F1 2017Australia  Bahrajn  Chiny  Rosja  Hiszpania  Monako  Kanada  Azerbejdżan  Austria  Wielka Brytania  Węgry  Belgia  Włochy  Singapur  Malezja  Japonia  USA  Meksyk  Brazylia  Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Sezon 2013
GP Australii
GP Malezji
GP Chin
GP Bahrajnu
GP Hiszpanii
GP Monako
GP Kanady
GP Wielkiej Brytanii
GP Niemiec
GP Węgier
GP Belgii
GP Włoch
GP Singapuru
GP Korei Południowej
GP Japonii
GP Indii
GP Abu Zabi
GP Stanów Zjednoczonych
GP Brazylii
Strona główna sezonu 2013
Klasyfikacje generalne 2013
Statystyki z sezonu 2013

  Wszystkie sezony
2017  2016  2015  2014  2013  2012  2011  2010  2009  2008  2007  2006  2005  2004  2003  2002  2001  2000  1999  1998  1997  1996  1995  1994  1993  1992  1991  1990  1989  1988  1987  1986  1985  1984  1983  1982  1981  1980  1979  1978  1977  1976  1975  1974  1973  1972  1971  1970  1969  1968  1967  1966  1965  1964  1963  1962  1961  1960  1959  1958  1957  1956  1955  1954  1953  1952  1951  1950
Jaśniejszym kolorem oznaczone sezony, w których nie było GP
na torze Marina Bay.
SingTel Singapore Grand Prix 201322 września
Marina Bay Street Circuit
Długość toru: 5,065 km
Liczba okrążeń: 61
Pełny dystans: 308,828 km
Poprzednie rekordy na tej wersji toru:
Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne:
-
Najszybsze okrążenie wyścigu:
-
Największa średnia prędkość wyścigu:
-
<< pop. GP na tym torze  |  nast. GP na tym torze >><< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>
  Wypowiedzi po wyścigu  [  T-  |  T+  ]
Red Bull

Sebastian Vettel (P1): To był fantastyczny weekend. Na starcie było blisko, jednak później miałem dobre tempo, zwłaszcza po zjeździe samochodu bezpieczeństwa byłem w stanie cisnąć i wyrobić sobie przewagę. Ostatnie 10 okrążeń wydawały się jak wieczność. Starałem się utrzymać koncentracje, przez przypominanie sobie jak łatwo można popełnić tu błąd. Skupiłem się na odpowiednim hamowaniu i oszczędzaniu opon. Nie spodziewaliśmy się, że będziemy tak mocni, jednak to zasługa ekipy. Wszyscy dają z siebie wszystko i kochają to co robią. Mimo tego, że warunki były trudne ekipa bardzo cisnęła i to robi różnicę. Jazda takim autem jest dla mnie zaszczytem.

Mark Webber (P15): Myślę, że zrobiłem wszystko co mogłem. Miałem dobre tempo, oszczędzaliśmy opony i udało nam się wyprzedzić Nico. Sześć kółek przed końcem zespół zaczął martwić się o auto. To wkurzające, jednak niektórzy mieli gorszy dzień i tak czasem bywa. Starałem się szybciej zmieniać biegi, jednak traciliśmy moc. Starałem się dojechać do mety, ale na ostatnim okrążeniu bolid się zapalił.

Christian Horner, szef zespołu: Dzisiejszy wynik jest dla nas słodko gorzki. Sebastian zaprezentował świetne osiągi, chyba najlepsze w karierze, zwłaszcza po neutralizacji. Potrzebowaliśmy 27 sekund przewagi, a jemu udało się wyrobić 30 w 15 okrążeń. Niesamowicie było na to patrzeć i było to całkowicie zasłużone zwycięstwo. Jesteśmy jednak sfrustrowani tym, co stało się z Markiem. 12 okrążeń przed końcem zauważyliśmy, że spada ciśnienie wody, której w pewnym momencie zabrakło i przegrzanie silnika było tylko kwestią czasu. Tak czy inaczej, to nasze trzecie zwycięstwo z rzędu i trzecie w Singapurze.

(Paweł Zając)
 
Ferrari

Fernando Alonso (P2): Po trudnym weekendzie drugie miejsce jest jak zwycięstwo. Kluczowymi punktami był start, strategia oraz podejmowanie natychmiastowych decyzji. Po ruszeniu z miejsca udało mi się wyprzedzić cztery samochody, jednak nie udało mi się znaleźć przed Rosbergiem. Decyzja o zmianie opon podczas neutralizacji była słuszna, nawet jeśli dojechanie do końca nie było łatwe. Na szczęście przewaga nad Raikkonenem i Webberem pozwoliła mi kontrolować sytuację. Nasza strata do lidera jeszcze bardziej się powiększyła i musimy być realistami, gdyż do zdobycia mistrzostwa będzie nam potrzebne sporo szczęścia. Na pewno się jednak nie poddamy, gdyż jeśli nadarzy się okazja, to chcemy ją wykorzystać.

Felipe Massa (P6): Po tym co się dziś działo szóste miejsce można rozpatrywać jako dobry wynik. Na starcie wpadłem między auta hamujące wcześniej i straciłem kilka pozycji. Od tego momentu zawsze byłem za kimś, a tutaj ciężko się wyprzedza. Podczas neutralizacji założyliśmy supermiękkie opony, aby zyskać kilka pozycji. Niestety di Resta przede mną miał takie same gumy, więc znów utknąłem. Po trzecim postoju udało mi się odzyskać szóste miejsce, gdyż wielu kierowców miało problemy z oponami. Wyścig był ciężki, jednak jestem zadowolony z punktów.

Stefano Domenicali, szef zespołu: Jestem zadowolony z osiągów w trakcie tego weekendu, który nie był dla nas najłatwiejszy. Dziś zatrzymał się nieodpowiedni Byk i kolejne zwycięstwo Vettela bardzo skomplikowało sytuację w mistrzostwach. Już w piątek było widać, że będziemy walczyć z Mercedesem i Lotusem, którzy w Singapurze powrócili do formy. Udało nam się znaleźć przed nimi w niesprzyjających warunkach, co motywuje nas przed kolejnymi wyścigami. Trzeba patrzeć realistycznie, jednak będziemy starali się zdobyć tak wiele punktów jak to tylko możliwe. Wiemy, że osiągi mogą się zmieniać w zależności od toru, więc będziemy chcieli się jak najlepiej przygotować od walki w Korei i Japonii.

(Paweł Zając)
 
Lotus

Kimi Raikkonen (P3): To był trudny weekend, więc finisz na podium to dbry rezultat. Bolid prowadził się dobrze i mogło być nawet lepiej, jeśli pojeździlibyśmy więcej w treningach, jednak po kwalifikacjach, trzecie miejsce jest maksimum, czego mogliśmy dziś oczekiwać. Problem z plecami nie pomógł, jednak było znacznie lepiej niż wczoraj i nie odczułem go w wyścigu. Mam trochę czasu na wylecenie tego przed Koreą, a byliśmy tam dość mocni rok temu, więc zobaczymy co uda się osiągnąć.

Romain Grosjean (NS): Wyścig układał się dość dobre i drugie lub trzecie miejsce było w zasięgu. Mieliśmy dobrą strategię zjeżdżając w czasie neutralizacji, jednak niestety dzisiaj mój silnik miał inne plany. Straciliśmy ciśnienie powietrza i zespół starał się naprawić problem podczas dodatkowego postoju, jednak nie udało się, więc musieliśmy się zatrzymać.

Eric Boullier, szef zespołu: Kolejny dzień mieszanych uczuć dla Romaina, który zaliczył świetny weekend, zakłócony przez problem z niezawodnością. Z drugiej strony, wielkie gratulacje dla Kimiego za typową walkę do końca, przezwyciężając problemy, które nie pozwoliły mu wczoraj na pokazanie potencjału. Nasza strategia wypaliła idealnie i byliśmy w stanie przeskoczyć wiele bolidów.

(Łukasz Godula)
 
Mercedes

Nico Rosberg (P4): Miałem dobry dobry start i tempo bolidu było bardzo dobre. Neutralizacja nastąpiła w nie najlepszym momencie i decyzja o pozostaniu na torze, chyba nie była zbyt dobra, gdyż nie wiedzieliśmy czy opony wytrzymają. Później kawałki gumy utkwiły w moim przednim skrzydle, co wpłynęło na tempo, a także zużycie opon. Drugie miejsce było w zasięgu, jednak wyścig nie poszedł po naszej myśli i finisz na czwartej pozycji jest rozczarowaniem.

Lewis Hamilton (P5): To był naprawdę ciężki wyścig, prawdopodobnie najbardziej wymagający fizycznie w tym roku. Robiliśmy wszystko co się dało i samochód dobrze się spisywał, jednak ograniczyła nas słaba pozycja startowa. Nie najlepiej wystartowałem i musiałem szeroko przejechać przez pierwszy zakręt aby uniknąć kolizji z Markiem. Później ciężko było śledzić wyścig i moją pozycję. Samochód bezpieczeństwa nam nie pomógł, jednak musimy przeanalizować strategię i zobaczyć czy można było coś zrobić inaczej. Nie sądzę jednak, abyśmy byli w stanie zrobić to samo, co Fernando i Kimi. Oczywiście jesteśmy trochę rozczarowani z zaledwie piątym miejscem, jednak damy z siebie wszystko i powrócimy silniejsi. Naszym celem jest znalezienie się przed Ferrari w klasyfikacji konstruktorów.

Ross Brawn, szef zespołu: Wyjazd samochodu bezpieczeństwa w nieodpowiednim momencie był bardzo frustrujący. Ciężko było podjąć decyzję czy zostać, czy tez zjechać i próbować przejechać pół wyścigu na jednym komplecie opon. Wydaje nam się, że nie było to możliwe, więc zostawiliśmy oba samochody na torze, tak jak Red Bull, więc mogliśmy wykonać krótki ostatni stint. Ostatecznie okazało się, że tylko dwóch kierowców wykorzystało taktykę zjazdu podczas neutralizacji. Wyścig był dodatkowo skomplikowany przez problemy Nico z przednim skrzydłem. Czwarta i piąta pozycja pozwoliła nam na zminimalizowanie strat do Ferrari, jednak na pewno mamy potencjał na więcej.

(Paweł Zając)
 
McLaren

Jenson Button (P7): Myśleliśmy, że jest szansa na podium, ale ostatecznie zabrakło nam tempa. To była dobra zabawa i musieliśmy podjąć ryzyko, jeżeli chcieliśmy zdobyć pozycję w pierwszej trójce. Spodziewaliśmy się przejechać większość dystansu na opcjonalnych oponach. Średnia opona nie działała najlepiej i konieczność utrzymywania za sobą Kimiego zniszczyła moje tylne gumy i dalsza jazda była bardzo trudna. To był dobry wyścig i ukończenie go na siódmej pozycji nie jest takie złe. Nie mogliśmy pojechać z lepszą strategią i dobrze jest zdobyć kilka cennych punktów dla zespołu.

Sergio Perez (P8): Myślę, że powinniśmy być zadowoleni z dzisiejszego wyniku. Siódme i ósme miejsce było prawdopodobnie maksimum, na jakie było nas tutaj stać. Uważam, iż samochód bezpieczeństwa wyjechał w najgorszym dla nas momencie, dlatego też podjęliśmy ryzyko ze strategią dwóch postojów. Dosyć ciężko było utrzymać samochód z dala od barier czy nie tracić czasu, ale i tak uważam, iż ta decyzja była słuszna.

Martin Whitmarsh, szef zespołu: Jenson oraz Checo pojechali tego po południa wspaniale. Nasza strategia była ryzykowna, ale opłaciło się to. Zawodnicy, którzy ukończyli wyścig na drugiej i trzeciej pozycji, również mieli tą samą strategię i choć nasz samochód nie miał wystarczającego tempa na pokonanie ich, to kierowcy podjęli się wyzwania i byli odpowiednio agresywni oraz zrównoważeni. Checo zaliczył dobry start i awansował z czternastej pozycji na jedenastą, a następnie walczył całe po południe, kończąc rywalizację na ósmym miejscu za Jensonem. Teraz udajemy się do Korei Południowej, gdzie mamy zamiar mieć oba samochody na punktowanych pozycjach.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
Sauber

Nico Hulkenberg (P9): Koniec końców możemy być zadowoleni, gdyż zdobyliśmy dwa punkty. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się więcej. Nie można oczekiwać, że każdy weekend będzie taki jak na Monzy, jednak znacznie się poprawiliśmy. Ogólnie było dziś ciężko, miałem dobry start, a później sytuację Perezem – musiałem oddać mu pozycje z czym się nie zgadzam. Walczyliśmy również z Williamsiem, Sergio był po wewnętrznej i zostawiając mu miejsce wjechał na tarkę. Bolid dobiło i wyniosło poza tor, jednak byłem już przed nim i dawno za zakrętem. Na ostatnich okrążeniach to była walka o przetrwanie, gdyż opony były bardzo zużyte. Nico Rosberg, Lewis Hamilton i Mark Webber mieli świeże gumy i po prostu musiałem skupić się na ukończeniu wyścigu.

Esteban Gutierrez (P12): Spodziewaliśmy się lepszego wyniku. Nasze tempo nie było wystarczające, zwłaszcza na początku, kiedy walczyłem z samochodem. Wtedy cisnąłem też zbyt mocno i przed nadsterowność opony szybko się zużywały. To był jeden z najtrudniejszych wyścigów w mojej karierze. Robiłem wszystko co mogłem i ukończyłem wyścig jako 12. Strategia nie była idealna, jednak mimo wszystko widać krok na przód i będę dalej się poprawiał.

Monisha Kaltenborn, szef zespołu: Po dobrym wyniku na Monzy znów byliśmy w stanie zdobyć punkty, co jest powodem do zadowolenia. Nico pojechał fantastyczny wyścig i zdobył dwa punkty. Nakaz o przepuszczeniu Sergio Pereza był bardzo surowy, gdyż nie zyskaliśmy przewagi, a staraliśmy się uniknąć kolizji. Esteban miał dość mieszany weekend i teraz musimy znaleźć dlaczego nie był w stanie jechać spodziewanym tempem. Jesteśmy zadowoleni z dobrych osiągów na torze, który zazwyczaj nam nie odpowiadał. To pokazuje, że idziemy w dobrym kierunku.

(Paweł Zając)
 
Force India

Adrian Sutil (P10): To był trudny wyścig i pod koniec dosyć męczący. Opuszczenie tego toru z jednym punktem jest dosyć satysfakcjonujące i będzie to motywujące dla zespołu. Na ostatnich okrążeniach utknąłem w korku za Perezem, Buttonem i Hulkenbergiem. Myślałem, iż będę miał szansę ich wyprzedzić, aczkolwiek jadąc za nimi moje tylne opony uległy zniszczeniu. W rzeczywistości zmagaliśmy się z ogumieniem i nie byłem w stanie podjąć ataku, ponieważ jechało się jak po lodzie. Jestem zadowolony z punktu, na który cały zespół z pewnością zasłużył.

Paul di Resta (NS): To wielka szkoda ukończyć ten wyścig z pustymi rękoma, ponieważ byliśmy w stanie zdobyć kilka punktów. Całkiem nieźle zarządzałem oponami i moje osiągi były dobre. Nawet bez samochodu bezpieczeństwa wyglądaliśmy przyzwoicie, a jako zespół podjęliśmy właściwe decyzje odnośnie tego, w którym momencie powinienem zjechać na pit stop. Miałem wypadek w siódmym zakręcie i cały czas nie wiem, jak do niego doszło. Wszedłem w ten zakręt dokładnie tak samo jak wcześniej, ale samochód pojechał prosto. Zespół właśnie stara się ustalić, czego to była przyczyna.

Vijay Mallya, szef zespołu: Wyjeżdżamy z Singapuru z mieszanymi uczuciami. Pozytywne jest to, iż Adrian zdobył punkt. Z drugiej strony straciliśmy okazję na większą zdobycz przez wypadek Paula, który mógł być nawet na szóstym miejscu. Nie było to pomocne, szczególnie w kontekście walki w klasyfikacji z McLarenem. Jako zespół musimy skupić się na pozytywach, jak nasze tempo wyścigowe, zarządzanie oponami czy strategia.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
Williams

Pastor Maldonado (P11): Odrobiliśmy dwie pozycje na starcie i po kilku okrążeniach naciskaliśmy dalej bolidy z przodu, ale też staraliśmy się oszczędzać opony. Dobrze to wychodziło przez cały wyścig i byłem w stanie mocno naciskać w końcówce. Niewiele zabrało do punktów, jednak będziemy chcieli się poprawić w kolejnych wyścigach.

Valtteri Bottas (P13): To był dla mnie jeden z najtrudniejszych wyścigów w sezonie. Od startu mieliśmy problem ze sprzęgłem, co oznaczało, że straciłem kilka pozycji. Po samochodzie bezpieczeństwa mieliśmy kilka problemów z odłamkami w przednim skrzydle, co pogorszyło jazdę bolidem. Te czynniki spowodowały, że nie byliśmy w stanie pojechać szybciej i osiągnąć tego co chcieliśmy.

Xevi Pujolar, główny inżynier wyścigowy: Pastor zaliczył dobry start i zyskał kilka pozycji dbając o opony. Valtteri nie był w stanie utrzymać pozycji z powodu problemu ze sprzęgłem, przez co miał problem z oponami, gdyż musiał walczyć o odzyskanie pozycji. Jego wyścig był jeszcze pokrzyżowany przez odłamki, które utknęły w przednim skrzydle. W czasie neutralizacji, oba bolidy zjechały na drugi postój i zmieniły opony na pośrednie. Patrzeliśmy na dane, czy dojedziemy do mety na dwóch postojach, ale gdy okazało się to niewykonalne, oba bolidy zmieniły gumy na super miękkie. Pastor był w stanie walczyć później o dalsze pozycje i finiszował 11. Obaj kierowcy pojechali dobre wyścigi w trudnych warunkach, jednak musimy poprawić tempo bolidu, jeśli chcemy walczyć o punkty.

(Łukasz Godula)
 
Toro Rosso

Jean-Eric Vergne (P14): Mój start nie był najlepszy i żeby to nadrobić, zmieniliśmy strategię na trzy postoje i myślę, że mogło sie to opłacić jeśli chodzi o możliwość zdobycia punktów. Jednakże później miałem wiele problemów z utrzymaniem bolidu na torze, gdyż opony były kompletnie zużyte. To zawsze jest długi i ciężki wyścig, a dłużył się jeszcze bardziej gdyż pod koniec nie miałem z kim walczyć. Zawsze staram się patrzeć na pozytywne aspekty i w tej kwestii poprawki, które tu zabraliśmy pracują i wiele dowiedzieliśmy się o bolidzie. Przez to ciągle wierzę, że możemy być mocni na koniec sezonu.

Daniel Ricciardo (NS): Kraksa była moim błędem, gdyż chciałem nadrobić stracone pozycje. Na starcie mój bolid nie chciał ruszyć z miejsca. To było bardzo frustrujące, straciłem wiele pozycji. Tak więc od tego momentu dawałem z siebie co tylko mogłem. Na drugim przejeździe mój inżynier powiedział przez radio, że tempo jest dobre i mam naciskać. Byłem świadomy naszego tempa i może po prostu za mocno się starałem, przez co popełniłem błąd. To trudny zakręt bez pobocza i za głęboko wjechałem w jego szczyt. Zahamowałem potem nieco mocniej, zablokowałem koło i uderzyłem w ścianę. To błąd niepodobny do mnie. Wyciągnę z tego wnioski.

Franz Tost, szef zespołu: Bardzo rozczarowujące popołudnie, zwłaszcza po dobrych kwalifikacjach. Niestety przewaga pozycji na starcie zniknęła od razu, gdy oba bolidy zaliczyły słaby start. Wyścig Daniela zakończył się przedwcześnie przez nietypowy błąd, przez który uderzył w bariery. Wyprzedzanie tutaj jest bardzo trudne, wiec zdecydowaliśmy się zamienić strategię dla Vergne'a na trzy postoje. Po tej zmianie oszczędzaliśmy nowy komplet pośrednich opon na ostatni przejazd. Jednakże bolid zaczął się przegrzewać i musieliśmy zmniejszyć moc i nie był w stanie dogonić rywali. Jest to weekend podczas którego nie wykorzystaliśmy okazji, będziemy walczyć o odegranie się w Korei.

(Łukasz Godula)
 
Caterham

Giedo van der Garde (P16): To był trudny wyścig, jednak jeden z lepszy. Cieszyłem się dzisiejszą jazdą. Walka z Williamsem przez większość wyścigu była wspaniała. Po słabym starcie udało mi się wyprzedzić Charlesa, Bianchiego i Bottasa, a do pierwszego pit stopu trzymałem się blisko Sutila. Samochód spisywał się fantastycznie na supermiękkich oponach i miał tempo porównywalne z autami przede mną. Gdy założyłem pośrednie opony znów byłem przed Bottasem, jednak on miał supermiękkie opony i nie mogłem zbyt wiele zrobić. Podczas neutralizacji znów założyłem takie opony, a tempo po restarcie było dobre. Znalazłem się za plecami Bottasa i wyprzedziłem go, gdy wyjechał poza tor. Później on znów mnie wyprzedził, więc skupiłem się na dogonieniu Charlesa, którego wyprzedziłem tuż przed jego pit stopem.

Charles Pic (P19): Nie jestem rozczarowany mimo 19 pozycji. Staraliśmy się pojechać na dwa pit stopy i się nie udało. Czasem strategia działa, a czasem nie i to był jeden z tych dni. Miałem niezły start, jednak musiałem zjechać w bok by uniknąć kolizji z Bianchim i utknąłem za nim na większość pierwszego stintu. Kilka okrążeń przed pit stopem go wyprzedziłem i mogłem po wyjeździe naciskać na pośrednich oponach. Gdy wyjechał samochód bezpieczeństwa znów zjechałem po kolejne pośrednie opony i znalazłem się zaraz za Giedo. Samochód dobrze się wtedy spisywał i zdecydowaliśmy się jechać na dwa pit stopy, jednak 6 okrążeń przed końcem tylne opony się skończyły i była potrzebna jeszcze jedna wizyta w boksie.

(Paweł Zając)
 
Marussia

Max Chilton (P17): Ostatecznie wyścig nie był dla nas taki zły. Znów udało nam się finiszować oby dwoma samochodami. Zużycie opon było dość wysokie i ciężko było nimi zarządzać jednocześnie naciskając na Caterhama. Ogólnie jestem zadowolony z mojego pierwszego nocnego wyścigu.

Jules Bianchi (P18): Liczyłem na lepszy wynik, jednak pierwsza połowa wyścigu nie poszła po mojej myśli. Po pierwszym pit stopie straciłem kilka biegów, jednak kolejny zjazd i wymiana kierownicy pomogła. Podczas drugiego przejazdu było ciężko, gdyż byłem daleko z tyłu i wcześniej zobaczyłem niebieskie flagi. Samochód bezpieczeństwa bardzo pomógł, gdyż mogłem odzyskać okrążenie. Później udało mi się złapać dobry rytm i niezłe tempo. Byłem szybszy, jednak podczas próby wyprzedzania Maxa zużyłem opony i musiałem zjechać wcześniej niż planowałem. Później musiałem odpuścić i przynajmniej udało się zyskać pozycję, gdy Pic zjechał w końcówce.

John Booth, szef zespołu: Dzisiejszy wyścig był trudny dla całej ekipy z powodu wysokiej wilgotności, problemów ze skrzynią biegów u Julesa i zarządzania oponami. Neutralizacja nam pomogła i powróciliśmy do walki z resztą stawki. W drugiej części wyścigu nasza strata była minimalna, a na torze takim jak ten okazja może pojawić się niespodziewanie i to stało się, gdy Pic zjechał w końcówce. Byliśmy blisko naszych głównych rywali, więc jest lepiej niż w poprzednich wyścigach.

(Paweł Zając)


  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
phildoon, 22.09.2013 19:46[!]
"Walczyliśmy również z Williamsiem" :-) Niezmiernie się cieszę widząc coś takiego, raptem jedna dodatkowa literka się wkradła ale od razu ile przyjemniej się czyta :D

Swoją drogą dziwnie by brzmiało z ust JB, że przepuścił Kimiego w Lotusiku :D
Adam2iak, 22.09.2013 19:49[!]
Szkoda Charlesa, znowu pech/spaprana strategia i porażka z van der Garde :(
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!
<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>  |  ^


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca