F1 2017Australia  Bahrajn  Chiny  Rosja  Hiszpania  Monako  Kanada  Azerbejdżan  Austria  Wielka Brytania  Węgry  Belgia  Włochy  Singapur  Malezja  Japonia  USA  Meksyk  Brazylia  Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Sezon 2016
GP Australii
GP Bahrajnu
GP Chin
GP Rosji
GP Hiszpanii
GP Monako
GP Kanady
GP Europy
GP Austrii
GP Wielkiej Brytanii
GP Węgier
GP Niemiec
GP Belgii
GP Włoch
GP Singapuru
GP Malezji
GP Japonii
GP Stanów Zjednoczonych
GP Meksyku
GP Brazylii
GP Abu Zabi
Strona główna sezonu 2016
Klasyfikacje generalne 2016
Statystyki z sezonu 2016

  Wszystkie sezony
2017  2016  2015  2014  2013  2012  2011  2010  2009  2008  2007  2006  2005  2004  2003  2002  2001  2000  1999  1998  1997  1996  1995  1994  1993  1992  1991  1990  1989  1988  1987  1986  1985  1984  1983  1982  1981  1980  1979  1978  1977  1976  1975  1974  1973  1972  1971  1970  1969  1968  1967  1966  1965  1964  1963  1962  1961  1960  1959  1958  1957  1956  1955  1954  1953  1952  1951  1950
Jaśniejszym kolorem oznaczone sezony, w których nie było GP
na torze Soczi.
Russian Grand Prix 20161 maja
Sochi Autodrom
Długość toru: 5,848 km
Liczba okrążeń: 53
Pełny dystans: 309,944 km
Poprzednie rekordy na tej wersji toru:
Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne:
1:37,113 - Nico Rosberg (Mercedes), 2015
Najszybsze okrążenie wyścigu:
1:40,071 - Sebastian Vettel (Ferrari), 2015
Największa średnia prędkość wyścigu:
202,477 km/h - Lewis Hamilton (Mercedes), 2014
<< pop. GP na tym torze  |  nast. GP na tym torze >><< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>
  Wypowiedzi po wyścigu  [  T-  |  T+  ]
Mercedes

Nico Rosberg (P1): Ten weekend ułożył się dla mnie idealnie. Już w kwalifikacjach miałem świetny balans i tak samo było w wyścigu. Zaliczyłem bardzo dobry start i od tego czasu kontrolowałem tempo na czele. Dziękuję wszystkim członkom zespołu za tak fantastyczny bolid. Z takim samochodem można naprawdę cisnąć, co jest niesamowitym uczuciem. Lewis również pojechał naprawdę dobrze i przebił się szybko na drugą pozycję. Jedynym minusem weekendu jest obawa o niezawodność, gdyż Lewis ponownie miałem wczoraj problem, a w wyścigu oba bolidy zaliczyły problemy. Mimo to mamy świetny zespół i jestem przekonany, że poprawią to. Niesamowite jest to, że zaczynam europejską część sezonu z czterema wygranymi, nie mogę się doczekać Barcelony.

Lewis Hamilton (P2): Po pierwsze chciałbym podziękować chłopakom, którzy zamontowali nowe części ostatniej nocy, jak również tym którzy przygotowali bolid do wyścigu. W tym momencie moja strona garażu przechodzi naprawdę intensywne chwile ale wierzę w nich. Dzięki ich pracy byłem w stanie chociaż dobrnąć do tego punktu gdzie jestem, więc ogromne podziękowania dla każdego. Pierwszy zakręt był naprawdę chaotyczny. Nie wiem co się stało, ale gdy zobaczyłem zamieszanie pomyślałem sobie, że nie mogę znowu być ofiarą kraks. Udało mi się uniknąć problemów. To był po prostu instynkt i jestem szczęśliwy, ze nie uderzyłem w nikogo. Od tego momentu miałem dobre tempo i czuję, że mogłem walczyć o zwycięstwo, ale wystąpił problem z ciśnieniem wody, co pogrzebało wszelkie szanse. Musiałem dbać o bolid w końcówce zawodów, więc czułem ulgę gdy zobaczyłem flagę. Mam przed sobą długą drogę w tym sezonie, z coraz mniejszą liczbą silników, więc musimy się skupić na niezawodności.

Toto Wolff, szef zespołu: Wyścig był istną walką z wieloma stresującymi momentami, by oba bolidy dobrnęły do mety, a przez chwilę była szansa, że ani jeden nie ujrzy flagi w szachownicę. Po pierwsze gratulacje dla Nico, wykonał świetną robotę w ten weekend i kontrolował wyścig. Nie popełnił błędu i gdy pojawił się problem z MGU-K, był w stanie wykonać na spokojnie odpowiednie kroki i dojechać do mety. Jeśli chodzi o Lewisa to pojechał świetnie. Wykonał kilka odważnych manewrów i zgarnął drugie miejsce, a musiał się zmierzyć z wyciekiem wody, co wpłynęło na ciśnienie. Mogliśmy go jedynie poprosić o zwolnienie i dojechanie bolidem do mety, ale przez to nie mógł rzucić wyzwania Nico. Na pewno będzie myślał o tym co mogło się dziś wydarzyć, ale mimo to pojechał dziś świetnie. Dublet to zawsze wyjątkowy moment. Mocno ciśniemy w tym roku i dochodzimy do limitów bolidu, jednak musimy się z nimi uporać. To chcemy osiągnąć przed najbliższym Grand Prix Hiszpanii.

(Łukasz Godula)
 
Ferrari

Kimi Raikkonen (P3): Ogólnie nie był to dla nas łatwy weekend, ale dzisiaj postaraliśmy się o jak najlepszy występ. Zaliczyłem dobry start i udało mi się utrzymać drugą pozycję, ale po wznowieniu rywalizacji nie byłem w stanie utrzymać za sobą bolidu Williamsa. Później starałem się odzyskać straconą lokatę, ale spadłem za Hamiltona. Postanowiliśmy wydłużyć przejazd, aby zyskać kilka pozycji. Wykonaliśmy naprawdę dobrą pracę. Bolid prowadził się bardzo dobrze przez cały wyścig, nawet pomimo tego, że zostaliśmy zmuszeni do oszczędzania paliwa, co negatywnie wpłynęło na nasze czasy okrążeń. Trzecie miejsce było dzisiaj naszym maksimum – nie jest to idealna pozycja, ponieważ razem z Sebastianem chcemy walczyć o dwie najwyższe lokaty.

Sebastian Vettel (NS): Szkoda, ponieważ dzisiaj zadbaliśmy o dobre wyjście spod świateł. Przez chwilę poczułem się przyblokowany przez jeden z bolidów, ale szybko udało mi się uwolnić z tej pułapki. Start z tyłu zawsze okupiony jest pewnym ryzykiem, ale siódme pole to znowu nie poziom piętnastego miejsca. Niestety nic nie pomoże, jeśli kierowca za tobą nie zahamuje. To co zrobił Kwiat było całkowicie niepotrzebne. Poczułem mocne uderzenie w tył bolidu, później następne w trzecim zakręcie. Tak skończył się mój wyścig. Z tego co wiem, liczył on 53 okrążenia, ale nie wszyscy zdawali się o tym pamiętać. Nie muszę mówić nic więcej. Wystarczy spojrzeć na zapis z różnych kamer, aby odpowiedzieć sobie na wszystkie pytania. Nie jest tak, że nie lubię Daniiła, ale sądzę, że popełnił błąd dwa tygodnie temu, a tutaj przytrafił się mu kolejny. To naprawdę nie pomogło. Jestem rozczarowany, ale już teraz koncentrujemy się na następnym weekendzie.

(Nataniel Piórkowski)
 
Williams

Valtteri Bottas (P4): Początek wyścigu był całkiem dobry, ponieważ zdołaliśmy utrzymać za sobą szybsze bolidy. Uważam, iż nasze agresywne podejście z wczesnym pit stopem było dobre, ale niefortunnie nasi rywale mieli lepsze tempo i końcówka wyścigu nie była dla mnie zbyt intensywna. Cały zespół wykonał dobrą pracę. To pozytywne, że zdołaliśmy zdobyć dla Williamsa tyle punktów. Definitywnie dokonaliśmy postępu, a fakt, że ten tor nam pasuje był pomocny, więc musimy dalej się poprawiać. Oczywiście celowałem w coś więcej niż czwarte miejsce, dlatego też musimy naciskać.

Felipe Massa (P5): Uważam, że to był bardzo pozytywny weekend dla nas. Byłbym zachwycony mogąc finiszować czwarty, ale to część gry, więc jestem szczęśliwy z tego wyniku. Zdołaliśmy zdobyć więcej punktów niż Red Bull, który jest teraz naszym celem. Mają bardzo dobry zespół oraz bolid, ale musimy wierzyć w powodzenie w tym pojedynku. To był dobry weekend i musimy kontynuować walkę w ten sposób. Myślę, iż czwarte oraz piąte miejsce było najlepszym dla zespołu. Valtteri był w s tanie lepiej zarządzać oponami, co z kolei mi się udało w Chinach. Tak to wszystko wygląda, ale dzisiejszy rezultat jest dobry dla Williamsa.

Rob Smedley, inżynier ds. osiągów bolidu: To był dobry wyścig oraz cały weekend. Osiągi bolidu stale się poprawiały. Zdołaliśmy zbliżyć się pod względem tempa do Ferrari i Mercedesa. Nasze osiągi względem Red Bulla był bardzo dobre, mieli słaby weekend i my na tym skorzystaliśmy. Opony Felipe zużywały się dosyć mocno, więc wykonaliśmy dodatkowy postój, zakładając mu supermiękkie ogumienie, na którym łatwo finiszował na piątym miejscu. Wyścig potoczył się tak jak zakładaliśmy, więc z tego punktu widzenia był dobry. Zdobyliśmy 22 punkty i o tyle odskoczyliśmy Red Bullowi oraz Toro Rosso, co jest naprawdę dobre, zważywszy że celujemy w trzecie miejsce.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
McLaren

Fernando Alonso (P6): Mieliśmy szczęście w zakręcie drugim i trzecim na pierwszym okrążeniu, dzięki incydentom zyskaliśmy tam kilka pozycji. Jednak widzieliśmy w zeszłym roku, że na starcie możemy zyskać pozycje, ale potem je traciliśmy W tym roku jest inaczej, mamy tempo na szóstą lokatę i piąte najszybsze kółko, co pokazuje, że nasz bolid jest coraz szybszy. W zasadzie samochód prowadził się dobrze przez cały wyścig, oczywiście oszczędzaliśmy w kilku momentach paliwa, ale na jednym okrążeniu zdecydowałem się przyśpieszyć, by obudzić się nieco i to kółko pokazało nasz potencjał. Od teraz finiszowanie w punktowanej dziesiątce powinno być dla nas regularnym celem.

Jenson Button (P10): Oba bolidy zdobyły punkty na torze, który nie pasuje do nas, to naprawdę fantastyczny wynik dla całego zespołu. Gdy wszyscy wjechali w drugi zakręt, musiałem odpuścić ponieważ było tam naprawdę gorąco. Pachołek w drugim zakręcie jest problemem na starcie, ponieważ wszyscy tam walczą. Myślę, że trzeba się temu przyjrzeć. Od tego momentu jechałem w środku stawki, jednak tempo było dobre. Później chodziło tylko o odzyskanie pozycji, co mi się naprawdę podobało. Ciężko się tu wyprzedza, jednak byłem w stanie wykonać kilka manewrów. Uważam, że następny wyścig w Barcelonie będzie dla nas dość trudny, jednak nie ma powodów, byśmy nie mieli zdobyć sporo punktów w Monako.

Eric Boullier, szef zespołu: Finisz obu bolidach na punktowanych pozycjach to świetny wynik dla całego zespołu, co pokazuje progres jaki wykonujemy od początku sezonu. Fernando pojechał bardzo dobry wyścig, który ustawił się już na starcie, gdy ominął karambol na pierwszym okrążeniu. Od tego momentu udało mu się jeszcze awansować o dwie lokaty przed flagą w szachownicę. Szóste miejsce to zasłużona nagroda za jego wysiłek. Wyścig był dla niego jednak dość samotny i często musiał zerkać na wskaźnik zużycia paliwa. Strata do Bottasa mówi jak zachowawczo pojechał, ale kilka szybkich kółek na koniec pokazuje potencjał tego co drzemie w bolidzie. Jeśli wyścig Fernando ułożył się na początku, to Jensona za to na samym końcu. Chaos na pierwszym kółku pozbawił go kilku pozycji, jednak udało mu się pojechać bardzo mocny i wyprzedził cztery bolidy, dzięki czemu zdobył punkt. Wyścig ten pokazał wysiłek całej naszej firmy, nie tylko McLarena i Hondy, ale również naszego partnera Mobil 1, którego paliwa i oleje grają kluczową rolę w naszym rozwoju. Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale jesteśmy przekonani, że będziemy szli dalej do przodu w reszcie sezonu.

(Łukasz Godula)
 
Renault

Kevin Magnussen (P7): Dobrze, że udało się nam w końcu zdobyć punkty. Wiem, jaką ciężą pracę wykonuje w tym sezonie każdy członek naszego zespołu. Start poszedł mi doskonale, ale już chwilę później straciłem kilka pozycji po tym, jak jeden z kierowców zaliczył obrót tuż przed moim bolidem. Później naciskałem jak tylko mogłem. Wykonałem kilka dobrych manewrów wyprzedzania, a chłopcy popisali się świetnym postojem. Mieliśmy dzisiaj trochę szczęścia, ale wcześniej trapił nas raczej olbrzymi pech, więc z całą pewnością nie możemy narzekać!

Jolyon Palmer (P13): To cudownie, że zespół może świętować pierwsze punkty w tym sezonie i cieszę się, że udaje nam się dokonywać postępów w rozwoju tegorocznego bolidu. Kevin pokazał dzisiaj na co nas stać. W kolejnych wyścigach naszym celem musi być walka o punkty. Za nami pozytywny weekend i czuję, że możemy wiele zbudować na wiedzy, jaką zdobyliśmy w ciągu tych kilku ostatnich dni.

Fred Vasseur, szef zespołu: Po Grand Prix Chin w zespole panowało przygnębienie, więc finisz w pierwszej dziesiątce, zwłaszcza na torze, na którym nie spodziewaliśmy się walczyć o dobre wyniki, zaszczepił w nas duży optymizm. Kevin pojechał świetny wyścig – nie mogliśmy go prosić o nic więcej. Jolyon nie miał tyle samo szczęścia, ale także poszło mu całkiem nieźle. Ogromne podziękowania dla pracowników fabryk w Enstone i Viry.

(Nataniel Piórkowski)
 
Haas

Romain Grosjean (P8): Dobrze jest wrócić do punktowanej strefy, zwłaszcza po bardzo trudnym weekendzie, w trakcie którego ani przez moment nie byliśmy zadowoleni z pracy samochodu. Jestem zadowolony z pierwszego okrążenia, ponieważ udało nam się uniknąć wszystkich incydentów i utrzymać Serio za naszymi plecami. Nadal mamy sporo do poprawy. Nie jestem w stu procentach usatysfakcjonowany zachowaniem mojego bolidu. Myślę, że kolejny wyścig powinien nam pójść znacznie lepiej.

Esteban Gutierrez (P17): Od samego początku był to dla nas trudny wyścig. Start nie poszedł po naszej myśli. Podczas pokonywania pierwszego zakrętu dostrzegłem sporo wolnego miejsca – niestety zbyt mocno opóźniłem hamowanie i wjechałem w bolid Nico. Szkoda, że tak się stało. Dawałem z siebie wszystko, aby odrobić kilka pozycji, ale otrzymaliśmy karę, przez którą straciliśmy sporo czasu. Naciskałem aż do końca – to bardzo pozytywne. Pora skupić się już na kolejnym wyścigu.

Guenther Steiner, szef zespołu: Finisz w punktach to doskonały rezultat dla naszego teamu. Po dwóch dniach treningów i kwalifikacji nie spodziewaliśmy się takiego rezultatu. Z drugiej strony jednak zawsze celujemy w walkę o punkty i ponownie udało nam się wykonać ten plan. Szkoda, że Esteban wziął udział w incydencie na starcie, ale na pewno się z tym upora i już wkrótce sam zapewni nam "oczka" do klasyfikacji generalnej. Za nami solidny wyścig.

(Nataniel Piórkowski)
 
Force India

Sergio Perez (P9): Oczywiście, że dobrze jest wyjechać stąd z pierwszą zdobyczą punktową w tym roku, ale bez kapcia na pierwszym okrążeniu wynik mógłby być lepszy. Nie miałem najlepszego startu, ale znalazłem się na dobrej linii i w drugim zakręcie byłem przed Ricciardo i Vettelem. Później zdałem sobie sprawę, że mam rozerwaną oponę, co zepchnęło mnie na koniec stawki. Mimo to dałem radę przebić się przez stawkę i finiszowałem dziewiąty za Grosjeanem. Miałem szybszy bolid oraz świeższe opony, ale on miał z kolei lepszą trakcję i nie mogłem się do niego zbliżyć. Szkoda, że nie zdobyliśmy większej liczby punktów, ponieważ wszystko zrobiliśmy właściwie, ale mieliśmy pecha. Jest wiele pozytywów po tym weekendzie, jak świetne osiągi w kwalifikacjach czy mocne tempo wyścigowe. Bolid się poprawił, a kolejne nowe części są w planach, więc podchodzę optymistycznie do wyścigu w Barcelonie.

Nico Hulkenberg (NS): To był bardzo frustrujący koniec weekendu. Wchodziłem w drugi zakręt i poczułem bardzo mocne uderzenie w tył, Esteban nie wyhamował, co doprowadziło do mojego obrotu. Później zostałem uderzony przez inne bolidy i doszło do sporych uszkodzeń, co uniemożliwiło mi kontynuowanie jazdy. To było bardzo rozczarowujące i nie świętowałem mojego setnego startu w taki sposób, jaki chciałem. Liczę, że nasza fortuna wkrótce ulegnie zmianie. Powinniśmy mieć trochę poprawek na Hiszpanię, co być może pozwoli nam zdobyć zasłużone punkty.

Otmar Szafnauer, dyrektor operacyjny: To był kolejny wyścig, w którym nasza praca się nie odpłaciła. Niefortunnie nasi zawodnicy byli zaangażowani w incydenty w drugim zakręcie, które nie były ich winą. Wyścig Nico dobiegł końca natychmiast, podczas gdy Sergio zjechał do boksów i przebijał się przez stawkę, zdobywając punkty oraz finiszując zaraz za Grosjeanem. Pomimo świetnego tempa, na tym torze nie mogliśmy robić postępów, ponieważ trudno tu wyprzedzać. Oznacza to, iż opuszczamy Soczi w mieszanych nastrojach. Bez tego całego zamieszania mogliśmy znaleźć się na czele zespołów środka stawki. Liczymy na większe szczęście oraz zdobycze w kolejnych wyścigach.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
Red Bull

Daniel Ricciardo (P11): To frustrujące, że już mniej więcej od pierwszego okrążenia nie liczyliśmy się w walce o wysokie lokaty, ale tego typu sytuacje po prostu zdarzają się czasem w sportach motorowych. Krótko po starcie poczułem spore uderzenie. Ujrzałem, że wjechał we mnie bolid Seba, ale wyglądało to tak, jakby on również został przez kogoś zepchnięty. W naszym aucie doszło do wielu uszkodzeń i musieliśmy zjechać do boksów. Pomyśleliśmy, że możemy założyć pośrednią mieszankę, ale taka strategia się nie sprawdziła. Ze względu na zniszczenia bolidu nie mogliśmy walczyć o nic więcej. W Barcelonie i Monako powinno pójść nam lepiej.

Daniił Kwiat (P15): Na starcie doszło do sporego zamieszania. Nie spodziewałem się tak mocnego hamowania. Zblokowałem tylne koła, przez co straciłem nieco kontrolę nad bolidem. To doprowadziło do kontaktu z samochodem Seba. Pokonując trzeci zakręt właściwie nie wiedziałem, co dzieje się przede mną. Wyglądało to tak, jakby Sebastian nagle zwolnił i niestety nie miałem już czasu na żadną reakcję. To spowodowało drugi incydent. Przepraszam Sebastiana i nasz zespół, ponieważ straciliśmy szansę na zdobycie dużej liczby punktów.

Christian Horner, szef zespołu: Niestety na dobrą sprawę nasz wyścig zakończył się już na pierwszym okrążeniu. Wygląda na to, że Dany źle oszacował punkt hamowania i uderzył o tył bolidu Sebastiana, co z kolei doprowadziło do kontaktu z samochodem Daniela. Musieliśmy dokonać podwójnej wymiany przednich skrzydeł. Daniel dojechał do mety uszkodzonym bolidem na jedenastym miejscu, a Dany – piętnastym. To bardzo frustrujący dzień dla zespołu, bo zaprzepaściliśmy możliwość włączenia się do walki o dużej punkty. Sebastianowi należą się przeprosiny. Nikt z nas nie chciał takiego wyścigu.

(Nataniel Piórkowski)
 
Toro Rosso

Carlos Sainz (P12): Cóż za pechowy wyścig. Pomimo tego, że wykonałem jeden z moich najlepszych startów, to odłamek innego bolidu utknął w mojej sekcji bocznej, co zmniejszyło docisk na pierwszym przejeździe, jak również musiałem wcześniej zmienić opony. To pokrzyżowało mój drugi przejazd, a do tego otrzymałem karę 10 sekund. Teraz czas na reset i przygotowanie się do domowego wyścigu, to zawsze daje dodatkowe siły!

Max Verstappen (NS): Niestety musiałem się dziś wycofać jadąc na szóstym miejscu... Wszystko wyglądało świetnie do tego momentu, gdyż nie miałem żadnego zagrożenia z tyłu. Po prostu jechałem za chłopakami przede mną, a nasze tempo było mocne. Kto wie co mogło się jeszcze wydarzyć, gdyż opony trzymały się naprawdę dobrze. Oczywiście odpadnięcie z zawodów jest rozczarowujące, jednak to sport mechaniczny i takie rzeczy się zdarzają. Teraz po prostu musimy wyciągnąć pozytywy z tego weekendu i przygotować się do europejskiej części sezonu.

Franz Tost, szef zespołu: Dość dramatyczny wyścig. Po starcie mieliśmy incydent, gdzie zderzyło się sporo bolidów, niestety Carlos zgarnął odłamek w swoją chłodnicę co mocno wpłynęło na jego osiągi. Musieliśmy go wezwać wcześniej na zmianę opon, by oczyścić wloty. Później jego osiągi były dobre i był w stanie nadganiać resztę. Następnie walczył z Palmerem, a sędziowie postanowili ukarać go doliczeniem 10 sekund do czasu wyścigu. To oznaczało, że wypadł z punktowanych miejsc. Jeśli chodzi o Maxa, jechał na szóstym miejscu i utrzymałby je bez problemu, gdyż miał sporą przewagę nad Alonso. Na 20 okrążeń przed metą dotknął go problem z jednostką napędową, przez co musiał się wycofać. Szkoda, ponieważ mieliśmy tempo, by zdobyć sporo punktów. Teraz skupiamy się na przygotowaniach do GP Hiszpanii, gdzie mieliśmy mocny pakiet podczas zimowych testów.

(Łukasz Godula)
 
Sauber

Marcus Ericsson (P14): Dla mnie to był solidny wyścig. Miałem trudny weekend, podczas którego zmagałem się ze zmuszeniem opon do pracy na tej wyjątkowej nawierzchni. Po długich przejazdach w piątek spodziewaliśmy się, iż bolid będzie lepiej pracował z dużą ilością paliwa, co sprawdziło się. Mogę być usatysfakcjonowany ze swoich osiągów. Oczywiście, wynik nie jest jednak taki jaki chcielibyśmy. Mamy problemy ze znalezieniem właściwego tempa, dlatego też musimy skupić się na pracy.

Felipe Nasr (P16): Miałem dobry start i byłem w stanie zyskać kilka pozycji na pierwszych okrążeniach. Niestety na pierwszym przejeździe na supermiękkich oponach jedno z kół zaczęło tracić ciśnienie, co zmusiło mnie do postoju na dwunastym kółku. Założyliśmy miękkie ogumienie, na którym dojechałem do mety. Wczesny pit stop miał duży wpływ na mój wyścig. To niefortunne, ale jest kilka pozytywów po tym weekendzie jak to, iż wreszcie czuję się komfortowo w bolidzie.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
Manor

Pascal Wehrlein (P18): Osiągnęliśmy dzisiaj bardzo rozczarowujący wynik. Po dobrym starcie udało mi się uniknąć zamieszania w pierwszych zakrętach, a inauguracyjny stint okazał się całkiem mocny. Stoczyłem zaciętą walkę z kierowcami Saubera, ale po postoju udało się im przesunąć przede mnie. Starałem się ich doścignąć i wyprzedzić, ale plan ten spalił na panewce, a ja zniszczyłem ogumienie. Podczas kolejnego pit stopu pojawił się problem ze ściągnięciem lewej tylnej opony. Straciliśmy wiele czasu, ale sądzę, że osiemnasta pozycja była dziś najlepszą, o jaką mogliśmy powalczyć. Czas skoncentrować się już na europejskich wyścigach.

Rio Haryanto (NS): Mieliśmy sporo pecha. Czuję spore rozczarowanie, szczególnie po tak mocnym starcie – prawdopodobnie moim najlepszym w tym sezonie. Udało mi się awansować o kilka pozycji, ale na dojeździe do drugiego zakrętu wielu kierowców toczyło ze sobą bardzo zaciętą walkę. Hulkenberg obrócił się tuż przed nosem mojego bolidu. Nie miałem miejsca na ucieczkę, doszło do kolizji i uszkodzeń, więc zatrzymałem swój samochód. Szkoda, że po kilku pozytywnych dniach weekend skończył się dla nas tak pechowo. Teraz pora na Barcelonę.

Dave Ryan, dyrektor wyścigowy: Nie posunąłbym się do stwierdzenia, że był to dla nas wyścig do zapomnienia. Na każdym okrążeniu uczyliśmy się czegoś nowego, ale prawdą jest, że opuszczamy Soczi mocno rozczarowani. Rio miał niesamowitego pecha. Stał się pasażerem po obrocie Hulkenberga. Ze zdjęć jakie widzieliśmy wynika, że jego bolid na pewien czas wzbił się w powietrze. Uderzenie powstałe po upadku, łącznie z uszkodzeniami podwozia, nie pozwoliło na dalszą jazdę. Pascal zaliczył udany pierwszy stint, stoczył kilka pojedynków, ale później zniszczył ogumienie. Podczas wymiany straciliśmy sporo cennego czasu, co oznaczało, że jego ostatni przejazd polegał już tylko na dowiezieniu samochodu do mety. Chcemy osiągnąć wymierne postępy przed GP Hiszpanii.

(Nataniel Piórkowski)


  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
gumek73, 02.05.2016 10:35[!]
Jak czytam wypowiedź Toto Wolfa że: " Wyścig był istną walką z wieloma stresującymi momentami" to raczej śmiać mi się chce, wygrali bezproblemowo i skąd ten stres ;)
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!
<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>  |  ^


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca