F1 2017Australia  Chiny  Bahrajn  Rosja  Hiszpania  Monako  Kanada  Azerbejdżan  Austria  Wielka Brytania  Węgry  Belgia  Włochy  Singapur  Malezja  Japonia  USA  Meksyk  Brazylia  Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Sezon 2013
GP Australii
GP Malezji
GP Chin
GP Bahrajnu
GP Hiszpanii
GP Monako
GP Kanady
GP Wielkiej Brytanii
GP Niemiec
GP Węgier
GP Belgii
GP Włoch
GP Singapuru
GP Korei Południowej
GP Japonii
GP Indii
GP Abu Zabi
GP Stanów Zjednoczonych
GP Brazylii
Strona główna sezonu 2013
Klasyfikacje generalne 2013
Statystyki z sezonu 2013

  Wszystkie sezony
2017  2016  2015  2014  2013  2012  2011  2010  2009  2008  2007  2006  2005  2004  2003  2002  2001  2000  1999  1998  1997  1996  1995  1994  1993  1992  1991  1990  1989  1988  1987  1986  1985  1984  1983  1982  1981  1980  1979  1978  1977  1976  1975  1974  1973  1972  1971  1970  1969  1968  1967  1966  1965  1964  1963  1962  1961  1960  1959  1958  1957  1956  1955  1954  1953  1952  1951  1950
Jaśniejszym kolorem oznaczone sezony, w których nie było GP
na torze Shanghai.
UBS Chinese Grand Prix 201314 kwietnia
Shanghai International Circuit
Długość toru: 5,451 km
Liczba okrążeń: 56
Pełny dystans: 305,066 km
Poprzednie rekordy na tej wersji toru:
Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne:
1:33,185 - Q1, Michael Schumacher (Ferrari), 2004
Najszybsze okrążenie wyścigu:
1:32,238 - Michael Schumacher (Ferrari), 2004
Największa średnia prędkość wyścigu:
205,313 km/h - Rubens Barrichello (Ferrari), 2004
<< pop. GP na tym torze  |  nast. GP na tym torze >><< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>
  Wypowiedzi po wyścigu  [  T-  |  T+  ]
Ferrari

Fernando Alonso (P1): Dziś nie mogło być lepiej! To moje pierwsze zwycięstwo od zeszłorocznego GP Niemiec, które jest wyjątkowe, gdyż mamy za sobą trudny i obfitujący w akcje wyścigu. Dobrze nam szło przez cały weekend, a trzecie pole startowe umożliwiło nam walkę o czołowe lokaty. Mieliśmy trochę szczęścia, a po za tym wszystkie inne czynniki zagrały perfekcyjnie. Ustawienia, strategia i odpowiednie pit stopy pozwoliły nam odnieść zwycięstwo. Nikt nie dominuje w mistrzostwach, więc jest bardzo interesująco, nawet jeśli był to dopiero trzeci wyścig. Mimo wygranej cały czas musimy jednak pracować i nadal się poprawiać.

Felipe Massa (P6): Ciężko dokładnie zrozumieć, co się stało, gdyż dobrze wystartowałem, byłem szybki, a samochód pracował perfekcyjnie, jednak po założeniu twardych opon dość szybko pojawił się graining. Straciłem przez to dystans do czołówki, a problem może wiązać się z warunkami na torze i moim stylem jazdy. Przez cały weekend mieliśmy problemy z oponami, a podczas wyścigu nie działały żadne sposoby na ich oszczędzanie. Straciłem przez to podium, jednak nadal jestem pozytywnie nastawiony. Udało nam się wywalczyć dobry wynik, a sezon dopiero się zaczyna.

Luca di Montezemolo, prezydent Ferrari: Jestem bardzo zadowolony z zespołu, który włożył wiele ciężkiej pracy i zasłużył na to zwycięstwo. Fernando pojechał wspaniały wyścig, a Felipe zdobył ważne punkty w klasyfikacji konstruktorów. Zwycięstwo w Chinach jest bardzo satysfakcjonujące dla Ferrari i jest też źródłem wielkiej dumy związanej z włoską technologią. Chiałbym podziękować fanom, gdyż bardzo miło było zobaczyć tak wiele flag Ferrari na trybunach w Szanghaju.

(Paweł Zając)
 
Lotus

Kimi Raikkonen (P2): Drugie miejsce nie jest tym, czego oczekiwaliśmy, ale w tych okolicznościach było to maksimum. Nie jestem w 100 procentach zadowolony, ponieważ nie wygraliśmy tego wyścigu. Drugie miejsce jest całkiem niezłe po słabym początku i incydencie z Sergio Perezem. Było dosyć ciężko, ponieważ samochód nie został zaprojektowany tak, aby cisnąć nim cały czas, ale tak czy inaczej jestem zadowolony z tego, jak się dzisiaj sprawował. Oczywiście jest kilka kwestii, które nie poszły nam idealnie, ale musiałem sobie z tym poradzić i nasza prędkość była całkiem w porządku.

Romain Grosjean (P9): To był długi, trudny wyścig, w którym nie wszystko działało właściwie i na pewno dziewiąte miejsce nie satysfakcjonuje mnie po starcie z szóstego pola. Miałem szansę ukończyć ten wyścig w pierwszej piątce. Zrobiłem tyle, ile mogłem, ale nie byłem w stanie uzyskać maksymalnych osiągów. Dobrze jest zdobyć kilka punktów dla zespołu, ale na pewno chcę osiągnąć w Bahrajnie znacznie więcej.

Eric Boullier, szef zespołu: To był dobry wynik dla zespołu i Kimi dzisiaj pokazał, że jest jednym z najlepszych kierowców na świecie, potrafiąc dojechać na podium uszkodzonym samochodem. Jako zespół byliśmy w stanie dać mu dobrą strategię, która pozwoliła na pokonanie Hamiltona oraz Mercedesa. Romain ma za sobą ciężki dzień, ale zdobył punkty co jest pozytywnym aspektem. Bez słabego początku oraz incydentu z Perezem, uważam, iż bylibyśmy w stanie walczyć o zwycięstwo.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
Mercedes

Lewis Hamilton (P3): To był dla mnie dobry wyścig i pomimo tego, że wolałbym wygrać, cieszę się z drugiego podium z rzędu. Fernando i Kimi byli dzisiaj odrobinę za szybcy, a pod koniec na zużytych oponach musiałem się bronić przed Sebastianem. Widziałem jak jego auto rośnie w moich lusterkach, więc miło było utrzymać trzecie miejsce. Cała ekipa świetnie spisała się w ten weekend i dzięki temu zdobyliśmy pole position i miejsce na podium. Wyciągnęliśmy wszystko z samochodu, co jest bardzo satysfakcjonujące. Brakuje nam jeszcze trochę tempa, jednak ciężko pracujemy i wiem, że możemy je poprawić.

Nico Rosberg (NS): Wyścig był dla mnie trudny, gdyż w moim bolidzie pojawiła się nadspodziewana podsterowności. Po moim drugim pit stopie czułem, że jest jeszcze gorzej i jedno koło unosiło się do góry w zakrętach. Złamał się tylny stabilizator, więc niestety musieliśmy się wycofać. Szkoda, gdyż początek sezonu nie jest najlepszy, jednak kolejny wyścig już za tydzień, więc mam nadzieję, że uda nam się osiągnąć dobry wynik i zapomnieć o tym weekendzie.

Ross Brawn, szef zespołu: Dziś balans samochodu nie był taki jak oczekiwaliśmy. Tor zmienił się w sposób, który trochę bardziej pasował innym ekipom. W przypadku Lewisa zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy, a on pojechał bardzo dobrze. Musieliśmy zbalansować każdy z przejazdów jak najlepiej, aby opony wytrzymały wystarczająco długo, jednak mimo to w końcówce było bardzo blisko z Sebastianem. Nico miał podobne problem, kiedy pojawił się problem ze stabilizatorem, przez który musieliśmy się wycofać. Ogólnie zrobiliśmy kolejny krok podczas tego weekendu, a fakt, że jesteśmy trochę rozczarowani trzecim miejscem odzwierciedla ambicje i oczekiwania naszej ekipy.

(Paweł Zając)
 
Red Bull

Sebastian Vettel (P4): Po ostatnim pit stopie zespół powiedział mi, że strata do aut z przodu jest dość duża, jednak mieliśmy sporo przewagi nad resztą, więc stwierdziliśmy, że spróbujemy. Kiedy wyjechałem na prostą i zobaczyłem jak Lewis skręca w nawrocie pomyślałem, że jednak jest trochę za daleko, jednak na świeżych oponach byliśmy znacznie szybsi. Niewiele nam zabrakło, co jest trochę rozczarowujące. Kilka zakrętów, więcej i znów mógłbym czegoś spróbować. Tak czy inaczej strategia zadziałała. Wiedzieliśmy, że będzie ciężko i ważne będzie przejeżdżanie czystych okrążeń, jednak nie udało nam się to na pierwszym stincie. Jechałem za Nico Hulkenbergiem, co obciążało moje opony, jednak ogólnie chyba możemy być zadowoleni.

Mark Webber (NS): Początek wyścigu był niezły, zdecydowaliśmy się pozbyć miękkiej mieszanki jak najszybciej i wróciliśmy do walki w niezły sposób. Co do incydentu z Ericiem, to atakowałem z przyzwoitej odległości, a on pojechał bardzo szeroko, po czym zamknął drzwi. Ma do tego prawo, jednak ja już byłem po wewnętrznej. Musiałem zjechać do boksu, jednak wtedy chłopaki nie dokręcili jednego z kół, które odpadło na wyjazdowym okrążeniu. Mieliśmy kilka problemów w ten weekend, jednak myślałem, że będziemy mogli coś z działać startując z pit lane. Tak się jednak nie stało.

Christian Horner, szef zespołu: Po starcie na twardych oponach wyścig był dla nas inny niż dla pozostałych kierowców. Niestety podczas pierwszego stintu, kiedy Sebastian wyprzedzał Jensona, Hulkenberg był w stanie pokonać ich obu i straciliśmy za nim trochę czasu, którego zabrakło nam pod koniec wyścigu. Tak czy inaczej, wyścig w jego wykonaniu był bardzo dobry, odpowiednio zarządzał oponami i był bardzo blisko podium. W przypadku Marka zdecydowaliśmy się zmienić samochód w nocy i startować z pit lane. Zmieniliśmy opony już na pierwszym okrążeniu, aby dać mu trochę czystego toru. Jego tempo było świetne, jednak podczas incydentu z Jeanem-Ericiem Vergne doszło do uszkodzenia przedniego skrzydła. Po zmianie opon i nosa Mark zgłosił problemy z jednym z kół, które nie zostało dokładnie przykręcone. Prawe tylne koło odpadło pod koniec okrążenia i zmusiło Marka do wycofania się z wyścigu. Nie znamy na razie dokładnej przyczyny.

(Paweł Zając)
 
McLaren

Jenson Button (P5): Jestem bardzo zadowolony z piątej pozycji i zespół też powinien. Wyścig zapowiadał się ciężko, nie byliśmy wystarczająco szybcy, by pojechać z taką strategią jak inni, więc musieliśmy wydłużyć przejazdy i pojechać na dwa postoje, a nie na trzy. Dla nas dwa postoje były lepszym wyjściem. Oznaczało to, że musiałem przepuszczać innych i dbać o opony, bo w przeciwnym razie zniszczylibyśmy je. Musiałem jechać powoli, zamiast walczyć, a nie jest to zbyt ekscytujący sposób na wyścigi, jednak zdobyliśmy przez to dziś 10 punktów. Wiemy, że ciągle przed nami wiele pracy, jednak możemy wyciągnąć pozytywy z tego weekendu.

Sergio Perez (P11): To było ciężkie popołudnie, mamy wiele danych do analizy, wiele do nauczenia. Nie był to mój najlepszy weekend, musimy nad tym popracować. Gratulacje dla Jensona, pojechał fantastyczny wyścig. Znalazł lepszy rytm i dzięki temu zadziałała strategia. Nie mogłem odnaleźć płynności i cały wyścig to były problemy z bolidem. Miałem dość dobry pierwszy przejazd, jednak później degradacja była duża i nie mogłem przez to złapać tempa. Ciągle brakuje nam prędkości, jednak był to użyteczny weekend dla całego zespołu, mamy na koncie kilka cennych punktów i zmierzamy na kolejne zawody z jaśniejszym poglądem na to co możemy osiągnąć

Martin Whitmarsh, szef zespołu: Jenson pojechał świetny wyścig. Bardzo dobrze wszystko kontrolował i zrozumiał wymagania strategów. Oczywiście zespół zdecydował się na strategię dwóch postojów, dało to wiele roboty kierowcom w czasie wyścigu. Każdy musiał jechać w bardzo kontrolowany sposób, dbać o opony i pamiętać, że wynik liczy się po przekroczeniu mety. Wymaga to wielkiej dyscypliny. Fakt, że nie jesteśmy w stanie walczyć o wyższe pozycje pokazuje świetną jazdę Jensona. To był długi i trudny wyścig dla Sergio. Startował z 12 miejsca, a strategia u niego nie zadziałała tak dobrze, jednak wykonał dobrą pracę. Ciągle się uczy i wiele się dowiedział po tym weekendzie, dzięki czemu będzie silniejszy za tydzień w Bahrajnie.

(Łukasz Godula)
 
Toro Rosso

Daniel Ricciardo (P7): Jestem naprawdę zadowolony z tego, że udało mi się zdobyć pierwsze punkty w tym sezonie i potwierdzić wynik z kwalifikacji. Po wczorajszym dniu pozostałem spokojny wiedząc, że prawdziwa praca zacznie się dzisiaj. Ostatnim razem tak dobre kwalifikacje zaliczyłem w Bahrajnie rok temu, gdzie zająłem szóste miejsce, ale nie udało mi się zdobyć punktów, więc dzisiaj naprawdę chciałem pokazać na co mnie stać, więc świetnie, że miałem tak udany wyścig. Oczywiście wczesny zjazd do boksów na wymianę skrzydła wpłynął na nasze plany, jednak pod koniec wyścigu bardzo szybko goniłem Massę. Być może mogłem poradzić sobie lepiej, ale póki co zadowolę się siódmym miejscem. Od początku sezonu towarzyszyło nam wiele zmian wśród personelu i potrzeba czasu, żeby wszystko zadziałało, a ten weekend właśnie takim był. Pierwsze wyścigi miały swoje wzloty i upadki, ale teraz chcę kontynuować naszą mocną formę.

Jean-Eric Vergne (P12): Myślę, że manewr Marka nie mógł się udać z tej pozycji i nie jestem pewien, czy próbował mnie wyprzedzić. Oczywiście nie miałem pojęcia, że jest za mną. Niestety uderzenie spowodowało obrót bolidu i ten incydent uszkodził moją podłogę. Od tego momentu straciłem sporo docisku i nie był to dla mnie dobry wyścig. Nie był to udany weekend, ponieważ od początku nic nie szło gładko. Mimo to, tak jak powiedziałem wczoraj, tempo bolidu polepszyło się od Malezji, co udowodnił dzisiaj Daniel. Dlatego mam nadzieję na pozytywny wynik w Bahrajnie.

Franz Tost, szef zespołu: Był to bardzo interesujący wyścig, w którym Daniel wystartował z siódmego miejsca i ukończył wyścig na tej samej pozycji. Ten zachęcający rezultat został zbudowany na dobrym wyniku podczas wczorajszych kwalifikacji. Niestety na 4 okrążeniu Daniel zaliczył kolizję z Rosbergiem i musiał zjechać do boksów wcześniej, niż było to planowane, ponieważ uszkodzeniu uległo przednie skrzydło. Załoga w boksie wykonała dobrą robotę wymieniając skrzydło i opony w 7,2 sekundy, co jest dość szybkie. Od tego momentu jechał bardzo dobry wyścig z wieloma manewrami wyprzedzania. Pechowo Jean-Eric Vergne zaliczył kolizję z Markiem Webberem, co jest dodatkową szkodą, że wydarzyło się to w obrębie rodziny Red Bulla. Przez cały weekend bolid sprawował się dobrze, poprawki, które tu przywieźliśmy zadziałały tak, jak na to liczyliśmy, a zespół wykonał dobrą pracę. Dzisiejsza zdobycz punktowa oznacza, że przesunęliśmy się na siódme miejsce w klasyfikacji konstruktorów, tracąc 7 punktów do szóstej ekipy. Teraz mamy niewiele czasu przed kolejnym wyścigiem w Bahrajnie, gdzie celem będzie kontynuowanie formy, by zdobyć więcej punktów przed startem europejskiej części sezonu.

(Dawid Pytel)
 
Force India

Paul di Resta (P8): Zdobyłem dobry wynik po tym, jak musiałem przebijać się do przodu. Po ciężkim starcie walczyłem z Hulkenbergiem, a następnie miałem niewielki kontakt z Adrianem, przez który wylądowałem na trawie i spadłem o trzy lub cztery pozycje. Potem utknąłem w korku i moje opony spotkało zjawisko grainingu, dlatego też nie byłem w stanie przebijać się do przodu. Dopiero po trzecim pit stopie tempo mojego samochodu było bardzo silne i mogłem naciskać. Wiedziałem, że po ostatnim postoju będę blisko Grosjeana oraz Hulkenberga, dlatego też bardzo dziękuje moim mechanikom za odwagę i pomoc w pokonaniu tej dwójki. Jeżeli wszystko poszłoby zgodnie z planem, to na pewno mógłbym uzyskać lepszy rezultat i zdobyć więcej punktów.

Adrian Sutil (NS): To był dla mnie bardzo rozczarowujący dzień, ponieważ wszystko szło dobrze do czasu, aż w nawrocie zostałem uderzony w tył. Najprawdopodobniej Gutierrez przegapił punkt hamowania i uderzył w mój samochód. Moje tylne skrzydło zostało uszkodzone i nie było innego wyjścia, jak wycofanie się z dalszej rywalizacji. Zawsze jest przykro, kiedy nie kończysz wyścigu, tym bardziej, iż miałem szansę na zdobycie sporej ilości punktów. Jechałem na miękkich oponach i nasza strategia prezentowała się całkiem dobrze.

Robert Fernley, zastępca szefa zespołu: To jest pierwszy raz, kiedy to wywalczyliśmy punkty w Chinach. Bardzo miło było zobaczyć niezłe tempo naszego samochodu. Paul na początku wyścigu utknął w korku, ale pod koniec pojechał fantastycznym tempem na pośrednich oponach. Czekaliśmy aż do ostatnich okrążeń i Paul zrobił wystarczająco dużo, aby po postoju utrzymać za sobą Grosjeana i Hulkenberga. Gratulacje należą się również mechanikom, którzy robili dzisiaj wyjątkowo szybkie pit stopy, a zwłaszcza pod koniec. Adrian był dzisiaj niewinną ofiarą błędu Gutierreza. Nie było możliwości, aby tego uniknąć i uważam, iż kosztowało to nas dwa samochody na punktowanych pozycjach.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
Sauber

Nico Hulkenberg (P10): To był dosyć zakręcony wyścig, po którym mam mieszane uczucia. Oczywiście bardzo miło było prowadzić w wyścigu i jechać przed najlepszymi zespołami. Udało mi się zyskać kilka pozycji, ale pod koniec wyścigu zaczęło brakować nam tempa. Kiedy jedziesz pierwszy lub drugi, normalne jest, iż oczekujesz czegoś więcej. Niemniej jednak nie był to prawdziwy obraz, ponieważ jechaliśmy przed kierowcami, którzy zaczynali rywalizację na miękkich oponach. Mimo to uważam, że pojechaliśmy niezły wyścig. Moim zdaniem problemy podczas dwóch pit stopów nie sprawiły różnicy na wagę wygranej lub przegranej.

Esteban Gutierrez (NS): Po pierwsze miałem dobry start i całkiem niezłe tempo do czasu, aż przytrafiła mi się kolizja. Zanim wyjechałem na długą prostą, przede mną był Perez, który toczył pojedynek. W następny zakręt wchodziłem zbyt szybko, pomimo tego, że hamowałem w tym samym miejscu co zwykle. Nie przewidziałem utraty docisku, a poza tym jechałem z większą prędkością. Starałem się wyhamować, jednakże nie dałem rady. To był zdecydowanie mój błąd i przepraszam za to Adriana oraz jego zespół. Ukończenie wyścigu w ten sposób nie jest zbyt dobre, ale mamy motywację do wykonania kolejnych postępów. Dysponowaliśmy niezłym tempem i musimy w tym kierunku naciskać.

Tom McCullough, główny inżynier wyścigowy : Po dobrym pierwszym okrążeniu, wyścig Estebana zakończył się przedwcześnie, a tempo Nico wyglądało po trzech postojach naprawdę dobrze. Pod koniec może nie był tak szybki, ale ostatecznie ukończył rywalizację na dziesiątym miejscu. Kiedy tylko do nas wróci samochód, musimy sprawdzić, co było tego przyczyną. Obecnie czekamy na kolejny weekend Grand Prix w Bahrajnie.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
Williams

Valtteri Bottas (P13): Zespół wykonał dobrą robotę ze strategią i zrobiliśmy wszystko co tylko się dało. Uważam, że to był najlepszy wyścig, jaki pojechałem w tym sezonie, jednakże nie zmienia to faktu, iż musimy poprawić nasze tempo, aby zbliżyć się do czołówki. Wiedziałem, że będę bardzo blisko Pastora na moim ostatnim przejeździe, więc starałem się naciskać bardzo mocno. Jechałem za nim na szybszych oponach i byłem w stanie wyprzedzić go na przedostatnim okrążeniu. To było bardzo miłe zakończenie rywalizacji, ale musimy jeszcze sporo poprawić, aby móc powalczyć o punkty.

Pastor Maldonado (P14): To był trudny wyścig od samego początku. Na pierwszym przejeździe straciłem sporo czasu przez opony i dlatego też kompletnie nie miałem tempa. Nie było szans na walkę o wyższe pozycje i wiemy, iż jesteśmy daleko od miejsca, w którym chcielibyśmy być. Musimy jednak skupić się na uczynieniu progresu.

Mike Coughlan, szef techniczny: Chcieliśmy pojechać w tym wyścigu na trzy postoje. Jeden samochód wyruszył na miękkich oponach, a drugi na nich finiszował, ponieważ główną mieszanką podczas tego wyścigu była twarda. Wiedzieliśmy, że te strategie będą do siebie bardzo podobne, pod warunkiem, że kierowcy nie utkną w korku, co ostatecznie poskutkowało tym, iż oba nasze samochody pojawiły się na mecie w odstępie 1,6 sekundy. Opcjonalne opony były znacznie szybsze, co dobrze wykorzystał Valtteri, który finiszował przed Pastorem. Dzisiaj zmaksymalizowaliśmy osiągi naszego samochodu i wiemy, że trzeba je znacznie poprawić. Chcemy na tym się skupić podczas najbliższych wyścigów.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
Marussia

Jules Bianchi (P15): Jestem bardzo zadowolony z finiszu na 15 pozycji, jednak był to trudny wyścig i szczerze mówiąc czułem ulgę widząc flagę w szachownicę, po ciężkim ostatnim przejeździe. Miałem dobry start i utrzymałem pozycję przed Pikiem, jednak zdołał mnie wyprzedzić, gdyż przedłużyliśmy nieco nasz pierwszy przejazd. Kolejne dwa spędziłem na odrabianiu czasu, zanim odzyskałem pozycję po trzecim postoju. Później jechałem tempem Maldonado i było to bardzo zachęcające. Do końca wyścigu musiałem skupiać się na oponach. Kilka ostatnich okrążeń wydawało się wiecznością, jednak ostatecznie zdobyliśmy dobry wynik. Ogólnie był to dobry wyścig, zdecydowanie jak na razie najbardziej wymagający i wiele się dzisiaj dowiedzieliśmy o oponach. Możemy zrobić kolejny krok naprzód i musimy utrzymać ten trend w Bahrajnie, zanim skupimy się na europejskiej części sezonu.

Max Chilton (P17): Ponownie myślę, że mamy powód do tego, by skupić się na pozytywach, ponieważ wyścig poszedł dobrze, tak samo prowadził się bolid. Jestem zadowolony z naszego wyniku w Chinach. Nie miałem najlepszego startu, jednak później się poprawiałem i odzwierciedlały to moje czasy w porównaniu do van der Garde. Wszystko zaczyna ze sobą współgrać. Ważne jest, że zaliczyliśmy kolejny dobry rezultat dla zespołu i pokazaliśmy, że potrafimy zrozumieć i odpowiedzieć na problemy. Mam nadzieję, ze w Bahrajnie będzie łatwiej, byśmy mogli zrobić krok naprzód.

John Booth, szef zespołu: Przewidywaliśmy dzisiaj trudny wyścig i wymagało to ogromnego skupienia inżynierów i kierowców, by zadbać o opony. Zarówno Jules jak i Max wykonali świetną robotę. W początkowej fazie wyścigu musieliśmy nieco zmienić strategię i wydłużyć pierwszy przejazd, co pozwoliło Caterhamowi wyprzedzić nas, jednak odzyskaliśmy później pozycję. Ogólnie kolejny dobry wynik dla zespołu i ponownie oba bolidy dojechały do mety. Weekend nie obył się bez kłopotów, zwłaszcza u Maxa, jednak zespołowi udało się poradzić z nimi. Przed Bahrajnem czeka nas bardzo krótka przerwa, a mamy nadzieję na kolejny pozytywny wynik w tym GP.

(Łukasz Godula)
 
Caterham

Charles Pic (P16): Dla mnie to był dobry wyścig i właśnie takiego rezultatu mogliśmy oczekiwać przy naszych obecnych osiągach. Dzięki świetnej strategii nasz samochód był dobry od samego początku. Miałem niezły start na miękkich oponach i w momencie, kiedy degradacja osiągnęła wysoki poziom, awansowałem przed Bianchiego i przez większość wyścigu jechałem na piętnastej pozycji. Niestety po moim trzecim postoju spadłem na szesnastą lokatę i nie dysponowałem wystarczająco dobrym tempem, aby móc powalczyć o awans. Fakt, że byliśmy w stanie walczyć z Marussią i nie byliśmy zbyt daleko od Williamsa, jest bardzo zachęcający na przyszłość. Teraz jedziemy prosto do Bahrajnu, gdzie mam nadzieję, będą działy się bardzo ciekawe rzeczy.

Giedo van der Garde (P18): To naprawdę nie był dobry wyścig w moim wykonaniu. Ponownie zaliczyłem dobry start, podczas którego wyprzedziłem trzy samochody, ale począwszy od pierwszego kompletu opon, nie potrafiłem osiągnąć dobrego tempa i głównie z tym zmagałem się przez cały wyścig. Po udanym piątku, miałem bardzo ciężki weekend, ale jestem pozytywną osobą i traktuje to jako kolejną naukę. Dysponuje wsparciem zespołu i wiem, że chce on mi pomóc w uczynieniu postępów. Mamy szansę zrobić krok do przodu w Bahrajnie, poprawiając nasze osiągi. Obecnie wybieramy się na kolejny wyścig, podczas którego jestem pewien, iż sytuacja ulegnie poprawnie.

(Mateusz Szymkiewicz )


  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
archibaldi, 14.04.2013 12:54[!]
Sauber mógł coś o pirstopach Hulka powiedzieć bo uwalili mu trochę wyscig.
tcx, 14.04.2013 14:45[!]
Ops Mercedesa:
1. " bardziej pasował innym ekipą"
Opis RBR:
2. "Jego tępo było świetne"
Opis McLarena:
3. "degradacja były duże"
Opis STR:
4. "pozostałem spokojny wiedzą, że"

Williams:
"oba samochodami"
Kerb, 14.04.2013 15:05[!]
Ano właśnie... bardzo miło, że chłopaki emocjonują się sportem motorowym, ale zabawa w dziennikarzenie to na początek opanowanie narzędzie, to jest prawidłowe posługiwanie się językiem mówionym i pisanym. A tutaj smutno czasami się robi czytając tłumaczenia... :(
Zomo, 14.04.2013 15:29[!]
@tcx - nastepnym razem uzywaj "zgłoś błąd w newsie" zamiast zasmiecac forum.
Nie rozumiem strategii RBR - gdyby zmienili Vettelowi opony okrazenie wczesniej mieli by go na podium i to pewnie na 2 miejscu. Nie lubie Niemca, ale patrzylem zdziwiony co on jeszcze na 52 okrazeniu na torze robi... Lekkim bolidem pojechal by na tych oponach spokojnie 6-8 kolek a tak mial praktycznie 3 zeby dogonic czolowke.
Grzesiek1713, 14.04.2013 16:13[!]
@Zomo tyle że już na ostatnim mocno uciekał tył
Zomo, 14.04.2013 17:17[!]
@Grzesiek1713 - twierdzisz ze nie dopadl by Hamiltona i Raikkonena na nastepnym okrazeniu? Poza tym gdyby mial 2-3 okrazen wiecej zeby zniwelowac te 10 sekund straty do nich to nie mysial by tak gnac i niszczyc opon.
Chyba ze RBR przesadzil z iloscia paliwa i bolid byl ciezszy niz sie spodziewali - mozliwe ze dmuchali na zimne po przygodzie Marka w sobote i przedobrzyli.
tomekzzar, 14.04.2013 20:01[!]
Jesteśmy świadkami początku dominacji Ferrari,F.Alonso to kierowca który wykorzystuje w 100% daną mu szansę a bolid sprawuje sie bardzo dobrze,nie widzę inego faworyta do wygranej w Bahrajnie...
Zomo, 14.04.2013 22:33[!]
@tomekzzat - tak dlugo jak na torze jest Grosjean Alonso nie moze byc niczego pewien... ;-)
IceMan11, 14.04.2013 22:45[!]
@tomekzzar
Pokazał to zwłaszcza 3 tygodnie temu.
benethor, 14.04.2013 23:37[!]
Cytat Kerb :
ale zabawa w dziennikarzenie to na początek opanowanie narzędzie


@Kerb: fail ;)
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!
<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>  |  ^


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca