F1 2017Australia  Chiny  Bahrajn  Rosja  Hiszpania  Monako  Kanada  Azerbejdżan  Austria  Wielka Brytania  Węgry  Belgia  Włochy  Singapur  Malezja  Japonia  USA  Meksyk  Brazylia  Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Sezon 2011
GP Australii
GP Malezji
GP Chin
GP Turcji
GP Hiszpanii
GP Monako
GP Kanady
GP Europy
GP Wielkiej Brytanii
GP Niemiec
GP Węgier
GP Belgii
GP Włoch
GP Singapuru
GP Japonii
GP Korei Południowej
GP Indii
GP Abu Zabi
GP Brazylii
Strona główna sezonu 2011
Klasyfikacje generalne 2011
Statystyki z sezonu 2011

  Wszystkie sezony
2017  2016  2015  2014  2013  2012  2011  2010  2009  2008  2007  2006  2005  2004  2003  2002  2001  2000  1999  1998  1997  1996  1995  1994  1993  1992  1991  1990  1989  1988  1987  1986  1985  1984  1983  1982  1981  1980  1979  1978  1977  1976  1975  1974  1973  1972  1971  1970  1969  1968  1967  1966  1965  1964  1963  1962  1961  1960  1959  1958  1957  1956  1955  1954  1953  1952  1951  1950
Jaśniejszym kolorem oznaczone sezony, w których nie było GP
na torze Interlagos.
Grande Premio Petrobras do Brasil 201127 listopada
Autódromo José Carlos Pace
Długość toru: 4,309 km
Liczba okrążeń: 71
Pełny dystans: 305,909 km
Poprzednie rekordy na tej wersji toru:
Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne:
1:09,822 - Q1, Rubens Barrichello (Ferrari), 2004
Najszybsze okrążenie wyścigu:
1:11,473 - Juan Pablo Montoya (Williams), 2004
Największa średnia prędkość wyścigu:
208,517 km/h - Juan Pablo Montoya (Williams), 2004
<< pop. GP na tym torze  |  nast. GP na tym torze >><< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>
  Wypowiedzi po wyścigu  [  T-  |  T+  ]
Red Bull

Mark Webber (P1): Przyjemne uczucie – zawsze fajnie jest zwyciężać. Walka z Sebastianem ostatecznie nie okazała się zbyt zaciekła, ponieważ miał kłopoty, ale tak czy inaczej moje tempo było mocne i czułem się komfortowo w bolidzie. Jest to udane zakończenie sezonu. Czułem się bardzo dobrze w samochodzie i uzyskiwanie najszybszych czasów okrążeń w końcówce wyścigu było porządną nagrodą. Patrząc wstecz, nie był to dla mnie najlepszy sezon, ale także i nie najgorszy. Kiepsko rozpocząłem tegoroczne zmagania i nie byłem w stanie korzystać na pechu innych, jak również nie udawało mi się wypracować sytuacji do odnoszenia zasłużonych zwycięstw, aczkolwiek w motosporcie wygrane chwyta się wtedy, gdy pojawiają się w twoim zasięgu. Dzisiejsze zwycięstwo było więc dla mnie bardzo istotne i wspaniale, że zespół ukończył sezon w szczytowej formie. Naprawdę cieszyłem się kilkoma ostatnimi okrążeniami. Dla zespołu jest to wspaniały tor – odnieśliśmy tutaj trzy zwycięstwa pod rząd.

Sebastian Vettel (P2): Otrzymałem wiadomość, że pojawił się problem – wielka szkoda, ponieważ świetnie wystartowaliśmy do wyścigu. Musiałem zmieniać biegi wcześniej, by oszczędzać skrzynię biegów. Miałem nadzieję, że sytuacja ulegnie poprawie, tak więc nadal dawałem z siebie wszystko, ale tak się nie stało i wtedy celem było już tylko dojechanie do mety. Mark przejechał wspaniały wyścig i zasłużył na zwycięstwo. Dojechałem na drugim miejscu i cieszę się ze zdobycia trofeum. Zdobycie pierwszej i drugiej lokaty to znakomite zakończenie sezonu. Wspaniale byłoby wygrać ten wyścig, niemniej mieliśmy niesamowity sezon. Był on naprawdę niewiarygodny – przed jego rozpoczęciem oczekiwaliśmy, że mamy konkurencyjny samochód i być może uda nam się wygrać kilka wyścigów, ale ostatecznie okazał się on fenomenalny. Zespół przez większość czasu był bezbłędny i w porównaniu do ostatnich dwóch lat, w ogromnym stopniu zwiększyliśmy nasz poziom. Cieszymy się tym, co robimy i wspaniale było za każdym razem wracać do garażu, widząc uśmiechnięte twarze. Przede wszystkim o to właśnie chodzi – kochamy naszą pracę i podchodzimy do niej z pasją.

Christian Horner, szef zespołu: Był to niesamowity wyścig. Zakończenie sezonu podwójnym zwycięstwem jest fantastyczne. Wyścig został zdominowany przez konieczność radzenia sobie z problemem Sebastiana, ale on sam niewiarygodnie się spisał, dowożąc samochód do mety. Kłopoty zaczęły się na piątym okrążeniu, kiedy jego skrzynia biegów zaczęła tracić olej. Jej temperatura stopniowo się zwiększała, ale Sebastian dostosował swoją technikę jazdy i wykonał świetną pracę, dojeżdżając do końca wyścigu. Mark był w tym momencie niedaleko za nim i Sebastian oddał mu prowadzenie. Mark przejechał fantastyczny wyścig i w pełni zasłużył na zwycięstwo, którym zakończył ten nieprawdopodobny sezon. Wspaniale jest wygrać 12 Grand Prix i obronić obydwa tytuły mistrzowskie – jest to odpowiednia okazja, by podziękować wszystkim w naszym zespole za ich ciężką pracę. Dziękuję również Renault i wszystkim naszym partnerom. Wyjątkowe podziękowania należą się oczywiście Red Bullowi i Panu Mateschitzowi za ich ogromne wsparcie, bez którego żadne z naszych osiągnięć nie byłoby możliwe.

(Michał Sulej)
 
McLaren

Jenson Button (P3): Nie byłem w stanie zmusić do pracy miękkiej mieszanki, mieliśmy dużą degradację na każdym komplecie i to przyczyniło się do decyzji o pojechaniu dwóch ostatnich przejazdów na pośredniej. Moje tempo na niej było świetna, a użycie dwóch kompletów pozwoliło mi znaleźć dobry balans i przyczepność. Wcześniej w wyścigu, rozczarowujące było wyprzedzenie przez Fernando. W piątym zakręcie zauważyłem dużo odłamków na torze i nie wiedziałem co to jest. Nie chciałem po nich przejechać, a nie mogłem zjechać na lewą stronę, bo Fernando tam był, więc musiałem odpuścić. Był to dla niego dość prosty manewr. Jednak twardsza mieszanka pracowała naprawdę dobrze i pomogła mi gonić Fernando na ostatnim przejeździe oraz wyprzedzić go w trzecim zakręcie. Chciałem go wyprzedzić w pierwszy zakręcie, ponieważ wyprzedzanie bez DRS daje większą frajdę, jednak dopadłem go w trzecim zakręcie po dobrym wyjściu na prostą. Daliśmy dziś z siebie wszystko i podium jest świetnym sposobem na zakończenie roku. W tym sezonie zaliczyłem 12 podiów w 19 wyścigach, a dwóch nie ukończyłem z powodu problemów z niezawodnością. Ogólnie był to dla nas dobry sezon. Widzimy w tym roku wiele pozytywów. Będziemy mieli ostrą zimą i zawalczymy od pierwszego wyścigu. Musimy po prostu lepiej rozpocząć sezon, to wszystko i jest to nasz cel. Chcemy utrudnić życie Red Bullowi w 2012 roku. Chciałbym również bardzo podziękować całej ekipie, naprawdę dojrzeliśmy w tym roku. Czuję się częścią McLarena, w naszej organizacji jest niesamowicie wiele pasji i jestem z niej dumny.

Lewis Hamilton (NS): Na starcie chciałem uniknąć jakiegokolwiek kontaktu i przez to straciłem pozycję na rzecz Fernando. Później miałem niezłe tempo i byłem w stanie trzymać się Fernando i Jensona, aż do momentu problemu ze skrzynią biegów. Pojawił się dość wcześnie i miałem problemy z pierwszym i drugim biegiem, przez co zacząłem tracić dużo czasu do Fernando i Jensona, a oni zdołali ode mnie odjechać. Problem oznaczał, że nie byłem w stanie wykonywać czystych zmian biegów. Później straciłem siódmy bieg i wszystko się rozsypało. Oczywiście nie jest to sposób w jaki chciałem zakończyć sezon, jednak nie było źle. Cieszyłem się tym wyścigiem. Walczyłem z Felipe i miałem nadzieję na pokonanie go, jednak awaria skrzyni biegów mnie zatrzymała. To był długi rok i chciałbym mocno podziękować całej ekipie. Nigdy się nie poddali i pracowali niesamowicie mocno przez cały sezon. Nie uzyskaliśmy rezultatu jakiego chcieliśmy, aczkolwiek mieliśmy kilka wspaniałych momentów po drodze. Będę atakował w przyszłym sezonie, 2012 będzie moim rokiem.

Martin Whitmarsh, szef zespołu: Dzisiaj po raz kolejny widzieliśmy niesamowite osiągi Jensona, który przez cały sezon jeździł niewiarygodnie, jednak zwłaszcza w drugiej jego części. To było dziewiąte podium w ostatnich dziewięciu GP, a tym jednym w którym go nie zdobył było GP Korei, gdzie finiszował na czwartej pozycji. Dzisiaj pojechał czysto i cierpliwie, jednak również energetycznie, a sposób w jaki zoptymalizował tempo na twardszej mieszance był mistrzowski. Pojechał swoje dwa ostatnie przejazdy na twardszej mieszance, co pozwoliło mu na pokonanie Fernando w ostatniej części wyścigu i dało mu to zasłużone trzecie miejsce. Lewis pojechał również bardzo dobrze, ale niestety doznał awarii skrzyni biegów. Dość wcześnie zauważyliśmy utratę ciśnienia oleju, a potem stracił siódmy bieg, następnie całość uległa awarii i zmusiła go do zatrzymania się. Jednakże do tego momentu pojechał inteligentnie i nie poddawał się. Dla Lewisa był to rok pełen wyzwań, aczkolwiek jego świetne osiągi tutaj, a zwłaszcza w Abu Zabi, gdzie odniósł trzecie zwycięstwo w tym sezonie, reprezentuje powrót do formy. Jest już skupiony na przyszłym roku i jestem pewien, że będzie przygotowany do niego z determinacją i chęcią wygranej. To samo można powiedzieć o wszystkich w McLarenie. Od pewnego czasu skupiamy się na projekcie MP4-27 i damy z siebie wszystko podczas nadchodzącej zimy. Biorąc wszystko pod uwagę, był to dla nas niezły rok, ukończyliśmy mistrzostwa na drugiej pozycji, 122 punkty przed trzecią ekipą i 332 przed czwartą, jednak naszym celem jest zwyciężanie. W przyszłym sezonie chcemy tego dokonać.

(Łukasz Godula)
 
Ferrari

Fernando Alonso (P4): Kolejny wyścig, w którym wszystko zrobiliśmy perfekcyjnie, od startu po strategię i pracę zespołu. Ostateczny rezultat zależał głównie od osiągów innych, a nie nas samych, ponieważ nie mogliśmy nic więcej zrobić. Ponownie mieliśmy bardzo dobry start, niezłe wyprzedzenie Buttona, jednak później na twardszych oponach, nie mieliśmy już szybkości, by go powstrzymać. Miałem tez problem z DRS, który był nieaktywny. Walczyłem z innymi kierowcami, jednak z pewnością pomógłby mi w wyprzedzaniu. To Grand Prix było odzwierciedleniem całego sezonu, niemal zawsze dawaliśmy z siebie wszystko, walcząc o podium w bolidzie, który nie był tak dobry jak czołowa dwójka. Jeśli chodzi o pracę zespołową to znacznie poprawiliśmy się w 2011 roku i musimy z tego uczynić punkt wyjścia do kolejnego sezonu. Jeśli miałbym ocenić nasze osiągi, mógłbym powtórzyć słowa Luci di Montezemolo, dając nam coś pomiędzy piątką, a szóstką, jednak mimo to jestem dumny z tego co zrobił zespół. Potrzebujemy bolidu, który jest o pięć lub sześć dziesiątych szybszy, a osiągnięcie tego nie będzie spacerem po parku, jednak wierzę w inżynierów oraz w zespół, który dominował w ostatniej dekadzie w Formule 1 oraz posiada wszelkie możliwe rekordy w tym sporcie. Nie zapominajmy, że byłem na podium 10 razy i zdobyłem więcej punktów niż w zeszłym roku. Utrata trzeciej pozycji w klasyfikacji konstruktorów z pewnością nie jest wielkim problemem. Pierwsze miejsce to jedyny liczący się rezultat.

Felipe Massa (P5): To był trudny wyścig na koniec weekendu, który nie był najlepszy z technicznego punktu widzenia. Nie byliśmy w stanie znaleźć odpowiedniego balansu, a później odkryliśmy przebitą oponę, co pozbawiło mnie dzisiaj jednego kompletu miękkich opon, a to oznaczało, że musiałem wykonać jedynie dwa postoje. Wiedziałem, że będzie to dla mnie stratą, ponieważ musiałem wykonać dużo okrążeń na pośredniej mieszance, a mieliśmy na niej większą stratę do naszych rywali niż na miękkiej. Oczywiście chciałbym świętować moje 100 GP z Ferrari w zupełnie inny sposób, jednak muszę zaakceptować to jak sprawy się mają. W zasadzie ten wyścig mniej więcej podsumowuje ten sezon, nie najgorzej było na miękkich oponach, a później problemy na twardszych. Byłem bardzo zadowolony ze wsparcia kibiców, którzy dodawali mi sił od startu do końca weekendu. To był dla mnie i zespołu trudny rok, a teraz możemy poprawić pakiet. Musimy pracować nad poprawą bolidu i zrobię co w mojej mocy, by nie mieć już tak rozczarowującego sezonu. Chciałbym powiedzieć, że cieszę się, iż Lewis podszedł do mnie podczas rozmowy z dziennikarzami, to był bardzo miły gest z jego strony. Co chciałbym na gwiazdkę? Razem z Felipinho będę pisał i prosił o fantastyczny bolid od początku do końca 2012 roku.

Stefano Domenicali, szef zespołu: Mieliśmy nadzieję i chcieliśmy zakończyć ten sezon jeszcze jedną pozycją na podium, nawet, jeśli wiedzieliśmy, że będzie to bardzo trudne. Fernando prawie spełnił nasze życzenie, walcząc do samego końca, jednak musiał zadowolić się pozycją po za podium, co przy zwycięstwie Webbera, oznacza, że zabraknie go na Gali FIA, jako jednego z trzech najlepszych kierowców. Szkoda, gdyż biorąc pod uwagę jego tegoroczne osiągi – zdobył więcej punktów niż w zeszłym sezonie – zasłużył na zdecydowanie więcej. Felipe został zmuszony do wykorzystania gorszej strategii, jednak mimo tego zaliczył dobry wyścig i zdobył piąte miejsce nawet, gdyby Hamilton się nie wycofał. Teraz możemy zakończyć już rok, w którym nasze osiągi były niewystarczające i skupić się na kolejnym sezonie. Ponownie, gratulujemy tym, którzy wykonali lepszą robotę niż my i nie możemy doczekać się ponownej walki w przyszłym roku. Czeka nas sporo ciężkiej pracy, której owoce zobaczymy w styczniu, kiedy ponownie odpalimy silnik. Na koniec chciałem dodać, że cieszę się, iż Lewis przyszedł spotkać się z Felipe podczas jego spotkania z mediami, co powinno zakończyć ostatnie nieporozumienia.

(Paweł Zając/Łukasz Godula)
 
Force India

Adrian Sutil (P6): Jestem naprawdę zadowolony z dzisiejszego rezultatu. Jest on dopełnieniem wspaniałego weekendu, w którym wszystko szło zgodnie z planem. We wszystkich sesjach czułem się komfortowo, a zespół znakomicie się spisał, oddając mi dzisiaj do dyspozycji tak dobry samochód. Ponadto podjęliśmy właściwe decyzje strategiczne, jako że wiedzieliśmy, iż mamy szansę na pokonanie Mercedesa i ostatecznie udało nam się tego dokonać. Tak więc ogromnie się cieszę z mojego szóstego miejsca – to najlepszy sposób na zakończenie sezonu, a oprócz tego dzięki temu rezultatowi awansowałem na dziewiąte miejsce w klasyfikacji kierowców, co było moim celem.

Paul di Resta (P8): Moje ósme miejsce jest świetnym rezultatem po tym dość ciężkim wyścigu. Mniej więcej w połowie dystansu pojawiły się obawy dotyczące kondycji skrzyni biegów, tak więc zespół po prostu poprosił mnie, bym dowiózł samochód do mety. Na ostatnim przejeździe chodziło już tylko o utrzymanie bezpiecznej przewagi nad Kobayashim, który jechał za mną i w końcówce przyszło nam to dość łatwo. Jest to już koniec mojego pierwszego sezonu w Formule 1 – był to wspaniały rok, zwłaszcza za sprawą ukończenia mistrzostw na szóstym miejscu w klasyfikacji konstruktorów. Cały zespół ogromnie zasłużył na ten wynik i chciałbym im wszystkim podziękować za pomoc i wsparcie, które otrzymywałem od nich przez cały, niesamowity sezon.

Robert Fernley, zastępca szefa zespołu: Dzisiejszy rezultat jest idealnym zakończeniem tego wspaniałego sezonu w wykonaniu Sahara Force India. Adrian i Paul przejechali fantastyczny wyścig, dodając kolejne 12 punktów do naszej puli i w ten sposób przypieczętowali nasze szóste miejsce w klasyfikacji mistrzostw – jak dotychczas jest to nasze największe osiągnięcie. Jestem również zadowolony z faktu, że Adrianowi udało się awansować na dziewiątą lokatę w klasyfikacji kierowców. Jako zespół wykonaliśmy ogromne postępy w tym sezonie i teraz przyszedł czas, by pogratulować wszystkim, którzy się do tego przyczynili. Na zimową przerwę udajemy się w dobrych nastrojach i z determinacją, by w przyszłym roku powrócić jako jeszcze silniejsza ekipa.

(Michał Sulej)
 
Mercedes

Nico Rosberg (P7): Zakończenie sezonu nie było idealne, gdyż liczyłem na trochę więcej niż siódmą pozycję, jednak udało mi się zdobyć trochę punktów. Nie miałem najlepszego startu, a moje opony się przegrzewały, ponieważ temperatura toru była wysoka. Musiałem, więc ostrożnie zarządzać oponami przez cały wyścig, co wpłynęło na moje tempo. Mam nadzieję, że sezon 2012 będzie lepszy. Czekam na tę ekscytującą pracę nad rozwojem nowego, lepszego samochodu.

Michael Schumacher (P15): Szkoda trochę tego incydentu z Bruno, jednak takie rzeczy się zdarząją. Myślę, że mieliśmy szansę na dobry wyścig i trochę punktów. Po kolizji, jedyne co mogłem zrobić, to walczyć tak ostro jak tylko potrafię i mieć nadzieję na deszcz, który niestety nie nadszedł. Po kolizji samochód nie był zbyt dobrze zbalansowany, gdyż miałem sporo nadsterowności. Niestety nie udało nam się tego zmienić podczas postoju i tym samym wpłynęło to na kolejny przejazd. Dopiero na ostatnim stincie było całkiem nieźle. Nie możemy się doczekać kolejnego sezonu. Po tak dużym wysiłku włożonym w rozwój nowego samochodu jestem pewny, że zrobimy kolejny krok tam, gdzie Mercedes powinien się znajdować – na szczyt.

Ross Brawn, szef zespołu: Samochód Nico nie był dziś zbyt dobrze zbalansowany i był bardzo nadsterowny, przez co musiał ostrożniej obchodzić się z oponami. Zużycie ogumienia było duże i przez całe popołudnie musiał zmagać się z tym problemem. Michael stoczył dobrą walkę z Senną i znalazł się przed nim na 10 okrążeniu, jednak Brazylijczyk pokazał swój brak doświadczenia chcąc bronić pozycji, którą już stracił. Kontakt zniszczył wyścig Michaela. Po nieplanowanym postoju na zmianę przebitej opony, mogliśmy zaprezentować tempo samochodu, a czasy były dość konkurencyjne.

(Paweł Zając)
 
Sauber

Kamui Kobayashi (P9): Zespół wykonał bardzo dobrą robotę, w celu odzyskania pozycji straconych po kiepskich kwalifikacjach. Miałem dobry start, a później tempo w wyścigu. Bardzo ciężko nad nim pracowałem i jestem zadowolony, że mój wysiłek nie poszedł na marne. Zdobycie punktów w dwóch ostatnich wyścigach było dla nas bardzo ważne – chcieliśmy bowiem zakończyć sezon przed Toro Rosso i ostatecznie jestem zadowolony, że nam się to udało. Mieliśmy dobrą strategię, a samochód dobrze się spisywał. Wielkie dzięki dla chłopaków. Po drobnych problemach z połowy sezonu, w zimie czeka nas dużo pracy. Myślę, że to dobrze, że zespół utrzyma obecny skład kierowców, ale chcemy być silniejsi niż teraz.

Sergio Perez (P13): Głównym celem zespołu było utrzymanie siódmej pozycji w mistrzostwach i jestem szczęśliwy, że udało się go osiągnąć, choć sam nie mogłem się do tego przyczynić. Myślę, że jako zespół wypatrujemy już kolejnego sezonu. Koniec końców, jestem zadowolony z mojego debiutanckiego sezonu. Wiele się nauczyłem i pragnę spotęgować moje doświadczenie za rok. Mój wyścig nie był dziś jednak tak dobry, jak liczyłem. Początek był niezły, ale miałem ustawienia na mokrą nawierzchnię, więc tylne opony miały tendencję do przegrzewania się. Samochód był w rezultacie bardzo trudny w prowadzeniu i bardzo przepraszam zespół za piruet w środku dystansu.

Peter Sauber, szef zespołu: To był ważny wynik. W porównaniu do ubiegłego sezonu byliśmy w stanie awansować o jedną pozycję w klasyfikacji konstruktorów, co jest dobre dla morale zespołu. Kamui pojechał fantastyczny wyścig, zyskując pozycje juz na pierwszych okrążeniach, a następnie dzięki szybkiej i równiej jeździe przywiózł nad dwa punkty cenne dla losów mistrzostw. Podziękowania dla całego zespołu na torze, w Hinwil i naszego partnera, Ferrari.

(Nataniel Piórkowski)
 
Renault

Witalij Pietrow (P10): Dobrze jest zakończyć wyścig w punktach, co jest dobrą odpowiedzią na moje wczorajsze kwalifikacje. Nieźle wystartowałem, a jako, że prędkość samochodu była dobra to byłem dość zadowolony. Wcześnie zjechaliśmy i myślę, że straciliśmy, gdy znaleźliśmy się za Toro Rosso, gdyż trudno było ich wyprzedzić. Myślę, że bez tego moglibyśmy się znaleźć przed Kobayashim. Postoje były lepsze, z jednym bardzo dobrym pod koniec wyścigu. Chciałem zdobyć więcej punktów w tym roku. Nie był to fantastyczny sezon, jednak chciałbym podziękować wszystkim, którzy mnie wspierali. Mam nadzieję, ze w kolejnym sezonie będziemy odnosić znacznie lepsze rezultaty.

Bruno Senna (P17): Cóż mogę powiedzieć, to był dość ciężki dzień, który ogólnie jest rozczarowaniem. Startowałem z dobrej pozycji i miałem nadzieję, że uda mi się to wykorzystać. Pewne trudności przeszkodziły mi jednak w osiągnięciu lepszego rezultatu, chodzi tutaj o incydent z Michaelem i problemy ze skrzynią biegów. Fantastycznie byłoby dać fanom jakiś powód do radości, jednak niestety to się nie udało.

Eric Boullier, szef zespołu: Można wyciągnąć pozytywy z dzisiejszego dnia. 10 i 17 miejsce nie powinno być wystarczające, jednak zdobyliśmy punkt w ostatnim wyścigu sezonu. Witalij zrobił to startując z piętnastego pola, więc zasługuje to na uznanie – pojechał całkiem niezły wyścig. Bruno niestety nie wypadł zbyt dobrze przed swoimi fanami. Zespół po raz kolejny ciężko pracował podczas tego weekendu i chciałbym wszystkim za to podziękować.

(Paweł Zając)
 
Toro Rosso

Jaime Alguersuari (P11): Od samego startu był to trudny wyścig – na pierwszym przejeździe na miękkich oponach brakowało mi przyczepności i miałem słabą trakcję zwłaszcza na wyjściach z wolniejszych zakrętów, przez co dotrzymanie kroku Buemiemu i Perezowi stanowiło dla mnie spory problem. Drugi stint, na twardszej mieszance, był już dużo lepszy, ale ogólnie ciężko jest zrozumieć, dlaczego w ostatnich dwóch wyścigach traciliśmy tempo. Podsumowując, jestem zadowolony z ukończenia sezonu z 26 punktami na koncie, podczas gdy rok temu zgromadziłem ich zaledwie pięć. Mam więc nadzieję, że w przyszłym sezonie będę mógł kontynuować ten trend, spisując się jeszcze lepiej.

Sebastien Buemi (P12): Oczywiście mieliśmy dzisiaj nadzieję na zdobycie punktów, ale nie byliśmy wystarczająco konkurencyjni i do mety dojechaliśmy na jedenastym i dwunastym miejscu. Zaliczyłem dobry start, wyprzedzając Jaime i Barrichello, ale niedługo później pojawiły się duże problemy z degradacją opon, które w pewnym stopniu spowodowane były tym, że nie mieliśmy najlepszych ustawień jak na panujące dzisiaj warunki. Jeśli jednak o moje własne tempo chodzi, to czuję, iż dałem z siebie wszystko. Jestem rozczarowany, że nie udało nam się wyprzedzić Saubera, ale takie już są wyścigi. Ogólnie sezon nie był taki zły i udało mi się zaliczyć kilka niezłych Grand Prix, aczkolwiek traciłem punkty przez różnego rodzaju awarie i problemy. Zespół sprawował się należycie, ale w przyszłym roku musimy jeszcze bardziej się poprawić, jeśli chcemy osiągnąć lepszy wynik.

Franz Tost, szef zespołu: Na początku roku wyznaczyliśmy sobie cel w postaci ukończenia sezonu na co najmniej ósmym miejscu w klasyfikacji konstruktorów i udało nam się wykonać to założenie, wyprzedzając przy tym zespół z dziewiątej lokaty o 36 punktów. Jednakże niewiele zabrakło nam do siódmego miejsca dzięki zdobyciu znacznej ilości punktów w Korei oraz w Indiach i nie możemy być zadowoleni z faktu, że nie udało nam się wyprzedzić zespołu przed nami przez to, iż nie zapunktowaliśmy w ostatnich dwóch wyścigach. Jeśli o dzisiejszy dzień chodzi, to Sebastien zaliczył udany start, natomiast Jaime stracił kilka lokat. Następnie, na miękkich oponach, mieliśmy problemy z dotrzymaniem kroku Sauberom, które wyprzedziły nas na starcie i przez to Kobayashi trochę się od nas oddalił. Na pośredniej mieszance Jaime był w stanie odrobić stratę, jednak nie na tyle, by go wyprzedzić. Buemiemu brakowało dzisiaj tempa, co częściowo spowodowane było faktem, że w jego bolidzie zastosowaliśmy ustawienia, które bardziej odpowiednie byłyby na mokry wyścig. Praca nad naszym przyszłorocznym samochodem trwa już od jakiegoś czasu i od jutra cały zespół skupia się na sezonie 2012.

(Michał Sulej)
 
Williams

Rubens Barrichello (P14): Myśleliśmy, że będzie padać, więc użyliśmy długiego pierwszego biegu. Startowałem w połowie wzniesienia i jako, że tor był suchy, straciłem kilka pozycji. Wyścig był przyjemny, jednak po prostu nie byliśmy wystarczająco mocni by zdobyć punkty. Chciałbym podziękować zespołowi za całą ciężką prace wykonaną w tym roku. Mieliśmy ciężki sezon, jednak cały czas razem cisnęliśmy. Toczyło się wiele rozmów podczas tego weekendu, jednak wierzę, że będę w stawce w przyszłym roku.

Pastor Maldonado (NS): Miałem niezły start, jednak później walczyłem o miejsce na torze i trochę straciłem. Ogólne tempo było dobre, jednak tylne skrzydło spowalniało nas na głównej prostej. Odpadłem z wyścigu po tym jak wyprzedziłem Senne na 26 okrążeniu. Samochód był zbyt nadsterowny i po prostu straciłem kontrolę.

Mark Gillan, główny inżynier operacyjny: Rubens miał ciężki start, który kosztował ko kilka pozycji. Później zmieniliśmy jego strategię na z dwóch na trzy postoje, gdyż zużycie opon będzie wyższe niż się spodziewaliśmy. Robens nadal cisnął i ukończył wyścig na 14 miejscu, utrzymując za plecami Schumachera przez kilka ostatnich okrążeń. Pastor wyjechał szeroko w szóstym zakręcie u musiał się wycofać z powodu uszkodzeń samochodu. Obaj dziś walczyli, jednak nie mieliśmy wystarczającego tempa by zdobyć punkty. Chciałbym podziękować zespołowi za całą wykonaną w tym sezonie pracę.

(Paweł Zając)
 
Lotus

Heikki Kovalainen (P16): Dziękuję wszystkim za kolejny świetny weekend dla zespołu i myślę, że z obecnym pakietem nie można było wyciągnąć niczego więcej. Przez całe popołudnie bolid był wspaniały i daliśmy radę wykorzystać wczorajsze osiągi z kwalifikacji. Dzisiaj zaliczyłem kolejny dobry start, są one już od pewnego czasu bardzo dobre, a później złapałem dobry rytm już do końca wyścigu. Miałem nieco problemów z niebieskimi flagami, a tłum innych bolidów mocno miesza w twoim wyścigu, jednak musisz się z tym po prostu uporać. Przez cały rok szliśmy do przodu i zakończyliśmy rok dobrym rezultatem, dziesiąta lokata w klasyfikacji generalnej daje nam dobry punkt wyjścia przed kolejnym sezonem, w którym będziemy mogli wykonać kolejny krok do przodu i rozwinąć zespół.

Jarno Trulli (P18): To był dla mnie dość standardowy wyścig. Nie miałem świetnego startu jednak z łatwością utrzymałem się przed bolidami, które musieliśmy pobić i później chodziło już tylko o dowiezienie bolidu do mety w jednym kawałku, tak byśmy mogli umocnić się na 10 pozycji w mistrzostwach. Chciałbym podziękować całej ekipie za pracę, którą wykonali w ten weekend i przez cały ten rok. Idziemy do przodu i świetnie jest być częścią czegoś co ma potencjał.

Tony Fernandes, właściciel zespołu: Link do wiadomości z wypowiedzią

(Łukasz Godula)
 
Virgin

Jerome d'Ambrosio (P19): Myślę, że był to wspaniały wyścig i znakomite zakończenie mojego sezonu. Wczoraj dobrze spisaliśmy się w kwalifikacjach, a dzisiaj przejechałem jeden z moich najlepszych jak dotychczas wyścigów. Cieszę się, że stało się to właśnie w Brazylii, jako że uwielbiam ten tor. Jestem również zadowolony z tego, że do mety dojechałem przed HRT – jest to pozytywny sposób na dopełnienie sezonu. Chciałbym podziękować całemu zespołowi za ich ciężką pracę. Naprawdę podobała mi się współpraca z nimi w tym sezonie.

Timo Glock (NS): Bardzo rozczarowujące zakończenie sezonu. Wielka szkoda, że musiałem wycofać się za sprawą utraty lewej, tylnej opony tuż po pit-stopie, ale niestety takie rzeczy się zdarzają. Nie tak chciałem ukończyć te mistrzostwa, ale mimo wszystko pragnę podziękować zespołowi za wszystkie ich wysiłki w tym sezonie. Wspaniale było z nimi współpracować.

John Booth, szef zespołu: Obydwaj kierowcy znakomicie wystartowali i jestem pewien, że gdyby nie fakt, iż Timo znalazł się po lewej stronie toru w pierwszym zakręcie, obaj wyprzedziliby HRT. Jerome przejechał kolejny mocny wyścig i w ten sposób udowodnił, że wywalczone wczoraj pozycje startowe były tylko anomalią. Chcielibyśmy przeprosić Timo za incydent podczas pit-stopu, który pozbawił go szansy na ukończenie sezonu w dobrym stylu, co byłoby odzwierciedleniem jego całorocznego zaangażowania. Korzystając z okazji, gratuluję zespołowi tego, że byli w stanie ciężko i z poświęceniem pracować do samego końca tych długich i pełnych wyzwań mistrzostw. Być może przeżyliśmy dzisiaj jeszcze jedno, ostatnie rozczarowanie, ale ostatecznie osiągnęliśmy naprawdę wiele w kwestii kładzenia istotnych fundamentów pod bardziej pomyślną przyszłość. Dziękuję również naszym partnerom za ich niezawodne wsparcie i z niecierpliwością czekamy na nagrodzenie ich ufności pokładanej w przedsięwzięte przez nas kroki, które mają za zadanie dopilnować, że nasza przyszłość będzie bardzo pozytywna. Podziękowania należą się również Cosworthowi i Pirelli, za owocną współpracę, którą nawiązaliśmy w tym roku.

(Michał Sulej)
 
HRT

Daniel Ricciardo (P20): Wyścig to były wzloty i upadki, ponieważ tempo było zmienne. W pierwszym przejeździe pierwsze dwa okrążenia wydawały się szybsze od Tonio i Glocka, jednak kilka okrążeń później zaczęli odjeżdżać, więc ciężko było stwierdzić czy jestem szybszy czy nie. W drugim przejeździe wybraliśmy ponownie miękkie opony i nasze tempo nie było złe, aczkolwiek zniszczyliśmy zbyt mocno opony i musiałem zjechać nieco wcześniej po twardszą mieszankę, ponieważ opony były skończone. By twardsze opony zaczęły działać, trzeba było poświęcić kilka okrążeń, jednak gdy już zaczęły to czasy były bardzo dobre. W tym momencie D'Ambrosio był za daleko z przodu, jednakże to pozytywna rzecz dla mnie, że byłem w stanie kręcić dobre czasy aż do końca wyścigu. To było dla mnie naprawdę dobre sześć miesięcy i jestem zadowolony z tego jak się ułożył sezon, zawsze chce się nieco więcej, ale realistycznie patrząc to była dla mnie dobra nauka. Chciałbym podziękować HRT i Red Bullowi za danie mi szansy.

Vitantonio Liuzzi (NS): Ma starcie bolid przeszedł w procedurę zapobiegania zgaśnięciu, więc gdy puściłem sprzęgło to bolid się zatrzymał i wszyscy mnie wyprzedzili, także do pierwszego zakrętu dojechałem ostatni, jednakże z końcem pierwszego okrążenia wszystko odrobiłem. Wszystko poszło dobrze w kwalifikacjach i w wyścigu mieliśmy dobre tempo oraz walczyliśmy z Virginami, więc szkoda awarii alternatora co zmusiło mnie do zatrzymania się. Szkoda, ponieważ chcieliśmy ukończyć ten sezon z mocnym rezultatem. Szkoda również dlatego, że był on w zasięgu. Teraz musimy mocno pracować przed kolejnym sezonem i pozbyć się tego problemu, ponieważ musimy być mocni i konkurencyjni w każdym wyścigu.

Colin Kolles, szef zespołu: Po wczorajszych osiągach liczyliśmy na lepszy wyścig. Ani Tonio ani Daniel nie mieli dobrych startów i stracili pozycje na rzecz Virgina, jednak od tego momentu mieli dobre tempo przez cały wyścig. Postoje również były dobre, niestety nie byliśmy w stanie dojechać do mety dwoma bolidami z powodu awarii alternatora w bolidzie Tonio. To był trudny sezon jednak chciałbym podziękować Tonio, Narainowi i Danielowi, jak również wszystkim mechaników oraz personelowi za ich wkład. Jestem z nich dumny.

(Łukasz Godula)


  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
punksnotdead, 27.11.2011 20:58[!]
Jeszcze 1 dobry lub 2 typowe wyścigi i Force India byliby przed LRGP. :) Sezon porażka tych drugich.
zgf1, 27.11.2011 20:59[!]
Gdyby ktos GP nie ogladal: http://www.wuploa...Brazylia_2011-GP.mp4
Marcin388, 27.11.2011 21:04[!]
Co to dzisiaj się działo z tymi skrzyniami biegów, Hamilton, Vettel (teoretycznie), di Resta i może jeszcze ktoś się przyzna. Bardziej spodziewałbym się takich problemów na torach pokroju Monako, gdzie biegi zmieniane są bardzo szybko i często. Chyba, że to temperatura spowodowała dzisiejsze problemy.
bartekws, 27.11.2011 21:51[!]
Cytat Marcin388 :
Co to dzisiaj się działo z tymi skrzyniami biegów, Hamilton, Vettel (teoretycznie), di Resta i może jeszcze ktoś się przyzna. Bardziej spodziewałbym się takich problemów na torach pokroju Monako, gdzie biegi zmieniane są bardzo szybko i często. Chyba, że to temperatura spowodowała dzisiejsze problemy.


I jeszcze senna. Ale odpowiedź jest bardzo prosta - ciśnienie - wyścig był rozgrywany na sporej wysokości - bolidy są pod nią średnio przystosowane... Szkoda, że komentarzy o tym nie wiedzieli i uparcie twierdzili, że to ściemy.
ferre, 27.11.2011 23:33[!]
wiedzieli bo na treningach w piątek wspominali o tym ze tor jest wysoko położony i ciśnienie jest inne
benethor, 28.11.2011 00:06[!]
akurat w przypadku Vettela to imo to była sciema:)
marrcus, 28.11.2011 00:24[!]
no to Massa w tym roku bez podium, kompletna klapa cały rok
kabans, 28.11.2011 09:56[!]
marrcus on nawet czwarty nie był i zdobył tylko 44pkt na starych zasadach.
Weber od momentu kiedy vetel został MS zaczął startować dobrze i chyba we wczorajszym wyścigu dostał wreszcie bolid RB na 2011 rok.
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!
<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>  |  ^


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca