F1 2017Australia  Bahrajn  Chiny  Rosja  Hiszpania  Monako  Kanada  Azerbejdżan  Austria  Wielka Brytania  Węgry  Belgia  Włochy  Singapur  Malezja  Japonia  USA  Meksyk  Brazylia  Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Sezon 2013
GP Australii
GP Malezji
GP Chin
GP Bahrajnu
GP Hiszpanii
GP Monako
GP Kanady
GP Wielkiej Brytanii
GP Niemiec
GP Węgier
GP Belgii
GP Włoch
GP Singapuru
GP Korei Południowej
GP Japonii
GP Indii
GP Abu Zabi
GP Stanów Zjednoczonych
GP Brazylii
Strona główna sezonu 2013
Klasyfikacje generalne 2013
Statystyki z sezonu 2013

  Wszystkie sezony
2017  2016  2015  2014  2013  2012  2011  2010  2009  2008  2007  2006  2005  2004  2003  2002  2001  2000  1999  1998  1997  1996  1995  1994  1993  1992  1991  1990  1989  1988  1987  1986  1985  1984  1983  1982  1981  1980  1979  1978  1977  1976  1975  1974  1973  1972  1971  1970  1969  1968  1967  1966  1965  1964  1963  1962  1961  1960  1959  1958  1957  1956  1955  1954  1953  1952  1951  1950
Jaśniejszym kolorem oznaczone sezony, w których nie było GP
na torze Spa-Francorchamps.
Shell Belgian Grand Prix 201325 sierpnia
Circuit de Spa-Francorchamps
Długość toru: 7,004 km
Liczba okrążeń: 44
Pełny dystans: 308,052 km
Poprzednie rekordy na tej wersji toru:
Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne:
1:44,503 - Q2, Jarno Trulli (Toyota), 2009
Najszybsze okrążenie wyścigu:
1:47,263 - Sebastian Vettel (Red Bull), 2009
Największa średnia prędkość wyścigu:
229,266 km/h - Kimi Raikkonen (Ferrari), 2007
<< pop. GP na tym torze  |  nast. GP na tym torze >><< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>
  Wypowiedzi po wyścigu  [  T-  |  T+  ]
Red Bull

Sebastian Vettel (P1): Nie spodziewaliśmy się, że będziemy tu dominować i jesteśmy zaskoczeni. To świetny wynik. Wiedzieliśmy, że będziemy mieli pewną przewagę nad Mercedesem, jednak ciężko było nam się porównać do Ferrari i Lotusa, którzy wydawali się szybcy na suchym. Nie było wiadomo czy deszcz się pojawi, więc cisnąłem w końcówce. Nasze przewaga oznaczała jednak, że jesteśmy w stanie kontrolować wyścig i ostatnie okrążenia były spokojne.

Mark Webber (P5): Dwa próbne starty przed wyścigiem nie były zbyt dobre, więc martwiliśmy się o ustawienia sprzęgła, które ostatecznie zaowocowało spadkiem o kilka pozycji. Później próbowaliśmy wyprzedzać, co nie było łatwe, gdyż ustawiliśmy skrzynie biegów pod czysty wyścig zamiast pod wyprzedzanie. Słaby start stworzył efekt kuli śnieżnej, gdyż w walce także bardziej zużywają się opony.

Christian Horner, szef zespołu: To świetne zwycięstwo Sebastiana, a także zespołu. Jego start był średni, jednak w pierwszym zakręcie udało mu się obrać dobrą linię. Wiedział, że pierwszy podjazd pod Eau Rouge będzie bardzo ważny. Udało mu się wyprzedzić Lewisa, a później wypracować odpowiednią przewagę. U Marka sprzęgło nie działało tak jak trzeba. Staraliśmy się to poprawić, jednak straciliśmy pozycję na rzecz Rosberga na starcie. Dalsza część wyścigu polegała na znalezieniu sposobu na Ferrari i Mercedesa, jednak niestety nie byliśmy wystarczająco blisko. Nie spodziewaliśmy się zwycięstwa, więc to dobry sposób na rozpoczęcie drugiej połowy sezonu.

(Paweł Zając)
 
Ferrari

Fernando Alonso (P2): Dzisiejszy wynik pokazuje, że rezultat z kwalifikacji nie liczy się zbyt wiele na tym torze, a myślę, że nawet gdyby zdobył pole position wczoraj, to i tak byłbym dziś drugi, bo Vettel był szybszy. Na starcie nadrobiłem kilka pozycji, wyprzedzając później jeszcze kilku zawodników znalazłem się za Sebastianem, ale strata 16 sekund na mecie pozwala nam jedynie pogratulować mu i jego zespołowi. Bolid pracował dobrze we wszystkich warunkach, a prędkość na prostych pozwalała mi na wyprzedzanie. Wiemy, że wykonaliśmy krok naprzód i odzyskaliśmy nieco tempa, które straciliśmy w ostatnich wyścigach. Na Monzy i w Singapurze zobaczymy kolejne kroki tego procesu. Poprawki, których tu używaliśmy pracowały dobrze. Daje to nam powody do optymizmu na kolejne wyścigi, ponieważ celem jest pozostanie w walce o mistrzostwo do samego końca.

Felipe Massa (P7): To był trudny wyścig od niemal samego początku, ponieważ po dobrych manewrach wyprzedzania, musiałem zwolnić i oddać kilka pozycji, by nie uderzyć w Grosjeana na wyjściu z pierwszego zakrętu. Od tego momentu wszystko się skomplikowało, ponieważ na kilka okrążeń miałem problem z kierownicą i obsługą KERS, a do tego nie byłem w stanie komunikować się z zespołem. Gdy wszystko wróciło do normy, nie było łatwo dogonić resztę. Na ostatnim przejeździe na twardych oponach bolid był bardzo konkurencyjny i udało mi się zdobyć kilka ważnych miejsc. Zdecydowanie nie mogę być zadowolony z siódmej lokaty, ponieważ dzisiaj zasłużyliśmy na więcej, jednak dobra forma w ostatnich wyścigach daje powody do myślenia, że podążamy w odpowiednim kierunku, więc możemy mieć nadzieję na dalszy progres.

Stefano Domenicali, szef zespołu: Kwalifikacje nie dały pełnego obrazu rozkładu sił na tym torze, a dzisiaj pokazaliśmy jak konkurencyjny jest nasz bolid. Druga lokata nie była łatwa do zdobycia po wielu spekulacjach i trudnym miesiącu, ale wolimy odpowiadać wynikami na torze, niż w prasie. Zdecydowanie ten rezultat nie wystarczy, ponieważ nie możemy być zadowoleni dopóki nie zmniejszymy straty do Red Bulla i będziemy mogli walczyć o pierwsze miejsce. W nadchodzących wyścigach postaramy się poprawić bolid i dać kierowcom szansę na walkę o mistrzostwo, to nasze cele, reszta się nie liczy.

(Łukasz Godula)
 
Mercedes

Lewis Hamilton (P3): Dałem z siebie wszystko, jednak nie byliśmy tak szybcy jak Sebastian i Fernando. Miałem niezły start a wyjście z pierwszego zakrętu wyglądało na przyzwoite, jednak Sebastian złapał mnie na wyjściu z Eau Rouge i niewiele mogłem z tym zrobić. Wykonałem jeden ruch, co jest dozwolone, ale mogłem tylko oglądać jak mnie omija. Było bardzo trudno go zatrzymać i podobnie wyglądała sytuacja z Fernando. Wykonaliśmy dobrą pracę w ten weekend, ale Spa oraz Monza to wyjątkowe tory, ze względu nie niski poziom potrzebnego docisku. Podejrzewam, że w Singapurze ponownie będziemy konkurencyjni. Ogólnie to dzisiejszy wynik jest wspaniały dla zespołu, ponieważ Nico ukończył wyścig na czwartej pozycji, więc możemy wynieść wiele pozytywów z tego popołudnia.

Nico Rosberg (P4): Czwarta pozycja oddaje naszą faktyczną formę. Wspaniale, że razem z Lewisem udało nam się zdobyć wiele punktów dla zespołu. Ten weekend nie ułożył się dla mnie perfekcyjnie, zawsze trudniej jest zaczynać wyścig jeżeli nie zakwalifikowałeś się na tej pozycji, na której planowałeś. Miałem bardzo udany start, ale podczas drugiego przejazdu nie byłem w stanie utrzymać opon w dobrej kondycji. Na koniec rywalizacji przyjemnym było utrzymanie za sobą Marka i zdobycie czwartej lokaty. Mamy wiele pracy do wykonania i musimy dokładnie poznać przyczyny, przez które nie byliśmy tak konkurencyjni jak inne zespoły.

Ross Brawn, szef zespołu: To dowód na to jak dużego postępu dokonaliśmy na przestrzeni ostatnich dwunastu miesięcy. Wynik, który rok temu mógł być osiągnięciem całego naszego sezonu, w tym roku jest dla nas przeciętny. Mimo to, ogólny wynik jest dość dobry, ponieważ zdobyliśmy wiele punktów w obu kwalifikacjach. Nasze tempo było o około pół sekundy na okrążeniu słabsze od tego co było potrzeba do walki o wygraną. Obaj kierowcy pojechali bezbłędne zawody, a zespół dobrze spisał się podczas pit stopów, więc zaprezentowaliśmy dzisiaj nasze maksimum. To dobry prognostyk na drugą część sezonu. W tej chwili musimy skupić się na znalezieniu brakującego tempa.

(Karol Piątek)
 
McLaren

Jenson Button (P6): Próbowaliśmy pojechać na jeden pit stop, ale później zmieniliśmy strategię na dwa postoje. Nie było źle, ale ciągle nie mieliśmy tempa pozwalające na walkę z bolidami z przodu, więc nie mogliśmy ich dogonić w końcówce wyścigu. Mimo wszystko był to dla nas niezły wyścig. Co więcej, jak zawsze miło jeździ się po tym niesamowitym torze. Jeśli chodzi o osiągi, zaliczyliśmy mały ale wzrost tempa, więc powinniśmy być zadowoleni z progresu. Jestem całkiem zadowolony z zachowania bolidu, ale ciągle jest miejsce na poprawę tempa, jednak dobrą rzeczą jest to, że wiemy na jakich obszarach się skupić. Czekam więc na Monzę, kolejny świetny tor, gdzie miejmy nadzieję wykonamy kolejny mały krok. Nie będziemy walczyć na czele, ale musimy się skupić na sobie, zwiększać zrozumienie bolidu i powoli się poprawiać. Ciągle mamy wiele wyścigów w tym sezonie i będziemy się cieszyć z niektórych z nich, jestem tego pewny.

Sergio Perez (P11): Mój wyścig rozpoczął się dość dobrze. Nadrobiłem kilka pozycji na starcie i później kilka kolejnych na pierwszych 10 okrążeniach, więc wtedy wszystko wyglądało dobrze. Byłem zadowolony z balansu i jechaliśmy z dobrą strategią. Później otrzymałem karę przejazdu przez boksy później ciężko było walczyć o jakiekolwiek punkty. To co się stało z Romainem było pechowe. Wyprzedziłem go i wszedłem w zakręt, jednak teraz rozumiem dlaczego dostałem karę, mimo faktu, że oczywiście byłem nią rozczarowany. Takie rzeczy zawsze są trudne, jednak duch zespołowy w McLarenie jest niesamowicie mocny i razem po prostu idziemy naprzód. Musimy już spoglądać na Monzę i zrobić co w naszej mocy by zdobyć punkty, których nam brakuje.

Martin Whitmarsh, szef zespołu: Jenson wykonał świetny start i od tego momentu pojechał bezbłędny wyścig, który ukończył zaledwie 13 sekund za podium. Rozważaliśmy strategię jednego postoju i jeśli udałoby się ją zastosować, to może byłby na podium. Okazało się jednak, że się nie udało, jednak jak powiedziałem, Jenson pojechał świetny wyścig i osiem punktów, które zdobył jest zasłużone. Zdecydowanie piąte miejsce, na które awansowaliśmy w klasyfikacji konstruktorów nie jest tym czego oczekujemy, ale to ciągle jedna pozycja wyżej niż byliśmy dziś rano. Jeśli chodzi o Checo, będzie rozczarowany incydentem z Romainem, ponieważ gdyby nie to, zdobyłby dziś punkty. Jesteśmy więc nieco rozczarowani, jednak również zadowoleni z poprawy tempa. Ciągle nie jesteśmy tam gdzie chcemy, jednak trend idzie w dobrą stronę. Patrząc w przyszłość, zmierzamy do Włoch, gdzie mamy nadzieję na kolejną poprawę tempa. Jednak nigdy nie lekceważymy konkurentów i jesteśmy dalecy od zbyt wygórowanych oczekiwań. Niemniej jednak, damy z siebie wszystko, by dobrze wypaść na Monzy, niesamowitym torze, gdzie zawsze odczuwa się niesamowite emocje.

(Łukasz Godula)
 
Lotus

Romain Grosjean (P8): Pierwsze okrążenie było trudne, gdyż straciliśmy kilka pozycji, a później jeszcze kolejne podczas incydentu z Sergio. Zdecydowaliśmy się na jeden pit stop, jednak zaraz po zmianie opon czułem, że przyczepność jest dużo większa. Próbowaliśmy czegoś nowego i po prostu nie wyszło. Gdyby deszcz spadł w połowie, to bylibyśmy w bardzo dobrej sytuacji. Dobrze jest ukończyć wyścig bez błędów, nawet jeśli ósma pozycja nie jest zadowalająca.

Kimi Raikkonen (NS): Miałem awarię hamulców, więc dalsza jazda nie miała sensu. Miałem dobry start, jednak w pierwszym zakręcie nie było dość miejsca i straciłem trochę czasu na wyjeździe poza tor. Później cisnąłem jak tylko mogłem. Już na początku były pewne problemy z hamulcami, jednak udało nam się je zminimalizować i było dobrze aż do mojego wycofania się. Dotychczas mieliśmy szczęście i kończyliśmy wyścigi, jednak kiedyś musiało go zabraknąć.

Eric Boullier, szef zespołu: To rozczarowujący weekend, gdzie kwalifikacje nie były tak dobre jak się spodziewaliśmy, a później mieliśmy problemy na pierwszym okrążeniu. Kimi miał awarię hamulców, która trochę nas martwi. Wydaje nam się jednak, że wiemy co się stało i dokładnie to sprawdzimy. Romain był ósmy, co nie jest pozycją na jaką liczyliśmy. Straciliśmy trochę tempa, jednak może to mieć związek z niskimi temperaturami.

(Paweł Zając)
 
Force India

Adrian Sutil (P9): Interesujący i ekscytujący wyścig, dobrze jest zdobyć w nim punkty. Na starcie nie ruszyłem najlepiej i straciłem kilka pozycji, jednak później wziąłem się do roboty i byłem w stanie wbić się do czołowej dziesiątki. Zawsze lubię jeździć na Spa i zaliczyłem dziś kilka ciekawych manewrów. Strategia dwóch postojów była tutaj najlepszym wyjściem i opłaciła się. Ciągle walczymy z McLarenem, więc ważnym było zdobycie punktów po kilku trudnych wyścigach.

Paul di Resta (NS): Na starcie mocno kręciły mi się koła i spadłem na dziesiątą pozycję, jednak podczas pierwszego okrążenia odrobiłem stratę i wskoczyłem na siódmą lokatę. Po drugim postoju ścigałem się z Adrianem i stworzył się pociąg czterech bolidów. Pastor wyjechał głęboko w ostatniej szykanie, więc starałem się go ominąć. Później zdecydował się zjechać do pit lane, co było niemożliwe w jego sytuacji. W rezultacie uderzył mnie, co urwało część tyłu mojego bolidu. Szkoda, ponieważ tempo było niezłe i myślę, że zdobylibyśmy dzisiaj punkty.

Vijay Mallya, szef zespołu: Jestem zadowolony z widoku zespołu na punktowanej pozycji. Adrian zdecydowanie dobrze dzisiaj pojechał i wyprzedził kilku zawodników. Strategia pomogła mu walczyć o punktu i jego tempo było dobre. Incydent z Maldonado uderzającym Paula był bardzo rozczarowujący, ponieważ Paul po prostu był w złym miejscu w złym czasie. Wyciągniemy pozytywne aspekty z tego weekendu i postaramy się je wykorzystać za dwa tygodnie na Monzy.

(Łukasz Godula)
 
Toro Rosso

Daniel Ricciardo (P10): Miło jest zdobyć ten jeden punkt! Przejechaliśmy długi pierwszy przejazd na twardych oponach i to pomogło zbudować dobrą bazę pod mocny wyścig na ostatnich przejazdach na pośrednich gumach. Czułem się znacznie lepiej na bardziej miękkiej mieszance i wtedy dopiero się rozpoczął mój wyścig. Na ostatnim komplecie opon wykonałem około dziesięć kwalifikacyjnych okrążeń i udało mi się wyprzedzić kilka bolidów, dzięki czemu zdobyłem punkt. Wiedzieliśmy, że musimy odrobić wczorajsze straty. Jestem zadowolony z dzisiejszego tempa i walki jaką zaprezentowaliśmy.

Jean-Eric Vergne (P12): Myślę, że mogliśmy się spisać nieco lepiej, ponieważ moje tempo było dobre aż do ostatniego przejazdu, gdy złapałem powolnego kapcia, niemal na samym początku, co oznaczało że musiałem zwolnić. Udało mi się wyprzedzić Hulkenberga w ekscytującym manewrze, jednak nie byłem ws tanie zbliżyć się do Pereza, a mój partner jechał na świeżych oponach. Weekend raczej do zapomnienia, ponieważ mogło się to skończyć znacznie lepiej, gdybyśmy nie popełnili błędu w kwalifikacjach, jednak przynajmniej w momencie gdy wszystko dobrze się układa, nasz bolid ma dobrą prędkość.

Franz Tost, szef zespołu: Normalnie cieszylibyśmy się z punktu za dziesiąte miejsce, jednak biorąc pod uwagę jak poszły kwalifikacje, dzisiaj ulgą było zobaczenie, że obaj kierowcy wykonali dobrą robotę i odrobili straty. To od początku miała być trudna niedziela, zwłaszcza, że deszcz który by nam pomógł nie nadszedł. Jednak oba bolidy były wystarczająco szybkie, by przeskoczyć wiele bolidów środka stawki. Jechaliśmy na dwóch różnych strategiach i chcieliśmy je jak najlepiej wykorzystać. Najbardziej pozytywną rzeczą dzisiaj jest to, że nasze tempo jest na poziomie z początku sezonu. Teraz nie możemy się doczekać kolejny zawodów na Monzy.

(Łukasz Godula)
 
Sauber

Nico Hülkenberg (P13): Byłem w stanie nadrobić kilka pozycji na starcie. Nie było łatwo, ale dość dobrze sobie z tym poradziłem. Miałem dobre pierwsze okrążenie, ale później brakowało już tempa. Samochód był trudny w prowadzeniu. Przez cały weekend brakowało nam dobrego ustawienia balansu, przez co w wyścigu opony bardzo szybko się zużywały i musieliśmy zjeżdżać na pit stopy wcześniej niż planowaliśmy. Brakowało nam szybkości.

Esteban Gutiérrez (P14): Z miejsca w którym zaczynałem musiałem wiele nadgonić i jednocześnie być bardzo uważny. Musiałem znaleźć dobry balans pomiędzy naciskaniem a oszczędzaniem opon i ostatecznie całkiem dobrze sobie z tym poradziłem. Chciałem być tak szybki jak tylko było to możliwe i próbowałem wydobyć jak najwięcej z samochodu. Straciliśmy wiele czasu na pierwszym stincie, ponieważ zmagaliśmy się z tłokiem na torze. Obrana strategia nie była idealna, więc musieliśmy ją zmienić w czasie w wyścigu, ale niestety wciąż nie była idealna. Całkowicie respektuję decyzje FIA o ukaraniu mnie za wyprzedzanie Pastora, ale nie zgadzam się z werdyktem sędziów. Dzisiaj byliśmy w stanie walczyć i wyciągnęliśmy z samochodu wszystko co było możliwe. Teraz musimy poprawić nasze wyniki kwalifikacyjne ponieważ z naszym tempem możemy walczyć o awans do czołowej dziesiątki.

Monisha Kaltenborn, szef zespołu: Oczekiwaliśmy więcej w ten weekend. Byliśmy w stanie zmniejszyć stratę do naszych głównych konkurentów, jednak nie mogliśmy zamienić tego w punkty. Musimy dokładnie sprawdzić, dlaczego tempo Nico spadało na przestrzeni wyścigu. Esteban wykonał dobrą pracę, jednak kara uniemożliwiła mu zdobycie jakichkolwiek punktów.

(Karol Piątek)
 
Williams

Valtteri Bottas (P15): Dzisiejszy wyścig nie był łatwy. Mieliśmy problemy w drugim sektorze i przez to nie mogliśmy się zbliżyć do samochodów przed nami. Postaramy się zrozumieć dlaczego tak było i mam nadzieję, że poprawimy się na Monzy.

Pastor Maldonado (P17): Miałem dobry start i zyskałem kilka pozycji, jednak po zmianie opon brakowało nam tempa i nie mogłem wyprzedzać aut przede mną. Później miałem incydent z di Restą. Ostro walczyłem z Sauberem i próbowałem zjeżdżać do boksów. Początkowo nie widziałem go, a później starałem hamować, jednak było już za późno. To nie był dobry weekend i nadal musimy pracować na osiągami auta.

Xevi Pujolar, główny inżynier wyścigowy: Obaj kierowcy dobrze wystartowali na pośrednich oponach i mieli dobre tempo. Potem zmieniliśmy opony na twarde, co zapewniało dobre możliwości strategiczne w wypadku opadów. Niestety deszcz nie spadł, a na tej mieszance nie byliśmy wystarczająco szybcy. Dodatkowo tuż przed drugim pit stopem Pastora mieliśmy problem z radiem, a kolizja i kara zepchnęły go w głąb stawki. Valtteri zaliczył dobry wyścig, jednak po prostu brakowało na tempa na twardych oponach.

(Paweł Zając)
 
Caterham

Giedo van der Garde (P16): Miałem dobry start dzięki czemu mogłem utrzymać czternastą pozycje do połowy drugiego okrążenia. Na tamtym etapie wyścigu moim celem było oddalenie się od kierowców Marussi i trzymanie się obranego planu. Wystartowaliśmy na komplecie średnich opon, które na piętnastym okrążeniu zmieniliśmy na nowy komplet twardej mieszanki. Oba zestawy dobrze się spisywały. Na trzeci przejazd założyliśmy kolejny komplet twardej mieszanki i od tego momentu nie musiałem się martwić o Marussie. Do samej mety walczyłem z Maldonado o szesnastą pozycję. To był bardzo dobry weekend i świetnie byłoby zobaczyć jak spisywalibyśmy się na mokrej nawierzchni, jednak uważam, że w moim pierwszym domowym wyścigu byliśmy w stanie wyciągnąć maksymalne osiągi z samochodu.

Charles Pic (NS): Zaczęliśmy na opcjonalnej mieszance i na pierwszym okrążeniu wyprzedziłem zarówno Chiltona jak i Bianchiego. Pod koniec ósmego okrążenia doganiałem Giedo, jednak zespół nakazał mi zjazd do boksu ze względu na wyciek oleju. Nie chcieliśmy zniszczyć nowego silnika, który założyliśmy dopiero na ten wyścig. W ten weekend nasze tempo było zadowalające i poczyniliśmy pewien krok naprzód. Jestem pewien, że na Monzy zaprezentujemy się jeszcze lepiej.

(Karol Piątek)
 
Marussia

Jules Bianchi (P18): To był trudny wyścig, utrudniony przez fakt, że miałem problem z radiem od początku. Nasze tempo nie było tak dobre jak liczyliśmy. Pomimo, że wiedzieliśmy, iż ciężko będzie utrzymać pozycje gdy nawierzchnia pozostanie sucha, to liczyliśmy na lepszy wynik. Jednakże oba bolidy dotarły do mety i utrzymaliśmy pozycję w mistrzostwach, więc teraz liczymy na poprawę tempa na Monzy.

Max Chilton (P19): Długi wyścig, nie tylko jeśli chodzi o dystans, ale bardziej o fakt, że suche warunki spowodowały wiele wydarzeń dla nas. Zagrożenie deszczem oznaczało, że przygotowaliśmy się na różne scenariusze i prawdopodobnie byśmy na tym zyskali, jednak okazało się, że nie było to wymagane. Jesteśmy więc rozczarowaniu, jednak cały weekend dał dobre oznaki, które mam nadzieję wykorzystać na Monzy.

John Booth, szef zespołu: Ciężki wyścig, po tak dobrej sobocie. Obaj kierowcy mieli problemy na starcie, tracąc pozycje szybciej niż oczekiwaliśmy tego. Od tego momentu chodziło już tylko o odzyskanie pozycji, jednak niestety nie mieliśmy na to tempa. Jeśli chodzi o decyzje podjęte w wyścigu, nie mieliśmy problemów. Ogólnie po prostu musimy się przegrupować i spróbować wycisnąć więcej z obecnego pakietu przed wyścigiem na Monzy.

(Łukasz Godula)


  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
kabans, 25.08.2013 20:26[!]
To już pewne, Vetel 4xMS.
tommakrwro, 25.08.2013 21:18[!]
A Webber jak zwykle "złe ustawienie sprzęgła" :) i jak zwykle tylko on z całej stawki :)
twardy, 26.08.2013 08:49[!]
Cytat :
Czwarta pozycja oddaje naszą faktyczną formę

Taa, a 3 miejsce Hamiltona to zbieg okoliczności. Ohhh Nico Nico.
RY2N, 26.08.2013 09:25[!]
Rosberg: "musimy dokładnie poznać przyczyny, przez które nie byliśmy tak konkurencyjni jak inne zespoły."

Hamilton: "Spa oraz Monza to wyjątkowe tory, ze względu nie niski poziom potrzebnego docisku. Podejrzewam, że w Singapurze ponownie będziemy konkurencyjni. "

Czy oni ze sobą nie gadają?
Skąd Hamilton zna przyczyny kłopotów a Rosberg nie?
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!
<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>  |  ^


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca