F1 2017Australia  Chiny  Bahrajn  Rosja  Hiszpania  Monako  Kanada  Azerbejdżan  Austria  Wielka Brytania  Węgry  Belgia  Włochy  Singapur  Malezja  Japonia  USA  Meksyk  Brazylia  Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Sezon 2012
GP Australii
GP Malezji
GP Chin
GP Bahrajnu
GP Hiszpanii
GP Monako
GP Kanady
GP Europy
GP Wielkiej Brytanii
GP Niemiec
GP Węgier
GP Belgii
GP Włoch
GP Singapuru
GP Japonii
GP Korei Południowej
GP Indii
GP Abu Zabi
GP Stanów Zjednoczonych
GP Brazylii
Strona główna sezonu 2012
Klasyfikacje generalne 2012
Statystyki z sezonu 2012

  Wszystkie sezony
2017  2016  2015  2014  2013  2012  2011  2010  2009  2008  2007  2006  2005  2004  2003  2002  2001  2000  1999  1998  1997  1996  1995  1994  1993  1992  1991  1990  1989  1988  1987  1986  1985  1984  1983  1982  1981  1980  1979  1978  1977  1976  1975  1974  1973  1972  1971  1970  1969  1968  1967  1966  1965  1964  1963  1962  1961  1960  1959  1958  1957  1956  1955  1954  1953  1952  1951  1950
Jaśniejszym kolorem oznaczone sezony, w których nie było GP
na torze Hungaroring.
Eni Magyar Nagydíj 201229 lipca
Hungaroring
Długość toru: 4,381 km
Liczba okrążeń: 70
Pełny dystans: 306,630 km
Poprzednie rekordy na tej wersji toru:
Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne:
1:18,436 - Q1, Rubens Barrichello (Ferrari), 2004
Najszybsze okrążenie wyścigu:
1:19,071 - Michael Schumacher (Ferrari), 2004
Największa średnia prędkość wyścigu:
192,802 km/h - Michael Schumacher (Ferrari), 2004
<< pop. GP na tym torze  |  nast. GP na tym torze >><< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>
  Wypowiedzi po wyścigu  [  T-  |  T+  ]
McLaren

Lewis Hamilton (P1): Cóż, co mogę powiedzieć?! Jestem w niebie! Zespół wykonał fantastyczną robotę! To był naprawdę dobry wyścig, jednak nie był wcale łatwy. W zasadzie wydaje mi się, że to jeden z najtrudniejszych w jakich jechałem, ale dzięki temu delektuję się nim jeszcze bardziej. Byłem pod dużą presją przez 69 okrążeń. Najpierw Romain, a potem Kimi byli zaraz za mną i musiałem dbać o opony bez spadku tempa, co jest trudne w dzisiejszych czasach. To nie jest stała sytuacja w takich wyścigach ja ten. Zachowanie bolidu ciągle się zmienia. Opony są inne na każdym kolejnym okrążeniu. Jednakże wytrzymały i udało mu się je utrzymać w dobrej formie. Jak jak powiedziałem, zespół wykonał absolutnie świetną pracę i wsparcie tutejszych fanów było fenomenalne. Wygranie Grand Prix w czasie gdy rozpoczęto Igrzyska Olimpijskie w Londynie również jest wyjątkowe i mam nadzieję, że to dobry wkład w sukces Brytyjczyków. Ktoś właśnie powiedział mi, że zdobyliśmy pierwszy złoty medal, to świetna wiadomość. Patrząc na sezon jako całość, zdecydowanie mamy co robić po przerwie letniej. Jednak na razie świętujmy i załóżmy nasze specjalne koszulki Rocket Red. Nikt tak nie świętuje jak my!

Jenson Button (P6): Po pierwsze chciałbym pogratulować Lewisowi i całemu zespołowi. Świetna robota, chłopaki! Jeśli chodzi o mnie, sprawy potoczyły się nieco bardziej frustrująco niż u Lewisa. Na początku bardzo cieszyłem się, że udało się wyprzedzić Sebastiana na pierwszym okrążeniu w zakręcie numer 2 i utrzymać trzecią pozycję na tym etapie wyścigu. Jechałem również cały czas tempem liderów. Po pierwszym pit stopie mogłem nawet cały czas widzieć liderów – byliśmy więc cały czas całkiem blisko. Wtedy zdecydowaliśmy się wybrać strategię trzech zjazdów – jednak po moim drugim i trzecim zjeździe trafiłem na duży korek, co niestety utrudniło mi jazdę, ponieważ grupa, w której jechałem, dublowała innych kierowców wolniej, niż mógłbym to robić jadąc w czystym powietrzu. Jednak mamy wiele pozytywów z tego weekendu: nasz samochód jest z pewnością szybki, byłem w stanie to pokazać na Hockenheim, a Lewis potwierdził to tutaj, a w drugiej połowie sezonu wiem, że wszyscy w McLarenie będą pracować tak ciężko, jak tylko się da aby utrzymać i kontynuować zwyżkę formy. Teraz, kiedy udajemy się już na letnią przerwę, zamierzam gdzieś wyjechać i się zrelaksować. Naprawdę nie mogę się tego doczekać.

Martin Whitmarsh, szef zespołu: Lewis jechał wspaniale przez całe popołudnie, a wynik jest skrupulatnie zdobytym zwycięstwem, misternie wypracowanym pod dużą presją przez okres trwania całego wyścigu. Wystartował wspaniale z pierwszego pola, później kontrolował wyścig w mistrzowski sposób, cały czas balansując pomiędzy koniecznością uzyskiwania dobrych czasów okrążeń, a koniecznością oszczędzania opon. 25 punktów, które dziś zdobył, dają sumę zdobytych przez niego w tym roku punktów wynoszącą 117. Choć cały czas jest nieco za liderami klasyfikacji, jest teraz w bardzo dobrej pozycji aby wspiąć się wyżej w przeciągu pozostałych dziewięciu wyścigów sezonu. Uwierzcie mi, cały czas wszystko jest do zgarnięcia. Jenson miał frustrujący wyścig, jednak mimo to zdołał zdobyć ważne osiem punktów, przejeżdżając przez linię mety na szóstym miejscu. Tak jak Lewis, powróci z przerwy gotowy do ataku na drugą część sezonu z energią i entuzjazmem. I ponownie, tak jak Lewis, jego celem będzie zdobycie dużej ilości punktów na Spa-Franchorchamps i Interlagos, oraz każdym torze pomiędzy. Wczoraj Lewis zdobył 150 pole position w historii McLarena – a dziś zdobył 178 zwycięstwo Grand Prix. To był jego 101 wyścig – ciężko byłoby sobie wyobrazić lepszy początek kolejnej setki występów Grand Prix, prawda? W klasyfikacji konstruktorów, 33 punkty zdobyte przez Lewisa i Jensona dały awans zespołowi Vodafone McLaren Mercedes na drugie miejsce w generalce. Ponownie, tak jak w klasyfikacji kierowców, jesteśmy w dobrym miejscu, z którego możemy pracować nad zmniejszeniem straty do liderów przed końcem sezonu. Mówiąc o ciężkiej pracy, chciałbym podziękować wszystkim w Woking i Brixworth, którzy mieli ogromny wkład w sezon 2012. I w rzeczy samej chciałbym szczególnie podziękować naszym znajomym ze Sztutgartu, tak jak i z Brixworth, ponieważ dzisiejsza wygrana była 75-tą wygraną przy współpracy McLarena z Mercedes-Benz: całkiem imponująca statystyka! Teraz wszyscy udamy się na wakacje, zregenerujemy nasze akumulatory i powrócimy na Spa-Francorchamps za miesiąc w gotowości do podjęcia kolejnej walki. Pokażcie, co potraficie!

(Igor Szmidt)
 
Lotus

Kimi Raikkonen (P2): Szkoda, że nie wygraliśmy, jednak jest to dobry rezultat dla zespołu i będzie dalej naciskać. Mój start nie był zły, jednak później miałem problem z KERS i straciłem pozycję na rzecz Fernando. Gdy włączyliśmy go ponownie, utknęliśmy w korku, więc było to nieco frustrujące, jednak gdy nie mieliśmy nikogo przed sobą to mogliśmy cisnąć i nadrobić kilka pozycji na drugim postoju. Zespół powiedział, że wyjadę bardzo blisko Romaina, jednak ostatecznie było ok. Dojechaliśmy do Lewisa jednak nie dało się go wyprzedzić.

Romain Grosjean (P3): To dobry rezultat dla zespołu, jednak szczerze mówiąc jestem nieco rozczarowany. Walczyłem z Lewisem o prowadzenie przez pierwsze dwa przejazdy, jednak później utknąłem za Michaelem, który nie zwracał uwagi na niebieskie flagi. Z tego powodu straciłem pozycję na rzecz Kimiego, a razem z tym szansę na zwycięstwo. Bardzo ciężko się tu wyprzedza, za każdym razem gdy zbliżysz się do kogoś z przodu to tracisz nieco przyczepności. Mimo to zdobyliśmy tutaj wiele punktów i jest to naprawdę pozytywna wiadomość.

Eric Boullier, szef zespołu: Oba bolidy na podium to całkiem udany weekend dla zespołu. Musimy podziękować każdemu w Enstone za tak ciężką pracę, jednak tak rzadko mogą poczuć smak szampana na torze. Jestem bardzo zadowolony z Romaina, który powrócił po bardzo trudnym weekendzie w Niemczech i jestem równie zadowolony z Kimiego, który walczył o zwycięstwo. Nasze nowe podejście do kwalifikacji dało efekty. Mieliśmy lepsze pozycje startowe i goniliśmy lidera przez wiele okrążeń. Na innym torze, gdzie wyprzedzanie byłoby łatwiejsze, myślę że moglibyśmy wygrać.

(Łukasz Godula)
 
Red Bull

Sebastian Vettel (P4): Myślę, że nasza dzisiejsza szybkość była lepsza, niż wskazuje na to końcowy rezultat. Utknąłem za Jensonem na pierwszym przejeździe. Był ode mnie wolniejszy i straciliśmy za nim trochę czasu, jednak oczywiście nie da się zjechać do boksu i wyjechać, mając przed sobą czysty tor; było tłoczno, więc to wszystko, co byliśmy w stanie zrobić. Opony na koniec nie były takie złe. Opony były w dobrym stanie pod koniec wyścigu, ale pomyśleliśmy, że powinniśmy czegoś spróbować, opony w samochodach przed nami mogły się nagle popsuć, jednak tak się nie stało. Tempo wyścigowe było bardzo dobre, więc teraz wszystko zależy od poprawy tempa w kwalifikacjach i na starcie, wtedy pojedziemy inny wyścig.

Mark Webber (P8): Liczyliśmy, że ludzie przed nami będą mieli problemy ze swoimi oponami pod koniec. Byliśmy na piątym miejscu i bezpieczną przewagę, jednak wiele razy w tym roku opony przestawały pod koniec wyścigu dobrze pracować. Dzisiaj nie do końca to zadziałało i straciliśmy pozycje, gdyż chcieliśmy spróbować czegoś innego. Byłem szybszy na ostatnich okrążeniach, ale ciężko się tu wyprzedza. Mimo wszystko zakończyliśmy wyścig trzy pozycje wyżej, niż startowaliśmy, zdobyliśmy punkty i do końca sezonu wszystko jest możliwe.

Christian Horner, szef zespołu: To był długi i trudny wyścig. Seb walczył z Grosjeanem i wjechał na krawężnik w pierwszym zakręcie, co pozwoliło Buttonowi wyprzedzić go w drugim. Przez to straciliśmy dużo czasu na pierwszym i drugim przejeździe za Jensonem. Mark również dobrze wystartował na twardszej oponie, a w czasie wyścigu nie było jasnym, czy będzie dwu- czy trzypostojowym. Jenson zjechał do boksów wcześniej i udało się go wyprzedzić, zostając dłużej na torze. Sebastian miał dobre tempo, jednak znowu utknął, tym razem za Grosjeanem, zdecydowaliśmy się więc na strategię trzech postojów. Mark wykonał duży progres w wyścigu, jednak uznaliśmy, że dla niego też lepszym będzie zastosowanie strategii trzech postojów. Udajemy się na letnią przerwę, mając 53 punkty przewagi w klasyfikacji konstruktorów oraz na drugim i trzecim miejscu w klasyfikacji kierowców. Dziewięć wyścigów do końca sezonu i okropna ilość ścigania przed nami. Wszyscy zasłużyli na wypoczynek, a za miesiąc wrócimy na Spa pełni sił i z naładowanymi bateriami.

(Maciej Kotuła)
 
Ferrari

Fernando Alonso (P5): To pozytywny wynik. Wiedzieliśmy, że będzie to skomplikowany weekend, bo mimo wszystko nie jesteśmy dość szybcy. Udało nam się jednak powiększyć przewagę nad Webberem, więc w kwestii mistrzostw był to bardzo dobry weekend. Ukończenie wyścigu pomiędzy Red Bullami jest bardzo ważne, gdyż oczekiwaliśmy siódmego miejsca. Hamilton był poza zasięgiem, ale udało nam się nie stracić za dużo do Vettela, który moim zdaniem jest najsilniejszy, z liczących się w walce o tytuł. Strategia była dobra, co prawda straciliśmy czas za Perezem i pozycję na rzecz Raikkonena, jednak z Finem raczej też nie mielibyśmy szans. Prowadzimy w tabeli czterdziestoma punktami, mimo tego, że samochód nie jest najlepszy. Teraz musimy poprawić osiągi, by utrzymać prowadzenie w mistrzostwach, gdyż aktualne nie wystarczą. Jesteśmy w tym miejscu, gdyż zawsze wykorzystywaliśmy wszystkie okazje i samochód był niezawodny. Teraz chce naładować baterie, by być w idealnej kondycji na Spa. Mam nadzieję, że druga połowa sezonu będzie równie dobra, co pierwsza.

Felipe Massa (P9): Mój wyścig skończył sie na starcie, kiedy koła zabuksowały i straciłem dwie pozycje. Możliwe, że to przez przegrzewające się sprzęgło. Wyprzedzanie jest tutaj naprawdę trudne i nawet jeśli w pewnym momencie byłem szybszy od Senny i Webbera to nie miałem szans na wyprzedzenie ich. Mimo to udało mi się zdobyć kilka punktów. Wcześniej nasze tempo było na najwyższym poziomie, jednak tutaj nie miało to miejsca, przez co weekend był mocno utrudniony. Pierwsza część sezonu nie była dla mnie pozytywna, jednak czuje się dziś znacznie lepiej niż na początku i jestem pewny, że pozostała część będzie lepsza.

Stefano Domenicali, szef zespołu: Szklanka jest dziś zdecydowanie w połowie pełna. Fernando powiększył dziś przewagę w mistrzostwach, co jest ważne, zwłaszcza gdy nie byliśmy najszybsi. To był ciężki wyścig, w którym decydujące były pozycje startowe i pierwsze okrążenia. Jedyne różnice wynikały ze zużycia opon i różnić w strategiach. Myślę, że dokonaliśmy dobrych wyborów, dzięki którym Fernando znalazł się przed dwoma samochodami, które były dziś szybsze. Start nie poszedł po myśli Felipe, stracone przez niego miejsca były nie do odzyskania, pomimo tempa porównywalnego z kierowcami wokół niego. Wynik tego weekendu nie jest zły, jednak musimy dowiedzieć się dlaczego nie byliśmy tak konkurencyjni jak we wcześniejszych wyścigach.

(Paweł Zając)
 
Williams

Bruno Senna (P7): Dziś mieliśmy sympatyczny wyścig. Cisnęliśmy bardzo mocno, aby nasza strategia zadziałała, szczególnie, że warunki na torze i pogoda były inne niż się spodziewaliśmy, więc jestem zadowolony razem z zespołem i mam nadzieję, że utrzymamy tą formę. Dziś dużo walczyłem na torze i ciężko było zadbać w odpowiednim stopniu o opony, ponieważ temperatury były tak wysokie, jednak dobrze było rozpocząć wyścig z dziewiątego, a zakończyć na siódmym miejscu. Myślę, że jest to dla nas punkt zwrotny. Wyścig był dobry, cały weekend był pomyślny, zespół jest zadowolony i właśnie wkraczamy w okres przerwy letniej, która będzie możliwością na odpoczynek przed drugą częścią sezonu.

Pastor Maldonado (P13): Dziś miałem trudny wyścig, źle wystartowałem, co kosztowało mnie wiele pozycji na starcie i od samego początku zepsuło mój wyścig. Ciężko było utrzymać dobre tempo w dużym ruchu, a potem musiałem odbyć karę przejazdu przez aleję serwisową. Ścigałem się na limicie z Di Restą, kiedy zablokowałem koła i straciłem nieco przyczepności, byłem jednak po wewnętrznej zakrętu, więc doszło do małego kontaktu. Musieliśmy koncentrować się na zarządzaniu oponami i zdobyliśmy wiele ważnych informacji, które będą przydatne w przyszłości. Nie byliśmy tak konkurencyjni, jak kiedyś, jednak musimy teraz ciężko popracować nad skupieniem się na drugiej części sezonu po letniej przerwie.

Mark Gillan, szef operacyjny inżynierów: Cieszę się z powodu Bruno, który miał dziś wspaniały wyścig, a sześć punktów jest świetną motywacją dla całego zespołu przed udaniem się na sierpniową przerwę. Pastor miał słaby start, co zaważyło na jego wyścigu. Później mocno naciskał i miał dobre tempo, jednak otrzymał karę przejazdu przez aleję serwisową za wyprzedzenie Di Resty. Chciałbym podziękować ekipie serwisowej, która wykonała dziś dobrą robotę uzyskując nasz najkrótszy czas pit stopu.

(Igor Szmidt)
 
Mercedes

Nico Rosberg (P10): Za nami trudny weekend, podczas którego nie prezentowaliśmy po prostu dobrego tempa. Dobrze ruszyłem do wyścigu, udało mi się zyskać trzy pozycje, więc było świetnie. Jestem zadowolony z tego jednego punktu, ale sytuacja nie jest idealna. Musimy przeanalizować, dlaczego tracimy dystans do czołówki. Mam nadzieję, że na Spa będziemy już w lepszej formie, ale aby tak było, musimy zanotować progres.

Michael Schumacher (NS): Dziś był jeden z tych wyścigów, których nie będę chciał zbyt długo pamiętać. Przed wyścigiem odnotowaliśmy bardzo wysoką temperaturę silnika i gdy zapaliły się żółte światła, zgasiłem go. Wystartowałem z alei serwisowej, później dostałem karę za przekroczenie prędkości a następnie przebiłem oponę. Zdecydowaliśmy się wycofać, by nie ryzykować niepotrzebnych awarii, które mogłyby utrudnić nasz kolejny wyścig. Jestem pewny, że w kolejnych wyścigach pokażemy się z lepszej strony.

Ross Brawn, szef zespołu: Nico wykonał dziś dobrą pracę, a dziesiąte miejsce jest miarą osiągów naszego samochodu, jest może nawet nieco ponad nie. Pojechał dziś świetny wyścig, a strategia zdołała poprawić jego lokatę. Michael miał znacznie więcej przygód i nie zaliczył tego popołudnia do najbardziej udanych. Bez wątpienia nie jesteśmy tak konkurencyjni, jak byśmy sobie tego życzyli, więc musimy poprawić nasze osiągi i czasy okrążeń.

(Nataniel Piórkowski)
 
Force India

Nico Hulkenberg (P11): Szczerze mówiąc to był trudny wyścig. Po południu walczyłem z balansem i po prostu nie mieliśmy tempa. Degradacja tylnych opon była wysoka i nie było łatwo pod koniec wyścigu. Podsumowując wszystkie okoliczności myślę, że jedenaste miejsce to było maksimum, ponieważ nie popełnialiśmy błędów i jechaliśmy na dobrą strategię dwóch postojów. Nie byliśmy daleko od punktów, ale wciąż musimy przeanalizować dane, żeby dowiedzieć się, gdzie można dokonać poprawy przed kolejnym wyścigiem.

Paul di Resta (P12): Nie sądzę, aby dwunaste miejsce było odzwierciedleniem naszej szybkości. Mój wyścig stał pod znakiem utraty kilku pozycji na starcie. Ten sam problem miałem w Niemczech w ubiegłym tygodniu, więc musimy dowiedzieć się, co trzeba poprawić poprawić. Kilka pierwszych okrążeń było trudne, ponieważ samochód ożył dopiero w okolicach czwartego kółka i pozwolił mi powrócić do rywalizacji. Niestety nie mogłem wydobyć maksymalnej prędkości z samochodu, ponieważ nie było możliwości wyprzedzania. Nasze pit stopy były udane, jednakże celem było już tylko dowiezienie samochodu do mety.

Vijay Mallya, szef zespołu: Pokazaliśmy przebłyski naszej prędkości podczas tego weekendu, ale ostatecznie nie byliśmy wystarczająco konkurencyjni, aby ukończyć rywalizację w punktach. Kwalifikacje nie przebiegły dobrze i to nas dzisiejszego popołudnia bolało, ponieważ nie mieliśmy możliwości wykonywania postępów na torze. Nie było także miejsca na improwizowanie ze strategią, a nasz plan przejechania wyścigu na dwa postoje był dobry, biorąc pod uwagę to, że mogliśmy ścigać innych. Musimy wziąć pod uwagę pozytywne aspekty z kilku ostatnich dni i spróbujemy zrozumieć, gdzie możemy szukać lepszych osiągów, abyśmy mogli wrócić silniejsi po przerwie wakacyjnej.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
Sauber

Sergio Perez (P14): Obawiam się, że mam niewiele do powiedzenia. Dzisiaj po prostu brakowało nam tempa. Starliśmy się wykonać mój pierwszy przejazd z inną strategią, ale sądzę, że nic nie pozwoliłoby nam walczyć o punkty. Szkoda, ale powrócimy do walki po przerwie wakacyjnej.

Kamui Kobayashi (P18): Byliśmy tutaj po prostu zbyt wolni. Mieliśmy problemy się cały weekend, szczególnie z twardymi oponami, na których straciłem kilka pozycji na starcie, gdzie wyjechałem na lewą stronę. Pod koniec wyścigu zostałem ściągnięty do boksu z powodu wycieku z układu hydraulicznego. Z jakiegoś powodu Hungaroring za specjalnie nam nie odpowiadał.

Monisha Kaltenborn, dyrektor wykonawcza: Patrząc na nasze pozycje startowe, osiągnęliśmy nasze maksimum. Obaj nasi kierowcy wykonali świetną robotę, ale wyprzedzanie na tym torze jest bardzo trudne, co można było zauważyć na przykładzie innych kierowców. Zapłaciliśmy naszą cenę podczas kwalifikacji i musimy nad nimi popracować.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
Toro Rosso

Daniel Ricciardo (P15): Zaliczyłem średni początek, wyprzedziłem kilka samochodów. Później starałem się dotrzymać tempa di Reście, tak aby skorzystać z DRS kilka okrążeń później. On zaczął jednak odjeżdżać i muszę powiedzieć, że dziś nie mieliśmy po prostu najlepszego tempa. Trudno nam było zmusić opony do pracy. Nie sądzę, że mogliśmy dziś pojechać po coś lepszego. Teraz mam tylko nadzieję, że na Spa wrócimy silniejsi.

Jean-Eric Vergne (P16): Miałem naprawdę dobry start i wyprzedziłem zarówno Saubery jak i Force Indię, która chwilę później wywiozła mnie na pobocze pierwszego zakrętu, więc straciłem pozycję i spadłem za dwa bolidy Caterhama. Daniel był dziś nieco szybszy. Pod koniec nie mieliśmy zbyt dobrego tempa, a w dodatku zostałem zmuszony do wykonania nieplanowanego, czwartego postoju, ponieważ kawałki zebrane z toru zakłócały chłodzenie samochodu. Przerwa na wakacje? Wolałbym się ścigać.

Franz Tost, szef zespołu: Oczywiście dziś nie zakończyliśmy rywalizacji na wymarzonych lokatach, ale nie możemy ukrywać, że na tę chwilę nie jesteśmy zadowoleni z naszych osiągów. Teraz będziemy mieć kilka dni na pracę, później przyjdzie czas na obowiązkową przerwę, ale mogę obiecać, że wszyscy będziemy teraz ciężko pracować nad poprawkami, które pozwolą nam zbliżyć się do rywali w ostatnich dziewięciu rundach sezonu.

(Nataniel Piórkowski)
 
Caterham

Heikki Kovalainen (P17): To był porządny wyścig. Miałem dobry start i przebiłem się na szesnaste miejsce po pierwszym okrążeniu i utrzymywałem dobre tempo przez cały wyścig. Jesteśmy realistami w kwestii osiągów bolidu, jednak moim zdaniem balans i ustawienie w ten weekend było bardzo dobre. Jestem również zadowolony z tego, jak pracowały nasze opony i strategia zadziałała dobrze. Hungaroring jest trudnym torem do wyprzedzania, więc nie byliśmy w stanie zyskać wielu pozycji, jednak jestem bardzo zadowolony z tego, jak samochód się zachowywał i czuję, że zespół wykonał w ten weekend dobrą robotę. Przez letnią przerwę będę zajęty, głównie treningami sprawnościowymi oraz spędzaniem czasu ze znajomymi, następnie będę czekał na drugą połowę sezonu.

Witalij Pietrow (P19): Ogólnie ten weekend był dla nas wartościową lekcją. W wyścigu samochód spisywał się zupełnie inaczej niż w kwalifikacjach i musimy przejrzeć dane i zrozumieć dlaczego. To dość dziwne, ponieważ w ten weekend definitywnie się poprawiliśmy, jednak wyścig nie był taki sam. Próbowaliśmy kilku różnych ustawień i wiemy, co spełniało swoją rolę, a co nie. Kiedy będziemy mieć czas na przejrzenie wszystkich danych z tego wyścigu zrozumiemy, co dokładnie dziś się stało i upewnimy się, że to nie będzie miało miejsca w przyszłości. Myślę, że cały zespół pracował w ten weekend bardzo dobrze i nie mogę doczekać się letniej przerwy. Mam nadzieję, że wszyscy w zespole spędzą należny im wolny czas w spokoju, a potem będę czekał na drugą część sezonu.

Mark Smith, dyrektor techniczny: Dotarliśmy do końca pierwszej połowy sezonu i dzisiejszy wyścig pokazał nam na jakim jesteśmy etapie. Nasi dwaj kierowcy spisali się dobrze i według naszych oczekiwań pojechali bezbłędny wyścig. Zarówno pit stopy jak i strategia była dobra, a wysiłek wszystkich pracowników tu na torze, jak i w fabryce nie może zostać poddany pod wątpliwość. Jednakże, nie jesteśmy jeszcze tam, gdzie chcielibyśmy być i musimy popracować, aby osiągnąć nasze cele na ten sezon. Pozytywne aspekty są takie, że przed nami długa przerwa, co da nam czas na naładowanie baterii. Następnie mamy drugą połowę sezonu, w której musimy osiągnąć poziom, jaki założyliśmy na sezon 2012. Mamy właściwą infrastrukturę i ludzi, a w Leafield mamy odpowiednie udogodnienia.

(Igor Szmidt)
 
Marussia

Charles Pic (P20): Wyścig nie rozpoczął się dla mnie najlepiej, ponownie miałem słaby start, więc musimy to przeanalizować przed wyścigiem na Spa, ponieważ będzie to kolejny czynnik, który pomoże nam się rozwinąć. Wyścigowe tempo było bardzo dobre, jestem bardzo zadowolony z osiągów w porównaniu do bolidów Caterhama. Miałem dobrą i zaciętą walkę z Pietrowem. Teraz udajemy się na długą przerwę, podczas której będę miał kilka chwil na refleksje i zastanowienie się, co będę mógł zrobić w dalszej części sezonu. Chciałbym nie tylko podziękować mojemu inżynierowi i obsłudze samochodu, ale całemu zespołowi, za udaną pierwszą część mojego debiutanckiego roku. Nie było łatwo, ale robimy prawdziwe postępy. Życzę wszystkim udanego wypoczynku i czekamy na powrót do rywalizacji za cztery tygodnie na Spa.

Timo Glock (P21): Dla mnie jest to kolejny wyścig do zapomnienia jak ten na torze Hockenheim. Nie miałem tempa i odpowiedniego balansu od samego początku rywalizacji. Mimo to, podczas pierwszych dwóch okrążeń byłem szybki, ale niestety później ponownie straciłem stabilność tyłu. Wpadłem w poślizg podczas hamowania i nie mogłem już nic zrobić. Obróciło mnie i spadłem za oba bolidy HRT, po czym po raz kolejny zmagałem się z balansem. Nie wiem w czym tkwi obecnie problem, jednak myślę, że to idealny moment na przerwę. Dziękuje zespołowi za to, że starał się rozwiązać problem z moim bolidem i życzę im udanych wakacji. Mam nadzieję, że gdy wrócimy to będziemy cieszyć się silną drugą połową sezonu.

John Booth, szef zespołu: Przede wszystkim chciałbym pogratulować całemu zespołowi wyraźnego postępu, jaki uczyniliśmy w tym sezonie. W oparciu o obecne wyniki progres jest widoczny. Podczas gdy zajęliśmy podobne pozycje co zawsze, jesteśmy bliżej jesteśmy Caterhama i coraz dalej zostawiamy za sobą HRT, zmniejszając tym samym stratę do czołówki. Charles pokazał, że jest w stanie jechać z podobnym tempem co Pietrow, a nawet być od niego szybszym. Natomiast Timo miał trudny wyścig i nie był w stanie wykorzystać progresu, jaki uczyniliśmy przy pomocy nowego pakietu poprawek. Długa przerwa jest czymś, czego sport potrzebuje i właśnie teraz wracamy do Wielkiej Brytanii, aby spędzić tydzień na przygotowania do poza europejskich wyścigów. Odłożymy również narzędzia i udamy się na zasłużony urlop. Pierwsze siedem miesięcy tego roku było wyzwaniem i dlatego też gratuluje całemu zespołu. Jestem przekonany, że kiedy nasi kierowcy wrócą na Spa, to będą mogli czerpać większe korzyści z obecnego pakietu poprawek. Kolejne aktualizacje planujemy na Monzę.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
HRT

Pedro de la Rosa (P22): To był ciężki, ale przyjemny wyścig. Było bardzo gorąco, jednak mieliśmy dobre tempo. Zastosowaliśmy strategię dwóch pit stopów, zaczynając wyścig na twardszej mieszance, potem założyliśmy kolejny komplet pośrednich opon i na końcu dojechaliśmy do mety na miękkich. Pod koniec widziałem już Glocka, który często blokował koła, jednak wyścig zakończył się zanim zdołałem go dogonić. Niebieskie flagi również nie pomogły i tym razem nie byłem w stanie sobie z tym poradzić. Ogólnie, jestem zadowolony, jednak było bardzo ciężko. Na drugą połowę sezonu mamy kilka modyfikacji, które mamy nadzieje pozwolą poczynić nam krok w przód potrzebny, aby wyprzedzić Marussie. Teraz potrzebujemy trochę odpoczynku aby naładować nasze baterie.

Narain Karthikeyan (NS): Miałem dobry start, utrzymywałem tempo Pedro i jechałem przed Glockiem po jego spinie. Jednak po pierwszych pit stopach on miał bardzo dobre tempo na miękkich oponach. Ja miałem pośrednią mieszankę i straciłem pozycję. Również bardzo trudno było poradzić sobie z przepuszczaniem dublujących kierowców, szczególnie dlatego, że było ich tak wielu. Na pięć okrążeń przed końcem wyścigu, samochód skręcał w prawo, problem się pogarszał i na wyjeździe z trzeciego zakrętu straciłem sterowanie, musimy więc dokładnie sprawdzić, co było nie tak. To był ciężki wyścig, jednak musimy kontynuować naszą pracę aby poprawić się po powrocie z letniej przerwy.

Luis Perez-Sala, szef zespołu: Był to dla nas interesujący wyścig, ponieważ walczyliśmy z Glockiem od startu do mety. Pedro i Narain wyprzedzili go i byli przed nim niemalże przez pół wyścigu, jednak udało się im nas wyprzedzić podczas drugiej rundy pit stopów. Pedro zbliżał się do niego pod koniec wyścigu, jednak tym razem się nie udało. Mimo iż ukończyliśmy za naszymi rywalami, mieliśmy dobrą formę, a najbardziej negatywnym aspektem jest problem Naraina z jego zawieszeniem, który musimy teraz przeanalizować. Wracamy teraz do Madrytu, do Caja Magica i po kilku kolejnych dniach pracy weźmiemy wolne przed drugą częścią sezonu, na którą będziemy mieli pełno energii na postęp i ulepszanie tego projektu.

(Igor Szmidt)


  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
MPOWER, 29.07.2012 18:52[!]
Po dzisiejszym wyścigu jeden z dziennikarzy niemieckich, który się bardzo podjarał dzisiejszym tempem Lotusa, zwłaszcza Raikkonena powiedział :
Jedynym, który faktycznie zagroziłby Alonso w najlepszej formie, jest Kimi w najlepszej formie. Oby Fin to co dzisiaj pokazał utrzymał do końca sezonu.

Natomiast Lewis Hamilton dzisiejszym zwycięstwem uwierzył w siebie i wierzy że wyprzedzi Alonso w generalce.

„Ten weekend pokazał, że nic jeszcze nie jest rozstrzygnięte. Jeśli dalej będziemy tak jeździć, możemy zniwelować stratę. Potrzebujemy regularności, trzeba też jeszcze poprawić samochód - w wielu obszarach. Jestem przekonany, że to zrobimy".
Miło udawać się na wakacje ze świadomością, że wygraliśmy. To wspaniałe uczucie. To bardzo, bardzo ważne. Ale zdecydowanie mamy nad czym pracować. Zwycięstwo powinniśmy potraktować jako pozytywny impuls, lecz trzeba zdawać sobie sprawę, że musimy jeszcze dużo popracować".
IceMan11, 29.07.2012 19:00[!]
A Sauber zespsuł niesamowicie. Mercedes był dzisiaj tragiczny, więc mieli wielką szansę nadrobić sporo punktów.
Mastah, 29.07.2012 19:44[!]
@IceMan11 Ale co zepsuł?
Artello96, 29.07.2012 19:52[!]
Sauber nic nie zepsuł. Zarówno Mercedesom jak i Sauberom ten tor wyraźnie nie pasował.
Mastah, 29.07.2012 20:19[!]
...i właśnie dlatego Perez był najszybszym kierowcą na ostatnim stincie? Sauber zepsuł strategię: branie pod uwagę wariantu jednego stopu na tak oponożernym torze jak Hungaro było niesamowitą głupotą, przez co spóźnili się ze zmianą o 2 okrążenia, Perez utknął na Ricciardo i podniszczył opony na resztę drugiego stintu. Każdy może sobie sprawdzić co się działo podczas ostatniego przejazdu - Checo najszybszy na torze.

A zapytałem się IceMana11, ponieważ ciekawi mnie co zostało popsute w jego opinii :)
SirKamil, 29.07.2012 22:02[!]
To prawda. Od momentu gdy Raikkonen utknął za Hamiltonem, był najszybszy za wyjątkiem Vettela oczywiście.
Kamikadze2000, 29.07.2012 23:26[!]
I ten dziennikarz ma racje. Sam swoją drogą tak uważam. ;)
MPOWER, 30.07.2012 00:32[!]
Mam pytanie :)
Dlaczego nie tłumaczycie konferencji prasowych ?
Czasami naprawdę są ciekawe wypowiedzi.
Dzisiaj Hamilton włączył jak zwykle tą samą płytę :P W rzeczywistości uważam, że to jeden z najtrudniejszych wyścigów w jakich brałem udział
A tak poza tym, Lewis wspominał wspaniałe czasy jak się ścigał z Kimim, gdy ten jeździł w Ferrari.
Jak Hamilton zanim jeszcze jeździł w F1 to się fascynował rywalizacją Kimi - Montoya. Że gdy grał na kompie w Formule to zawsze wybierał Raikkonena bo chciał być jak on :)
I to trzecie GP Węgier. gdzie Kimi dojeżdża do mety drugi zaraz za Hamiltonem. Było tak jeszcze w 2009 i 2007.

Kimi natomiast powiedział, że nie brać plotek do siebie o tym że idzie do Ferrari. I że jak chcą szczegóły to niech zapytają się tych co je piszą :) (cały Kimi)

Itd itp. Czasami mimo wszystko są ciekawe te konferencje :)
Mastah, 31.07.2012 19:25[!]
Cytat SirKamil :
To prawda. Od momentu gdy Raikkonen utknął za Hamiltonem, był najszybszy za wyjątkiem Vettela oczywiście.


Zgadzam się w 100%. Gdyby Kimi jechał na pustym torze pod koniec wyścigu, zapewne byłby najszybszy. Vettel odpada z jakichkolwiek porównań ze względu na 10-okrążeniowy sprint w końcówce.
pankrul, 12.08.2012 01:09[!]
Zapraszamy na Polskie (only)Zombie Escape ! Co oferujemy ? Ciągła aktulizacja map , różnego rodzaje skiny a także niesamowitą atfosmere , server jest dostępny 24/7 więc pozapraszaj swych przyjaciół na ten server (ip): 176.119.35.209:27015 a także brak lagów od strony servera zapraszamy już dziś ;)
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!
<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>  |  ^


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca