F1 2017Australia  Chiny  Bahrajn  Rosja  Hiszpania  Monako  Kanada  Azerbejdżan  Austria  Wielka Brytania  Węgry  Belgia  Włochy  Singapur  Malezja  Japonia  USA  Meksyk  Brazylia  Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Typ wiadomości
Wyszukiwarka wiadomości

  Najnowsze wiadomości

24.07.2017

Sauber potwierdził skład kierowców na testy po GP Węgier

Ricciardo celuje w odniesienie kolejnego zwycięstwa w GP Węgier

Sauber przygotowuje duży pakiet poprawek technicznych na GP Węgier

Robert Kubica weźmie udział w testach F1 na Hungaroringu

Vandoorne: GP Węgier będzie kolejną dobrą okazją do walki o punkty

23.07.2017

DTM: Maro Engel wygrał niedzielny wyścig na torze w Moskwie

Renault liczy na podwójny finisz w czołowej dziesiątce w GP Węgier

Cowell: Żaden koncern nie powinien lekceważyć możliwości Hondy

22.07.2017

Organizatorzy GP Singapuru bliscy podpisania nowej umowy z władzami F1

DTM: Rast odniósł zwycięstwo w sobotnim wyścigu w Rosji

21.07.2017

Pirelli zakończyło analizę uszkodzonej opony z bolidu Vettela

Grosjean i Magnussen pozostaną kierowcami Haasa w sezonie 2018

Hasegawa: Zniesienie systemu tokenów pomaga Hondzie w odrabianiu strat

Lauda: F1 może żałować wprowadzenia Halo

Horner: F1 musi odpowiedzieć na wiele poważnych pytań

Wolff: FIA "nie miała wyboru" decydując o wprowadzeniu Halo

Force India rozpoczęło negocjacje nad nową umową dla Pereza

20.07.2017

Williams zabronił Villeneuve'owi wstępu do swojego motorhome'u?

GPDA popiera decyzję o wprowadzeniu systemu Halo od sezonu 2018

Mallya: Perez powinien odejść z Force India tylko do Ferrari

Więcej wiadomości

  Archiwum 2017
PnWtŚrCzPiSoNd
12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31
2017  |  2016  |  2015  |  2014
2013  |  2012  |  2011  |  2010
2009  |  2008  |  2007  |  2006
2005  |  2004  |  2003  |  2002
2001  |  2000  |  1999

GP Wielkiej Brytanii: wypowiedzi po wyścigu (10)

**Mercedes**, Ferrari, RBR, Renault, FI, Williams, McLaren, Haas, Sauber, STR.
Redakcja, 16 lipca 2017, wyświetlenia: 4189<< | lista | T- | T+ | >>
Mercedes

Lewis Hamilton (P1): Jestem bardzo szczęśliwy... To jedna z najsłodszych wygranych na tym torze. Było tak wiele niedomówień przed wyścigiem, ludzie kwestionowali to jak się przygotowywałem. Jednak ten weekend był jednym z moich najmocniejszych. Dobrze ruszyłem, a później panowałem nad balansem, do tego chłopaki wykonali fantastyczny postój. Zespół wykonał w ten weekend świetną robotę, a Valtteri pojechał bardzo dobry wyścig, jestem z niego dumny. Świetnie, że jest w naszej ekipie. Jestem zaskoczony problemami Ferrari, ponieważ nie widziałem żadnych odłamków na torze. Nie oczekiwałem, że wyjadę stąd ze stratą jednego punktu do Sebastiana. Ten wynik otwiera walkę o mistrzostwo. Teraz jedziemy na Węgry, gdzie zawsze mi szło dobrze. Za każdym razem gdy jechaliśmy w siódmym zakręcie, widziałem fanów wiwatujących. Przypomina mi to 2008 rok i moją pierwszą wygraną na tym torze. Mam tu świetnych fanów nie tylko na torze, byli też w garażu. Mój brat, moja rodzina, to niesamowite. Był też niesamowity młody chłopak, Michael, który walczy z rakiem. Był również z nami Billy Monger, który jest niewiarygodną inspiracją.

Valtteri Bottas (P2): Cóż za wyścig! Jestem naprawdę zadowolony z zespołu, zdobyliśmy drugi dublet w sezonie. Oczywiście wolałbym wygrać, jednak jestem zadowolony ponieważ to jeden z moich najlepszych wyścigów. Musiałem ciężko walczyć, jednak udało się zdobyć dobrą pozycję. Mogliśmy przedłużyć jeszcze pierwszy przejazd, bo miękkie opony spisywały się świetnie. Pod koniec zespół powiedział mi, bym dbał o opony, ponieważ widzieli kilka awarii, jednak moje wytrzymały. Jesteśmy w połowie sezonu i nie jest źle póki co. To ciągle mój pierwszy rok z tym zespołem i walczę w mistrzostwach. Strategia w dniu dzisiejszym dobrze zadziałała. To był bezproblemowy wyścig i dublet jest nagrodą. Mieliśmy szczęście w przypadku awarii Kimiego, jednak takie są wyścigi i dzisiaj fortuna była po naszej stronie.

Toto Wolff, szef zespołu: Myślę, że to był nasz najlepszy wyścig od czasu gdy dołączyłem do zespołu w 2014 roku! Jesteśmy bardzo zadowoleni z Lewisa, przygotowywał się do tego weekendu w sposób, który był dla niego odpowiedni i zaprocentowało to w kwalifikacjach i wyścigu. Zdobył pole position, prowadził na każdym kółku i wygrał wyścig, ustanawiając najszybsze okrążenie. To były niesamowite osiągi. Valtteri również pokazał klasę awansując z 9. na 2. lokatę, z lekkim udziałem szczęścia, jednak ciągle naciskał na rywali. Kręcił świetne czasy, ale dbał również o opony. Jesteśmy w połowie sezonu i można ciągle zdobyć 250 punktów. Będzie się wiele mówiło o mistrzostwach ale nie w zespole. Skupiamy się tylko na następnym wyścigu, byśmy mogli udać się na przerwę letnią w dobrych humorach. Gratulacje dla wszystkich w Brixworth i Brackley, to efekt niesamowitej pracy wykonanej przez wszystkich w zespole.

(Łukasz Godula)
 
Ferrari

Kimi Raikkonen (P3): Mój wyścig nie był wcale taki zły, aż do kilku okrążeń przed metą. Nagle pojawił się problem: moja lewa przednia opona zaczęła się rozpadać. Nie doszło do spadku ciśnienia, ale bieżnik ulegał stopniowej defragmentacji. To rozczarowanie, ponieważ jechałem na drugim miejscu. Zasługiwaliśmy na lepszy rezultat. Wprowadziliśmy kilka zmian do naszego bolidu, a wrażenia z jazdy stały się nieco lepsze. Gdy czujesz się pewnie za kierownicą, łatwiej jest ci naciskać. Liczę, że w kolejnych wyścigach będzie podobnie. Dzisiaj brakowało nam trochę szybkości. Robiliśmy wszystko, co tylko byliśmy w stanie, ale musimy popracować nad doścignięciem Mercedesa na torach takich jak ten. Jestem bardzo ciekawy tego, jak poradzimy sobie w kolejnym wyścigu. Hungaroring powinien bardziej odpowiadać naszemu bolidowi.

Sebastian Vettel (P7): Za nami trudny wyścig. Na starcie doszło do drobnego pożaru hamulców i sądzę, że właśnie dlatego dysponowałem zerową przyczepnością. Temperatura była zbyt wysoka. Na ostatnich okrążeniach pojawił się problem z lewą przednią oponą. Musiałem zjechać do boksów po nowy komplet ogumienia, ale udało mi się uratować kilka punktów. Nie było łatwo – na początku utknąłem za Maksem, ale nie mnie oceniać to, do czego doszło w trakcie naszej walki. Później tempo było całkiem dobre, biorąc pod uwagę fakt, że znajdowałem się na miękkiej mieszance. Valtteri korzystał z supermiękkiej, więc było wiadomo, że będzie notował mocne czasy. Dzisiejszy dzień nie zalicza się do najlepszych. Zobaczymy, co wydarzy się na Węgrzech, na zupełnie innym obiekcie.

Maurizio Arrivabene, szef zespołu: Chociaż wiadomo, co przyczyniło się do naszego wyniku, narzekanie na utratę drugiego i czwartego miejsca nie jest w stylu Ferrari. Fakty są takie, że straciliśmy wiele punktów do klasyfikacji konstruktorów i kierowców. Opuszczamy Silverstone pragnąc szybko zareagować na problemy, z poczuciem pokory i determinacji.

(Nataniel Piórkowski)
 
Red Bull

Max Verstappen (P4): To pozytywny dzień. Jestem zadowolony z tego, że dojechałem do mety i po raz kolejny zdobyłem kilka solidnych punktów. Mieliśmy trochę szczęścia z przebiciem opony w bolidzie Seba. Pod koniec mogłem bez obaw zjechać do boksów, bo wiedziałem, że mam wystarczającą przewagę nad rywalami. W alei serwisowej zobaczyłem Kimiego i pomyślałem, że mogłem znaleźć się przed nim, ale koniec końców postawiliśmy na bezpieczną opcję, gwarantującą dojechanie do mety. Na początku rywalizacji robiłem wszystko, co tylko mogłem, aby utrzymać się przed Sebem. Miałem trochę zabawy i na szczęście nie straciłem pozycji podczas walki na torze. Nasze tempo było naprawdę dobre. Czwarta pozycja to dobry wynik, o jedno miejsce wyższy niż oczekiwaliśmy. Liczę, że dzięki poprawkom przygotowywanym na Węgry zbliżymy się do dwóch czołowych zespołów.

Daniel Ricciardo (P5): Wydaje mi się, że często pokazywano mnie dzisiaj w telewizji! Mam wrażenie, że przez cały wyścig wyprzedzałem inne bolidy i liczę, że fani mieli z tego sporo frajdy! Po starcie odrobiliśmy kilka pozycji, ale później doszło do potknięcia – wyjechałem poza tor i spadłem na sam koniec. Miło było przebijać się przez całą stawkę kończąc rywalizację na piątym miejscu. Najpierw dogoniłem Hulkenberga, a później problemy Sebastiana dały mi P5. Danke Sebastian. Jestem bardzo zadowolony z tego, jak wyglądały moje ostatnie wyścigi. Piąte miejsce po starcie z ostatniej linii – nie mogłem prosić o więcej. Tydzień temu polowano na mnie, dzisiaj to ja byłem myśliwym. Kocham pojedynki toczone w tym sporcie. Dzisiaj dawały mi one szczególną radość.

Christian Horner, szef zespołu: Obaj nasi kierowcy pokazali się dzisiaj z bardzo dobrej strony. Na szczęście Maksowi udało się dojechać do mety, a swoimi stanowczymi manewrami obronnymi w walce przeciwko Sebastianowi zapewnił nam doskonałą rozrywkę. Walka była ostra, ale mieściła się w granicach zdrowego ścigania. Gdy tylko ujrzeliśmy, że Kimi ma problem z oponą postanowiliśmy ściągnąć na postój Maksa, który wykonał kawał dobrej roboty dowożąc bolid do mety. Daniel z powodzeniem odrabiał straty, także po drobnej wycieczce poza tor w Luffield. Z ostatniego miejsca trafił na piątą lokatę.

(Nataniel Piórkowski)
 
Renault

Nico Hulkenberg (P6): Jesteśmy bardzo szczęśliwi z dzisiejszego wyniku wyścigu. Szóste miejsce to wielki sukces dla zespołu. Byliśmy w stanie przejechać dobre okrążenie w kwalifikacjach, a potem utrzymać naszą pozycję w wyścigu. Mieliśmy mocne tempo, a także byliśmy w stanie utrzymać się przed bolidami Force India, co jest naprawdę pozytywne. Pod koniec straciłem nieco mocy, szczególnie na prostych, co ułatwiło Danielowi wyprzedzenie mnie, choć odzyskałem pozycję po problemach Vettela. Poprawki bolidu zadziałały bardzo dobrze, byliśmy w stanie naciskać i jestem naprawdę zachwycony z pracy zespołu.

Jolyon Palmer (NW): Odpadnięcie z wyścigu przed samym jego startem jest naprawdę frustrujące. Na pierwszym okrążeniu mieliśmy wyciek z układu hydraulicznego, co jest niefortunne, ponieważ byliśmy na niezłej pozycji. Startowałem z jedenastego pola na nowych oponach i miałem kilka wariantów odnośnie strategii, więc była szansa na punkty. Jak mogliśmy zauważyć, udało nam się zrobić postępy z bolidem, aczkolwiek musimy teraz zwrócić uwagę na niezawodność.

Cyril Abiteboul, szef zespołu: Musimy przeprosić Jolyona, który wreszcie wywalczył dobre pole startowe i każdy chciał, by zdobył swoje pierwsze punkty w sezonie. Miałby na to szansę, gdyby nie problem z bolidem. Z drugiej strony Nico zaliczył świetny wyścig. Spisał się bardzo dobrze, nie popełniał błędów, miał dobrą strategię i byliśmy szybsi od Force India. Jesteśmy sfrustrowani z powodu poziomu zawodności, ponieważ nasz wynik mógł być jeszcze lepszy, choć bardzo ważne jest, że wprowadzone poprawki działają i możemy to zobaczyć na podstawie wyników. Liczę, że uda nam się utrzymać formę.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
Force India

Esteban Ocon (P8): Zaliczyłem wspaniały start. Czułem się tak, jakbym siedział za kierownicą auta z napędem na cztery koła! Awansowałem o kilka pozycji, ale pod koniec pierwszego okrążenia straciłem jedną lokatę na rzecz Hulkenberga. Później stoczyłem dobrą walkę z kolegą z zespołu – nasi szefowie pozwolili nam na ściganie się ze sobą, dokładnie tak jak w Kanadzie. Serio był szybki i wywierał na mnie presję, ale udało mi się utrzymać przed jego bolidem. Czuję satysfakcję wiedząc, że po raz kolejny dowieźliśmy do mety dwie punktowane pozycje. Regularność jest w tym roku naszym atutem. Jak dotąd na wszystkich torach prezentowaliśmy mocne tempo. Musimy utrzymać ten trend w drugiej połowie sezonu.

Sergio Perez (P9): To był trudny wyścig i czuję, że nie pokazaliśmy dzisiaj naszego prawdziwego potencjału. Powinniśmy byli zakończyć zawody na wyższej pozycji, ale nie jest tak źle, bo w końcu razem z Estebanem zapewniliśmy zespołowi kilka cennych punktów. Start miał brzemienne skutki dla reszty mojego wyścigu. Nie udało mi się odrobić strat. Mimo tego, że później znalazłem się za Estebanem i mogłem korzystać z DRS, nie miałem realnej szansy, aby go wyprzedzić. Niszczyłem tylko ogumienie, co kosztowało mnie utratę docisku. Po wyścigu zawsze łatwo myśli się o tym, co można było zrobić inaczej. Osiągnęliśmy półmetek sezonu i pozytywnie oceniam moją formę. Mam nadzieję, że wrócimy na nasz optymalny poziom.

Vijay Mallya, szef zespołu: Czuję wielką satysfakcję widząc oba nasze bolidy w czołowej dziesiątce domowego wyścigu. Dodaliśmy do naszego dorobku sześć cennych punktów. Za nami dość spokojny wyścig. Na starcie Esteban wyprzedził Checo. Obaj nasi kierowcy realizowali zbliżoną taktykę jednego zjazdu do boksów. Utrzymywanie regularności z początku sezonu ma dla nas bardzo istotne znaczenie. To półmetek mistrzostw i jestem bardzo dumny z tego, co jak dotąd udało nam się osiągnąć. Wierzę, że będziemy w stanie skutecznie rozwijać nasz bolid.

(Nataniel Piórkowski)
 
Williams

Felipe Massa (P10): Zdecydowanie jestem szczęśliwy z wyścigu po starcie z czternastego pola, zaliczyłem niezły początek na pierwszym okrążeniu i finiszowałem dziesiąty. Najtrudniejsze w wyścigu było wyprzedzenie bolidów Force India w samej końcówce. Byłem od nich szybszy, ale być może niewystarczająco, by znaleźć się w sytuacji do ominięcia ich. Wciąż nie jestem zadowolony ze wczorajszej czasówki. Kiedy startujesz z gorszej pozycji niż na której powinieneś się znaleźć, to sprawy zaczynają się komplikować i być może powinniśmy dzisiaj walczyć o większe punkty. Niestety czternaste pole nam tego nie umożliwiło, ale mimo wszystko jestem szczęśliwy ze swojego wyścigu. Musimy teraz się upewnić, że następnym razem po prostu nasza pozycja startowa będzie lepsza.

Lance Stroll (P16): To nie był dla nas dobry wyścig. Start był udany i awansowałem na dwunaste miejsce, a pierwszy przejazd oraz początek drugiego też były niezłe. Mimo to potem wykryliśmy w bolidzie uszkodzenia podłogi. Bolid zaczął źle się prowadzić i myślałem, że to efekt problemów z oponami, dlatego też zatrzymaliśmy się po raz kolejny. Było to jednak na nic i od tamtej pory było tylko gorzej. Uszkodzenia bolidu po prostu zniszczyły nasz wyścig. Teraz już tylko myślę o rundzie na Węgrzech.

Paddy Lowe, dyrektor techniczny: Chcieliśmy zrealizować strategię jednego postoju, zaczynając na miękkich oponach. Ze względu na start z czternastego oraz piętnastego pola wyglądało to na najlepszy sposób, by zyskać kilka pozycji. Wyścig układał nam się zgodnie z planem, choć supermiękka mieszanka nie zużywała się tak jak na to liczyliśmy. W innym wypadku mielibyśmy przewagę pod koniec wyścigu. Felipe był w stanie rywalizować z kierowcami Force India, jednakże nie był w stanie ich wyprzedzić. Z kolei Lance jechał dobry oraz solidny wyścig, lecz miał uszkodzenia bolidu i kosztowało go to dużą stratę czasową oraz mocną degradację tylnych opon. Zatrzymaliśmy się po kolejny zestaw ogumienia, lecz mimo tego miał problem, by finiszować. Podsumowując, to rozczarowujący wynik w naszym domowym wyścigu. Bolid był szybszy niż mogło to wyglądać. Musimy wciągnąć z tego wnioski i następnym razem spisać się lepiej.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
McLaren

Stoffel Vandoorne (P11): Szkoda, że ponownie finiszowałem poza punktowaną dziesiątką, jednak jest wiele pozytywów z tego weekendu. Tempo było dziś bardzo budujące, jechałem blisko Force India i Williamsa na takim torze, a to naprawdę pozytywne. Nie wszystko poszło idealnie w wyścigu, mój postój nie poszedł gładko, więc wyjechałem obok Felipe i straciłem pozycję. Szkoda, ponieważ zdecydowanie mogłem finiszować przed nim, ponieważ mieliśmy podobne tempo. Niestety nie zdobyliśmy punktów, jednak był to bardzo motywujący dzień.

Fernando Alonso (NS): To był dla nas trudny weekend, startowaliśmy z karami, a później w wyścigu miałem kolejną awarię. Miejmy nadzieję, że silnik nie doznał uszkodzeń i będę go mógł użyć w przyszłości. Stoffel był dziś jedenasty, więc nie byliśmy wystarczający szybcy na zdobycie punktów i myślę, że dojechalibyśmy na 13. lub 14. pozycji, więc odpadnięcie z rywalizacji nie jest tak bolesne. Teraz jedziemy na Węgry, gdzie powinniśmy zaliczyć lepszy weekend.

Eric Boullier, szef zespołu: Fernando dobrze wystartował i przebijał się przez stawkę, jadąc na 13. pozycji w jednej trzeciej dystansu. W tym czasie Stoffel utrzymywał dziewiąte miejsce. Rozczarowujące było odpadnięcie Fernando na 35 okrążeniu, z powodu spadku ciśnienia paliwa. Ciągle badamy przyczyny tej awarii. Na 10 okrążeń do mety, Stoffel walczył o 10 miejsce z Felipe. Ostatecznie się nie udało, jednak pojechał imponująco. Teraz zmierzamy na Hungaroring, gdzie mamy wiele zakrętów i mało prostych, mamy nadzieję, że spiszemy się tam lepiej.

(Łukasz Godula)
 
Haas

Kevin Magnussen (P12): Po starcie poczułem, jak bolid Toro Rosso uderza w oponę mojego samochodu, ale na szczęście nie doszło do jej przebicia. Pierwsze kółko nie poszło mi zbyt dobrze. Nie jest łatwo, gdy ruszasz do wyścigu z odwróconą strategią ogumienia. W trakcie pierwszego stintu nie byłem blisko punktów. Tempo nie było złe, ale musiałem pokonać długi przejazd na twardszych oponach, podczas gdy kierowcy z czołówki zjeżdżali na wymianę i notowali konkurencyjne wyniki. Pod koniec podkręciłem tempo, ale to nie wystarczyło. Gdy nie walczysz o punkty, twój wyścig nie jest zbyt interesujący. Myślę jednak o pozytywnych aspektach: byliśmy szybcy i mieliśmy całkiem dobre tempo w wyścigu.

Romain Grosjean (P13): Ciężki dzień. Nie mieliśmy dzisiaj dobrego tempa na żadnej z mieszanek. Początkowo znalazłem się w grupie wolniejszych kierowców, co doprowadziło do szybkiego zużycia się supermiękkich opon. Zjechałem po miękkie ogumienie i znowu wyjechałem na tor w towarzystwie innych kierowców. Zaryzykowaliśmy zjeżdżając po kolejny komplet supermiękkich opon, licząc na jakąś niespodziankę w czołówce, ale do niczego takiego nie doszło. Musimy zrozumieć, dlaczego nasze tempo nie było tak dobre, jak podczas kwalifikacji.

Guenther Steiner, szef zespołu: Średni weekend. Nie zdobyliśmy ani jednego punktu, ale tempo Kevina było w porządku. Po starcie straciliśmy kilka miejsc i skończyliśmy zmagania poza czołową dziesiątką. Nasze osiągi w trakcie wyścigu były jednak porównywalne z tymi, prezentowanymi przez wszystkich naszych rywali. Znaleźliśmy się tylko w gorszym położeniu. Wierzę w potencjał naszego bolidu. Wiem, że możemy toczyć wyrównaną walkę w środku stawki. Tym razem znaleźliśmy się w drugiej połowie tej grupy, ale sytuacja zmienia się z weekendu na weekend. Nie tego oczekiwaliśmy, ale przynajmniej oba nasze samochody dojechały dziś do mety. Teraz pora na Węgry.

(Nataniel Piórkowski)
 
Sauber

Marcus Ericsson (P14): Był to dla mnie całkiem udany wyścig. Zmaksymalizowałem osiągi bolidu i notowałem przyzwoite czasy okrążeń, zwłaszcza w drugiej połowie rywalizacji. Wiadomo, że chcielibyśmy być wyżej i walczyć o punkty, ale trzeba otwarcie powiedzieć, że nasze tempo było w ten weekend zbyt słabe. Wykorzystaliśmy nasze możliwości tak dobrze, jak tylko się dało. Zespół wykonał świetną pracę, poprawiając ustawienia bolidu. Nie możemy ustawać w naszych wysiłkach, starając się o mocniejszy weekend w Budapeszcie.

Pascal Wehrlein (P17): Wyścig nie potoczył się tak, jak oczekiwaliśmy. Po zjeździe samochodu bezpieczeństwa postanowiliśmy odbyć obowiązkowy pit stop i założyć do samochodu pośrednią mieszankę. Okrążenie później wróciłem do alei serwisowej po miękkie opony, z celem dojechania na nich do samej mety. Niestety ogumienie zaczęło tracić przyczepność i musiałem zameldować się na nieplanowany postój. Mam nadzieję, że w Budapeszcie będzie lepiej.

(Nataniel Piórkowski)
 
Toro Rosso

Daniił Kwiat (P15): Pomimo tego, że mogłem jechać dalej po kolizji z Carlosem, mój wyścig był już przegrany i nie jestem zadowolony z tego co się stało. Byłem z przodu na brudnej stronie, więc to normalne, że miałem podsterowność, a później nagle się zderzyliśmy. Takie rzeczy się zdarzają i czasami są nieuniknione. Szkoda, ponieważ popsuło to nasz wyścig i jest mi z tego powodu przykro. Nic już nie mogę zrobić, musimy wyciągnąć wnioski i iść naprzód.

Carlos Sainz (NS): Nie będę dużo mówił o tym co się stało na pierwszym okrążeniu, obrazki mówią same za siebie, to po prostu bardzo frustrujące. Oczywiście jestem rozczarowany i nie tak miał się zakończyć ten wyścig, jednak muszę to po prostu potraktować jako jeden z incydentów w sezonie. Mamy 20 wyścigów, więc kiedyś taka sytuacja musiała się wydarzyć... Nie martwię się tym i jestem spokojny. Na szczęście w ten weekend nie mieliśmy szans na zbyt wiele punktów, a deszcz się nie pojawił, więc nie straciliśmy wiele. Szkoda, że nie zdobyłem żadnych punktów, jednak nie można się załamywać. Chciałbym podziękować mechanikom i zespołowi, i mam nadzieję, że lepiej pójdzie nam na Węgrzech. Jestem przekonany, że następnym razem będzie lepiej.

Franz Tost, szef zespołu: Ten weekend od początku był bardzo trudny, już od odprawy technicznej w czwartek. Wszystko wyjaśniliśmy, jednak chciałbym powiedzieć, że nigdy nie wypuścilibyśmy samochód w niebezpiecznych warunkach. To profesjonalny zespół i traktujemy bezpieczeństwo jako priorytet. Jeśli chodzi o wyścig, to jest dużym rozczarowaniem dla zespołu, ponieważ wydarzył się najgorszy możliwy scenariusz w postaci kolizji między partnerami zespołowymi na pierwszym kółku. Nie powinni się to dziś wydarzyć. W kwestii osiągów, byliśmy w stanie finiszować w czołowej dziesiątce. okrążenia Daniiła były dość konkurencyjne, pomimo uszkodzonej podłogi i innych części samochodu. Musieliśmy mu wymienić przednie skrzydło, a przy tym zmieniliśmy opony. Myśleliśmy, że wytrzyma na nich dłużej, jednak musiał odbyć jeszcze jeden postój. Ostatecznie dojechał na 15. pozycji, jednak ten weekend jest do zapomnienia. Musimy się jak najlepiej przygotować na Węgry.

(Łukasz Godula)

Ostatnie pokrewne tematy: (wyszukaj wszystkie)
16.07.2017  GP Wielkiej Brytanii: najszybsze okrążenia wyścigu
16.07.2017  Hamilton wygrywa przed własną publicznością na Silverstone
16.07.2017  GP Wielkiej Brytanii: wyniki wyścigu
15.07.2017  GP Wielkiej Brytanii: wypowiedzi po kwalifikacjach (10)
15.07.2017  GP Wielkiej Brytanii: wynik kwalifikacji
Tagi:
Grand Prix F1

  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
piwo, 16.07.2017 20:28[!]
ciekaw jestem wypiowiedzi sainza.
s1986seba, 16.07.2017 20:57[!]
a ja Tosta :) Sainz już się wypowiedział, i jego opinia nie jest niespodzianką
Matikson, 18.07.2017 14:10[!]
Hulkenberg ma prawo być dumny z wyniku (mógł nawet być piąty). Gdyby był w lepszym zespole to byłby zdolny do potężnej walki o mistrzostwo. A jakby jeszcze ten sezon był zamiast Ocona w FI to kto Wie...

Najbardziej szkoda Ferrari, zwłaszcza Vettela. Gdyby nie to, wydaje mi się że Hamilton powoli odrabiałby tą stratę i do GP Belgii własnoręcznie wyszarpałby te punkty Niemcowi. Widać poprawę Mercedesa oraz jego nastawienia.

Verstappen dojechałby raczej do mety bez drugiego pitstopu, ponieważ nie zblokował ani razu opon, tak jak robił to Vettel dwa razy broniąc się przed nim i Bottasem.
Strony  •  1 Odśwież T- T+

  Dodanie nowego komentarza
Musisz być zalogowany, aby móc pisać komentarze. Skorzystaj z formularza w lewym górnym rogu strony.
Forum Wyprzedź mnie!





F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca