F1 2017Australia  Chiny  Bahrajn  Rosja  Hiszpania  Monako  Kanada  Azerbejdżan  Austria  Wielka Brytania  Węgry  Belgia  Włochy  Singapur  Malezja  Japonia  USA  Meksyk  Brazylia  Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Sezon 2010
GP Bahrajnu
GP Australii
GP Malezji
GP Chin
GP Hiszpanii
GP Monako
GP Turcji
GP Kanady
GP Europy
GP Wielkiej Brytanii
GP Niemiec
GP Węgier
GP Belgii
GP Włoch
GP Singapuru
GP Japonii
GP Korei Południowej
GP Brazylii
GP Abu Zabi
Strona główna sezonu 2010
Klasyfikacje generalne 2010
Statystyki z sezonu 2010

  Wszystkie sezony
2017  2016  2015  2014  2013  2012  2011  2010  2009  2008  2007  2006  2005  2004  2003  2002  2001  2000  1999  1998  1997  1996  1995  1994  1993  1992  1991  1990  1989  1988  1987  1986  1985  1984  1983  1982  1981  1980  1979  1978  1977  1976  1975  1974  1973  1972  1971  1970  1969  1968  1967  1966  1965  1964  1963  1962  1961  1960  1959  1958  1957  1956  1955  1954  1953  1952  1951  1950
Jaśniejszym kolorem oznaczone sezony, w których nie było GP
na torze Suzuka.
Japanese Grand Prix 201010 października
Suzuka Circuit
Długość toru: 5,807 km
Liczba okrążeń: 53
Pełny dystans: 307,471 km
Poprzednie rekordy na tej wersji toru:
Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne:
1:28,954 - Q2, Michael Schumacher (Ferrari), 2006
Najszybsze okrążenie wyścigu:
1:31,540 - Kimi Raikkonen (McLaren), 2005
Największa średnia prędkość wyścigu:
219,983 km/h - Fernando Alonso (Renault), 2006
<< pop. GP na tym torze  |  nast. GP na tym torze >><< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>
  Wypowiedzi po wyścigu  [  T-  |  T+  ]
Red Bull Racing

Sebastian Vettel (P1): „Ten tor jest szczególny – fani są niesamowici i odniesienie drugiego zwycięstwa na Suzuce to wspaniałe uczucie. To była przyjemna niedziela; kwalifikacje i wyścig w jednym dniu to niecodzienne wydarzenie, a ukończenie ich obu na czele to świetny wynik. Podziękowania dla zespołu, również dla tych którzy pracują w fabryce w Anglii – wszyscy pracują bardzo, bardzo ciężko. Mieliśmy tu kilka małych modyfikacji i były one krokiem naprzód. Nasz samochód uwielbia tego typu tory i jestem bardzo zadowolony i dumny z dzisiejszego rezultatu. Mark jechał na drugim miejscu i próbował naciskać na mnie, jednak pozycja na torze pomaga i wyścig praktycznie polegał na kontrolowaniu samochodu i opon do pierwszego zjazdu. Nie było pewne, kiedy miękkie opony się skończą, jednak zjechaliśmy do boksów w dobrym momencie. Byliśmy wtedy za Jensonem i zaczynaliśmy drugi przejazd. Nie cisnąłem zbyt mocno, ponieważ chciałem kontrolować stratę i poczekać, aż zjedzie on na swój pit-stop. Nie było dziś łatwo, jednak był to miły i kontrolowany wyścig”.

Mark Webber (P2): „Sebastian pojechał dziś rano odrobinę szybciej i zdobył pole position, co w takich warunkach przed tym wyścigiem jest bardzo dobrą rzeczą. Oczywiście kwalifikacje były ważne, jednak jestem zadowolony z mojej dzisiejszej jazdy – nie mogłem wyciągnąć więcej z samochodu. Nie byłem zbyt zadowolony z ustawień samochodu w piątek, jednak chłopcy wykonali świetną robotę ustawiając wszystko tak, aby było lepiej. Naciskałem na Sebastiana w wyścigu – odjechaliśmy innym na miękkich oponach na pierwszym przejeździe i czułem się komfortowo na twardej mieszance po moim pit-stopie. Ten dublet to świetny wynik dla zespołu w mistrzostwach konstruktorów i dobry wynik dla mnie w mistrzostwach kierowców. Sebastian zasłużył dziś na zwycięstwo, ja jestem zadowolony”.

Christian Horner, szef zespołu: „To był fantastyczny dzień dla zespołu, z dodatkową presją podczas dzisiejszych kwalifikacji. Udało się nam zdobyć cały pierwszy rząd na starcie i potem dowieźć do mety dublet – to był świetny wyścig ze strony zespołu i naszych kierowców, a wynik jest fantastyczny. Musieliśmy pilnie śledzić strategię Jensona Buttona, ponieważ od początku wyścigu jechał na innym ogumieniu i po połowie dystansu zaczął być w dobrej sytuacji, jednak byliśmy skoncentrowani na obu naszych kierowcach, doglądając stanu ich opon i bolidów. Markowi udało się powiększyć swoją przewagę nad Fernando w mistrzostwach, z którym Sebastian ma teraz tyle samo punktów, podczas gdy w mistrzostwach konstruktorów mamy oczywiście dość bezpieczny margines”.

(Igor Szmidt)
 
Scuderia Ferrari Marlboro

Fernando Alonso (P3): „Zważając na wszystkie okoliczności, był to pozytywny dzień dla nas. Na torze, który wydaje się być zbudowany specjalnie pod bolid Red Bulla, zdołaliśmy stanąć na podium, tracąc jedynie trzy punkty do lidera mistrzostw świata. Mieliśmy trochę szczęścia, gdyż odpadnięcie Kubicy oznaczało, że wyeliminowany został potencjalnie bardzo groźny rywal. Nie zaliczyłem idealnego startu, częściowo przez problemy ze sprzęgłem, ale chwilę potem odzyskałem pozycję utraconą na rzecz Buttona. W pierwsze fazie wyścigu jechaliśmy defensywnie, starając się trzymać McLareny na dystans, zwłaszcza Jensona, który jechał z zupełnie inną strategią niż my. Później, kiedy okazało się, że już nam nie zagrażają, próbowaliśmy wywierać trochę presji na Red Bullach, jednak na niewiele się to zdało. Jechali tutaj perfekcyjnie, a w takim przypadku są naprawdę trudni do pokonania. Niemniej doświadczenie mówi nam, że nie zawsze tak jest, gdyż w innym przypadku wygraliby już mistrzostwo świata. Zatem musimy starać się wykorzystać każdą okazję. Pracujemy nad poprawą F10 z każdym wyścigiem: tutaj przykładowo mieliśmy nowy olej od Shella i inne drobne usprawnienia aerodynamiczne. W następnych rundach również będziemy dysponowali nowymi częściami: być może nie tak wielkimi, ale razem powinny nam dać kilka dziesiątych sekundy, co zawsze jest przydatnym zyskiem czasowym. Wyjeżdżamy z Suzuki z wysoko uniesionymi głowami wiedząc, że musimy postarać się pokonać Webbera w nadchodzących wyścigach w celu zmniejszenia straty do liderów”.

Felipe Massa (nie ukończył): „Myślę, że to był mój przeklęty dzień! Podczas kwalifikacji z powodu korku nie zdołałem wejść do Q3, natomiast w wyścigu nie zdołałem nawet przejechać pierwszych dwóch zakrętów. Na starcie, będący przede mną Rosberg słabo ruszył z miejsca i na pierwszym zakręcie chciałem wyprzedzić go po lewej stronie, ale tam już jechał Sutil. Tym samym odbiłem w prawo, lecz znalazłem się przez to na trawie i krawężniku. W tym momencie byłem tylko pasażerem, nie mogłem przejechać pierwszego zakrętu i skończyłem na kolizji z Liuzzim. Szkoda, gdyż Fernando pokazał w wyścigu, że nasz samochód miał dobre tempo i mógłbym walczyć o punkty. Nadal głównym problemem są kwalifikacje: dzisiaj ponownie miałem problemy, już nie zważając na fakt, że korek również wpłynął na mój wynik. W wyścigu jest lepiej, ale wiemy, jak trudno jest wyprzedzać. Ostatnie dwa wyścigi były dla mnie frustrujące, jednak wiele razy w tym sezonie widzieliśmy, jak szybko sytuacja może ulec zmianie: postaram się dać z siebie wszystko w pozostałych grand prix”.

Chris Dyer, główny inżynier wyścigowy: „Niezwykle trudny dzień dla całego zespołu, z kwalifikacjami i wyścigiem w ciągu kilku godzin. Dzień nie rozpoczął się dobrze: Fernando nie przejechał idealnego okrążenia w kwalifikacjach, podczas gdy Felipe z pewnych przyczyn nie dostał się do Q3. Na starcie od razu straciliśmy Felipe, co jest bardzo rozczarowujące, gdyż mógł zaliczyć dobry wyścig. Fernando zaliczył świetny występ, uzyskując maksimum, na jakie mogliśmy mieć nadzieję w grand prix, w którym nie mieliśmy tempa wystarczającego na pokonanie Red Bulli: Fernando przez prawie cały czas jechał, jakby to były kwalifikacje. Możemy powiedzieć, że ograniczyliśmy straty w możliwie najefektywniejszy sposób i teraz mamy nadzieję na bycie bardziej konkurencyjnymi w pozostałych wyścigach. Z każdego punktu widzenia, zespół spisał się bardzo dobrze – przygotowanie samochodu, wymiana opon, strategia – w sytuacji, która zdecydowanie nie była łatwa, więc kieruję do wszystkich szczere gratulacje”.

(Michał Roszczyn)
 
Vodafone McLaren Mercedes

Jenson Button (P4): „Na starcie do wyścigu kierowcy przed nami, tak jak się tego spodziewaliśmy, mieli problemy z miękkimi oponami. Trochę wpłynęło to na nas i myślę, że zbyt późno zjechaliśmy do boksów. Rozsądnym było zjechać po nowe opony, kiedy tylko zobaczyliśmy, że inni są na nich szybcy, a ja nie byłem wstanie ani powiększać przewagi, ani też naciskać nikogo przede mną. Musimy przyjrzeć się danym i znaleźć tego przyczynę.
Wyścig na tak zużytych oponach był trudny, jednak było sporo zabawy po założeniu miękkich opon. Samochód był świetny, bardzo szybki i nie brakowało przyczepności. Mimo wszystko nie byliśmy dziś wystarczająco szybcy by pokonać Red Bulla i Ferrari. Nie wydaje mi się, żebyśmy mieli szanse na lepszą pozycję.
Moja pozycja w mistrzostwach jest taka sama, jak przed tym wyścigiem, więc walka o tytuł staje się coraz trudniejsza. Przywieźliśmy tutaj sporo nowych części, niektóre z nich działały naprawdę dobrze, inny potrzebują jeszcze trochę pracy. Mamy nadzieję, że uda nam się wyciągnąć wszystko z nowego pakietu w Korei. Mam nadzieję, że w następnym wyścigu będziemy mieli tempo, jakiego spodziewaliśmy się tutaj”
.

Lewis Hamilton (P5): „To nie był dla mnie dobry weekend. Popełniłem błąd w piątek, później zmieniliśmy skrzynię biegów, przez co dostałem karę, a w wyścigu pojawił się kolejny problem ze skrzynią biegów. To spora ilość pechowych wydarzeń, jednak zarówno zespół, jak i ja powrócimy do walki. Jeśli chodzi o skrzynię, to jechałem normalnie, zredukowałem do trójki, wcisnąłem gaz i straciłem bieg. Po tym musiałem polegać na biegach od czwartego do góry. Nie przypuszczałem, że samochód wytrzyma, wydawał sporo dziwnych dźwięków, jednak starałem się zbytnio nie zmieniać biegów i wypatrywałem flagi w szachownicę. Jestem wdzięczny i bardzo szczęśliwy, że przynajmniej udało się ukończyć wyścig – po raz pierwszy od dłuższego czasu.
Sytuacja w mistrzostwach nie wygląda najlepiej, jednak wciąż pozostały nam trzy wyścigi i 75 punktów do zdobycia. Pozostajemy optymistami i dalej będziemy pracować tak dobrze, jak tylko możemy. Będziemy walczyć”
.

Martin Whitmarsh, szef zespołu: „Zdecydowaliśmy się pozostać dłużej na torze z Jensonem, który był jedynym kierowcą z czołówki startującym na twardych oponach. Niestety strategia nie przyniosła rezultatu, ponieważ miękkie opony naszych rywali nie zużywały się tak szybko, jak zakładaliśmy. Nadal jednak uważamy, że warto było podjąć taką decyzję. Po zmianie opon na miękkie Jenson pokazał świetne tempo i wydaje mi się, że byliśmy dziś drugim najszybszym samochodem.
Lewis wykonał świetną robotę, stale zmniejszają stratę do bolidów przed nim, jednak później miał awarię skrzyni biegów. Wstępna analiza pokazuje, że doszło do uszkodzenia jednej z zębatek. Z tego powodu Lewis pojechał świetnie, dopasowując swój styl do jazdy na czwartym biegu i wyższych. Jesteśmy pewni, że problem może być rozwiązany bez dodatkowej kary podczas wyścigu w Korei.
Przed trzema ostatnimi wyścigami musimy się upewnić, że będziemy całkowicie niezawodni. Lewis ukończył ten wyścig ze stratą 28, a Jenson 31 punktów do lidera mistrzostw. Do zdobycia jest 75 punktów w klasyfikacji kierowców i 129 w klasyfikacji konstruktorów, więc wciąż mamy spore szanse na tytuł. Będziemy cały czas naciskać i rozwijać samochód. Nie ma powodu, dla którego nie mielibyśmy walczyć o tytuł w Abu Zabi”
.

(Paweł Zając)
 
Mercedes GP Petronas

Michael Schumacher (P6): „Jestem dość zadowolony z dzisiejszego wyścigu. Samochód był naprawdę dobry. Okazja do zyskania kilku pozycji była tym, na co miałem nadzieję i szóste miejsce to maksimum tego, co mogliśmy osiągnąć. To był dobry wyścig i musiał podobać się widzom. Walka z Nico była przyjemna, więc wielka szkoda z powodu awarii, która go spotkała. Teraz zmierzamy do Korei. Nie wiemy, czego się spodziewać, jeśli jednak nasz samochód będzie tak dobry jak tutaj, to będę miał nadzieję na kolejny mocny wyścig”.

Nico Rosberg (nie ukończył): „To rozczarowujące zakończenie weekendu. Z powodu problemów ze sprzęgłem miałem słaby start, jednak nasza strategia zmiany opon na pierwszym okrążeniu podczas neutralizacji pozwoliła mi odzyskać pozycję i walczyć o szóste miejsce. Moje opony nie były w zbyt dobrym stanie z powodu tak długiego przejazdu i ciężko było utrzymać dobre tempo, jednak wystarczyło do obrony przed Michaelem. Później coś pękło z tyłu samochodu, wypadłem z toru i musiałem zakończyć wyścig”.

Ross Brawn, szef zespołu: „Oba samochody pojechały dziś mocny wyścig, więc bardzo rozczarowujące i frustrujące jest to, że Nico nie był w stanie dojechać do mety. Naszym głównym zmartwieniem było jego bezpieczeństwo i całe szczęście nic mu się nie stało. Przed wypadkiem był na wspaniałej pozycji, korzystając z zalet wczesnej zmiany opon podczas neutralizacji. Michael również pojechał dzisiaj bardzo dobry wyścig. Wspaniały start pozwolił mu zyskać kilka pozycji. Później nasi kierowcy stoczyli ładną walkę o pozycję. Teraz musimy znaleźć przyczynę wypadku Nico i tak jak zawsze dokładnie zbadamy, co się stało”.

(Paweł Zając)
 
BMW Sauber F1 Team

Kamui Kobayashi (P7): „Próbowałem z całej siły i jestem bardzo szczęśliwy. Był to świetny wyścig dla naszego zespołu i jestem bardzo zadowolony, że japońscy fani mogli obejrzeć ekscytujący wyścig. To drugi raz, kiedy oba nasze bolidy punktują, a dla mnie było to naprawdę szczególne uczucie wrócić tu i ścigać się po raz pierwszy od siedmiu lat przed własną publicznością. Mimo wszystko był to dzisiaj ciężki wyścig. Kwalifikacje i wyścig w odstępie kilku godzin uczyniły ten dzień nieco zagonionym i nietypowym. Po starcie widziałem wypadki przede mną – miałem dużo szczęścia, że uniknąłem zamieszania. Potem nie było łatwo wyprzedzać i miałem nieco kontaktów. Samochód był uszkodzony, jednak dało się ukończyć wyścig. Naprawdę chciałbym podziękować zespołowi za świetną pracę i fanom, za ich fantastyczne wsparcie”.

Nick Heidfeld (P8): „Jestem całkiem zadowolony – to najlepszy wynik zespołu w tym sezonie. W ostateczności mogłem ukończyć pozycję wyżej, jednak miałem inną strategię niż Kamui i on oczywiście był szybszy na jego świeżych, miękkich oponach. Ja zaczynałem wyścig na miękkim ogumieniu. Oczywiście musiałem cisnąć bardzo mocno na początkowych okrążeniach, jednak potem wyjechał samochód bezpieczeństwa i utknąłem za Rubensem. Zespół wykonał dobrą pracę, wzywając mnie na wcześniejszy zjazd do boksów na zmianę na twarde opony. W porównaniu do Singapuru uczyniliśmy spory postęp w tempie wyścigowym. Jeśli chodzi o kwalifikacje to myślę, że wciąż możemy się poprawić. Nie mogę doczekać się trzech ostatnich wyścigów”.

Monisha Kaltenborn, dyrektor generalny zespołu: „To był świetny występ w wykonaniu całego zespołu, który dowodzi, że rozwijamy się we właściwym kierunku. Nick pokazał, że szybko się uczy. W zaledwie drugim wyścigu za kierownicą C29 pokazał się ze świetnej strony. Kamui był po prostu niesamowity w jego domowym wyścigu. Sposób, w jaki wyprzedził kilku rywali był absolutnie spektakularny. Gratulacje dla całego zespołu”.

(Igor Szmidt)
 
AT&T Williams

Rubens Barrichello (P9): „Moje auto ślizgało się dziś po południu po całym torze. Nie mam pojęcia, dlaczego tak się działo i co zrobiliśmy nie tak. Przeszkadzały mi również duże wibracje. Udało nam się uratować dziś kilka punktów, ale uważam że powinniśmy skończyć na wyższej pozycji”.

Nico Hulkenberg (nie ukończył): „Źle wystartowałem i nie byłem w stanie utrzymać pozycji. Wtedy zobaczyłem Pietrowa nadjeżdżającego zza moich pleców. Uderzył w moje przednie prawe koło i było po wszystkim. Nikt nie chce ukończyć wyścigu tak szybko, ale dziś tak się właśnie zdarzyło i było to pechowe dla nas obu. Zespół wykonał naprawdę świetną robotę w rozwoju bolidu, co było widać podczas kwalifikacji, tak więc szkoda, że nie udało nam się zaprezentować tych osiągów w wyścigu”.

Sam Michael, dyrektor techniczny: „Dobrze, że Rubensowi udało się zdobyć kilka punktów w klasyfikacji konstruktorów. Jednakowoż nasze tempo podczas wyścigu było rozczarowujące, szczególnie jeśli porównamy je z tym, co pokazaliśmy w kwalifikacjach, podczas których bez problemu dostaliśmy się do Q3. Zespół pracował bardzo ciężko, aby poprawić naszą pozycję wyjściową przed ostatnimi wyścigami. Nico niestety kiepsko wystartował, a potem został uderzony przez inny bolid jeszcze przed pierwszym zakrętem”.

(MDK)
 
Scuderia Toro Rosso

Sebastien Buemi (P10): „To był dla nas dobry wyścig i jestem zadowolony ze zdobycia jednego punktu. Mimo to, było odrobinę frustrująco, ponieważ pod koniec byłem szybszy od Barrichello o jakąś sekundę na okrążeniu i gdybym wcześniej użył miękkich opon to może udałoby się go dogonić i wyprzedzić. Problem z podłogą, który miałem podczas kwalifikacji nie pomógł, ponieważ był to pierwszy raz, kiedy nie wszedłem do Q2”.

Jaime Alguersuari (P11): „Wiedzieliśmy, że będzie to dla nas ciężki weekend, jednak miałem nadzieję zakwalifikować się lepiej. W wyścigu cisnąłem tak mocno, jak tylko mogłem. W późniejszej fazie Kobayashi był dużo szybszy ode mnie, jednak nie jest to powód, dla którego miałbym go po prostu przepuścić. Walczyłem tam ostro jak tylko mogłem, doszło do kontaktu i musiałem zjechać po nowy nos. Mam nadzieję, że mój szef jest tak zadowolony, jak ja byłem zdeterminowany. Cieszę się, że Buemiemu udało się zdobyć punkt”.

Franz Tost, szef zespołu: „Jestem zadowolony z tego, że Sebastien zdobył dziś punkt – zasłużył na niego, ponieważ w ostatnich kilku wyścigach miał sporo pecha. Miał bardzo dobre czasy i był zaskakująco szybki w niektórych momentach. Mieliśmy trochę szczęścia, ponieważ nasz główny rywal skończył w pułapce żwirowej. Jaime również wykonał dobrą robotę, notując konkurencyjne czasy okrążeń. Niestety w końcowej fazie wyścigu był uwikłany w kolizję z Kobayashim, przez którą musiał zmienić nos. Jeden punkt to niewiele, jednak lepsze to niż nic. Na pewno poprawią się nastroje w zespole, który wykonał kawał dobrej roboty. Zobaczymy co będziemy mogli zrobić, kiedy pojawimy się po raz pierwszy w Korei”.

(Paweł Zając)
 
Lotus Racing

Heikki Kovalainen (P12): „To był odlotowy wyścig, naprawdę fantastyczny dla mnie, Jarno i dla całego zespołu. Zdecydowaliśmy się na start na miękkiej mieszance, co było pewnym ryzykiem, a następnie pozostaliśmy na torze podczas neutralizacji. Celem było zbudowanie wystarczająco dużej przewagi, by umożliwić mi zjazd do alei bez straty miejsc względem ludzi za mną i udało nam się, chociaż byłem bardzo blisko Jarno, gdy wyjeżdżałem. Na twardszych oponach samochód spisywał się znakomicie – miałem masę przyczepności z drugiego zestawu i świetnie się bawiłem, naciskając do samego końca wyścigu. Nasze tempo było niesamowite – zostaliśmy zdublowani tylko raz na tego typu torze, gdzie potrzebowaliśmy mocnych osiągów – nie mogliśmy wykonać tego lepiej. Wspaniały dzień dla całego zespołu i teraz jesteśmy kolejny krok bliżej utrzymania dziesiątej pozycji w klasyfikacji konstruktorów, co jest oczywiście głównym celem na cały sezon”.

Jarno Trulli (P13): „Co za wspaniały dzień dla całego zespołu, po prostu fantastyczny. Jestem naprawdę zadowolony ze wszystkich i rezultatu, przekazuję też gratulacje Heikkiemu za świetny wyścig. Miałem naprawdę dobry start i zjechałem podczas neutralizacji, by zmienić opony na główne. Wyjechałem za Yamamoto i od razu zaatakowałem go – wyprzedziłem go całkiem szybko i rzuciłem się w pogoń za Heikkim. Obaj mieliśmy mocny wyścig do końca i chociaż ponownie miałem problem z hydrauliką na ostatnich okrążeniach, to jednak udało mi się dowieźć samochód do mety, co jest oczywiście głównym zadaniem”.

Mike Gascoyne, dyrektor techniczny: „Naprawdę fantastyczny rezultat dla zespołu. 12. i 13. miejsca to nasze najlepsze jak dotychczas pozycje podczas całego sezonu i jestem wraz ze wszystkimi zachwycony, że mieliśmy dziś tak mocne osiągi z dwóch samochodów. Kwalifikacje dzisiejszego poranka poszły bardzo dobrze – byliśmy troszkę poniżej sekundy przed innymi nowymi zespołami i przenieśliśmy to na popołudnie. Zawsze planowaliśmy zatrzymać tylko jeden samochód w przypadku neutralizacji, a miał to być samochód z przodu. Gdy wyjechał samochód bezpieczeństwa Jarno był z przodu, ściągnęliśmy więc go i założyliśmy główne opony. Niestety zajęło mu kilka okrążeń wyprzedzenie Yamamoto i to naprawdę zakłóciło jego strategię, co w połączeniu z niebieskimi flagami oznaczało, że Heikki utrzymał się przed nim na torze. Pomimo tego był to świetny wyścig ze strony obydwu kierowców. Mieliśmy mały problem z hydrauliką w samochodzie Jarno pod koniec wyścigu, ale nie spowolniło to go i był w stanie utrzymać 13. pozycję. Chciałbym pogratulować całemu zespołowi za tak świetne osiągi przez cały weekend – to naprawdę była dobrze wykonana robota”.

(Piotr Bogucki)
 
Virgin Racing

Timo Glock (P14): „Start był całkiem udany w moim wykonaniu, ale samochód bezpieczeństwa wyjechał od razu. Zdecydowaliśmy się więc wykonać dwa postoje z rzędu, żeby pozbyć się konieczności jazdy na opcjonalnych oponach, których nie udało nam się zmusić do pracy podczas wolnych treningów. Wylądowaliśmy za Yamamoto i nie mogliśmy go wyprzedzić. Blokował mnie przez większość wyścigu i ostatecznie jedynym, co mogłem zrobić, to skupić się na jeździe do końca wyścigu. To był dziwny weekend na torze Suzuka i sądzę, że będziemy zadowoleni jadąc do Korei i mając nadzieję na lepsze rzeczy”.

Lucas di Grassi (nie wystartował): „Byłem zadowolony z moich porannych kwalifikacji, ale byłem też pewien, że możemy wyciągnąć więcej z samochodu, gdyż udało mi się przejechać tylko 25 okrążeń na tym torze przed kwalifikacjami. Jestem rozczarowany, że nie byłem w stanie uczestniczyć w wyścigu. Miałem duży wypadek w zakręcie 130R podczas przygotowywania samochodu do wjazdu na prostą start-meta. Dobrze, że fizycznie nic mi nie jest – będziemy naciskać mocniej niż kiedykolwiek wspólnie z moim zespołem”.

John Booth, szef zespołu: „Na szczęście Lucas nie doznał kontuzji w swoim wypadku w drodze na prostą startową. Przestudiowaliśmy wszystkie dane z samochodu i nie ma żadnych przesłanek co do usterki technicznej. Poszliśmy na małe ryzyko z Timo i niestety nie opłaciło się to, gdyż nie był w stanie wyprzedzić Yamamoto. Był przynajmniej w stanie dowieźć samochód do mety, by zaliczyć kolejny ukończony wyścig. Mamy nadzieję na więcej szczęścia w Korei za dwa tygodnie”.

(Piotr Bogucki)
 
HRT F1 Team

Bruno Senna (P15): „Jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego wyniku, jako że jest to mój najlepszy rezultat w tym sezonie, a także pomogłem zespołowi w ukończeniu wyścigu obydwoma bolidami po raz szósty od czasu GP Bahrajnu. Po ekscytującym starcie i wielu incydentach, była to dobra decyzja, aby wykonać wczesny pit-stop, dzięki czemu mogłem walczyć o pozycje i pojechać dobry wyścig. Nie mogę opuścić Japonii bez podziękowania wszystkim fanom za wspieranie nas w trakcie tego weekendu”.

Sakon Yamamoto (P16): „Cieszę się z mojego najbardziej udanego wyścigu w tym sezonie i chciałem zwłaszcza podziękować japońskiej publiczności za jej wielkie wsparcie. To był trudny wyścig i miałem spadki ciśnienia paliwa, ale mimo to mogliśmy walczyć o pozycje i zdołałem utrzymać za sobą jednego z naszych rywali przez wiele okrążeń. Koniec końców ściganie się tutaj na Suzuce było wyjątkowym uczuciem (...). Chcę także podziękować zespołowi za wykonywanie świetnej roboty”.

Colin Kolles, szef zespołu: „Jesteśmy bardzo zadowoleni z rezultatu dzisiejszego wyścigu i tego, że obaj nasi kierowcy mogli uzyskać swoje najlepsze miejsca w tym sezonie. Mieliśmy kilka dobrych pojedynków o miejsca z innymi nowymi zespołami i mogliśmy utrzymywać ich tempo. Bruno Senna zdecydował się na wczesny pit-stop podczas neutralizacji wyścigu i założył wtedy twarde opony. Sakon Yamamoto nawet pomimo spadków ciśnienia paliwa zadbał o samochód i zdołał ukończyć swój domowy wyścig. Chcę podziękować wszystkim w zespole za ich ciężką pracę przez cały weekend i teraz mam nadzieję na powtórzenie tego sukcesu w następnym wyścigu”.

(Marek Roczniak)
 
Force India Formula One Team

Adrian Sutil (nie ukończył): „Wielka szkoda, że tak to się skończyło. W kwalifikacjach mieliśmy spore problemy z miękkimi oponami i nie mogliśmy zdobyć takiego wyniku, na jaki mieliśmy nadzieję, jednak miałem świetny start i pod koniec pierwszego okrążenia byłem już w czołowej dziesiątce. Zjechaliśmy do boksów dość wcześnie, więc mogłem cisnąć na całego, kiedy inni zjechali do alei serwisowej, a ja byłem na dobrej drodze do zdobycia punktów. Pod koniec wyścig wjechałem w zakręt 130R i opony zaczęły ślizgać się we wszystkie kierunki, a z tyłu bolidu zaczął wydobywać się dym. Poczułem, że silnik zgasł i to był koniec: musieliśmy wrócić do boksów. Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, co się stało, lecz gdy się zatrzymałem dostrzegliśmy olej wyciekający z bolidu. Rozczarowujący koniec ciężkiego dnia, lecz teraz musimy skupić się na Korei”.

Vitantonio Liuzzi (nie ukończył): „Jestem rozczarowany, że w drugim z rzędu wyścigu nie mogłem zrobić więcej, niż kilka okrążeń. Dzisiaj byłem tak naprawdę tylko pasażerem. Miałem świetny start, wyprzedziłem pięć, lub sześć samochodów przed pierwszym zakrętem i sądziłem, że jestem dość bezpieczny, jednak kiedy wjechałem w pierwszy zakręt zobaczyłem Felipe jadącego w moją stronę od wewnętrznej – nie wiem, czy coś mu się zepsuło w bolidzie, jednak miałem wrażenie, jakby leciał w moją stronę jak nabój. Nie sądzę, żeby wtedy kontrolował bolid, jednak szkoda kolejnego wypadku na pierwszym zakręcie oraz nieukończenia wyścigu. Wracam teraz do fabryki i będę przygotowywał się do Korei – takie rzeczy jak dziś się zdarzają i musimy skoncentrować się na następnym wyzwaniu”.

Robert Fernley , z-ca szefa zespołu: „Oczywiście jesteśmy bardzo rozczarowani wynikiem dzisiejszego dnia. Nasza forma w kwalifikacjach nie była taka, jak się spodziewaliśmy i podwójne nieukończenie wyścigu to coś, czego nikt nie chciał, szczególnie że walczymy o pozycję w klasyfikacji konstruktorów. Z pewnością musimy to przeanalizować, kiedy wrócimy do fabryki w następnym tygodniu, tak byśmy mogli następnym razem wykorzystać w pełni swoje szanse. Wrócimy mocniejsi w Korei i mamy nadzieję na odnowienie walki w mistrzostwach konstruktorów”.

(Igor Szmidt)
 
Renault F1 Team

Robert Kubica (nie ukończył): „Miałem dobry start i udało mi się wskoczyć na drugie miejsce, jednak później na drugim okrążeniu za samochodem bezpieczeństwa dogrzewałem opony i omal nie straciłem kontroli nad samochodem. Z początku myślałem, że to problem z półosią, jednak najwyraźniej było to koło. Nie wiem, czy był to jakiś problem techniczny, jednak ciężko było mi się utrzymać za samochodem bezpieczeństwa, zjechałem więc na bok i zaraz potem straciłem koło”.

Witalij Pietrow (nie ukończył): „Miałem dobry start i udało mi się wyprzedzić Massę. Później wyprzedzałem Hulkenberga, mając Heidfelda po swojej prawej stronie, który zaczął zjeżdżać w lewo. Też musiałem zjechać na lewo by uniknąć kolizji, jednak niestety uderzyłem w bok bolidu Hulkenberga i dlatego się rozbiłem”.

Eric Boullier, szef zespołu: „Po tak dobrych osiągach podczas porannych kwalifikacji, powrót do domu z pustymi rękami jest bardzo frustrujący. Nasz samochód był konkurencyjny przez cały weekend i chcieliśmy pokazać to w wyścigu. Oba bolidy dobrze wystartowały, jednak później czekało nas podwójne rozczarowanie, z powodu wycofania się obu samochodów po zaledwie 3 okrążeniach. Nie wiemy, co dokładnie spotkało Roberta, jednak to przykre, że tak się stało. Cały weekend był dla niego wyjątkowy i jestem pewny, że mógł osiągnąć dzisiaj dobry wynik. Wszystko co możemy zrobić to przegrupować się i skupić na kolejnym wyścigu w Korei, który będzie nowy dla wszystkich”.

(Paweł Zając)

  Komentarze  
Strony  •  < 1 2 Odśwież T- T+
Simi, 10.10.2010 18:58[!]
Jestem pełen podziwu dla Lotusa!
Petron@s F1, 10.10.2010 19:21[!]
Tajemnica rozwiazana:
czas: po 6tej minucie

http://news.bbc.c...mula_one/9078112.stm

mogly odpasc wszystke cztery kola... ;(( [ poprostu masakra ]
takze dobrze, ze stalo sie jak sie stalo... w glowie sie nie miesci ;((

Pozdrowienia ;))
latak, 10.10.2010 19:26[!]
@ Petron@s F1 a mi filmik (?) nie dziala chyba. tylko mam napis ze nie jest dostepny w mojej lokalizacji oO

edit: Dzięki ;) co do tych kół. to naprawde niezła masakra moglaby być gdyby odpadły wszystkie.
Petron@s F1, 10.10.2010 20:05[!]
@ latak

wyslalem wiadomosc prywatna jak otworzyc...

Generalnie problem z dokecenirem kol... uszkodzony mechanizm ;((
jaszczur, 10.10.2010 20:23[!]
Petron@s F1: dlaczego piszesz ze wszystkie kola mogly odpasc? co tam jest na tym filmie? probowalem znalezc proxy w gb ale zadne mi nie dziala niestety.
Petron@s F1, 10.10.2010 20:33[!]
Ted Kravitz z BBC powiedzial, ze Eric Boullier potwierdzil te problemy... z nakretkami
i mowil o wszystkich nie tylko jednej!

http://www.sport....uz_na_pierwszym.html

... ;))

PS
@ Zomo - dzieki, nie zauwazylem braku slash'a ;))

Wiadomosc prywatna...
Zomo, 10.10.2010 20:47[!]
@Petron@s F1- w twoim linku brakje ukosnika "/" po pl:

http://www.sport....uz_na_pierwszym.html

co do pierwszego linka to nie moge go otworzyc - zdradz chociaz czy uzywasz proxy czy czegos innego?
37th Chamber, 11.10.2010 15:10[!]
Renault mówi, że wersja BBC o wszystkich czterech kołach jest "not correct" ;)

"(...)The first thing to say is that what was reported on the piece from the BBC website is not correct; all four wheels were not at risk of falling off.(...)

Concerning Robert's right-rear wheel, what we know at this stage is that the torque value for the wheel nut was not as high as our usual level - ie, the wheel nut was not as tight as it should have been. This was not known at the time but we are still surprised to have lost the wheel because the torque value was still a high one.

What we cannot know at this stage is why that was the case. In situations like this, we conduct a full analysis of all our procedures and a thorough examination of all equipment involved, in order to ascertain exactly what has happened. The equipment in question is being returned to the factory and in transit as we speak, so there are no final conclusions to draw at this stage.(...)"
Strony  •  < 1 2 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!
<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>  |  ^


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca