F1 2017Australia  Chiny  Bahrajn  Rosja  Hiszpania  Monako  Kanada  Azerbejdżan  Austria  Wielka Brytania  Węgry  Belgia  Włochy  Singapur  Malezja  Japonia  USA  Meksyk  Brazylia  Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Sezon 2008
GP Australii
GP Malezji
GP Bahrajnu
GP Hiszpanii
GP Turcji
GP Monako
GP Kanady
GP Francji
GP Wielkiej Brytanii
GP Niemiec
GP Węgier
GP Europy
GP Belgii
GP Włoch
GP Singapuru
GP Japonii
GP Chin
GP Brazylii
Strona główna sezonu 2008
Klasyfikacje generalne 2008
Statystyki z sezonu 2008

  Wszystkie sezony
2017  2016  2015  2014  2013  2012  2011  2010  2009  2008  2007  2006  2005  2004  2003  2002  2001  2000  1999  1998  1997  1996  1995  1994  1993  1992  1991  1990  1989  1988  1987  1986  1985  1984  1983  1982  1981  1980  1979  1978  1977  1976  1975  1974  1973  1972  1971  1970  1969  1968  1967  1966  1965  1964  1963  1962  1961  1960  1959  1958  1957  1956  1955  1954  1953  1952  1951  1950
Jaśniejszym kolorem oznaczone sezony, w których nie było GP
na torze Catalunya.
Gran Premio de Espana Telefonica 200827 kwietnia
Circuit de Barcelona-Catalunya
Długość toru: 4,655 km
Liczba okrążeń: 66
Pełny dystans: 307,104 km
Poprzednie rekordy na tej wersji toru:
Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne:
1:20,597 - Q2, Felipe Massa (Ferrari), 2007
Najszybsze okrążenie wyścigu:
1:22,680 - Felipe Massa (Ferrari), 2007
Największa średnia prędkość wyścigu:
198,102 km/h - Felipe Massa (Ferrari), 2007
<< pop. GP na tym torze  |  nast. GP na tym torze >><< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>
  Wypowiedzi po wyścigu  [  T-  |  T+  ]
Scuderia Ferrari Marlboro

Kimi Raikkonen (P1): „Ciężko o lepszy wynik! Wczoraj pole position, dzisiaj wygrana uzupełniona o drugie miejsce Felipe. Prowadzimy już w obydwu klasyfikacjach, z czego jestem niezmiernie zadowolony. Przez cały weekend wszystko szło po naszej myśli. Nie mieliśmy dużej przewagi, ale ostatecznie to punkty się liczą. Nie miałem perfekcyjnego startu, ale wystarczył, aby kontrolować sytuację. Samochody bezpieczeństwa skomplikowały nam trochę sytuację, niwelując naszą przewagę, ale nie straciliśmy pozycji. Samochód prowadził się bardzo dobrze, miał dobre ustawienia. Prowadzimy w mistrzostwach, ale musimy trzymać wysoką formę – nie ma nic gorszego niż spoczywanie na laurach. Wypadek Heikkiego? Najważniejsze, że wszystko jest z nim w porządku”.

Felipe Massa (P2): „To bardzo ważne punkty. Wygrana nie zawsze jest osiągalna, co udało mi się w Bahrajnie dwa tygodnie temu. Na starcie byłem już bardzo blisko Kimiego, ale wiedziałem, że będę tankował okrążenie przed nim, więc trudno było go wyprzedzić. Osiągnąłem więc najlepszy możliwy wynik w tej sytuacji, zdobywając ważne punkty dla zespołu. Nawet po zniesieniu kontroli trakcji wyprzedzanie jest bardzo trudne i kwalifikacje pozostają kluczowym elementem wyścigu”.

Stefano Domenicali, szef zespołu: „Jesteśmy oczywiście bardzo zadowoleni z wyniku, najlepszego możliwego. To rezultat ciężkiej pracy ostatnich dni i dlatego chciałbym podziękować wszystkim, którzy się przyczynili do tego – zarówno tym na torze, jak i w Maranello. Musimy kontynuować obraną drogę i przywiązywać wagę do wszelkich detali. Mamy silną konkurencję i najmniejszy błąd może mieć poważne konsekwencje”.

(Mateusz Żuchowski – RossoCorsa.pl)
 
Vodafone McLaren Mercedes

Patrz wiadomość: McLaren zadowolony, że Kovalainen czuje się dobrze.
 
BMW Sauber F1 Team

Robert Kubica (P4): „Mieliśmy bardzo dobre tempo podczas dzisiejszego wyścigu. Niestety straciłem pozycję tuż po starcie. Tak czy inaczej strata do lidera wyniosła na koniec tylko pięć sekund i gdyby ktoś mi to powiedział wczoraj, to bym mu nie uwierzył. Mam nadzieję, że Heikki jest cały. Kiedy mijałem miejsce wypadku, widziałem samochód w bardzo dziwnej pozycji. FIA czyni wielkie wysiłki w celu poprawy bezpieczeństwa, więc musimy być jej za to wdzięczni”.

Nick Heidfeld (P9): „Na starcie zdołałem zyskać dwa miejsca, na czym mi właśnie zależało. To było pozytywne, zwłaszcza że ostatnio starty nie wychodziły nam najlepiej. Byłem piąty, kiedy pechowo dla mnie wyjazd samochodu bezpieczeństwa na tor zbiegł się z moim pierwszym postojem. Minąłem akurat wjazd do boksów, kiedy otrzymałem sygnał do zjazdu. Potem próbowałem oszczędzić paliwo, aby opóźnić pit-stop, ale ostatecznie był to wybór pomiędzy zatrzymaniem się na torze z pustym bakiem, a otrzymaniem kary postoju w boksach”.

Willy Rampf, dyrektor techniczny: „Ogólnie rzecz biorąc oczekiwaliśmy więcej po tym wyścigu. Robert stracił pozycję na rzecz Hamiltona tuż po starcie, a ponieważ obaj jechali podobnym tempem i mieli taką samą strategię postojów, to odzyskanie miejsca nie było możliwe. Nick miał po prostu pecha. Tuż przed momentem, kiedy miał zjechać do boksów, na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa. Zbiornik paliwa w jego bolidzie był pusty i musiał zjechać do boksów przy zapalonym czerwonym świetle. Kara 10-sekundowego postoju zrujnowała jego wyścig”.

(Maraz)
 
Red Bull Racing

Mark Webber (P5): „Jestem bardzo, bardzo szczęśliwy. Cały zespół pracował bardzo ciężko podczas testów, aby przygotować wszystkie elementy na czas i to się opłaciło. Start do dzisiejszego wyścigu nie był specjalnie imponujący, ale nasze tempo było znakomite i znaleźliśmy się na mecie wyścigu na znakomitej pozycji. To świetne uczucie ukończyć wyścig tak wysoko. Nie miałem dobrej przyczepności podczas ostatniego przejazdu, ale żaden kierowca nie wywierał na mnie presji, więc wszystko było OK. Jestem zadowolony z mojej jazdy i zespołu, który spisał się genialnie”.

David Coulthard (P12): „To okropne uczucie, rozpoczynać wyścig z końca stawki – próbujesz uniknąć kłopotów, ale to nie jest prosta sprawa. Najpierw na wejściu w zakręt numer cztery zaczepił o mnie Sutil, przez co miałem lekko uszkodzony bok bolidu. Kontynuowałem jednak jazdę bez żadnych problemów. Po pit-stopie obrałem defensywną linię jazdy w zakrętach cztery i pięć, żeby pokazać Glockowi że wiem, iż jedzie tuż za mną. On jednak trafił w tył mojego auta, przebijając przy tym oponę”.

Christian Horner, dyrektor sportowy: „To był wyśmienity wyścig dla Marka, świetnie zrealizowany zarówno przez kierowcę, jak i cały zespół. Jego tempo było dobre przez cały weekend, jesteśmy więc zadowoleni z piątego miejsca. Jeśli chodzi o Davida, to koszmar z wczorajszych kwalifikacji trwał również dzisiaj. Miał nadzieję na zdobycie nawet kilku punktów w tym wyścigu, ale niestety rzeczy nie działy się dziś po jego myśli. Jestem pewien, że jego 'szczęście' wkrótce się zmieni”.

(MDK)
 
Honda Racing F1 Team

Jenson Button (P6): „To był dla nas dobry wyścig i jestem bardzo zadowolony z finiszowania na szóstej pozycji oraz trzech punktów. Niestety w złym czasie dla nas wyjechał samochód bezpieczeństwa, ale cieszę się, że Heikkiemu nic się nie stało. Byłem akurat wtedy na moim pierwszym długim przejeździe, więc samochód bezpieczeństwa kosztował mnie kilka miejsc. Bolid prowadził się dobrze, był dobrze zbalansowany i prowadził się lepiej z okrążenia na okrążenie. Szczególnie w ostatniej fazie wyścigu z twardszymi oponami czułem się w nim świetnie. Zespół wykonuje naprawdę świetną robotę i już czerpiemy korzyści z umiejętności Rossa. Świetnie jechało mi się z nowym pakietem aero, który stanowi znaczną poprawę. Dobre jest to, ż dane z tunelu aerodynamicznego zgadzają się z tym, co widzimy na torze. Ten tor nie był najlepszy dla nas, bo jest wyboisty. Mam nadzieję, że w Turcji samochód będzie sprawował się jeszcze lepiej”.

Rubens Barrichello (nie ukończył): „Samochód sprawował się bardzo dobrze dzisiaj, tym bardziej jestem rozczarowany kolizją w alei serwisowej z Fisichellą, co doprowadziło do końca mojego wyścigu. Zespół postanowił mnie wypuścić i ostrzegł mnie przed tłokiem w alei, więc trzymałem się z daleka od strony szybkiego ruchu. Fisichella mnie wyprzedził i urwał mi przednie skrzydło, zahaczając o mnie. Udało mi się pokonać całe okrążenie toru ze spojlerem trącym o tor pod samochodem, ale niestety uszkodzenia podwozia były zbyt duże, aby dokończyć wyścig i musiałem się wycofać. Szkoda, bo mogłem zdobyć kilka punktów dzisiaj. Jeśli chodzi o osiągi, to oczywiście zrobiliśmy krok do przodu. Nowy pakiet aero sprawuje się świetnie, mimo iż trochę czasu zajęło nam idealne ustawienie samochodu. W wyścigu samochód był dobrze zbalansowany. Przed nami wciąż długa droga, ale pocieszające jest to, że idziemy we właściwą stronę. Patrzę optymistycznie na następne wyścigi i mam nadzieję, że dokonamy jeszcze większego postępu”.

(Baart)
 
Panasonic Toyota Racing

Jarno Trulli (P8): „Zdobyliśmy kolejny punkt, ale liczyliśmy dzisiaj na nieco więcej. Wyścig nie był łatwy, ale wszystko szło dobrze i jechaliśmy pewnie na szóstej pozycji. Wtedy, przez błąd w komunikacji zespół wezwał mnie przez pomyłkę na pit-stop. Takie rzeczy się zdarzają, ale w tym przypadku kosztowało nas to dwa dodatkowe punkty. Aż do momentu pomyłki weekend nie był wcale bezproblemowy, jednak mierzyliśmy w dobry rezultat. To była ciągła walka, ale udało mi się wyciągnąć maksimum z naszego pakietu i robiłem wszystko, aby utrzymać się tak blisko Webbera, jak to tylko możliwe. Kilka zespołów ma bardzo podobne osiągi i będziemy musieli utrzymać nasze tempo rozwoju, aby nie zostać w tyle”.

Timo Glock (P11): „Start nie poszedł dobrze i podczas walki w pierwszym zakręcie straciłem dwie czy trzy pozycje. Wtedy auto przejeżdżające przede mną uszkodziło moje przednie skrzydło. To miało duży wpływ na mój pierwszy przejazd, jako że straciłem sporo docisku aerodynamicznego, przez co większość wyścigu spędziłem w korku. Auto sprawowało się znacznie lepiej po zmianie przedniego skrzydła podczas postoju, ale później Coulthard wyjechał z boksów przede mnie i był na okrążeniu wyjazdowym wolniejszy ode mnie. Zostawił mi trochę miejsca, ale potem zamknął mi drzwi przed nosem i zderzyłem się z nim. W tej kraksie moje przednie skrzydło zostało ponownie zniszczone i było po wszystkim”.

Tadashi Yamashina, szef zespołu: „Ten czwarty już weekend wyścigowy w tym sezonie był ciężki od samego początku – począwszy od piątkowych treningów, poprzez wczorajsze kwalifikacje, a na dzisiejszym wyścigu skończywszy. Jednak wszyscy – włącznie z kierowcami – pracowali bardzo ciężko i dali z siebie absolutnie wszystko, dzięki czemu mieliśmy szansę na dobry wynik. Jeden drobny błąd kosztował nas wiele. Po kolizji Timo powstało zamieszanie i Jarno otrzymał błędną wiadomość. Tak więc musimy przeanalizować co się stało i upewnić się, że nie popełnimy tego błędu w przyszłości. Podczas następnego wyścigu znowu damy z siebie wszystko z nadzieją na lepszy rezultat”.

(MDK)
 
AT&T Williams

Kazuki Nakajima (P7): „To był dla mnie dobry wyścig i bardzo ważne było, abym zdobył dzisiaj punkty. Dobrze wystartowałem, ale potem utknąłem za Buttonem i straciłem pozycję, co było rozczarowujące. Mimo to jestem zadowolony z rezultatu i wyścig ten mogę uznać jako mój kolejny krok w przód. Jest oczywiście miejsce na poprawę, ale pięć punktów w czterech pierwszych wyścigach to dla mnie dobry początek sezonu”.

Nico Rosberg (nie ukończył): „Koniec końców wynik ten był kombinacją dwóch rzeczy. Mieliśmy nowy pakiet aerodynamiczny na ten wyścig i poszliśmy złą drogą podczas ustawiania bolidu na treningach. Byliśmy w stanie zmienić to na wyścig i zbliżyliśmy się znacznie bardziej do ustawień Kazukiego, które spisywały się bardzo dobrze i byłem w stanie mocno przycisnąć, więc byłem z tego zadowolony. Wszystko szło bardzo dobrze w wyścigu. Miałem dobry start, wybrałem dobrą linię jazdy i po pierwszym okrążeniu byłem jedenasty po starcie z 15 pozycji, więc wiedziałem, że mamy szanse na dobry wyścig i wyprzedzenie Jarno w walce o szóstą pozycję. Nawet gdybym nie wyprzedził Jarno byłbym wciąż siódmy, co nadal byłoby dobrym wynikiem, a więc ostateczny rezultat jest dla mnie rozczarowujący”.

Sam Michael, dyrektor techniczny: „Dobrze, że zdobyliśmy kilka punktów dzięki Kazukiemu do klasyfikacji konstruktorów, ale trochę rozczarowujące jest to, że powinniśmy zdobyć więcej. Nico miał dość pewne szóste miejsce po drugim wyjeździe samochodu bezpieczeństwa, kiedy zjechał do boksu w odpowiednim momencie, ale niestety dopadła go awaria. Nie zidentyfikowaliśmy jeszcze problemu, który jest właśnie badany”.

(Igor Szmidt)
 
Force India Formula One Team

Giancarlo Fisichella (P10): „Całkiem nieźle – 10 miejsce to jak dotąd najlepszy rezultat sezonu. Wiem, ze kilka samochodów miało wypadki, ale zrobiłem wszystko co w mojej mocy. Po pierwszym okresie neutralizacji samochód spisywał się dobrze. Byłem zadowolony i myślę, że byłem konkurencyjny. Jednak w ostatnim przejeździe na twardych oponach nie było tak dobrze. Cieszyłem się z walki z Heidfeldem – on był szybszy ode mnie, ale zdołałem go utrzymać za sobą przez kilka okrążeń. Było lepiej niż wczoraj, ale nadal potrzebujemy czegoś więcej”.

Adrian Sutil (nie ukończył): „Kolejny rozczarowujący dzień. Po dobrym starcie jechałem po wewnętrznej przed czwartym zakrętem i próbowałem atakować, ale nie zdołałem pokonać tego zakrętu. Najechałem na inny samochód i mój wyścig się skończył. Bardzo rozczarowujący koniec weekendu”.

Mike Gascoyne, szef techniczny: „Dobrze i źle. Kierowcy mieli dobry start, ale niestety Adrian szybko odpadł na pierwszym okrążeniu. Giancarlo miał świetny wyścig i był w stanie awansować o kilka pozycji. Tempo wobec innych było takie, jakiego oczekiwaliśmy. Ciężko było podczas pierwszego postoju, jako że pojawił się na torze samochód bezpieczeństwa zaledwie kilka sekund przed planowanym zjazdem, ale Giancarlo wykonał świetną robotę, aby oszczędzić paliwo, więc czekaliśmy aż aleja serwisowa zostanie otwarta. Zatankowaliśmy mu mniej paliwa, aby wyprzedzić samochody, które też zjechały na postój, ale potem trafiliśmy na wolniejszego Sato, tak więc nie mogliśmy wykorzystać przewagi lżejszego samochodu i straciliśmy kilka pozycji. Szkoda, bo jeden punkt był w zasięgu ręki. Jednakże Giancarlo i zespół wykonali dobrą pracę – to nasz pierwszy finisz w pierwszej dziesiątce. Ponownie tempo w wyścigu było dobre, ale musimy popracować w sobotę nad kwalifikacjami”.

(Spider)
 
Super Aguri Formula 1

Takuma Sato (P13): „To był trudny wyścig, jednak podobał mi się. Start był dość dobry i wyprzedziłem kilka bolidów. Przede mną kontakt miało kilka samochodów i nie mogłem ich uniknąć, przez co straciłem część nosa i zachwiany został balans aerodynamiczny mojego bolidu. Zespół powiedział mi, że samochód wygląda dobrze, więc kontynuowaliśmy walkę do końca wyścigu. W pewnym momencie, w połowie wyścigu dobiliśmy się do połowy stawki, a jazda na dziewiątym miejscu była naprawdę przyjemna. Mechanicy spisali się świetnie, pracując w trudnych warunkach. Jestem z nich bardzo zadowolony i ze wszystkich, którzy wspierali nasz zespół. Mam nadzieję, że uda nam się utrzymać obecne tempo”.

Anthony Davidson (nie ukończył): „To był dla mnie zawód na koniec weekendu. Po tym, jak Piquet wypadł z toru na początku wyścigu, wywiózł na asfalt sporo piasku i kamieni, które potem uszkodziły chłodnicę w moim bolidzie, przez co musiałem się wycofać. Miałem przyzwoity start i czułem się do tego momentu komfortowo w bolidzie, więc szkoda, że odpadłem tak szybko. Chcę podziękować jednak wszystkim z zespołu za ich ciężką pracę i determinację przez cały weekend”.

Aguri Suzuki, szef zespołu: „To był bardzo trudny wyścig i tylko nieco ponad połowa uczestników go ukończyła. Mimo, iż nie uczestniczyliśmy w ostatnich testach na tym torze, zarówno kierowcy, jak i mechanicy spisali się dziś bardzo dobrze. Szkoda mi Anthony'ego, który nie mógł ukończyć wyścigu ze względu na awarię chłodnicy w jego bolidzie, jednak spisał się bardzo dobrze na starcie. Taku miał bardzo dobry wyścig w jakże trudnych warunkach dla zespołu i zajął 13 pozycję, która jest naszą najlepszą w tym sezonie. Ten weekend był trudny dla każdego w naszym zespole i pragnę tu podziękować naszym partnerom i fanom za ciągłe wsparcie”.

(Qnik)
 
ING Renault F1 Team

Fernando Alonso (nie ukończył): „Ten weekend był dla nas zarówno słodki, jak i gorzki. Samochód był bardzo konkurencyjny i byliśmy w czołówce wraz z Ferrari i BMW, co oznacza, że wykonaliśmy pierwszy krok naprzód. Myślę, że teraz powinniśmy znów cieszyć się wyścigami i walczyć w czołówce. Mimo wszystko jestem jednak zawiedziony, że nie udało mi się ukończyć wyścigu, choć miłą niespodzianką był fakt, iż byliśmy bardziej konkurencyjni niż się tego spodziewaliśmy”.

Nelson Piquet (nie ukończył): „Pierwszy błąd popełniłem bardzo wcześnie i wypadłem z toru, jednak byłem wtedy w stanie powrócić do ścigania na końcu stawki. Próbowałem atakować, co oznaczało, że muszę ryzykować. Jestem zawiedziony, jednak nie mam wątpliwości co do tego, że poczyniliśmy w ten weekend spory postęp. Muszę wynieść z tego wyścigu wszystko, co możliwe, by nie popełniać w przyszłości podobnych błędów. Czekam teraz na wyścig w Turcji i postaram się dać tam z siebie wszystko”.

Flavio Briatore, dyrektor zarządzający: „Jesteśmy zawiedzeni, ponieważ wyjeżdżamy stąd z niczym po tak obiecującym weekendzie. Wyścig Nelsona zawalił się, gdy wyjechał on poza tor na początku, Fernando jednak jechał bezbłędnie i przed awarią silnika pokazał, że nasz bolid jest konkurencyjny, więc czekamy już na kolejny wyścig”.

(Qnik)
 
Scuderia Toro Rosso

Sebastien Bourdais (nie ukończył): „Nie chciałbym mówić, co się właściwie stało, zanim obejrzę powtórkę. Wszystko co wiem to to, że sprawdziłem lusterka i Nelson nie wydawał się być na pozycji dogodnej do ataku, mimo iż był blisko mnie, ale niewystarczająco. Zahamowałem do 10 zakrętu dość późno, zacząłem skręcać i w tym momencie uderzył we mnie. Tak zakończył się mój wyścig. Szkoda, ponieważ wykonaliśmy bardzo dobrą robotę podczas tego weekendu, aż do tego czasu”.

Sebastian Vettel (nie ukończył): „To strasznie rozczarowujące, szczególnie dlatego, że nie mogłem nic z tym zrobić. Kolizja miała miejsce w zakręcie numer 4, kiedy Adrian zrobił zbyt optymistyczny manewr wyprzedzania. Zahaczył inny bolid i to spowodowało jego obrót tuż przede mną. Próbowałem uciec do wewnętrznej, ale nie było dla mnie miejsca. Może by się udało, ale obok mnie było jeszcze Super Aguri, również próbujące znaleźć drogę ucieczki. Musimy spróbować ponownie w Stambule. Mamy nadzieję, że dostaniemy niedługo nowy bolid i uciekniemy z końca stawki, gdzie miałem wiele problemów podczas startu wyścigów”.

Franz Tost, szef zespołu: „Nasze wyścigi trwają krócej i krócej w tym momencie! Vettel skończył w czwartym zakręcie pierwszego okrążenia, podczas gdy Bourdaisowi udało się pojechać sześć okrążeń więcej. Vettel nie mógł nic zrobić, kiedy Sutil obrócił się tuż przed nim, a Bourdais nie widział Piqueta i się zderzyli”.

(Igor Szmidt)

  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Falarek, 27.04.2008 18:08[!]
5 sekund do Ferrari tylko gdyby nie neutralizacje mogło by być 15-20
hawaj, 27.04.2008 18:27[!]
Mogło być 5 albo 55 - nie liczy się co mogło być tylko ile jest ...
macrocosm, 27.04.2008 18:40[!]
No ja też nie kumam co ci ludzie się tak podniecają tą małą stratą do Ferrari. Ślepi, głupi, naiwni czy wszystko razem? Najlepiej wyskoczył Borówa w trakcie wyścigu. Z podniecenia o mało w gacie z tego powodu nie narobił: "Proszę państwa, Robert traci tylko kilka sekund do wielkiego Ferrari, niesamowite...". Szkoda, że raz po kolejny (który to już raz???) Kubica traci na starcie pozycje dając się tak dziecinnie objeżdzać. Bajki o awarii bolidu Polaka już stają się niesmaczne i strawne tylko dla niekumatych dzieci. Jakoś Nick awansował o 2 pozycje. Albo coś z tym Kubica zrobi albo ochrzczą go po tym sezonie "start-looserem". Poza tym bardzo dobre zawody Kubka. Ogólnie nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Tylko awarie, kolizje i dzwony były atrakcją wyścigu. Zreszta jak zwykle. Ciekawe czy coś się zmieni od przyszłego roku bo tego nie da się oglądać.
Teliss, 27.04.2008 18:59[!]
macrocosm ale nie wiem czy widziales ale robert wystartowal szybciej od tych ktorych wyprzedzil nick. A roberta wyprzedzil hamilton ktory startowal z czystszej strony toru.
bolekse, 27.04.2008 19:07[!]
macrocosm ma troche racji, tzn. duzo , a z tą spektakularnosca troche, bo inne wyscigi w tym sezonie nie byly takie strasznie nudne, a jesli chodzi o hiszpanie to nie pamietam wyscigu na tym torze zeby sie cos dzialo ciekawego w walce w stawce, ten wyscig zawsze byl nudny i zawsze liczyla sie tylko strategia i kwalifikacje.
sneer, 27.04.2008 20:39[!]
macrocosm - robert miał problemy z autem, Mario to potwierdził
zdun, 27.04.2008 21:18[!]
macrocosm co tam ma się dziać z reszą łachy nikomu nie robisz oglądać nie musisz!!
Czechoslowak, 27.04.2008 21:18[!]
sneer-> a czy widziałeś kiedyś żeby szef któregokolwiek teamu zrzucił winę na swojego kierowcę? Nawet frajerskie zachowanie Hamiltona w zeszłorocznym GP Brazylii Ron Dennis starał się wytłumaczyć usterką skrzyni biegów.
mielony, 27.04.2008 21:36[!]
Button P6: "Niestety w złym czasie dla nas wyjechał samochód bezpieczeństwa, ale cieszę się, że Heikkiemu nic się nie stało. Byłem akurat wtedy na moim pierwszym długim przejeździe, więc samochód bezpieczeństwa kosztował mnie kilka miejsc."
Kilka, znaczy więcej niż jedno, minimum 2. Czyli liczył przynajmniej na P4 - optymista! :)

sneer - gdzie ta wypowiedź i czy coś konkretnego powiedział?
Bo dla mnie to było nieco dziwne jak Lewis nagle przyspieszył nawet w porównaniu z Kovą, i przejechał mu przed nosem (myślałem, że się stukną) i łatwo wyprzedził Roberta. jakby mu KERS z guzikiem już zamontowałi :) .
O ile pamiętam Robert wspominał już kiedyś coś o przełożeniach, chyba o 3 biegu że jest wg niego za długi (to może 2. za krótki?...). A to może skutkować tym, że musi wcześniej wrzucić 3. i przez chwilę ma za mało mocy.
Bartley, 27.04.2008 22:13[!]
Moze Kubica nie wystartowal idealnie, ale bez przesady zeby nazywac go start-looserem!! To mi przypomina pieprzenie niemieckich komentatorow, ktorzy twierdza ze Heidfeld jest lepszy od Roberta dlatego, ze np w poprzednim wyscigu Kubica stracil 2 miesjca, a Nick zyskal kilka. Ale jakos nie chcieli wziac pod uwage, ze Roberta wyprzedzily 2 Ferrari, a Nick wyprzedzal bolidy slabsze od BMW (bo Kubica lepiej radzi sobie w kwalifikacjach)!! A Ferki tez by wziely Niemca z latwoscia.
Przekornie powiem wiecej: gdyby Kubek startowal z konca stawki, to bylby zdecydowanie najlepszym kierowca na swiecie. A to dlatego, ze najpewniej wyprzedzilby przynajmniej 10, a moze kilkanascie bolidow podczas wyscigu. A taki Heidfeld startujac w czolowce zaledwie pare...
im9ulse, 27.04.2008 22:16[!]
ten Nakajima juz mnie zaczyna denerwowac "ale potem utknąłem za Buttonem i straciłem pozycję" no ca za kaban ! on ma jakies niesamowite mniemanie o sobie :(
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!
<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>  |  ^


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca