F1 2017Australia  Chiny  Bahrajn  Rosja  Hiszpania  Monako  Kanada  Azerbejdżan  Austria  Wielka Brytania  Węgry  Belgia  Włochy  Singapur  Malezja  Japonia  USA  Meksyk  Brazylia  Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Sezon 2007
GP Australii
GP Malezji
GP Bahrajnu
GP Hiszpanii
GP Monako
GP Kanady
GP Stanów Zjednoczonych
GP Francji
GP Wielkiej Brytanii
GP Europy
GP Węgier
GP Turcji
GP Włoch
GP Belgii
GP Japonii
GP Chin
GP Brazylii
Strona główna sezonu 2007
Klasyfikacje generalne 2007
Statystyki z sezonu 2007

  Wszystkie sezony
2017  2016  2015  2014  2013  2012  2011  2010  2009  2008  2007  2006  2005  2004  2003  2002  2001  2000  1999  1998  1997  1996  1995  1994  1993  1992  1991  1990  1989  1988  1987  1986  1985  1984  1983  1982  1981  1980  1979  1978  1977  1976  1975  1974  1973  1972  1971  1970  1969  1968  1967  1966  1965  1964  1963  1962  1961  1960  1959  1958  1957  1956  1955  1954  1953  1952  1951  1950
Jaśniejszym kolorem oznaczone sezony, w których nie było GP
na torze Interlagos.
Grande Premio do Brasil 200721 października
Autódromo José Carlos Pace
Długość toru: 4,309 km
Liczba okrążeń: 71
Pełny dystans: 305,909 km
Poprzednie rekordy na tej wersji toru:
Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne:
1:09,822 - Q1, Rubens Barrichello (Ferrari), 2004
Najszybsze okrążenie wyścigu:
1:11,473 - Juan Pablo Montoya (Williams), 2004
Największa średnia prędkość wyścigu:
208,517 km/h - Juan Pablo Montoya (Williams), 2004
<< pop. GP na tym torze  |  nast. GP na tym torze >><< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>
  Wypowiedzi po wyścigu  [  T-  |  T+  ]

Scuderia Ferrari Marlboro

Kimi Raikkonen (P1): „Jest mi niezwykle ciężko opisać słowami swoje wrażenia w tym momencie: jest to wspaniałe uczucie. Chciałbym podziękować swojemu zespołowi za wszystko, co dla mnie zrobił w tym roku. Nawet gdy nie wiodło nam się najlepiej i wydawało się, że nie mamy szans na zwycięstwo, nie poddawaliśmy się i ta praca została dziś nagrodzona. Dziękuję również moim rodzicom, mojej żonie Jenni i wszystkim tym, którzy we mnie wierzyli. Osiągnąłem dziś to, o co tak długo walczyłem. Teraz wszystko inne będzie dodatkiem. Pomoc Felipe dzisiejszego dnia była wspaniała. Musieliśmy zdobyć dwa pierwsze miejsca i patrzeć, co zrobią inni. Tym razem, rzeczy ułożyły się na naszą korzyść i wydarzyło się nieoczekiwane. To był dla mnie znakomity rok, sprawiał mi przyjemność jak żaden z wcześniejszych. W Ferrari znalazłem wspaniałą rodzinę i jestem dumny ze zdobycia tytułu wraz z nimi”.

Felipe Massa (P2): „Dziś jest wspaniały dzień dla zespołu i Kimiego, który zdobył mistrzostwo kierowców. Oczywiście byłoby miło wygrać w swoim domowym wyścigu drugi raz z rzędu, ale jestem szczęśliwy, że mogłem pomóc swojemu zespołowemu partnerowi, który jako jedyny z nas miał jeszcze szanse zdobyć tytuł. Jestem dumny, że mogłem zrobić to dla Ferrari, które wierzyło we mnie nawet wtedy, gdy nie było mnie w Formule 1. To dzięki ludziom z Maranello jestem w tym miejscu i to dzięki nim dorosłem jako kierowca i jako mężczyzna. Po tym wszystkim, co stało się w tym roku, zarówno na torze jak i poza nim, wspaniale jest cieszyć się z obydwu tytułów. Miałem dziś wspaniały samochód i mogłem pojechać nawet szybciej podczas wyścigu. Chciałbym również podziękować naszym partnerom za ich wsparcie”.

Jean Todt, szef zespołu: „Marzenie, które wydawało się niemożliwym do spełnienia stało się rzeczywistością pod koniec wyścigu, który został wspaniale rozegrany przez kierowców i zespół, co widać od razu po dokładnym przyjrzeniu się detalom wyścigu. Musieliśmy zdobyć dublet i następnie czekać na to, co mogą zrobić nasi konkurenci. Potrzebowaliśmy 'pomocnej dłoni' od innych, zarówno tych walczących o tytuł, jak i tych pozostałych, aby wywieźć stąd obydwa tytuły. Udało się, ponieważ nie tylko zdobyliśmy mistrzostwo kierowców z Kimim, ale również matematycznie potwierdziliśmy zdobycie mistrzostwa konstruktorów, które zdobyliśmy po decyzji FIA z 13 września. Dwa tytuły, dziewięć zwycięstw, cztery dublety, dziewięć pierwszych pól startowych, dwanaście najszybszych okrążeń w wyścigach: to są wspaniałe liczby z sezonu, w którym nie brakowało ciężkich momentów, ale w którym nigdy nie poddaliśmy się bez walki. Dziś otrzymaliśmy nagrodę za tę ciężką pracę. Chciałbym pogratulować Kimiemu i podziękować Felipe, który ponownie zademonstrował swoją lojalność wobec Ferrari: bez jego pomocy nie bylibyśmy w stanie osiągnąć tego wyniku”.

(deeze)
 

Vodafone McLaren Mercedes

Fernando Alonso (P3): „Dzisiejszy rezultat jest oczywiście rozczarowujący, ale wiedzieliśmy, że będzie trudno wygrać wyścig i mistrzostwo dzisiaj po starcie z czwartej pozycji. Przewidziałem na starcie sezonu, że będzie bardzo blisko i wszystko skończy się tutaj podczas wyścigu w Brazylii. Miałem nadzieję, że na moją korzyść, ale tak się nie stało i muszę zaakceptować taki rezultat w tym roku. To był trudny wyścig dla mnie. Podczas pierwszych okrążeń myślałem, że jestem w stanie utrzymać szybkość Ferrari, jednak kiedy zaczęli cisnąć, byli po prostu dla nas za szybcy. Nasze bolidy były szybkie i konkurencyjne przez cały rok i wygrałem cztery wyścigi. Ciągle jestem zadowolony z tego sezonu”.

Lewis Hamilton (P7): „Oczywiście jestem bardzo rozczarowany dzisiejszym rezultatem, jako że prowadziłem tak długo podczas tego sezonu i nie wygrałem mistrzostw. Jednakże patrząc na ten cały sezon, to jest to dopiero mój pierwszy rok w Formule 1 i ogólnie było po prostu fenomenalnie. Jestem ciągle bardzo młody i mam wiele lat przed sobą, aby osiągnąć moje marzenie zostania Mistrzem Świata. Muszę podziękować absolutnie wszystkim w zespole za wszystko, co dla mnie zrobili w tym roku – bez nich i ich ciężkiej pracy nie byłbym w tym miejscu dzisiaj”.

Ron Dennis, szef zespołu: „Toczenie tak wyrównanej i ekscytującej walki w Mistrzostwach Kierowców przez cały rok i nie wygranie na 'ostatnim płotku' jest oczywiście bardzo rozczarowujące. Jednakże, jako zespół możemy tylko czuć się dumni ze wszystkich osiągnięć tego sezonu i sposobu, w jaki sobie z nim poradziliśmy. Dotrwanie do tej ostatecznej rozgrywki o mistrzostwo z dwoma kierowcami z szansą na wygraną jest świadectwem całej ciężkiej pracy i oddania wszystkich w zespole Vodafone McLaren Mercedes, który przeszedł przez trudny rok. Chcemy pogratulować Kimiemu za jego dzisiejsze osiągnięcie”.

(gregoff)
 

AT&T Williams

Nico Rosberg (P4): „Jestem niezmiernie szczęśliwy! To świetny rezultat dla zespołu i dla mnie, ponieważ czwarte miejsce jest dla mnie najlepszym rezultatem w sezonie. Dziękuję inżynierom, którzy znacznie poprawili mój samochód w trakcie tego weekendu. Ich wysiłki zdecydowanie pomogły mi w kwalifikacjach, a potem w wyścigu. Miałem ryzykowną strategię, ponieważ do drugiego przejazdu wystartowałem z dużym ładunkiem paliwa i ciężko było z oponami, przez co musiałem się nieco zmagać z bolidem, jednak pod koniec wszystko wróciło do normy. Ciążyła na nas dziś spora presja, ponieważ byliśmy na granicy w klasyfikacji konstruktorów i tym bardziej jestem zadowolony z rezultatu. Najlepszą rzeczą jest jednak fakt, że osiągnąłem swój najlepszy wynik, co oznacza, że mogę z zadowoleniem rozpocząć przerwę – będzie świetnie!”

Kazuki Nakajima (P10): „Na początku pragnę przeprosić, że kilku mechaników ucierpiało przeze mnie w trakcie zjazdu do boksów i mam nadzieję, że będzie z nimi wszystko dobrze. To był dla mnie dobry debiut, jednak ten incydent przyćmił go trochę. Mój start był dobry, zresztą tak jak innych wokół mnie, jednak straciłem kilka pozycji z powodu kolizji, która wydarzyła się przede mną w pierwszym zakręcie. Potem wstrzymywał mnie Sato przez pewien czas, zanim udało mi się go wyprzedzić. Balans samochodu był prawie perfekcyjny, zwłaszcza w ostatnim przejeździe na bardziej miękkich oponach. Naprawdę podobał mi się wyścig i wytrzymałem go dobrze fizycznie. Chciałbym podziękować zespołowi za danie mi tej szansy”.

Patrick Head, szef działu inżynierii: „Gratulacje dla Kimiego Raikkonena, który pojechał świetny wyścig i zdobył mistrzostwo kierowców. Dla nas był to mocny koniec sezonu. Nico pojechał fantastyczny wyścig i Kazuki też wypadł nieźle w swoim debiucie. Kręcił świetne czasy okrążeń i ma szanse na dobrą przyszłość w Formule Jeden. Kilku naszych mechaników odniosło dziś kontuzję i ślemy im teraz najlepsze życzenia powrotu do zdrowia. W imieniu moim i Franka, chciałbym podziękować całemu zespołowi, który wykonał w trakcie sezonu naprawdę świetną pracę. Pozwoliła nam ona na zajęcie czwartego miejsca w klasyfikacji konstruktorów”.

(Qnik)
 

BMW Sauber F1 Team

Robert Kubica (P5): „Start był udany i pierwsza część Grand Prix Brazylii układała się pomyślnie. Ze względu na trzypostojową strategię, po nieudanej czasówce musiałem atakować od samego początku. Szło mi dobrze do momentu, kiedy dowiedziałem się, że muszę ograniczyć obroty silnika ponieważ temperatura wody i oleju jest zbyt wysoka. Przez to traciłem mnóstwo czasu. Na ostatnich dziesięciu okrążeniach miałem duże problemy z oponami, które były mocno zniszczone. Pojawiło się granulkowanie. Walczyłem z Rosbergiem o czwarte miejsce, ale on był szybszy o trzy sekundy na okrążeniu, więc nie mogłem się obronić. To był udany sezon dla naszego zespołu, lecz nie do końca dla mnie. Zdobyłem 39 punktów – to niezły wynik, ale bardziej myślę o punktach straconych, których było prawie drugie tyle. Mogło być lepiej, ale z drugiej strony mogło być też gorzej, więc ogólnie nie było źle”.

Nick Heidfeld (P6): „Przekroczyliśmy setkę punktów i był to fantastyczny sezon. Na starcie Robert mnie wyprzedził, gdyż miał przewagę w postaci lżejszego samochodu i startu po czystej stronie toru. Podczas wyścigu problemem było granulkowanie zarówno na przednich, jak i tylnych oponach, a to doprowadziło do kilku błędów, ale sytuacja musiała być taka sama dla wszystkich. Tym niemniej w ostatnim przejeździe byłem czwarty do momentu, gdy Nico Rosberg pokonał mnie podczas hamowania. Manewr był ostry i na limicie, ale gdybym nie zostawił wolnego miejsca, to zderzylibyśmy się. Obaj znaleźliśmy się na brudnej stronie toru i Robert zdołał się prześliznąć. Pod sam koniec wyścigu byłem znowu od niego szybszy, ale nie mogłem go wyprzedzić. Uważam, że to niewiarygodne, iż Kimi Raikkonen został Mistrzem Świata”.

Mario Theissen, szef BMW Motorsport: „Przede wszystkim gratulacje dla Kimiego Raikkonena, który wygrał tytuł mistrzowski w niezwykle emocjonującym wyścigu. Dla naszego zespołu był to świetny finisz bardzo dobrego sezonu. Dzięki pozycjom 5 i 6 przekroczyliśmy granicę stu punktów w finałowym wyścigu i zdobyliśmy niemal trzy razy tyle punktów co w poprzednim sezonie. Chciałbym podziękować kierowcom i całemu zespołowi – nie tylko tutaj na torze, ale zwłaszcza w Monachium i Hinwil. W ten oto sposób stworzyliśmy dobrą podstawę do nadchodzącego sezonu”.

(Proximus, Maraz)
 

Panasonic Toyota Racing

Jarno Trulli (P8): „Jestem szczęśliwy, ponieważ zakończyliśmy sezon zdobywając punkty po raz pierwszy od bardzo dawna. Starałem się bardzo przez wiele wyścigów bez powodzenia i w końcu dzisiaj sprawy ułożyły się pomyślnie. Wszyscy musieliśmy dzisiaj walczyć z oponami. Zaryzykowaliśmy dzisiaj ze strategią na trzy pit-stopy, więc ósme miejsce to całkiem dobry wynik. Jest to również dobra motywacja dla zespołu przed zimową przerwą. Chciałbym wszystkim podziękować, bo był to ciężki sezon, ale nigdy nie poddaliśmy się. To najważniejsza sprawa, ponieważ musimy patrzeć w przyszłość, poprawiać auto i nasze wyniki. Wierzę, że mamy potencjał i w przyszłym roku odbijemy się i będziemy startować z lepszych pozycji. To był mój ostatni wyścig z Ralfem jako kolegą z zespołu. Konkurowaliśmy ze sobą uczciwie przez ostatnie trzy lata i razem pracowaliśmy nad rozwojem zespołu. Chciałbym mu życzyć wszystkiego najlepszego w przyszłości”.

Ralf Schumacher (P11): „To był bardzo gorący dzień, ale upał nie był problemem, a samochód prowadził się dobrze. Z początku było ciężko, ale później już w porządku. Na początku wyścigu byłem w środku kanapki utworzonej przez bolidy Toro Rosso i straciłem nieco dystansu, ale od tego momentu wyścig układał się dobrze. To mój ostatni wyścig w Toyocie i oczywiście szkoda mi opuszczać zespół po trzech latach. To był trudny sezon pod względem wyników – staraliśmy się najbardziej jak się dało, ale nie wyszło. Zespół pracował naprawdę ciężko, dokonaliśmy wielu zmian w aucie w ciągu roku. To była przyjemność pracować z całym zespołem, zarówno w fabryce jak i podczas wyścigów i testów. Miło będę wspominał czas spędzony tutaj i czekam, aby pójść z niektórymi na drinka”.

Tadashi Yamashina, szef zespołu: „Zdobyliśmy punkty w ostatnim wyścigu i jestem z tego powodu bardzo zadowolony. Jarno wykonał dobrą robotę i takie wyścigi są naszym celem. Ważne jest, aby utrzymać pozycję startową na pierwszym okrążeniu. Jeśli potrafimy to zrobić, potrafimy tak przejechać wyścig. Niestety Ralf nie miał tak dobrego pierwszego okrążenia, ale też zrobił co mógł i udało mu się finiszować w pierwszej dziesiątce. Stracił kilka elementów z pakietu aerodynamicznego w pierwszym zakręcie i miał problem z uszkodzoną nakrętką koła w pierwszym pit-stopie, co kosztowało go pozycję. Chciałbym bardzo podziękować Ralfowi za ostatnie trzy lata. Bardzo dużo wniósł do zespołu i życzę mu wszystkiego najlepszego na przyszłość. Był to również ostatni wyścigowy weekend dla trzeciego kierowcy Francka Montagny'ego, ale będzie on dla nas prowadził testy do końca 2007 roku. Oczywiście wykorzystamy powrót do zdobywania punktów jako odskocznię i zrobimy wszystko co się da, aby skonstruować jak najlepszy samochód na następny sezon”.

(MDK)
 

Red Bull Racing

David Coulthard (P9): „Myślałem, że uda nam się dziś zdobyć punkty, jednak nasze tempo było za słabe w porównaniu do samochodów z przodu. Zderzyłem się z Nakajimą pod koniec wyścigu i ostatnie dziesięć okrążeń jechałem z uszkodzonym zawieszeniem – auto zachowywało się dziwnie, szczególnie w lewych zakrętach. Jednakże po prostu nie byliśmy dziś wystarczająco szybcy. Chcę podziękować wszystkim członkom zespołu, ekipie wyścigowej, testowej oraz wszystkim w fabryce, za ich cały wysiłek w tym roku. Ten sezon był bardzo trudny, a im dalej tym będzie jeszcze trudniej, jednak jestem gotowy do walki i myślę, że inni też”.

Mark Webber (nie ukończył): „Miałem dobry start i nasze tempo nie było najgorsze, jednak potem coś zepsuło się w samochodzie. To po prostu niewiarygodne. Chłopaki zauważyli, że silnik odłączył się od skrzyni biegów, co jak nam się wydaje jest kolejnym nowym problemem, jednak jest jeszcze za wcześnie na osądy – musimy dokładnie zbadać co się stało. Liczyliśmy na punkty, więc mamy prawo być zawiedzeni”.

Christian Horner, dyrektor sportowy: „Mark miał obiecujący start i zawodem dla niego było odpadnięcie tak wcześnie z wyścigu po problemie z układem przeniesienia napędu. David tymczasem zmagał się z granulkowaniem na oponach. Kiedy stało się jasne, że nie może wyprzedzać samochodów jadących przed nim, zaryzykowaliśmy zmianę jego strategii i podczas drugiego postoju zatankowaliśmy mu ilość paliwa pozwalającą na dojechanie do mety. Potem miał kolizję z Nakajimą, co kosztowało go sporo czasu. To frustrujące, gdy startuje się z tak dobrych pozycji, a kończy się właściwie z niczym. Zespół pracował w tym roku niesamowicie ciężko i widzieliśmy już dzięki temu oznaki poprawy osiągów samochodu w ostatniej części sezonu. Jednak zanotowaliśmy w tym sezonie również serię awarii układu przeniesienia napędu, co spowodowało znaczne straty. Musimy teraz odrobić nasze zadania domowe w trakcie przerwy zimowej, popychani do przodu naszymi wynikami z ostatnich wyścigów i zaprezentować się lepiej w sezonie 2008”.

(Qnik)
 

Super Aguri Formula 1

Takuma Sato (P12): „To był ciężki, lecz ekscytujący wyścig. Nie miałem najlepszego startu, jednak w pierwszych trzech zakrętach wyprzedziłem sporo osób. W sumie całe to okrążenie było pełne ekscytujących momentów i naprawdę podobało mi się. Potem pojawiły się problemy z balansem i szybkością, jednak myślę, że zrobiliśmy wszystko, co było możliwe, a ten wyścig był ciężki dla całego zespołu. To był fantastyczny sezon i odkryliśmy w nim wiele nowych rzeczy. Nasz wynik jest dobrym osiągnięciem. Chciałbym podziękować całemu zespołowi, fabryce w Leafield oraz naszym kolegom w Hondzie, naszym sponsorom, za cały trud włożony w ten sezon oraz dawane nam wsparcie”.

Anthony Davidson (P14): „Ostatni wyścig był dość zabawny. Nasz samochód nie miał wystarczających osiągów, by móc walczyć z naszymi największymi rywalami ze środka stawki, jednak niezawodność znów była po naszej stronie. Zespół wykonał fantastyczną pracę w trakcie pit-stopów i biorąc pod uwagę fakt, że uderzył we mnie Sutil na początku wyścigu, wydawało mi się, że w końcówce mam dobre tempo na twardszej mieszance opon, co sprawiło mi dużą frajdę. To był dobry wyścig na zakończenie sezonu i ja również chciałbym podziękować zespołowi, ludziom z Leafield i Japonii, za ciężką pracę, którą wykonali w tym sezonie”.

Aguri Suzuki, szef zespołu: „Zespół wykonał wyśmienitą pracę w ten weekend. Naszym celem było zakończenie sezonu w pierwszej dziesiątce w klasyfikacji konstruktorów z punktami i udało nam się, więc jestem bardzo szczęśliwy. Dziękuję wszystkim w zespole, kierowcom, sponsorom i wszystkim innym pomocnikom oraz kibicom”.

(Qnik)
 

Scuderia Toro Rosso

Vitantonio Liuzzi (P13): „Pierwszy zakręt na tym torze jest zawsze trudny do pokonania. Widziałem jak Giancarlo zablokował koła i pojechał prosto i spodziewałem się, że wyleci z zakrętu, więc pojechałem po wewnętrznej, ale on wrócił i ściął przedni spoiler mojego bolidu. Tym samym zepsuł mój wyścig, jako że musiałem zjechać na pit-stop. Potem podczas pierwszego przejazdu bardzo walczyłem z bolidem, gdyż wydaje mi się, że resztki skrzydła wpadły mi pod auto i nie nadawało się ono do jazdy. Podczas ostatnich dwóch przejazdów byłem całkiem mocny, ale powrót do walki z ostatniego miejsca był poza moim zasięgiem. Szkoda jako że byłem bardzo pozytywnie nastawiony do dzisiejszego ścigania. Teraz już myślę o mojej przyszłości i mam nadzieję, że niedługo dowiem się gdzie spędzę kolejny sezon”.

Sebastian Vettel (nie ukończył): „Powróciły problemy z układem hydraulicznym. Najpierw straciłem możliwość zmiany biegów, a potem przyśpieszania. Do tego momentu byłem bardzo konkurencyjny i kilka ostatnich wyścigów pokazało, że zmierzamy w dobrym kierunku. To jest pozytywne, nawet jeśli odpadnięcie z ostatniego wyścigu sezonu może rozczarować. Kocham fantastyczną atmosferę na tym torze, tworzoną przez tłumy kibiców”.

Franz Tost, szef zespołu: „We wczesnej fazie wyścigu Sebastian pokazał niezłe tempo. Niestety Tonio miał kolizję z Fisichellą i stracił przednie skrzydło. Później również on pokazał niezłe ściganie. Druga połowa sezonu, zwłaszcza Fuji i Szanghaj pokazały wzrost naszych osiągów. Zakończyliśmy rywalizację w klasyfikacji konstruktorów na siódmym miejscu i to jest to, co się naprawdę liczy. Od jutra rozpoczynamy przygotowania do sezonu 2008. Chcę również podziękować Tonio po jego ostatnim wyścigu w barwach STR. Szczególnie w kilku ostatnich wyścigach zaprezentował świetne osiągi i wszyscy w Toro Rosso życzą mu wszystkiego najlepszego w przyszłości. Pragnę również pogratulować naszemu dostawcy silników – firmie Ferrari zdobycia dzisiaj tytułu mistrza świata”.

(MDK)
 

Etihad Aldar Spyker F1 Team

Adrian Sutil (nie ukończył): „Początek wyścigu był dobry. Mogłem wywierać presję na rywalach z przodu, ale potem wydarzył się ten wypadek tuż po moim pierwszym postoju. Starałem się hamować przed pierwszym zakrętem, ale samochód nie chciał zwolnić i uderzyłem w Davidsona. Kontynuowałem wyścig, ponieważ bolid był sprawny, lecz z czasem dotknęły mnie problemy z ciśnieniem w układzie hamulcowym i nawet na prostych musiałem 'pompować' hamulce. Niestety nie byliśmy w stanie tego naprawić i w końcu musiałem się wycofać. Był to zły koniec sezonu, ale teraz trzeba już myśleć o przyszłości”.

Sakon Yamamoto (nie ukończył): „To dla mnie bardzo zły wynik, jako że biorąc pod uwagę ustawienia bolidu i obraną strategię liczyłem na lepszy wyścig. Jednakże na początku drugiego okrążeniu Fisichella wypadł przede mną z toru i po chwili wrócił na niego, trafiając prosto na moją linię jazdy. Jest to o tyle dziwne, że zawsze gdy wypadniesz i wracasz na tor, to starasz się uniknąć wjechania od razu na optymalną linię jazdy. On tak jednak nie zrobił i nie mogłem uniknąć zderzenia. Źle się stało, bo chciałem pojechać dobry wyścig, a zakończył się on dla mnie tak szybko. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy wspierali mnie w tym roku, a zwłaszcza wszystkim członkom zespołu. Teraz czekam na udział w zimowych testach i będę się starał dać z siebie wszystko”.

Mike Gascoyne, szef techniczny: „Rozczarowujący koniec sezonu. Chcieliśmy, aby obydwa samochody dojechały do mety, ale to prawdopodobnie całkiem dobrze podsumowuje nasz sezon. Obydwa bolidy brały udział w wypadkach – wyścig Sakona zakończył się tuż po starcie, kiedy na jego linii jazdy znalazł się Fisichella i kolizja była nieunikniona. Adrian w wyniku kolizji z Davidsonem podczas próby wyprzedzenia go poważnie uszkodził bok bolidu i zaczął mieć problemy z hamulcami. Staraliśmy się by dojechał do mety, lecz problem okazał się poważniejszy i Adrian musiał wycofać się z wyścigu. Mimo rozczarowującego zakończenia sezonu pragnę podziękować naszym partnerom, szczególnie Ruiemu de Castro z Ferrari oraz jego ekipie, która okazała się niezwykle fachowa i pracowita. Osobne podziękowania kieruję do Bridgestone, jednak największe podziękowania należą się ludziom z naszego zespołu, którzy na torze i w fabryce wykonali fantastyczną pracę. Jestem z nich bardzo dumny i myślę, że z nowymi właścicielami możemy osiągnąć więcej w przyszłym roku”.

(SPIDER)
 

Honda Racing F1 Team

Rubens Barrichello (nie ukończył): „Słaby rezultat na koniec bardzo ciężkiego sezonu. Nasza pozycja nie wyglądała najgorzej przed moim drugim przejazdem, jednak miałem potem awarię silnika i musiałem się wycofać wcześnie z wyścigu. Chciałbym powiedzieć 'dziękuję' dla całego zespołu za ich wysiłek włożony w ten sezon. To było ciężkie doświadczenie, jednak zespół bardzo się rozwinął i będziemy bardzo ciężko pracować w trakcie zimy, by poprawić naszą sytuację przed przyszłym sezonem”.

Jenson Button (nie ukończył): „Nie była to dobra końcówka sezonu. Mieliśmy spore problemy z przegrzewającym się silnikiem w tak wysokich temperaturach. Musimy teraz patrzeć w przyszłość i pozostawić wszystkie złe doświadczenia z tego sezonu za sobą i skupić się na sezonie 2008. Chciałbym podziękować całemu zespołowi za zaangażowanie, którym wykazali się w tym roku. Nikomu nie było łatwo, jednak pozostaliśmy razem jako zespół i w każdym wyścigu staraliśmy się coś osiągnąć. Chciałbym podziękować również mojemu fizykoterapeucie Philowi Youngowi, który był ze mną na wszystkich wyścigach w przeciągu ostatnich siedmiu lat, a teraz przenosi się do Australii i zamierza zacząć nowe życie”.

Jacky Eeckelaert, główny inżynier: „Po pierwsze: gratulacje dla nowego mistrza! Niestety nasz wyścig był mniej owocny. Z naszą strategią mogliśmy liczyć dziś na punkty. Pomijając fakt, że balans samochodu był nieco podsterowny, czasy obu kierowców były dość konkurencyjne. Jednak obaj nasi kierowcy odpadli przez problemy z silnikiem, zanim udało nam się spieniężyć naszą taktykę”.

(Qnik)
 

ING Renault F1 Team

Heikki Kovalainen (nie ukończył): „Planowaliśmy wykonać bardzo krótki pierwszy przejazd i z małą ilość paliwa w samochodzie miałem dobry start. Zjechałem na prawą stronę w drodze do pierwszego zakrętu i miałem nadzieję, że da mi to wewnętrzną linię jazdy w następnym zakręcie, a jechałem obok Ralfa Schumachera. Myślę, że Fisico został uderzony, ponieważ jego samochód nagle przesunął się, rozpoczynając reakcję łańcuchową, w wyniku której Ralf uderzył w mój bolid. Z początku myślałem, że przednie prawe zawieszenie jest zepsute, ale kiedy dojechałem do boksów sądziłem, że może to tylko przebita opona. Tak właśnie było, więc zatankowaliśmy samochód na dłużej i wyjechaliśmy z powrotem na tor. Niestety czas, który straciłem umieścił mnie w grupie samochodów dublujących mnie, więc jechałem z niebieskimi flagami przez cały czas pierwszego przejazdu: byłem szybszy niż faceci z przodu, ale ponieważ byli kółko przede mną, musiałem ich wszystkich przepuścić! W końcu wyjechałem z korka i myślałem tylko o doprowadzeniu samochodu do mety, ale wtedy przejeżdżając przez drugi zakręt poczułem wibracje z tyłu po lewej stronie i kiedy wyjeżdżałem z zakrętu tył uciekł i uderzyłem w bandę. Wielka szkoda, że odpadłem w ten sposób z wyścigu i nie ukończyłem wszystkich eliminacji w tym sezonie, ale tak to bywa. Teraz wszystko, co chcę zrobić to skupić się na kolejnym wyzwaniu: po pierwsze Maraton nowojorski w listopadzie, a potem skupić się na kolejnym roku. Jeśli chcę zostać mistrzem świata, co jest moim celem, to muszę być jeszcze lepiej przygotowanym mentalnie i fizycznie niż byłem w tym roku. Chcę zacząć pracować w kierunku realizacji tych celów najszybciej jak to tylko możliwe”.

Giancarlo Fisichella (nie ukończył): „To był trudny sezon dla całego zespołu, ale miałem nadzieję, że ostatni wyścig potrwa trochę dłużej niż dwa okrążenia. Zostałem uderzony w tył na starcie, co uszkodziło mój bolid. Potem na drugim okrążeniu wypadłem z toru walcząc z Williamsem w pierwszym zakręcie. Trudno było kontrolować samochód i wyhamować go na trawie ze względu na bardzo niską przyczepność, a to oznaczało, że kiedy wróciłem na tor, miałem kolizję z innym bolidem. To był typowy wypadek wyścigowy i jest mi przykro, że zakończył wyścig dla nas obu. Szkoda, że opuszczamy ostatni wyścig z pustymi rękami po roku, w którym musieliśmy tak twardo walczyć. Jednakże dziękuje wszystkim chłopakom w zespole: nie ważne jak było ciężko, oni nigdy nie przestali pracować i zasługiwali na więcej od końca sezonu”.

Flavio Briatore, dyrektor zarządzający: „Mieliśmy trudny sezon i zakończył się ciężkim wyścigiem. Zespół spodziewał się trudnego końca sezonu, ponieważ już od dłuższego czasu pracujemy nad przygotowaniami do roku 2008 i kiedy startujesz ze środka stawki, incydenty takie jak te, które dzisiaj widzieliśmy mogą się zdarzyć. Mimo to byliśmy przygotowani na podjęcie ryzyka dzisiaj i mogło się to nam opłacić. Najważniejszą rzeczą po całym roku wyzwań jest to, że zademonstrowaliśmy nasz charakter i determinację. Wsparcie od Renault, ING i innych naszych partnerów nigdy się nie zachwiało i dziękujemy im za ich zaangażowanie. Naszym kolejnym wyzwaniem będzie pokazanie, że możemy powrócić silniejsi w następnym roku i odzyskać nasze miejsce w czołówce. Jestem pewny, że możemy tego dokonać”.

(gregoff)

  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Szakall, 21.10.2007 22:01[!]
Kimi Raikkonen New world champion F1 2007
Jankes, 21.10.2007 22:20[!]
to już wiemy, spokojnie
czekamy na wypowiedzi Lewisa :P ciekawe czy nadal uważa siebie za urodzonego mistrza, bo ja bym ujął to inaczej - za urodzonego frajera, sam sobie w 2 ostatnich wyścigach nabruździł to teraz ma :)

no i Robert... z tego co ptaszki ćwierkają to 10 ostatnich okrążeń to była walka o zostanie na torze do mety, ehh, znowu ten bolid
Ramzi, 21.10.2007 22:22[!]
No Robert mowil ,wiesz wibracje ,itd ;P
himself, 21.10.2007 22:37[!]
Z tego co pamietam to Robert mowil o wibracjach spowodowanych zuzyciem ogumienia wiec bolid dzialal chyba sprawnie. Jak sie przytrze gumeczki w szescianik to raczej trudno na nich jezdzic po plaskim ;p
Jankes, 21.10.2007 22:41[!]
no chyba nie tylko... silnik o mało co nie zrobił boom boom ;)
wolf, 21.10.2007 22:47[!]
No... A silnik Barichella zrobił niezle boom boom :]. A Kubica to cos często blokował te koła i w końcu wyszło mu to pod koniec wyscigu. Gratulacje dla Kimiego. Świetny start Massy który przyblokował Hamiltona, świetna praca teamu Ferrari :) Hamiltonowi nie udało sie zostać tym pierwszym najmlodszym mistrzem, piewrszym czarnym, pierwszym debiutantem i jeszcze pierwszym w czyms tam :D A czuł sie takim mistrzem :(
Phaedra, 21.10.2007 22:48[!]
Robert wyraznie powiedzial w polsacie ze wzrosla temp. oleju i plynu chlodacego wiec kazali mu zredukowac obroty ale najwazniejsze ze Nick byl od niego szybszy, co za beszczel.
Maraz, 21.10.2007 23:10[!]
Bolidy Williams i BMW nie przeszły pomyślnie kontroli po wyścigu. Czekamy na dalsze informacje.
pazdzi0h, 21.10.2007 23:14[!]
Maraz nie gadaj... jesli to prawda i jesli posypia sie kary to Hamilton zostanie MŚ :/
Jankes, 21.10.2007 23:18[!]
temp paliwa? to było by już przegięcie maksymalne, co potem... grubość lakieru na kasku? 0_o
poznaniak, 21.10.2007 23:20[!]
Maraz żartujesz chyba?jeśli nie to niezły wałek :|
Zomo, 22.10.2007 01:54[!]
tak to jest jak sie dzieli skore na niedzwiedziu - Hamilton juz sobie budowal w domu gablotke na puchar mistrza f1 2007, a tu taka niespodzianka... Barichello efektowny zjazd do pitlane, ale i tak wszystkich powalil (doslownie) Nakajima - japonski kamikaze, szkoda tylko ze atakuje swoich
marrcus, 22.10.2007 03:34[!]
ano pamiętam, już prosił Rona o oryginał buahahaha
Nkh, 22.10.2007 13:06[!]
Mr Hamilton... dwie uwagi do Pana wypowiedzi:
1. Nie może Pan "pozostać" Mistrzem Świata, gdyż musiałby Pan najpierw nim być, aby móc nim "pozostać",
2. Zapomniał Pan podziękować też sędziom za to jak dzielnie bronili Pana przed wszelkimi karami, nawet wtedy gdy były jak najbardziej słuszne, a dziwnym trafem nie zostały nałożone, a także panom, którzy tyle wysiłku włożyli, by wypchnąć bolid z numerem 2 z piachu na poboczu... Ładnie to tak ich pomijać?
Zomo, 22.10.2007 14:53[!]
@Nkh - "pozostac" to chyba jedynie niefortunne tlumaczenie, sensem calego zdania jest to ze moze "Hamilton moze jeszcze kiedys ZOSTANIE mistrzem - "zostanie" czyli "stanie sie"... Polska jezyk trudna jezyk...

Inna sprawa ze HAmilton slowem nie zajaknol sie o tym ze sam sobie ***l ten sezon dwoma ostatnimi wyscigami - powinien wrecz przeprosic zespol i kibicow (i moze FIA :), no ale taki bufon o tym nie pomysli...

Renault jako poprzednio triumfujacy zespol tez kompletnie rozczarowal, fani ktorzy ostrzegali BMW przed genialnym Kova chyba bede jeszcze musieli poczekac na sukcesy swoich pupilow
Radaz, 22.10.2007 16:07[!]
wie ktos co Hamilton zrobil,ze prawie zatrzymal bolid na poczatku wyscigu?? Jeszcze raz brawo KIMI
Nkh, 22.10.2007 17:09[!]
Zomo -> być może masz rację :) Jeśli tak to punkt 1 odpada :)
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!
<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>  |  ^


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca