F1 2017Australia  Bahrajn  Chiny  Rosja  Hiszpania  Monako  Kanada  Azerbejdżan  Austria  Wielka Brytania  Węgry  Belgia  Włochy  Singapur  Malezja  Japonia  USA  Meksyk  Brazylia  Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Sezon 2006
GP Bahrajnu
GP Malezji
GP Australii
GP San Marino
GP Europy
GP Hiszpanii
GP Monako
GP Wielkiej Brytanii
GP Kanady
GP Stanów Zjednoczonych
GP Francji
GP Niemiec
GP Węgier
GP Turcji
GP Włoch
GP Chin
GP Japonii
GP Brazylii
Strona główna sezonu 2006
Klasyfikacje generalne 2006
Statystyki z sezonu 2006

  Wszystkie sezony
2017  2016  2015  2014  2013  2012  2011  2010  2009  2008  2007  2006  2005  2004  2003  2002  2001  2000  1999  1998  1997  1996  1995  1994  1993  1992  1991  1990  1989  1988  1987  1986  1985  1984  1983  1982  1981  1980  1979  1978  1977  1976  1975  1974  1973  1972  1971  1970  1969  1968  1967  1966  1965  1964  1963  1962  1961  1960  1959  1958  1957  1956  1955  1954  1953  1952  1951  1950
Jaśniejszym kolorem oznaczone sezony, w których nie było GP
na torze Gilles Villeneuve.
Grand Prix du Canada 200625 czerwca
Circuit Gilles Villeneuve
Długość toru: 4,361 km
Liczba okrążeń: 70
Pełny dystans: 305,270 km
Poprzednie rekordy na tej wersji toru:
Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne:
1:12,275 - Ralf Schumacher (Williams), 2004
Najszybsze okrążenie wyścigu:
1:13,622 - Rubens Barrichello (Ferrari), 2004
Największa średnia prędkość wyścigu:
207,165 km/h - Michael Schumacher (Ferrari), 2004
<< pop. GP na tym torze  |  nast. GP na tym torze >><< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>
  Podsumowanie wyścigu  [  T-  |  T+  ]
Fernando Alonso odniósł stosunkowo łatwe zwycięstwo w tegorocznej Grand Prix Kanady, jako że jedyny kierowca mogący mu dzisiaj zagrozić, Kimi Raikkonen, szansę na wygraną stracił już podczas pierwszej rundy postojów ze względu na problemy z wymianą koła. Kierowca McLarena na pierwszy postój zjechał o dwa okrążenia później od Alonso, a że wcześniej jego strata do kierowcy Renault wynosiła zaledwie sekundę, to miał realną szansę na objęcie prowadzenia. Niestety postój przedłużył się do ponad 12 sekund i to był w zasadzie koniec nadziei na przełamanie dominacji Alonso. Na domiar złego podczas kolejnego postoju w bolidzie Fina zgasł silnik i chociaż w tym momencie udało mu się jeszcze utrzymać drugą pozycję, to jednak na przedostatnim okrążeniu popełnił błąd, w wyniku którego został wyprzedzony przez Michaela Schumachera. W tej sytuacji Raikkonen podobnie jak przed dwoma tygodniami musiał zadowolić się najniższym stopniem podium.

Wysoka temperatura i odrywające się z opon kawałki gumy ewidentnie utrudniały dzisiaj jazdę kierowcom, gdyż błędy popełniał nie tylko Raikkonen – kłopoty z utrzymaniem swoich bolidów na torze w Montrealu w niektórych momentach mieli także Alonso, Michael Schumacher, czy drugi kierowca McLarena, Juan Pablo Montoya, który jazdę zakończył po uderzeniu w "ścianę mistrzów". Kolumbijczyk wyścig rozpoczął od wyprzedzenia Michaela Schumachera, a pod koniec pierwszego okrążenia zaatakował także Nico Rosberga. Kierowca Williamsa zdołał się jednak obronić, chociaż musiał ściąć ostatnią szykanę. Na drugim okrążeniu Niemiec znowu został zaatakowany przez Montoyę – tym razem miało to miejsce na pierwszej szykanie i niestety skończyło się kolizją, w wyniku której Rosberg uderzył w bandę, natomiast Montoyę czekała wymiana przedniego skrzydła. Na torze pojawił się oczywiście samochód bezpieczeństwa, jednak neutralizacja wyścigu trwała tylko jedno okrążenie i kierowcy dosyć szybko ponownie ruszyli do walki.

Wymiana skrzydła kosztowała Montoyę spadek na koniec stawki, tak więc kierowcę McLarena czekało teraz mozolne odrabianie strat. Dosyć szybko uporał się z Davidem Coulthardem (RBR), trochę dłużej zeszło mu z Ralfem Schumacherem (Toyota), jednak zbyt ryzykowna jazda zakończyła się już na 13 okrążeniu uderzeniem w bandę. Tym samym szanse Montoi na znalezienie dobrej posady na przyszły sezon raczej nie uległy zwiększeniu. W międzyczasie w tarapatach znalazł się także drugi kierowca Renault, Giancarlo Fisichella, który musiał odbyć karny przejazd przez boksy za falstart i to pomimo tego, że zaraz po stwierdzeniu swojego błędu zahamował i w efekcie został na starcie wyprzedzony przez Raikkonena. Przejazd przez boksy o dziwo kosztował Włocha utratę tylko dwóch miejsc, a wyprzedzili go Jarno Trulli (Toyota) i Michael Schumacher.

Trulli na trzeciej pozycji jechał tylko do 24 okrążenia, kiedy to został w końcu wyprzedzony przez Schumachera. W dodatku dosyć wczesny postój kosztował go utratę także i czwartej pozycji na rzecz Fisichelli, a podczas drugiej rundy postojów kierowcę Toyoty przeskoczył również jadący tylko na jeden stop Felipe Massa (Ferrari). Trulli ostatecznie finiszował więc na szóstej pozycji, ale i tak udało mu się wreszcie przełamać pecha, a poza tym zarobek trzech punktów przy obecnej formie Toyoty i dzisiejszych problemach Ralf Schumachera (sześć wizyt w boksach i cztery okrążenia straty do lidera przed wycofaniem się z wyścigu) to i tak bardzo dobry rezultat. Siódmy na mecie zameldował się Nick Heidfeld, przeskakując podczas drugiej rundy postojów swojego partnera z zespołu BMW Sauber, Jacquesa Villeneuve'a. Kanadyjczyk próbował jeszcze gonić Niemca w końcówce wyścigu, ale popełnił błąd i uderzył w bandę, powodując drugą neutralizację wyścigu. Kolejny raz domowy wyścig okazał się dla niego dosyć pechowy.

Po odpadnięciu z walki Villeneuve'a na ostatnią pozycję punktowaną awansował Jenson Button (Honda), jednak Brytyjczyk nie zdołał dowieźć jej do mety, gdyż trzy okrążenia przed metą został pokonany w bezpośredniej walce przez Coultharda, który chwilę wcześniej skorzystał z błędu swojego partnera, Christiana Kliena. Szkot zdobył więc ostatni punkt w tym wyścigu, a jego wyczyn był o tyle imponujący, iż ze względu na wymianę silnika musiał wystartować z ostatniej pozycji. Tymczasem Alonso odniósł czwarte zwycięstwo z rzędu, a w sumie szóste w tym sezonie i na półmetku tegorocznych mistrzostw ma już 25 punktów przewagi nad Michaelem Schumacherem. Drugi kierowca Ferrari, Massa, awansował na piątą pozycję w klasyfikacji generalnej kierowców, zrzucając tym samym Montoyę na szóste miejsce, natomiast w klasyfikacji konstruktorów Toyota przeskoczyła Williamsa i obecnie zajmuje szóstej miejsce.

  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
troni, 25.06.2006 23:42[!]
zenada w wykonaniu Fisco i Montoi.bravo Alonso i co sie znow zaczyna dziadz z Ferrari?
oligator, 26.06.2006 07:57[!]
nie przesadzaj po prostu spalil start, reszta byla OK
magda, 26.06.2006 09:22[!]
Tak dlugo jak Alonso bedzie jezdzil w Renault to prawdopodobnie zawsze bedzie konczyl wyscigi w pierwszej 3. Fantastyczna forma francuskiego zespołu. Takiej formy nawet nie było w 2005. Sadzac po tym co wczoraj i 2 tygodnie temu widzialam sadze ze Renault narazie nie mam konkurencji a Ferrari bedzie toczyło walke z McLarenem. Szkoda ze Kubica nie bierze w tym wszystkim udzialu. Nick Heidfeld nie wydaje sie byc szybkim kierowca i BMW tradycyjnie bardzo dobrze spisuje sie w Treningach a na GP jest juz znacznie gorzej. Forma Fisico tez wydaje sie byc bardzo rozna. Nie moge zrozumiec jak kierowca z takim doswiadczeniem z takim obyciem na torach F1 moze popelnic blad podczas STARTU??? Szkoda mi jego jezdzi nidy dobrze ale jednak popelnia tez bledy za ktore musi placic. Szkoda Montoy ale moim zdaniem to wina Rosberga.

Moim zdaniem oczywiscie Montoya przed szykana znalazl sie szybciej niz Rosberg. Co prawda dzielily ich centymetry ale Montoya wchodzil chyba jako pierwszy w ta szykane takze Rosberg powinnien odpuscic. Skonczylo sie jak skonczylo. Kolumbijczyk bedzie mial teraz bardzo ciezkie zadanie aby udowodnic swoj przydatnosc w zespole. Piknie Alonso odparl atak Kimiego. Po takich zagraniach poznaje sie dobrych kierowcow F1. Alonso mistrzem swiata poraz drugi i ten temat chyba powoli dobiega konca. Flavio zachowal sie bardzo sympatycznie wobec Rona Denisa. Poprostu chcial mu pomachac przez Ekranik malego telewizorka co chyab nie jest zabronione. Do boju RENAULT.
Pussik, 26.06.2006 10:58[!]
Stewardzi powinni odpuścić Fisico. Przecież zahamował. :/
Maraz, 26.06.2006 16:39[!]
Też wydało mi się to dziwne, ale chyba w tym roku stewardzi twardo trzymają się przepisów i nie ma pomiłuj.
MadKaras...psycho fan MS, 27.06.2006 14:31[!]
hehe...puscic Fisico:)))) nie rozsmeszajcie mnie ze wystartowal i zachamowal i znowu wystartowal. Wystartowal przed szereg i cokolwiek by zrobil to zrobil falstart czyli kara...nie bylo innej mozliwosci:))) sedziowie mogli czekac do konca wyscigu az Fisi nawet bedzie jechal pierwszy i "ostudzic" go karnym pit stopem...konczy poza podium..badzcie realistami a nie marzycielami
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!
<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>  |  ^


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca