F1 2017Australia  Chiny  Bahrajn  Rosja  Hiszpania  Monako  Kanada  Azerbejdżan  Austria  Wielka Brytania  Węgry  Belgia  Włochy  Singapur  Malezja  Japonia  USA  Meksyk  Brazylia  Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Sezon 2009
GP Australii
GP Malezji
GP Chin
GP Bahrajnu
GP Hiszpanii
GP Monako
GP Turcji
GP Wielkiej Brytanii
GP Niemiec
GP Węgier
GP Europy
GP Belgii
GP Włoch
GP Singapuru
GP Japonii
GP Brazylii
GP Abu Zabi
Strona główna sezonu 2009
Klasyfikacje generalne 2009
Statystyki z sezonu 2009

  Wszystkie sezony
2017  2016  2015  2014  2013  2012  2011  2010  2009  2008  2007  2006  2005  2004  2003  2002  2001  2000  1999  1998  1997  1996  1995  1994  1993  1992  1991  1990  1989  1988  1987  1986  1985  1984  1983  1982  1981  1980  1979  1978  1977  1976  1975  1974  1973  1972  1971  1970  1969  1968  1967  1966  1965  1964  1963  1962  1961  1960  1959  1958  1957  1956  1955  1954  1953  1952  1951  1950
Jaśniejszym kolorem oznaczone sezony, w których nie było GP
na torze Albert Park.
ING Australian Grand Prix 200929 marca
Albert Park Circuit
Długość toru: 5,303 km
Liczba okrążeń: 58
Pełny dystans: 307,574 km
Poprzednie rekordy na tej wersji toru:
Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne:
1:24,408 - Michael Schumacher (Ferrari), 2004
Najszybsze okrążenie wyścigu:
1:24,125 - Michael Schumacher (Ferrari), 2004
Największa średnia prędkość wyścigu:
219,011 km/h - Michael Schumacher (Ferrari), 2004
<< pop. GP na tym torze  |  nast. GP na tym torze >><< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>
  Konf. prasowa po wyścigu  [  T-  |  T+  ]
Jenson, chaos przed tobą, a właściwie za tobą pokazał, jak wiele rzeczy mogło dziś pójść źle. Jednak z naszego punktu widzenia wszystko wyglądało na sielankowy wyścig.
Jenson Button
: „Sądzę, że to zawsze wygląda na łatwiejsze niżeli faktycznie jest. Pierwsze okrążenia były dla mnie bardzo udane i byłem w stanie złapać odpowiedni rytm, jednak po pojawieniu się samochodu bezpieczeństwa miałem olbrzymie problemy z dogrzaniem opon. Bolid dobijał przez to do podłoża i tuż przed zjazdem samochodu bezpieczeństwa spłaszczyłem przednią oponę w bolidzie. Potem musiałem się zmagać ze sporymi wibracjami, a do tego nie najlepszym światłem. Jazda na czele może być łatwa, jednak tym razem taka nie była, mówię wam”.

„Był to jednak niesamowity dzień. Niektórzy mogą stwierdzić, że są rozczarowani, iż wyścig skończył się za samochodem bezpieczeństwa. Jednak mnie to nie obchodzi. Wygrałem wyścig i tylko to się liczy. Chcę za to wszystkim podziękować. Jak już mówiłem, ostatnie miesiące były dla nas traumatyczne, jednak nie do opisania jest to, jak ciężko nam faktycznie było i to zespołowi należą się naprawdę wielkie podziękowania. Chcę też podziękować mojej rodzinie, która znosiła ze mną ten trudny okres”.

Rubens, dzięki fantastycznym osiągom zespołu zająłeś drugie miejsce, udowadniając, że bolid jest nie tylko szybki, ale i bardzo niezawodny.
Rubens Barrichello
: „Jest mocny, bardzo mocny. Zostałem uderzony z tyłu i uderzyłem kogoś z przodu. Tak jak Jenson powiedział, to był trudny wyścig, ale po starcie nawet nie przyszło mi na myśl, że ukończę wyścig na podium. Wcisnąłem przycisk zapobiegający zgaśnięciu silnika, więc samochód wrzucił na luz”.

„Powróciłem do normalnego stanu całkiem szybko, ale straciłem tempo w porównaniu do rywali i zostałem uderzony przez bolid McLarena z tyłu, co spowodowało, że zarzuciło moim samochodem i uderzyłem kogoś naprawdę mocno. Myślałem, że samochód jest już zbytnio uszkodzony po tym wypadku, ale przetrwał go nawet nieźle, choć w pierwszym przejeździe nos mojego bolidu zaczął się rozpadać i straciłem stabilność podczas hamowania, kiedy uderzyłem też w bolid Kimiego Raikkonena. On zamknął drzwi i nie mogłem go w żaden sposób ominąć. Miałem wiele zróżnicowanych odczuć w czasie wyścigu, ale to był fantastyczny dzień. Wystartowałem drugi i mogłem tylko mieć nadzieję, że znajdę się o jedną pozycję wyżej, ale po takim starcie cieszę się z tego miejsca, które zająłem”.

Jarno, w pewnym sensie rozpoczęcie wyścigu z pit-lane było najlepszym wyborem, patrząc na to, co stało się w pierwszym zakręcie.
Jarno Trulli
: „Cóż, po wczorajszym rozczarowaniu to był dobry dzień, szczególnie dla zespołu. Wystartowałem z pit-lane i miałem na tyle szczęścia, że uniknąłem kolizji w pierwszym zakręcie. Od tego czasu tylko cisnąłem, cisnąłem i cisnąłem bardzo mocno, ponieważ samochód był dobry. To jest dobry wynik i chcę podziękować mojemu zespołowi Panasonic Toyota Racing, ponieważ włożyli w to dużo wysiłku i ten wynik dedykuje im za to, że zimą wykonali fantastyczną pracę, aby dać mi bardzo dobry samochód. Dzięki temu po wczorajszym dniu zdołaliśmy się podnieść i pokazaliśmy, że jesteśmy w stanie dobrze wykonywać naszą pracę”.

Jenson, powiedziałeś, że światło na torze stawało się coraz gorsze i temperatura spadała, przez co po drugim postoju w boksach czułeś na plecach presję ze strony Roberta Kubicy, który jechał na twardszej mieszance.
JB
: „Wiecie, popełniłem błąd podczas drugiego postoju i było to dla mnie bardzo frustrujące. Gdy zatrzymałem się na stanowisku bolid był na drugim biegu, przez co nie mogłem wrzucić luzu. Działa on tylko przy pierwszym biegu, jednak skupiłem się na bolidzie Massy, jadącym z przodu i kosztowało nas to wiele czasu, ponieważ wąż do tankowania znalazł się we wlocie do baku dopiero po zmianie kół. Kosztowało mnie to pięć lub sześć sekund. Na szczęście mimo błędu udało nam się powrócić na tor na pierwszej pozycji. Skomplikowałem nam trochę ten dzień, jednak mimo wszystko udało się”.

Jakie były na torze warunki pod koniec wyścigu – tuż przed zachodem słońca, gdy temperatury zaczęły spadać?
JB
: „Było naprawdę ciężko. To całkiem trudne na tak odsłoniętym torze, gdy nie widać już wyjścia z zakrętu. Korzystałem dziś z lekko zabarwionego wizjera, co było dobrym rozwiązaniem. Jednak przy oślepiającym blasku słońca i cieniom rzucanym przez drzewa było naprawdę ciężko. Naprawdę łatwo było wyjechać kołem poza tor, a do tego najgorsze światło było w tych najtrudniejszych zakrętach. To w połączeniu z oponami sprawiło, że musiałem naprawdę walczyć o utrzymanie tempa. Po prostu nie mogłem w ogóle rozgrzać opon podczas drugiego wyjazdu”.

Rubens, mógłbyś wyjaśnić nam, co stało się na starcie?
RB
: „Cóż, obroty były wysokie, samochód ruszył i zatrzymał się, a ja natychmiast wcisnąłem przycisk zapobiegający zgaśnięciu silnika. To swego rodzaju ochrona dla twojego silnika – dzięki temu od razu wskakujesz na bieg neutralny, jeżeli nie masz wystarczających obrotów. Potem zjechałem do wewnętrznej i zostałem uderzony przez bolid McLarena – nie wiem który – przez co uderzyłem w bolid Red Bulla lub Toro Rosso. To było naprawdę mocne uderzenie i myślałem, że mój wyścig jest skończony, ale jedna rzecz, jaką mogę w tym momencie powiedzieć to fakt, że jeżeli ludzie sądzą, iż jesteśmy szybcy tylko dzięki dyfuzorowi, to takie ogromne uderzenie z tyłu uszkodziło dyfuzor kompletnie. Samochód był bardzo trudny w prowadzeniu po tym uderzeniu. To nie było fantastyczne tempo, ponieważ temperatura spadała, ale to było tempo dobrego samochodu po tych wszystkich przejściach”.

Jarno, fantastyczny wyścig z pit-lane, ale tak naprawdę twój wyścig ożywił się w ostatniej jego części, kiedy na 56 okrążeniu Robert Kubica zaatakował Sebastiana Vettela jadącego na supermiękkich oponach, sam jadąc na średnich. Wydawało mi się, że przejechałeś po odłamkach z obu bolidów.
JT
: „Tam wiele rzeczy leżało przez cały wyścig. Głównie skupiłem się na tym, aby cisnąć jak najmocniej i dogonić pozostałych kierowców. Wykonałem dzisiaj bardzo wiele manewrów wyprzedzania, zarówno na początku wyścigu, jak i w środkowej części, ale także i pod koniec. Nie wiedziałem, co tam się stało, ponieważ byłem skoncentrowany na szybkiej jeździe i ukończeniu wyścigu tak wysoko, jak tylko jest to możliwe. W kilku momentach miałem wiele szczęścia, ale jeszcze raz chcę bardzo podziękować zespołowi za przygotowanie fantastycznego auta, dzięki któremu mogłem tutaj walczyć w czołówce”.

Jenson, w Grand Prix Francji 1954 – Juan Manuel Fangio, zwyciężył w wyścigu dla Mercedesa i był to dublet. To był ostatni przypadek kiedy debiutujący zespół zanotował dublet. Dzisiaj dokonałeś tego z silnikiem Mercedesa. Twoje emocje i odczucia pod koniec tego doniosłego wydarzenia.
JB: „To nie tylko dla mnie, ale dla całego zespołu. To niczym bajkowe zakończenie naszego pierwszego wspólnego wyścigu i wierzę w to że będziemy w stanie to kontynuować i wiem, że będziemy walczyć aby utrzymać ten samochód konkurencyjny, pomimo ograniczonych zasobów walczyć w czołówce. Cały zespół wykonał świetną robotę i musimy to kontynuować, ponieważ jesteśmy teraz tu gdzie myślę, że zasługujemy by być i będziemy nad tym ciężko pracować. Dziękuję bardzo zespołowi i teraz udajemy się do Malezji.”

Źródło: FIA.com

  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
ICEMANPK1, 29.03.2009 23:24[!]
jak czytam wypowiedzi tego Rubensa to naprawde jest mi przykro ze nie jest on dzis w dtm czy jakims innym smietniku f1.ktos wczesniej napisal ze to jest tykajaca bomba, i w 100% podzielam to zdanie,wieczny pajac ,wieczny przegrany ,wieczny placzek.Wyzadzil najwiecej szkod w tym wyscigu.ale + za to ze jeszcze umie sobie wmowic ze jest dobry:)
Ducsen, 30.03.2009 00:12[!]
Wiadomo już może kiedy zostanie rozpatrzona apelacja Toyoty w sprawie Jarno?
olek, 30.03.2009 00:24[!]
Od kary, która została nałożona na JT chyba nie ma możliwości odwołania. Tak samo było w zeszłym sezonie z LH z tego co pamiętam :)
GroM, 30.03.2009 00:46[!]
ICEMANPK1 -> jak by Rubens był taki kiepski jak piszesz, to jego kariera zakończyłaby się ponad 10 lat temu, a dziś nie byłby drugi. Fakt popełnił błąd, ale pokaż mi jednego kierowcę w stawce, który nie popełnił błędu. Nie ma takiego. Rubens to świetny kierowca, podobnie jak Button, tylko przez ostatnie lata nie byli nic wstanie pokazać, bo auto mieli do niczego. Poza tym Brawn wiedział kogo zostawia w zespole, przecież miał możliwość zatrudnienia Senny, ale dobrze zna Buttona i Barichello, jak by byli tacy ciency i takie pajace, to by bez zastanowienia brał Senne, który na pewno zgodziłby się na jazdy nawet za darmo, ale tego nie zrobił, bo w nich wierzy.
zawias, 30.03.2009 01:12[!]
A mnie cieszy, że nawet jak analizują jazdę But to odniesieniem jest Kub. Dochrapał się chłopak poważania. Szacun.
A może ... na konferencję wkręcił się mr Boro i to on zadał pytanie.:-)?
klip150, 30.03.2009 08:02[!]
BAR jechał jak potłuczony, najpierw start, potem uruchomienie domina bar-web-hei, w końcu stuknał raikonena.
A na koniec wyścigu uśmiech od ucha do ucha!
Pokwa, 30.03.2009 09:29[!]
na konferencji zawsze pyta ten sam koleś; są jeszcze pytania z sali, ale tutaj ich nie ma przetłumaczonych
zawias, 30.03.2009 11:19[!]
Pokwa-> wiem, na końcu zdania była buźka.
Huckleberry, 30.03.2009 11:34[!]
Co tu dużo mówić. Gdyby nie kolizja Kubicy i Vettela to nie byłoby im tak wesoło. Chłopaki załatwili im dublet. :-( Myślę, że wszyscy mają tego świadomość i stąd te pytania o Kubicę.
ICEMANPK1, 30.03.2009 12:59[!]
>>>> GroM>>> ja nie wiem jaki ty wyscig ogladales:),ale w tym ktory ja ogladalem RB najpierw usnol na starcie potem w chamski sposob uszkodzil NH i M.Webbera a nastepnie zalatwil Raikonena.A co do wyboru kierowcow przez zespol BRAWNA to raczej nie kierowali sie w wypadku Rubensa umiejetnosciami lecz wsparciem finansowym dla nowej ekipy.To byl jest i bedzie wieczny PLACACY za jazde leszcz i tyle.Cos tam namazales ze Senna by zgodzil sie za darmo,owszem podzielam zdanie w tej kwestii,bo Senna tez jest slabiutki+nie ma tyle kasy co RB.:) dalej juz nie bede wymial .........szkoda slow
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!
<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>  |  ^


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca