opady deszczu i dojdzie do drobnego zamieszania. Ostatni raz startowałem tutaj z trzeciego pola w 2008 roku – wtedy padło i odniosłem zwycięstwo. Zobaczymy.

Paddy Lowe, szef zespołu: Panowało dzisiaj olbrzymie napięcie. Już podczas trzeciego treningu widzieliśmy, że czeka nas bardzo zacięty pojedynek z bolidami Red Bulla i Ferrari. Tak też było w praktyce: w Q1 najlepszym czasem błysnął Sebastian, w Q2 najszybszy okazał się Nico, a ostatecznie pole position zapewnił sobie Daniel. Realizowaliśmy nasz program bez większych potknięć aż do Q3, kiedy w obu bolidach zaobserwowaliśmy problemy z ciśnieniem paliwa. Opóźniły one wypuszczenie Nico na pierwszy przejazd i odebrały Lewisowi początkowe minuty finałowego bloku. Kiedy w końcu pojawił się na torze, miał możliwość pokonania wyłącznie dwóch szybkich kółek. Wykonał genialną pracę awansując na trzecie miejsce. Wyścig z całą pewnością nie będzie łatwy, ale mamy szansę walki o zwycięstwo. Przed nami z całą pewnością bardzo pracowita noc.

(Nataniel Piórkowski)
 
Ferrari

Sebastian Vettel (P4): Oczywiście jestem naprawdę rozczarowany, ponieważ to co zrobiliśmy z bolidem od czwartku było naprawdę dobre. Tego ranka zaliczyłem bardzo dobry start, wiedziałem że jest jeszcze więcej do wydobycia z bolidu i w ogóle się nie martwiłem, ale w kwalifikacjach mieliśmy duże problemy ze znalezieniem przyczepności. Kiedy jej nie masz, to właśnie na tym torze jest to najbardziej odczuwalne. Bolid zaczął się bardzo mocno ślizgać i na tym etapie nie jesteśmy w stanie zrozumieć dlaczego. Gdy cała stawka zaczynała jechać coraz szybciej, my na sam koniec mieliśmy takie same tempo co na początku. Zrobiłem co mogłem, ale nie czułem się tak komfortowo jak rano. To rozczarowujące, ponieważ straciłem dobrą szansę, by potencjalnie wystartować z pierwszej linii. Spodziewałem się po bolidzie więcej, ponieważ dał mi ku temu powody, ale już nie możemy się doczekać jutrzejszego wyścigu, ponieważ dysponuję świetną maszyną w tym wspaniałym miejscu.

Kimi Raikkonen (P11): Cały weekend był nieco szalony, ale tego ranka bolid prowadził się znacznie lepiej, a do kwalifikacji przystąpiliśmy w jeszcze lepszej formie. Z pewnością wykonaliśmy dobre zmiany, ale mieliśmy problemy ze zmuszeniem opon do właściwej pracy, ponieważ tylna oś uciekała, natomiast przód ślizgał się, co kosztowało mnie sporo czasu. Oczywiście nie jesteśmy zadowoleni z końcowej pozycji, a w dodatku mam karę za wymianę skrzyni, co z pewnością mi nie pomoże, ale postaramy się spisać jak najlepiej. Nie możemy przewidzieć co jutro się wydarzy, ale wyścig z pewnością nie będzie łatwy, ponieważ dochodzi tu do wielu rzeczy, które my zamierzamy wykorzystać, podobnie jak możliwe neutralizacje.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
Force India

Nico Hulkenberg (P5): Jestem bardzo zadowolony. Wiedzieliśmy, że mamy szybkość, by znaleźć się w TOP10, ale kwalifikacje poszły nam lepiej niż oczekiwaliśmy. Od samego początku weekendu czuję pozytywne emocje, cieszę się pracą bolidu już od pierwszego czwartkowego treningu. Od Grand Prix Hiszpanii dokonaliśmy bardzo dużych postępów – dzisiejszy wynik pokazuje, że dobrze przepracowaliśmy ostatnie dwa tygodnie. Oczywiście czasówka to tylko połowa sukcesu. Czeka nas długi wyścig, w trakcie którego znaczenie może mieć bardzo dużo różnych czynników. Na dobry rezultat trzeba sobie zasłużyć, ale czuję, że znajdujemy się w dobrym położeniu.

Sergio Perez (P7): Zajęliśmy dzisiaj bardzo dobre miejsce i widać, że od czwartku postawiliśmy spory krok naprzód, ale zmagałem się doprowadzeniem opon do właściwej temperatury i to dlatego nie byłem w stanie powalczyć o wyższe pozycje. Siódme pole jest dobrą pozycję wyjściową do jutrzejszego wyścigu, dzięki której możemy celować w mocny wynik. Sesja kwalifikacyjna w Monako jest prawdopodobnie najważniejszą w całym sezonie. Wiemy jednak, jak nieprzewidywalne potrafią być tutaj wyścigi. Nie ma co ukrywać – potrzebujesz też trochę szczęścia. Kluczowy będzie start i pozycja na torze. Niedziela to zupełnie inna historia, ale nie mogę się już doczekać nowych wyzwań.

Bob Fernley, zastępca szefa zespołu: Kwalifikacje w Monako mogą otworzyć ci szansę walki o dobry wynik w wyścigu, albo doszczętnie zniszczyć twój weekend. My możemy być niesamowicie zadowoleni po dzisiejszym popołudniu. Po raz pierwszy w Monte Carlo udało się nam wprowadzić do czołowej dziesiątki oba nasze bolidy. To także jak dotąd nasza najlepsza czasówka w tym sezonie. Sergio i Nico uniknęli kolizji, dobrze radzili sobie z ruchem na torze i wykonali fantastyczne okrążenia – tylko to się liczy. Piąte i siódme miejsce daje nam spore szanse walki o bardzo konkurencyjne lokaty. Na tym torze może zdarzyć się wszystko, ale jestem pewny, że umiejętnie wykorzystamy każdą okazję.

(Nataniel Piórkowski)
 
Toro Rosso

Carlos Sainz (P6): Jestem bardzo szczęśliwy z moich kwalifikacji i do jutrzejszego wyścigu podchodzę bardzo optymistycznie! Uzyskanie siódmego wyniku oraz dodatkowej pozycji po karze dla Kimiego jest czymś wspaniałym na torze takim jak w Monako. Jestem bardzo zadowolony, ponieważ wykonanie tak dobrego okrążenia w Monte Carlo oznacza, iż czujesz się bardzo pewnie w bolidzie i jedziesz na limicie... Definitywnie tak jest, a zespół oraz osiągi tylko to potwierdzają. Byliśmy szybcy od początku weekendu, a także mamy szybki bolid, więc nie mogę się doczekać tego obiecującego wyścigu.

Daniił Kwiat (P8): Nie jestem zadowolony z moich dzisiejszych kwalifikacji. Wydaje mi się, że w trzecim sektorze na ostatnim przejeździe w Q3 bardzo mocno najechałem na krawężnik, co kosztowało mnie trochę czasu. Bolid zachowywał się całkowicie inaczej w porównaniu do Q2, więc teraz należy to przeanalizować, ponieważ mogliśmy wywalczyć coś więcej niż dziewiąte pole. To dosyć rozczarowujące, ponieważ wiemy, iż dysponujemy szybkim bolidem z ogromnym potencjałem. Mówiąc to jestem pełen wiary przed jutrem, mamy niezłą szansę na punkty i zamierzamy stoczyć o nie ostrą walkę.

James Key, szef techniczny: Na tym torze bardziej się liczy bolid, niż prędkość na prostych, więc liczyliśmy, iż nasza konstrukcja będzie tu dobrze się spisywała i tak jest. Przeszliśmy przez Q1 na jednym komplecie opon, natomiast obaj zawodnicy bardzo dobrze spisali się w Q2, wchodząc do pierwszej dziesiątki. Mimo to w Q3 nie wyglądaliśmy najlepiej, okrążenia obu zawodników różniły się od siebie i ostatecznie naszym łupem padły siódme i dziewiąte pole. Liczyliśmy, iż jeden z bolidów będzie w trzeciej linii, ale nie było tak tym razem. Daniił stracił bardzo dużo czasu w trzecim sektorze i teraz na podstawie danych musimy sprawdzić czemu tak się stało, ponieważ do tego momentu był bardzo konkurencyjny. Jeśli chodzi o Carlosa, to jego okrążenie było dobre, lecz nieco stracił w pierwszej partii toru co trzeba wytłumaczyć, ponieważ przy tak małych różnicach uciekła nam o kilka setnych szansa na piąte pole startowe.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
McLaren

Fernando Alonso (P9): Wywieszenie czerwonej flagi w Q1 wprawiło nas w lekki stres, ponieważ na sześć minut do końca sesji wciąż nie miałem ustanowionego ani jednego rezultatu okrążenia. Naszym celem na dzisiaj było dostanie się do Q3 i chociaż udało nam się go zrealizować, to nie mogę powiedzieć, że czuję się całkowicie komfortowo za kierownicą mojego samochodu. Nasze prognozy przed tym weekendem były być może nieco zbyt optymistyczne, ale zobaczymy, jak pójdzie nam jutro. Potrzebujemy trochę deszczu, śniegu lub czegokolwiek z nieba, aby wyścig stał się bardziej ekscytujący. Pod tym względem musimy być realistami – start nada kształt jutrzejszej rywalizacji. Dobrze byłoby wyjechać z Monako z solidnym zapasem punktów.

Jenson Button (P13): Moje okrążenie w Q1 było całkiem w porządku, ale później, gdy poprawiała się przyczepność toru, popsuł się balans bolidu. Na pierwszym pomiarowym okrążeniu zblokowałem opony dojeżdżając do trzeciego zakrętu, przez co całkowicie straciłem przyczepność na przedniej osi. To Monako, więc w wyścigu może zdarzyć się wszystko. Pierwszy zakręt obfituje w różne wydarzenia – później wszystko sprowadza się już raczej do jazdy za plecami kierowcy, którego ma się akurat przed sobą. Nadal można podjąć próbę ataku, na przykład w szykanie za tunelem, ale dla nas nie będzie to coś łatwego, ponieważ w tej części toru nadal sporo tracimy względem naszych rywali. Po prostu mam nadzieję, że jutro będzie lepiej.

Yusuke Hasegawa, Honda: Jesteśmy zadowoleni z występu Fernando w Q3, bo wiemy, jak trudno jest wyprzedzać w Monako i jak istotna jest tutaj pozycja na starcie. Oba nasze bolidy mają jednak problemy z wykorzystaniem maksymalnego potencjału drzemiącego w ultramiękkich oponach – niezależnie od tego pozytywnie oceniamy ich osiągi w trakcie kwalifikacji. Z perspektywy jednostki napędowej możemy być zadowoleni z właściwości jezdnych, nad którymi pracowaliśmy w trakcie testów w Barcelonie. Wyścig może być nieprzewidywalny, włączając w to pogodę i różne incydenty. Mamy nadzieję, że nasi dwaj doświadczeni kierowcy jak najlepiej wykorzystają pojawiające się przed nimi szanse i zapewnią nam kilka dobrych punktów.

(Nataniel Piórkowski)
 
Williams

Valtteri Bottas (P10): Oczywiście nie jesteśmy zadowoleni z braku awansu do Q3, ale dokonaliśmy postępów, więc to coś pozytywnego. Teraz pora na coś więcej. Jutro stanę przed całkiem dobrą szansą, by powalczyć o moje pierwsze "oczka" w Monte Carlo. To jeden z najbardziej intensywnych wyścigów pod względem akcji na torze, okresów neutralizacji i tak dalej, więc postaram się jak najlepiej wykorzystać wszelkie okazje i zakończyć niedzielę z paroma punktami.

Felipe Massa (P14): Za nami wymagające kwalifikacje. Cały czas walczyliśmy o poprawę rzędu jednej dziesiętnej części sekundy. Niestety bez niej osiągnięcia straciliśmy kilka pozycji. Szkoda, bo byliśmy bardzo blisko. To nie był nasz dzień: mieliśmy problemy z maksymalizacją potencjału pakietu, czerwone flagi nam nie sprzyjały, jednak bolid spisywał się całkiem dobrze. Walka o punkty nie będzie łatwa, ale damy z siebie wszystko.

Rob Smedley, dyrektor ds. osiągów bolidu: To nie są dla nas wymarzone miejsca, ale jest lepiej, niż miało to miejsce jeszcze rok temu. Tym razem byliśmy w stanie wykorzystać maksymalny potencjał naszego bolidu. Jeśli udałoby się nam złożyć solidne osiągnięcia we wszystkich sektorach, to prawdopodobnie nasi kierowcy plasowaliby się w dole czołowej dziesiątki. Wiemy, że dysponujemy konstrukcją, dzięki której możemy nawiązać walkę o punkty. Valtteri rozpocznie zresztą wyścig na dziesiątym miejscu, nadal dysponując możliwością wybrania ogumienia na pierwszy stint. Dzięki odpowiedniej strategii opon nadal możemy zapewnić obu naszym zawodnikom miejsca w TOP10.

(Nataniel Piórkowski)
 
Haas

Esteban Gutierrez (P12): Jestem zadowolony. To był pozytywny dzień. Trudno było zmusić opony do pracy w optymalnym okienku operacyjnym i na każdym okrążeniu starałem się dostosowywać do warunków panujących na torze. Ostatecznie udało nam się złożyć całkiem solidne kółko, jakie zapewniło mi dwunaste pole startowe. Jeśli chodzi o wyścig, to nie możemy być niczego pewni – taki jest już urok tego obiektu. Jestem dumny z pracy naszego zespołu. Cały czas poprawiamy wzajemną komunikację i coraz lepiej rozumiemy naszą konstrukcję. To daje nam dużo pewności siebie.

Romain Grosjean (P15): Byliśmy dzisiaj wystarczająco szybcy, aby awansować to Q3. Pokazaliśmy to podczas pierwszego bloku czasówki. W Q2 dwukrotnie trafiłem na wolniejszych kierowców pokonując okrążenia wyjazdowe. Znaleźliśmy się na torze akurat tuż za wolno jadącymi Mercedesami, co uniemożliwiło mi walkę o konkurencyjny rezultat. Gdyby opony były lepiej dogrzane, mogłoby być lepiej. Mercedesy dysponują lepszą siłą docisku, więc nie muszą tak bardzo troszczyć się o prędkość na wyjazdowych kółkach. Takie sytuacje to część gry, ale dziś przytrafiły się nam one dwukrotnie, dokładnie z tą samą grupą zawodników... Pozytywne jest to, że dobrze oceniamy zachowanie bolidu. Negatywne, że naszym maksimum okazało się dzisiaj tylko piętnaste miejsce.

Guenther Steiner, szef zespołu: To były dobre kwalifikacje. Obaj nasi kierowcy wykonali kawał dobrej roboty. Dwunaste miejsce Estebana to świetne osiągnięcie. Cały zespół doskonale reagował na różne sytuacje na torze, dzięki czemu dobrze rozegraliśmy czasówkę. Romain był na szybkim okrążeniu, ale stracił czas w środkowym sektorze – musimy teraz ustalić, dlaczego tak się stało. Kiedy zajmujesz miejsca pomiędzy dziesiątym i szesnastym, to wiele może się zdarzyć. Jeśli unikniemy problemów i incydentów, to niewykluczone, że zaliczymy naprawdę solidny występ.

(Nataniel Piórkowski)
 
Renault

Kevin Magnussen (P16): Szesnaste miejsce nie jest dobre. Chociaż tak wygląda nasz tegoroczny poziom, to jednak liczyliśmy, że uda nam się mimo wszystko powalczyć o nieco lepszy rezultat. W Monako istnieje wysokie ryzyko wystąpienia różnych incydentów, być może spadnie też nieco deszczu, więc nigdy nie wiadomo, o jakie lokaty będziemy w stanie powalczyć w trakcie wyścigu.

Jolyon Palmer (P18): To była trudna sesja, ale ogólnie spodziewaliśmy się takiej pozycji. Jazda po torze w Monte Carlo gwarantuje niezapomniane przeżycia. Miałem nadzieję na awans do Q2, ale zabrakło nam tempa. Jutro przed nami długi wyścig. Mam nadzieję, że prognozowane burze zaowocują licznymi przetasowaniami w stawce i zdobędziemy kilka punktów. Trudno liczyć na wyprzedzanie, gdyż wszyscy wiemy, że na tym torze jest ono praktycznie niemożliwe.

Alan Permane, dyrektor ds. operacji na torze: Spodziewaliśmy się takiego wyniku – awans Kevina do Q2 traktujemy pozytywnie i jesteśmy zadowoleni z występu Jolyona w jego pierwszej czasówce w Monte Carlo. Zdawaliśmy sobie sprawę z trudności, z jakimi możemy się tu mierzyć, ale faktem jest, że wolelibyśmy być nieco wyżej. Jeśli wyścig odbędzie się na suchym torze i nie będzie zbyt wielu incydentów, trudno nam będzie przebić się w górę stawki. Ze względu na niską degradację można bardziej elastycznie dobierać moment zjazdów na wymianę ogumienia. Deszcz lub jakieś kraksy mogą zatrząść stawką. Tak czy owak nasi zawodnicy będą naciskać tak mocno, jak tylko się da.

(Nataniel Piórkowski)
 
Sauber

Marcus Ericsson (P17): Porządna czasówka. Z jednej strony byliśmy bardzo blisko przejścia do Q2, a z drugiej zakończenie kwalifikacji już na etapie Q1, szczególnie przy tak zbitej stawce, nie dało nam przesadnej satysfakcji. Jestem zadowolony z mojej jazdy i szybkiego okrążenia. Pomiędzy trzecim treningiem a kwalifikacji udało nam się poprawić balans bolidu, co pomogło w zyskaniu większej pewności siebie za kierownicą. Jutro możemy spodziewać się dosłownie wszystkiego – to w końcu Monako.

Felipe Nasr (P22): Szkoda, że kwalifikacje zakończyły się dzisiaj dla mnie tak wcześnie. Krótko po opuszczeniu alei serwisowej poczułem dziwne wibracje, a później ni stąd ni zowąd straciłem moc silnika, kiedy z maksymalną prędkością pokonywałem odcinek w tunelu. Przed kwalifikacjami dokonaliśmy drobnych zmian w ustawieniach i byłem zadowolony z pracy bolidu. Teraz trzeba koncentrować się już na niedzieli. Myślę, że nadal stać nas na dowiezienie do mety pozytywnego wyniku.

(Nataniel Piórkowski)
 
Manor

Rio Haryanto (P19): Jestem całkiem szczęśliwy z mojej pierwszej sesji kwalifikacyjnej w Grand Prix Monako. Przejechałem dobre okrążenie, które będąc szczerym było bardzo ekscytujące i na limicie. To nie było łatwe, ponieważ temperatura opon cały czas spadała. Oczywiście, każda pozycja ma tutaj znaczenie, więc pomimo startu z końca stawki jestem o to jedno miejsce dalej biorąc pod uwagę możliwe zdarzenia na torze. Działo się bardzo wiele, na co wskazują dwie czerwone flagi podczas Q1. Musimy spojrzeć na strategię, by jutro móc wykorzystać wszystkie okazje. Nie mogę się tego doczekać. Jak wiemy w Monako wszystko może się zdarzyć, więc jestem gotowy by walczyć o każdą pozycję.

Pascal Wehrlein (P20): W kwalifikacjach było wielkie zamieszanie w związku z tymi wszystkimi czerwonymi flagami. Za każdym razem gdy wyjeżdżałem na świeżych oponach, to sesja była zatrzymywana, nad czym bardzo ubolewam. Mimo to pozostaję podekscytowany przed wyścigiem. To moje pierwsze Grand Prix Monako i delektuję się nim, a zwłaszcza wyzwaniem jakim jest stałe zdobywanie przyczepności na tej nawierzchni. Jak widzieliśmy wiele może się tu wydarzyć, więc niezależnie od dzisiejszych postępów jutro może być wiele okazji do wykorzystania. Postaram się spisać jak najlepiej i zobaczymy co się stanie.

Dave Ryan, dyrektor wyścigowy: Q1 było dosyć nerwowe z powodu dwóch czerwonych flag, które zakłóciły jazdy każdemu. Gdy Rio zaliczył całkiem rozsądny przejazd i był zadowolony ze swoich wyników, Pascal sporo stracił z powodu flag i charakterystycznych dla Monako korków. Jutro czeka nas nowy dzień i zobaczymy co się wydarzy. Widzieliśmy już jak dziwne rzeczy się tu dzieją oraz jakie możliwości się otwierają. Postaramy się o jak najlepszą strategię i nie możemy się doczekać tego spektakularnego wydarzenia.

(Mateusz Szymkiewicz )

Ostatnie pokrewne tematy: (wyszukaj wszystkie)
25.11.2018  GP Abu Zabi: opony użyte w wyścigu
25.11.2018  Lewis Hamilton zwycięzcą Grand Prix Abu Zabi
25.11.2018  GP Abu Zabi: najszybsze okrążenia wyścigu
25.11.2018  GP Abu Zabi: wyniki wyścigu
24.11.2018  GP Abu Zabi: wyniki kwalifikacji
Tagi:
Grand Prix F1

Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!





F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca