F1 2017Australia  Chiny  Bahrajn  Rosja  Hiszpania  Monako  Kanada  Azerbejdżan  Austria  Wielka Brytania  Węgry  Belgia  Włochy  Singapur  Malezja  Japonia  USA  Meksyk  Brazylia  Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Sezon 2007
GP Australii
GP Malezji
GP Bahrajnu
GP Hiszpanii
GP Monako
GP Kanady
GP Stanów Zjednoczonych
GP Francji
GP Wielkiej Brytanii
GP Europy
GP Węgier
GP Turcji
GP Włoch
GP Belgii
GP Japonii
GP Chin
GP Brazylii
Strona główna sezonu 2007
Klasyfikacje generalne 2007
Statystyki z sezonu 2007

  Wszystkie sezony
2017  2016  2015  2014  2013  2012  2011  2010  2009  2008  2007  2006  2005  2004  2003  2002  2001  2000  1999  1998  1997  1996  1995  1994  1993  1992  1991  1990  1989  1988  1987  1986  1985  1984  1983  1982  1981  1980  1979  1978  1977  1976  1975  1974  1973  1972  1971  1970  1969  1968  1967  1966  1965  1964  1963  1962  1961  1960  1959  1958  1957  1956  1955  1954  1953  1952  1951  1950
Jaśniejszym kolorem oznaczone sezony, w których nie było GP
na torze Monte Carlo.
Grand Prix de Monaco 200727 maja
Circuit de Monaco
Długość toru: 3,340 km
Liczba okrążeń: 78
Pełny dystans: 260,520 km
Poprzednie rekordy na tej wersji toru:
Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne:
1:13,532 - Q2, Kimi Raikkonen (McLaren), 2006
Najszybsze okrążenie wyścigu:
1:14,439 - Michael Schumacher (Ferrari), 2004
Największa średnia prędkość wyścigu:
152,773 km/h - Juan Pablo Montoya (Williams), 2003
<< pop. GP na tym torze  |  nast. GP na tym torze >><< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>
  Wypowiedzi po wyścigu  [  T-  |  T+  ]

Vodafone McLaren Mercedes

Fernando Alonso (P1): „To zwycięstwo wiele znaczy dla mojej i naszej walki o Mistrzostwo Świata. To bardzo miła niespodzianka zobaczyć, jak ciężka praca wykonana przez zespół w ciągu kilku ostatnich tygodni uczyniła nasz samochód tak bardzo konkurencyjnym. Nigdy nie miałem ponadminutowej przewagi nad moimi konkurentami, co prawdopodobnie czyni to zwycięstwo jednym z moich najlepszych. Mój start z pole position nie był znakomity, lecz na tym torze jest krótka droga do pierwszego zakrętu i byłem pewien, że utrzymam swoje prowadzenie. Ponieważ zdołałem zaoszczędzić nieco paliwa przed moim pierwszym zjazdem, byłem w stanie zostać na torze dłużej o jedno lub dwa okrążenia niż to było zaplanowane. Później wyścig był bardzo spokojny, jedynie maruderzy sprawiali nieco problemów, a zwłaszcza przed moim drugim postojem, kiedy to straciłem sporo czasu. Będę świętował to zwycięstwo, a jednocześnie myślał o następnych wyścigach w Ameryce Północnej”.

Lewis Hamilton (P2): „Ukończenie wyścigu na drugim miejscu i robienie podobnych czasów jak Fernando podczas prestiżowego Grand Prix Monako uczyniło mnie bardzo szczęśliwym. Zespół wykonał fantastyczną pracę, a Fernando i ja byliśmy w stanie dać im taki rezultat, na jaki zasłużyli. Mój start był całkiem dobry i byłem w stanie zbliżyć się do Fernando, lecz nie było sensu próbować robić czegoś głupiego, gdyż naszym zadaniem jest osiągnąć maksimum z możliwych do zdobycia punktów dla zespołu. Wyprzedzanie w Monako jest niemal niemożliwe, dlatego możesz jedynie liczyć na błąd popełniony przez jadącego przed tobą kierowcę. Jednakże Fernando jest dwukrotnym mistrzem świata, dlatego wiedziałem że nie mogę na to liczyć. Miałem dobre tempo na początku, lecz później na moich przednich oponach pojawiły się granulki, co z pewnością nie pomagało. To był ekscytujący wyścig, podczas którego kilka razy otarłem się o bariery, na szczęście bez wpływu na zachowanie mojego samochodu. Podsumowując, wspaniały weekend dla zespołu i dla mnie”.

Ron Dennis, szef zespołu: „Wybitne osiągnięcie dla zespołu. Zarówno Fernando jak i Lewis pojechali dobrze i w niezwykły sposób odpowiedzieli na życzenie całego zespołu, dowożąc bezpiecznie oba samochody w niezapomnianym dublecie i 14 zwycięstwie McLarena w Księstwie. Jednakże istnieje mały niedosyt z powodu innych strategii, które musieliśmy wybrać dla naszych kierowców na wypadek wyjazdu na tor samochodu bezpieczeństwa, co w ciągu ostatnich pięciu lat zdarzyło się czterokrotnie. W konsekwencji musisz zdecydować, który z dwóch kierowców z zespołu będzie walczyć o zwycięstwo. Kiedy nadeszła pierwsza runda postojów, podjęliśmy decyzję i zmieniliśmy taktykę Lewisa z jednostopowej na dwustopową, jednocześnie spowalniając oba samochody w celu zaoszczędzenia hamulców. Jako zespół, chcieliśmy się ścigać, lecz ten tor wymaga zdyscyplinowanego podejścia, w skutek czego możemy opuścić Monte Carlo z maksymalnym dorobkiem punktowym”.

Norbert Haug, szef Mercedes Motorsport: „Zespół pokazał dzisiaj w Monako formę jak z obrazka. Na tym wymagającym torze Fernando i Lewis byli szybcy jak nikt inny na obu mieszankach Bridgestone Potenza – obie opcje opon w naszym samochodzie funkcjonowały perfekcyjnie. Występ obu kierowców był nieskazitelny, a taktyka zespołu perfekcyjna. Podziękowania dla kolegów z Woking, Brixworth i Stuttgartu za ich ciężką pracę, która przyczyniła się do tego drugiego dubletu w tym sezonie”.

(Tłumaczenie: Wymiatacz – McLarenFan.pl)
 

Scuderia Ferrari Marlboro

Felipe Massa (P3): „Myślę, że osiągnąłem najlepszy z możliwych wyników biorąc pod uwagę formę naszych rywali. Już w połowie wyścigu skoncentrowałem się głównie na doprowadzeniu auta do mety. Sześć punktów jest niezwykle cenne – kwestia mistrzostwa nadal jest otwarta, bo przed nami długa droga. Chcieliśmy się przekonać, czy użycie supermiękkiej mieszanki w drugim przejeździe poprawi wynik, ale nic to nie zmieniło. Dzisiaj głównym problemem byli maruderzy, przez których straciłem masę czasu. Nie wydaje mi się jednak, aby wpłynęło to na ostateczny wynik. Skupimy się na wygrywaniu już od następnego wyścigu”.

Kimi Raikkonen (P8): „Wiedziałem, że stoję przed ciężkim zadaniem. Po starcie dość szybko awansowałem na dwunastą pozycję, ale od tego czasu nie miałem praktycznie żadnej możliwości wyprzedzenia rywali. Ani przez chwilę nie miałem przed sobą wolnego miejsca, więc dotarcie do punktowanego miejsca to i tak dobry wynik. Sytuacja w klasyfikacji jest teraz trochę bardziej skomplikowana, ale będzie dużo sposobności do odrobienia punktów i nie jestem typem człowieka, który zamierza się poddać”.

Jean Todt, szef zespołu: „Zgodnie z przewidywaniami był to dla nas bardzo trudny wyścig. Na torze, gdzie wyprzedzanie jest praktycznie niemożliwe, pierwsze cztery auta dojechały w niezmienionej kolejności. Kimi po starcie z tak odległej pozycji mógł polegać tylko na dobrej strategii, ale z powodu tłoku na torze był w stanie wywieźć z Monako tylko jeden punkt. Musimy intensywnie pracować nad tym, by w Ameryce Północnej wrócić na szczyt”.

Luca Baldisserri, szef operacyjny na torach: „Dziś nie byliśmy wystarczająco szybcy by wygrać. Podczas pierwszego postoju zdecydowaliśmy się założyć supermiękkie opony Massie, co jednak nic nie zmieniło. Przed wyjazdem do Ameryki przeanalizujemy sytuację próbując zrozumieć, czemu byliśmy wolniejsi od rywali”.

(Tłumaczenie: Mateusz Żuchowski – ScuderiaFerrari.pl)
 

ING Renault F1 Team

Giancarlo Fisichella (P4): „To był bardzo dobry rezultat dla mnie i dla zespołu, który dobrze wróży na przyszłość. Powinniśmy być dumni z pracy, jaką wykonaliśmy na torze w ten weekend. Muszę podziękować wszystkim ludziom w fabryce, których ciężka praca spowodowała, że stało się to możliwe. Bolid dysponował lepszą przyczepnością dzięki nowemu skrzydłu i jego osiągi były o wiele bardziej stałe niż wcześniej. Jestem zadowolony z wyścigu jaki przejechałem. Cisnąłem ile się da podczas dwóch pierwszych przejazdów aż do chwili kiedy wiedzieliśmy, że moja pozycja jest już bezpieczna. Dobrze było finiszować przed BMW po raz pierwszy w tym sezonie. Teraz mamy trochę więcej czasu na wytężoną pracę w fabryce, aby wykonać jeszcze większy postęp. Kanada to kolejny dobry tor dla mnie, więc mam nadzieję, że będziemy w stanie uczynić tam kolejny krok naprzód”.

Heikki Kovalainen (P13): „Myślę, że to tym weekendzie powinienem jak najszybciej zapomnieć. Nie zaczęło się dobrze – kwalifikacje były trudne i nie byłem w stanie poprawić swojej pozycji w wyścigu. Utknąłem za Coulthardem w pierwszym przejeździe i pomimo tego, że wyprzedziłem go podczas postojów i cisnąłem później ile się dało, to jednak nie byłem w stanie dogonić bolidów przede mną. Potem na końcu coś się stało z silnikiem i straciłem niemal całą moc. Tym bardziej jest to frustrujące, ponieważ bolid sprawiał dobre wrażenie przez cały weekend, ale w najważniejszych momentach po prostu nie miałem szczęścia. Przypuszczam, że wyścig został zepsuty już w sobotnie popołudnie, ale to już historia. Teraz myślę już o Kanadzie, gdzie możemy być pewni konkurencyjnych osiągów. To kolejny nowy tor dla mnie i czekam z niecierpliwością na niego”.

Flavio Briatore, dyrektor zarządzający: „Giancarlo dał pokaz fantastycznej jazdy przez cały weekend i gratuluję mu czwartego miejsca. Z zespołowego punktu widzenia pocieszające jest to, że przybliżyliśmy się do czołówki i do naszego normalnego poziomu osiągów. Nasz krok w przód potwierdza, że posuwamy się w dobrym kierunku w fabryce i jest to zasługa wszystkich ludzi, którzy pracowali dzień i noc przez ostatnie kilka tygodni. Wiemy, że przed nami jest ciągle długa droga do pokonania, ale będziemy chcieli uczynić postęp w każdym kolejnym wyścigu. Jestem pewny, że od tej chwili możemy kontynuować postęp”.

Pat Symonds, szef działu inżynierii: „Giancarlo przejechał gładko wyścig w konkurencyjnym tempie i bez problemów osiągnął nasz najlepszy rezultat w tym roku. Zawołaliśmy go wcześniej niż planowaliśmy na pierwszy postój, aby uniknąć tłoku, ale poza tym zaplanowanie jego strategii okazało się sprawą prostą i wyścig nie sprawił żadnych niespodzianek. Po problemach Heikkiego w kwalifikacjach było oczywiste, że będzie jechał na jeden postój, a na takim torze jak Monako zawsze bardzo trudno jest poprawić swoją pozycję. Strategia ta została trochę popsuta ze względu na wcześniejszy pierwszy postój z powodu przebicia lewej tylniej opony, co było następstwem otarcia o bandę. Na dodatek jego silnik stracił dużą część mocy na ostatnim okrążeniu i musimy sprawdzić co było tego powodem. Ogólnie jednak było to budujący weekend dla nas. Będziemy szukać potwierdzenia tej poprawy w następnych wyścigach”.
 

BMW Sauber F1 Team

Robert Kubica (P5): „Niestety nie wydaje mi się, aby nasza jednostopowa strategia była odpowiednia na tegoroczny wyścig w Monako. Spodziewaliśmy się wizyty samochodu bezpieczeństwa na torze, ale tak się jednak nie stało. Patrząc wstecz wydaje mi się, że mogliśmy zająć lepsze miejsce, ale jestem zadowolony ze zdobycia znowu cennych punktów. Na początku miałem mały problem z hamulcami i musiałem cały czas "pompować" pedałem hamulca aby utrzymać ciśnienie, przez co nie czułem się zbyt komfortowo. Potem utknąłem w korku, a pod koniec wyścigu miałem problem z czujnikiem co oznaczało, że przez dosyć długi czas jechałem bez kontroli trakcji”.

Nick Heidfeld (P6): „Ze względu na moją jednostopową strategię najważniejsze było wyprzedzenie Marka Webbera na starcie i to się udało. Byłem także w stanie wyprzedzić Nico Rosberga, chociaż nasze samochody lekko zderzyły się w pierwszym zakręcie, ale mój na szczęście nie został uszkodzony. Na początkowych okrążeniach miałem pewne problemy z miękkimi oponami, ale później zaczęły się one stawać coraz lepsze i lepsze. W drugim przejeździe straciłem sporo sekund, kiedy musiałem przepuścić dwa McLareny. Wystarczyło to aby stracić miejsce na rzecz Roberta tuż po jego postoju. Jednakże ogólnie rzecz biorąc jestem zadowolony z uzyskanego rezultatu”.

Mario Theissen, szef BMW Motorsport: „McLaren Mercedes osiągnął imponujące podwójne zwycięstwo – gratulacje dla tego zespołu. GP Monako ponownie okazało się ekscytującym wyścigiem, chociaż nie było zbyt wielu manewrów wyprzedzania. Wybór strategii był tutaj niezwykle istotny: w grę wchodziły jeden lub dwa postoje. Niektórzy mieli przed sobą pustą przestrzeń, podczas gdy inni utknęli w korkach i stracili czas. Jesteśmy zadowoleni, że oba samochody znowu okazały się niezawodne i dojechały do mety, zdobywając ważne siedem punktów”.

Willy Rampf, dyrektor techniczny: „Możemy być zadowoleni z tego rezultatu, jako że zdobyliśmy siedem punktów po wyścigu, który okazał się dla nas ekscytujący. Nick miał dosyć dużo paliwa i we wczesnej fazie wyścigu stracił zbyt wiele czasu na bardziej miękkiej z dwóch mieszanek opon. Dopiero kiedy opony odzyskały lepsze osiągi, był w stanie uzyskiwać spodziewane czasy okrążeń. Robert wystartował z jeszcze większą ilością paliwa, ale we wczesnej fazie wyścigu utknął w korku i nie był w stanie wykorzystać pełnego potencjału samochodu. Kiedy zaczął mieć przed sobą pustą drogę, jego czasy od razu uległy poprawie”.
 

AT&T Williams

Alex Wurz (P7): „Trochę mi smutno, że wyścig już się skończył – uwielbiam ścigać się tutaj w Monako i chciałoby się jechać w nieskończoność. To było dobre popołudnie. Najważniejszą sprawą było dla mnie wykręcenie kilku szybkich okrążeń, abym mógł przeskoczyć Buttona i Barrichello w środkowej części wyścigu, a później utrzymanie za moimi plecami Raikkonena pod koniec. Cieszę się, że wszystko ułożyło się po mojej myśli w niedzielę – wykonałem co do mnie należało”.

Nico Rosberg (P12): „Dzisiejszy wyścig okazał się dla mnie dosyć rozczarowujący. Miałem dobry start, ale potem Fisichella zbliżył się za bardzo w pierwszym zakręcie i musiałem ustąpić. W pierwszej chwili pomyślałem, że muszę zachować ostrożność aby się nie rozbić, ale teraz wydaje mi się, że może gdybym nie ustąpił, to miałbym szansę na punkty. Zdałem sobie sprawę, że jest już po moim wyścigu, kiedy utknąłem za Heidfeldem i nie miałem szansy na wyprzedzenie go. Moja strategia była odpowiednia, ale tłok na torze zrujnował wszystko. Nasze tempo było dobre tutaj, więc szkoda, że nie udało się zdobyć punktów”.

Sam Michael, dyrektor techniczny: „Alex uzyskał dzisiaj dobry rezultat po solidnej jeździe i zdobył kilka punktów. Niestety wyścig Nico rozstrzygnął się już w pierwszym zakręcie, kiedy to został wyprzedzony przez Heidfelda. Mieliśmy tempo pozwalające na jazdę w pierwszej piątce, ale tak to już czasem bywa w Monako. Dobrze, że zdobyliśmy trochę punktów i oba samochody dojechały bez problemu do mety”.
 

Scuderia Toro Rosso

Scott Speed (P9): „Miałem dobry start i kiedy wszyscy zakorkowali się wchodząc w pierwszy zakręt, wykonałem agresywny manewr po zewnętrznej i to opłaciło się, ponieważ po trudnym pojedynku objechałem Davida. Później utrzymywaliśmy – jak mi się wydaje – rozsądne tempo podczas wyścigu. Jeśli chodzi o strategię, to być może powinienem był zjechać na pit-stop nieco wcześniej, ale Kimi tak czy inaczej był poza zasięgiem. Bawiłem się dobrze, ale przez ostatnie 15 okrążeń miałem nadzieję, że ktoś odpadnie i zobaczę, że mój wynik na tablicy zmieni się z pozycji 9 na 8 i zdobędę punkt. Tak się jednak nie stało”.

Vitantonio Liuzzi (nie ukończył): „Tuż po starcie zostałem mocno uderzony w pierwszym zakręcie przez kogoś, kto był za mną i jak mi się wydaje to musiało uszkodzić mi coś, bo samochód nie był już w porządku. Próbowałem wykonać jeszcze jedno okrążenie, jednak straciłem kontrolę nad autem i uderzyłem w bandę w trzecim zakręcie. Wielka szkoda, ponieważ moja pozycja startowa była całkiem niezła i byłem przekonany, że będę mógł zdziałać coś więcej tego popołudnia”.

Franz Tost, szef zespołu: „Scott miał bardzo dobry start przesuwając się z 18 na 13 pozycję i wykonał najlepszą robotę w historii naszych startów. Zasłużył na punkt, ponieważ cały czas mocno cisnął i czasy okrążeń były stabilne i bardzo, bardzo szybkie. Wszystko co mogę mu powiedzieć to dziękuję i gratuluję dobrze wykonanej pracy. Tonio miał pecha. Został uderzony od tyłu i stracił powietrze w prawej tylnej oponie, co doprowadziło do kraksy”.

Gerhard Berger, współwłaściciel zespołu: „Gratulacje dla zespołu i oczywiście dla Scotta, który pojechał wspaniały wyścig. Dzisiejszy występ pokazuje, że zespół ma potencjał, który miejmy nadzieję będzie wkrótce wykorzystany”.
 

Honda Racing F1 Team

Rubens Barrichello (P10): „Jestem rozczarowany 10 pozycją. Myślałem, że zdobędziemy dzisiaj punkty. Po pierwszym pit-stopie utknąłem za Wurzem i było po wyścigu. Byłem szybszy niż on – gdybym zdołał go wyprzedzić, to byłyby szanse na zniwelowanie straty i zdobycz punktową, lecz nie było żadnej okazji do wyprzedzenia [...]”.

Jenson Button (P11): „To był trudny wyścig. W każdej części wyścigu jechałem w korku i nie miałem przed sobą pustej przestrzeni, więc nie mogłem wykorzystać opracowanej przez zespół strategii [...]”.

Jacky Eeckelaert, główny inżynier: „[...] Wyraźnie poczyniliśmy postępy od poprzedniego wyścigu i teraz jesteśmy tuż za punktowaną ósemką. Pomimo braku testów do czasu dwóch wyścigów w Ameryce, wprowadzimy pewne udoskonalenia, które pomogą nam zniwelować stratę do czołówki”.
 

Red Bull Racing

David Coulthard (P14): „Niestety miałem kolizję z Tonio (Liuzzim), w której uszkodziłem w swoim bolidzie przednie skrzydło, przez co podczas wyścigu zmagałem się z dużą podsterownością. Rozważaliśmy wymianę skrzydła podczas postoju w boksach, lecz stracilibyśmy przy tym zbyt wiele cennych sekund. Po wyścigu odkryliśmy dopiero, że boczny płat przedniego skrzydła był zniszczony, przez co musieliśmy tracić dużo siły dociskającej [...]”.

Mark Webber (nie ukończył): „Miałem drobne problemy z zapłonem w silniku, co dało się szczególnie odczuć w szybkiej części toru przy basenie, choć i w pozostałych też było dość uciążliwe. Pomimo to starałem się naciskać maksymalnie. Wtedy straciłem trzeci bieg. Próbowałem przerzucać z dwójki bezpośrednio na czwórkę, ale na niewiele się to zdało [...]”.

Christian Horner, dyrektor sportowy: „Rozczarowujący wyścig [...]. Bolid Marka miał kłopoty z zapłonem, co spowodowało awarię skrzyni biegów i wykluczyło go z dalszej rywalizacji. David miał kolizję na pierwszym okrążeniu z Tonio Liuzzim i uszkodził przednie skrzydło. Zniszczenia były dużo większe niż przewidywaliśmy, co nie pozwoliło mu nawet zbliżyć się do punktowanych miejsc [...]”.

Fabrice Lom, szef ds. silników Renault: „Po starcie Mark zaczął odczuwać przerwy w zapłonie, które doprowadziły do awarii skrzyni biegów. Próbujemy ustalić przyczynę problemów. Nie obawiamy się w ogóle o wytrzymałość silników, lecz musimy odkryć i wyeliminować źródło dzisiejszej awarii Marka [...]”.
 

Panasonic Toyota Racing

Jarno Trulli (P15): „Na starcie wyścigu silnik prawie zgasł. Musiałem nieźle się natrudzić aby wysprzęglić i ruszyć do wyścigu. Straciłem kilka pozycji w pierwszym zakręcie i tak od samego startu po prostu trzymałem się za autem jadącym przede mną. Wtedy jaK na złość zaczęły mi się grzać hamulce dokładnie tak jak to miało miejsce w kwalifikacjach. Musiałem zwolnić nieco i jedyną rzeczą jaką mogłem uczynić było dowiezienie auta do mety wyścigu. To by ciężki wyścig dla mnie, nie pozostaje więc nic innego jak ciężko pracować przed następnym wyścigiem aby poprawić nasze osiągi”.

Ralf Schumacher (P16): „Był ogromny korek na pierwszych okrążeniach. To spowodowało, że wyścig był bardzo trudny od samego początku. Tempo nie było takie złe, jeśli porównasz je z innymi zespołami, ale tylko wtedy gdy miałem pusty tor przed sobą. Straciłem mnóstwo czasu grzęznąc na dalszej pozycji niż by to wynikało z czasów okrążeń, jakie osiągałem kiedy tor był pusty. Balans auta był z upływem czasu coraz lepszy i mogłem jechać coraz szybciej. Mogliśmy śmiało walczyć o punkty dzisiaj gdybyśmy się zakwalifikowali na lepszych pozycjach. Nasz wyścig tak naprawdę rozstrzygnął się właśnie w kwalifikacjach, ale będę robił wszystko aby następnym razem osiągnąć lepszy rezultat i mam nadzieję, że mi się to uda”.

Tsutomu Tomita, szef zespołu: „Jeśli mam być szczery, to przed przyjazdem do Monako byliśmy bardzo pewni siebie jeśli chodzi o naszą konkurencyjność i w czwartek rzeczywiście byliśmy konkurencyjni. Sądziłem, że to dobry prognostyk przed wyścigiem, ale podczas sobotniego treningu borykaliśmy się z problemami, które, mówiąc szczerze zakończyły się katastrofą podczas popołudniowych kwalifikacji. Straciliśmy wiele, wiele pozycji spadając ostatecznie na 14 i 20 miejsce. W tym momencie nie mogliśmy już wiele osiągnąć w wyścigu. Wyścig Jarno rozstrzygnął się nadspodziewanie szybko po tym, jak jego silnik omal nie zgasł na starcie i wyprzedziło go kilka bolidów, a jak wiadomo odzyskanie miejsc na tym torze jest niemal niemożliwe. Tak więc biorąc to pod uwagę obaj kierowcy walczyli bardzo dzielnie dzisiaj, ale nie mogliśmy nic osiągnąć”.
 

Etihad Aldar Spyker F1 Team

Christijan Albers (P19, nie ukończył): „To był trudny weekend. Najpierw miałem problemy w kwalifikacjach z hydrauliką, a potem musiałem się wycofać z wyścigu. Ponieważ startowaliśmy z tyłu, musieliśmy zaryzykować i obrać agresywną taktykę, startując na bardziej miękkich oponach i jadąc na dwa postoje. Początkowo zmagałem się z tyłem bolidu, ale gdy podczas postoju wymieniono mi opony na twardsze, zacząłem jechać dużo szybciej. Potem musieliśmy przepuszczać liderów, jednak przy odrobinie szczęścia nasza strategia mogłaby zadziałać. Teraz wybieramy się do Kanady – mam kilka pomysłów, które mogą uczynić samochód lepszym”.

Adrian Sutil (nie ukończył): „Ogólnie był to dobry wyścig do momentu mojego wypadku przy kasynie. Podczas startu – jak to w Monako – było dosyć tłoczno, ale zdołałem dobrze przejechać pierwszy zakręt. Przez pierwsze 44 okrążenia mieliśmy bardzo dobre osiągi i opony też się dobrze spisywały, dzięki czemu wraz z poprawą warunków na torze mogłem być coraz szybszy. Moje czasy okrążeń były dosyć szybkie i mogliśmy rywalizować z niektórymi samochodami. Nie był to samotny wyścig, gdyż zawsze miałem kogoś za plecami, więc musiałem cisnąć i wyścig sprawiał mi frajdę. Jestem jednak rozczarowany, ponieważ popełniłem błąd. Hamulce stawały się coraz gorsze i ciężko było przewidzieć ich skuteczność. Pojechałem troszkę za szeroko w zakręcie, a że było tam dużo brudu i kawałków gumy, nie wyrobiłem się i uderzyłem w barierę. Opona zsunęła się z felgi i nie mogłem kontynuować jazdy”.

Mike Gascoyne, szef techniczny: „Rozczarowujący koniec całkiem dobrego weekendu. Christijan wystartował z końca po perypetiach w kwalifikacjach i jechał na dwa postoje, licząc na pojawienie się samochodu bezpieczeństwa. Tak się jednak nie stało i taktyka ta nie sprawdziła się. Adrian miał bardzo dobre tempo, dobrą strategię i był konkurencyjny, ale popełnił błąd, uderzył w barierę i to był dla niego koniec wyścigu. Do tego momentu był to bardzo dobry weekend, więc ostateczny rezultat jest dla nas rozczarowaniem”.

  Komentarze  
Strony  •  < 1 2 Odśwież T- T+
Uszaty22, 27.05.2007 22:28[!]
Nie czepiajcie sie Nicka przeciez nie powiedział : Gdyby nie wyrzutnie rakietowe Kubicy mógłbym go spokojnie wyprzedzić, potem Fisjego, Masse, Hamiltona i Alonso. Gdyby nie to byłbym pierwszy bez kiwnięcia palcem :D:D
Może już dostał opier. za gadanie głupot. :D
byczek_1988, 27.05.2007 22:36[!]
typowa niemiecka mentalność - Nick i Ralf... to już sie robi nudne:/
robson11, 28.05.2007 08:42[!]
Czekałem na to GP wiadomo, Monaco, szkoda że Robert utknał za tymi powolniakami. Cieszę sie że był 5. ale zostaje jakiś niesmak - ta taktyka, ten Pit Stop Roberta, który się ciągnął prawie 12 sekund ! To się robi bardzo podejrzane i niesmaczne. ale jak ktoś tu wspomniał, niech Kubek robi swoje to może władni w BMW przejżą na oczy kto tu jest Numer 1. Pozdrawiam.
Ra77, 28.05.2007 08:45[!]
Tak jak myślałem nie byla to dobra strategia dla Roberta - to jest chłopak który lubi ścigać się i walczyć a nie robić czasówki i liczyć na wypadki- powinna być strategia na dwa postoje i walka R.Kubicy z Mclarenami i Massą---trzecie miejsce byłoby wtenczas w zasięgu.
MD, 28.05.2007 10:27[!]
Biedny Baricz utknął za Wurzem i było po wyścigu, co za pech! Za to pierwszą połowę wyścigu śmigał jak szalony.
Maraz, 28.05.2007 10:48[!]
Jak widać Monako pozwala odróżnić lepszych od gorszych kierowców nie tylko po jeździe, ale i po wypowiedziach po wyścigu ;)
deZZember, 28.05.2007 11:00[!]
Kurna, Button przeszedł sam siebie: "W każdej części wyścigu jechałem w korku i nie miałem przed sobą pustej przestrzeni"... to idź pan do lekarza od oczu! Korek żeś pan sam tworzył!
Marcin, 28.05.2007 12:42[!]
Robert potrzebuje jescze ze 2-3 GP odjechać Heidfeldowi na conajmniej kilka sekund, to może w końcu zaczną kalkulować z paliwem w Q3 na atak, a nie tak jak było...szkoda, naprawde można było utrzeć nosa Ferrari
Kazz, 28.05.2007 13:22[!]
To ciekaw wszyscy byli blokowani przez wszystkich nikt nie chce się przyznać, że jechał wolnym tempem i blokował kogoś te wypowiedzi są po prostu śmieszne, a najlepszy nikuś i rubensik, bo gdyby nie oni to ten wyścig mógł mieć inny przebieg.
Robert super bardzo dobre tempo.
hamilton_fan, 28.05.2007 15:18[!]
A Massa znowu *** że mu tor narudezry blokowali!Co za hipokryzja!!!!!!!!!!!!!!!!!

A Barichello utknąl za Wurzem. Może byś panie Barichello spojrzał w lusterko i zobaczyl,że też nie jestes orłem i blokujesz szybkich kierowcow!!!!!!!!
JaJacek, 28.05.2007 16:44[!]
To że Robert spierniczył start to raczej jego wina i dodatkowy pit stop by tu niewiele pomógł, a raczej pogrzebałby szanse Roberta na utrzymanie 5 pozycji. Być może lżejszym bolidem lepiej by wystartował, albo miałby szanse na wyprzedzenie spowolniającego go Rubensa. Źle robi Kubica wszem i wobec krytykując BMW za złą jego zdaniem strategię. Nawet jeżeli team nie najlepiej trafił ze strategią, to Robert powinien to zachować dla siebie, a nie trąbić wszem i wobec o błędach szefostwa zespołu. Bo jeszcze podpiszą kontrakt z kimś innym...
szugher, 28.05.2007 17:45[!]
Rubens utknał w korku biedactwo... zapomniał dodać że przez 30 kółek to on był korkiem
Zidi, 28.05.2007 20:45[!]
...
JaJacku... pomyśl trochę i zastanów się nad swoimi słowami, bo gadasz ***oły... _^_***
Czy to jego wina, że ma ciężki bolid? Czyżbyś uważał, że to on ustawia sobie taktykę na wyścig, jaką chce? Toż to nawet sam Theissen mówił, że chyba przesadzili z dotankowywaniem bolidów...
marrcus, 28.05.2007 21:23[!]
Rubens tez miał cieżki bolid, a wyprzedził go bo po stronie Kubicy zrobił sie zator przed zakrrętem.
Strony  •  < 1 2 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!
<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>  |  ^


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca