F1 2017Australia  Chiny  Bahrajn  Rosja  Hiszpania  Monako  Kanada  Azerbejdżan  Austria  Wielka Brytania  Węgry  Belgia  Włochy  Singapur  Malezja  Japonia  USA  Meksyk  Brazylia  Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Sezon 2017
GP Australii
GP Chin
GP Bahrajnu
GP Rosji
GP Hiszpanii
GP Monako
GP Kanady
GP Azerbejdżanu
GP Austrii
GP Wielkiej Brytanii
GP Węgier
GP Belgii
GP Włoch
GP Singapuru
GP Malezji
GP Japonii
GP Stanów Zjednoczonych
GP Meksyku
GP Brazylii
GP Abu Zabi
Strona główna sezonu 2017
Klasyfikacje generalne 2017
Statystyki z sezonu 2017

  Wszystkie sezony
2017  2016  2015  2014  2013  2012  2011  2010  2009  2008  2007  2006  2005  2004  2003  2002  2001  2000  1999  1998  1997  1996  1995  1994  1993  1992  1991  1990  1989  1988  1987  1986  1985  1984  1983  1982  1981  1980  1979  1978  1977  1976  1975  1974  1973  1972  1971  1970  1969  1968  1967  1966  1965  1964  1963  1962  1961  1960  1959  1958  1957  1956  1955  1954  1953  1952  1951  1950
Jaśniejszym kolorem oznaczone sezony, w których nie było GP
na torze Shanghai.
Heineken Chinese Grand Prix 20179 kwietnia
Shanghai International Circuit
Długość toru: 5,451 km
Liczba okrążeń: 56
Pełny dystans: 305,066 km
Poprzednie rekordy na tej wersji toru:
Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne:
1:33,185 - Q1, Michael Schumacher (Ferrari), 2004
Najszybsze okrążenie wyścigu:
1:32,238 - Michael Schumacher (Ferrari), 2004
Największa średnia prędkość wyścigu:
205,313 km/h - Rubens Barrichello (Ferrari), 2004
<< pop. GP na tym torze<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>
  Wypowiedzi po czasówce  [  T-  |  T+  ]
Mercedes

Lewis Hamilton (P1): Jak na razie był to interesujący weekend. Dla każdego z nas wyzwaniem było wykonanie całej pracy przygotowawczej dziś rano. Ferrari było bardzo szybkie w treningu i kwalifikacjach. Wiedzieliśmy, że będzie ciasno i musieliśmy dać z siebie wszystko, by ich pokonać. Udało mi się przejść spokojnie z sesji do sesji, a później bardzo dobrze pojechać najszybsze kółko, co zawsze jest celem, ale nie zawsze się udaje. Okrążenie nie rozpoczęło się tak dobrze jak poprzednie próby, jednak z kolejnymi zakrętami było coraz lepiej. Czułem się mocno w ostatnim zakręcie wiedząc, że mam przewagę. Jednak w ostatnim wirażu zawsze jest trochę nerwowo. Jestem naprawdę zadowolony i wdzięczny za pracę całego zespołu. Jest bardzo ekscytująco. Musimy mocno walczyć z chłopakami i o to chodzi w wyścigach. Wiedzie dzięki również dla fanów. Pojawiło się tu sporo flag brytyjskich co miło widzieć.

Valtteri Bottas (P3): Szkoda, że Sebastian nas przedzielił. Wydaje mi się, że ostatnio było to kilka setnych, a teraz tylko jedna tysięczna. Na tym torze jest wiele miejsc gdzie można stracić trochę czasu, więc zobaczę, gdzie mogę się poprawić. Mimo to wyścig jutro rozpoczniemy z wysokich pozycji. Z pogodą może wydarzyć się wszystko. Lewis był dziś mocny, tak samo jak Ferrari. Oczekiwaliśmy ostrej walki z nimi i jutro też tak będzie. Dziękuję zespołowi, który wykonał świetną robotę. Dobrze się jechało naszym samochodem. Zobaczymy co przyniesie jutro.

Toto Wolff, szef zespołu: Kwalifikacje w tym roku to coś zupełnie innego! To niesamowite, że stworzone zostały przepisy, nad którymi trzeba było pracować od nowa, a gdy wróciliśmy na tor to znowu walczymy zaciekle i o pozycjach decydują ułamki sekund. Końcówka Q3 była bardzo intensywna. Obaj kierowcy poprawili się na drugim przejeździe, Lewis pojechał świetne kółko i zdobył pole position, a Valtteri poprawił się o 0,4 sekundy. Przegrał z Vettelem o zaledwie jedną tysięczną, to niecałe 6 centymetrów. Toczymy świetną walkę z Ferrari. Jutro zapowiada się podróżą w nieznane. Będzie chłodniej, prawdopodobnie mokro i nie mamy danych z piątku. Musimy zobaczyć czy dobrze się do tego dostosujemy.

(Łukasz Godula)
 
Ferrari

Sebastian Vettel (P2): Jutro czeka nas inny dzień. Dziś byliśmy bliżej niż w Australii, więc była to dobra sesja, a jutro mamy wiele szans. Zobaczymy co przyniesie wyścig, z innymi warunkami. Oczywiście wolałby, by było jeszcze bliżej, biorąc pod uwagę jak Mercedes jest mocny w Q3. Mieliśmy nieco szczęścia z Valtterim, ponieważ jeśli dzieli cię jedna tysięczna to może być różnie. Byłem zadowolony z mojego okrążenie, nawet pomimo tego, że za wcześnie zahamowałem w pierwszym zakręcie, uderzyłem w tarkę i musiałem zaczekać aż bolid się uspokoi. Tak wiec taki wynik na kompletnie innym torze i z innymi warunkami niż w Melbourne, to dobra wiadomość. Jesteśmy pewni siebie, wierzę w samochód i on odpowiada na to co od niego chcę. To dobry związek, jednak musimy się jeszcze poprawić.

Kimi Raikkonen (P4): Nie jestem tak zaskoczony wynikiem po mocnych osiągach w Q2, ponieważ w końcówce miałem problem z przodem bolidu, zwłaszcza w zakrętach. W trzecim wirażu nie mogliśmy zbyt wiele zyskać. Ciężko było pojechać idealnie, biorąc pod uwagę brak wczorajszych treningów i nie jesteśmy jeszcze w 100 procentach tam gdzie byśmy chcieli. Jest kilka detali w ustawieniach, które musimy poprawić i im bardziej naciskamy, tym bardziej się one uwidaczniają. Jednak mimo to jest lepiej niż w Melbourne. Prowadzenie się było dobre, pomimo podsterowności, która nie wiedzieć czemu zmieniła się w nadsterowność. W Q2 wykonałem dwa przejazdy, ponieważ mieliśmy jeszcze opony, więc dlaczego nie spróbować i zobaczyć co inni robią? Warunki jutro będą inne i dla każdego będzie to zagadka czy będzie padało, czy nie.

(Łukasz Godula)
 
Red Bull

Daniel Ricciardo (P5): Osobiście jestem zadowolony z tego co udało mi się wycisnąć z samochodu, jednak jako zespół chcieliśmy więcej. Do dzisiejszego dnia ciągle czułem, że nie wyciągamy wszystkiego w kwestii ustawień, jednak w kwalifikacjach było dość dobrze. Mogłem polegać na maszynie mniej więcej tak jak chciałem, ale ciągle brakuje nam szybkości w porównaniu do Mercedesa i Ferrari. Mimo to wydaje mi się, że poprawiliśmy balans od porannego treningu. Nie będę rozczarowany, jeśli jutro popada deszcz, gdyż pojawi się wtedy więcej okazji na dobry wynik. Mamy nadzieję, że mamy dobry samochód na deszcz, a docisk ma duże znaczenie w takich warunkach. Cokolwiek się wydarzy, to zdecydowanie czeka nas ekscytujący wyścig i zrobimy co możemy by wskoczyć na podium.

Max Verstappen (P19): Start z dziewiętnastej pozycji będzie trudny, jednak jutro ma padać deszcz. Coś powodowało niedziałanie któregoś z cylindrów, a przez to miałem mniej mocy. Starałem się pojechać takie kółko, by przynajmniej wejść do Q2, jednak usterka nie pozwoliła na to. Chłopaki ciągle badają sprawę i jestem pewien, że uporamy się z tym do wyścigu. Oczywiście jest to rozczarowujące, jednak takie rzeczy się zdarzają. Nieco deszczu jutro pomoże nam, jednak mimo to będzie ciężko powalczyć z Ferrari i Mercedesem. Musimy skoncentrować się i dać z siebie wszystko. Wyśpię się dziś, by do wyścigu być przygotowanym jak najlepiej. Jeśli jednak będzie sucho to zadanie będzie niesamowicie trudne. Zobaczymy, mam nadzieję na fajną walkę i ekscytujący wyścig.

Christian Horner, szef zespołu: Bardzo frustrujące kwalifikacje dla Maxa, szkoda jego usterki silnika, jednak mam nadzieję, że rozwiążemy ją bez ponoszenia kary. Myślę, że Daniel wycisnął wszystko co możliwe z samochodu, a piąta pozycja to obraz tego na co nas obecnie stać. Miejmy nadzieję, że jutro uda się awansować, gdyż pogoda może zamieszać w akcji.

(Łukasz Godula)
 
Williams

Felipe Massa (P6): Myślę, że to była dla nas całkiem dobra sesja kwalifikacyjna. Jestem zadowolony z osiągów i balansu samochodu. Byliśmy wstanie wskoczyć przed Hulkenberga pod sam koniec czasówki, więc myślę, że daliśmy z siebie wszystko. Musimy mieć jutro otwarte umysły, ponieważ pogoda może być szalona, oraz może popadać deszcz. Jednak mam nadzieję, że powalczymy i zaprezentujemy dobre osiągi, tak jak w Australii.

Lance Stroll (P10): Pierwszy przejazd w Q1 nie był dobry. Nie pojechałem takiego okrążenia, na jakie mnie było stać. Na drugim komplecie opon uspokoiłem się i pojechałem świetne kółko, byłem naprawdę zadowolony z samochodu. Później w Q2 również było dobrze. Moje okrążenie, które dało awans do Q3 było nieco wolniejsze od poprzedniego, jednak wystarczyło. W związku z tym, że w Q1 użyłem dwóch kompletów opon, to na Q3 miałem tylko jeden. Nie było to dobre okrążenie, jednak moim celem było wejście do Q3. Jutro zapowiada się długi wyścig, więc mimo nie najlepszego kółka w Q3 mogę być zadowolony z ogólnego rezultatu.

Paddy Lowe, dyrektor techniczny: Cieszę się, że dziś mogliśmy dać fanom nieco emocji. Felipe wykonał dobrą robotę i zasłużenie zdobył 6 miejsce. Zachęcające było to, gdzie byliśmy dziś pod względem tempa na bardziej typowym torze, to był prawdziwy test samochodu. Lance jest debiutantem dnia jak dla mnie! Myślę, że wykonał świetną pracę. Po raz pierwszy jechał w Szanghaju i od razu dostał się do Q3, bez piątkowych treningów! Teraz nie możemy się doczekać wyścigu i zobaczymy ile będziemy w stanie zdobyć punktów. Ogólnie jestem naprawdę zadowolony z całego zespołu.

(Łukasz Godula)
 
Renault

Nico Hulkenberg (P7): Byłem zadowolony z balansu i prowadzenia się bolidu od pierwszego wyjazdu na tor w trakcie trzeciego treningu – były one znacznie lepsze niż w Melbourne. Być może tor w Szanghaju bardziej odpowiada naszemu bolidowi. Wydaje mi się, że pomiędzy FP3 i kwalifikacjami udało nam się jeszcze poprawić pracę samochodu. Byłem zadowolony, pewny siebie i nawet nieco zaskoczony, gdy usłyszałem w radiu naszą pozycję. Prognozy na jutro mówią o deszczu. To wyzwanie, ale niezależnie od tego, co się stanie postaram się o jak najlepszy rezultat.

Jolyon Palmer (P18): Bolid spisywał się dziś dobrze. W trzecim treningu byłem dziewiąty, więc widać, że mamy dość konkurencyjne tempo. Później w Q1 spłaszczyłem jedną z opon. Drugi przejazd miał kluczowe znaczenie dla moich kwalifikacji. Okrążenie szło dobrze i z takim tempem awansowałbym do Q2, ale ujrzałem żółte flagi i musiałem odpuścić. To frustrujące, ale przynajmniej wiemy, że dysponujemy potencjałem. Bolid spisuje się w porządku, ale jutro czeka nas trochę ciężkiej pracy.

Alan Permane, dyrektor ds. operacji na torze: Jesteśmy zadowoleni z pozycji wywalczonej przez Nico. Był w stanie wykorzystać maksimum potencjału bolidu, nawet pomimo ograniczonych w ten weekend możliwości przygotowań do czasówki. To umacnia nas w przekonaniu, że dysponujemy dobrą bazą do dalszego rozwoju. Za Jolyonem trudna sesja kwalifikacyjna, szczególnie po obiecującym występie w FP3. Gdyby nie żółte flagi z łatwością awansowałby do Q2. Jutro wszystko w jego rękach. Nie jesteśmy przygotowani do niedzielnej rywalizacji w takim stopniu, w jakim byśmy chcieli, ale sytuacja jest taka sama dla wszystkich zespołów. Wykonaliśmy dzisiaj długie przejazdy na dwóch typach mieszanek na suchy tor, jednak prognozy przewidują opady deszczu. Dostosujemy się do warunków panujących na torze i będziemy zabiegać o walkę o solidną zdobycz punktową.

(Nataniel Piórkowski)
 
Force India

Sergio Perez (P8): Bardzo cieszę się z osiągniętego dzisiaj rezultatu. Jest on nawet lepszy niż oczekiwałem. Zespół wykonał fantastyczną pracę z przygotowaniem bolidu, biorąc pod uwagę, że wczoraj nie spędziliśmy na torze zbyt wiele czasu. Wszystkie moje dzisiejsze kółka były czyste, dzięki czemu mogłem wykorzystać maksymalny potencjał pakietu. Wygląda na to, że jutro czeka nas deszczowy wyścig. Może dojść do kilku niespodzianek, bo nie wiemy, jak będą zachowywać się deszczowe opony. Szykuje się duże wyzwanie, ale zespół jest gotowy na walkę. Mam nadzieję, że wyjedziemy z Szanghaju z kilkoma dobrymi punktami.

Esteban Ocon (P20): Jestem rozczarowany odpadnięciem z kwalifikacji już na etapie Q1, ale nie miałem okazji, by zaprezentować pełen potencjał bolidu. Znajdowałem się na szybkim kółku, równie konkurencyjnym co Sergio, ale żółte flagi wywieszone po kraksie Giovinazziego powstrzymały mnie przed ukończeniem okrążenia. Szkoda, nie miałem dzisiaj szczęścia. Pogoda na jutro przewiduje deszcz, więc wszystko może się zdarzyć. Nikt nie ścigał się jeszcze na nowych oponach na mokrym torze, więc będziemy musieli łączyć naukę z jak najlepszym wykorzystaniem sytuacji, w jakiej się znajdziemy. Zmienne warunki powinny dać mi szansę odrobienia kilku pozycji i dostania się do punktowanej strefy, więc trzymam kciuki za deszcz!

Bob Fernley, wiceszef zespołu: Mieliśmy dzisiaj mieszane szczęście – Sergio dostał się do Q3, ale Esteban odpadł z kwalifikacji już po Q1, trafiając na żółte flagi. Ósma lokata Sergio stanowi dowód wielkich wysiłków całej ekipy w świetle pokrzyżowanych przygotowań do czasówki. Esteban nie mógł ukończyć szybkiego kółka w Q1. Gdyby miał taką możliwość na pewno znalazłby się w Q2. Biorąc pod uwagę bardzo ograniczony czas, jaki miał na naukę tego toru, może być zadowolony ze swojego występu. Prognozy pogody mówią, że nad Szanghaj nadciąga deszcz, co z całą pewnością znowu zamiesza stawką.

(Nataniel Piórkowski)
 
Toro Rosso

Daniił Kwiat (P9): Musieliśmy dziś skupiać się na wielu rzeczach, ale koniec końców wykonaliśmy dobrą robotę. Udało nam się złożyć wiele szybkich kółek, więc jestem zadowolony z tego, jak poszły mi kwalifikacje. FP3 nie było łatwe. Mieliśmy problemy z balansem bolidu. Ciężko pracowaliśmy nad osiągnięciem poprawy przed czasówką. Ogólnie jesteśmy usatysfakcjonowani z osiągniętego wyniku. Awans do Q3 to bardzo miłe osiągnięcie! Zabrakło mi trochę do siódmego pola, ale jutro postaram się to nadrobić. Jeśli będzie padał deszcz, nasze szanse rosną. Mokry tor zawsze stanowi jednak ryzyko, więc musimy wykonać możliwie jak najlepszą pracę, zachować cierpliwość i wykazać ostrożne podejście. Niezależnie od pogody czeka nas dobra zabawa!

Carlos Sainz (P11): To niesamowite, jak małe różnice występują w środku stawki. Widząc dwóch, trzech kierowców mieszczących się w jednej dziesiętnej części sekundy, od razu wiadomo, jak wielkie znaczenie mają kwalifikacje. O twojej pozycji zaczynają decydować najmniejsze detale. Dzisiejsza czasówka była bardzo ciekawa – każde okrążenie miało znaczenie. Tu i ówdzie starałem się znaleźć brakujący czas, co z całą pewnością było ekscytującym doświadczeniem. Niestety nie wystarczyło to na awans do Q3, ale nasza strata nie jest wielka. Pojechałem dobre kółko, więc nie martwię się o nasze tempo. Startujemy z jedenastego pola, więc będziemy mogli wybrać opony na start... o ile oczywiście będzie sucho. Jeśli popada, to wiemy, że dysponujemy mocnym podwoziem. Lubię ścigać się w deszczu, więc tak czy siak mamy możliwości, by powalczyć o konkurencyjny wynik.

James Key, szef techniczny: Powiedziałbym, że dzisiejszy dzień potwierdził to, co widzieliśmy w Melbourne. Walka w środku stawki jest niesamowicie zacięta. Niestety Carlos otarł się o Q3. Niestety przy tak małych różnicach drobne potknięcie oznacza spadek o kilka pozycji. Właśnie z tym mieliśmy dzisiaj do czynienia... Daniił wykonał bardzo dobrą pracę przechodząc do Q3, nawet pomimo tego, iż jego okrążenie nie było perfekcyjne: stracił nieco czasu w pierwszym i drugim sektorze, ale uzyskał świetny wynik w S3. Niestety w Q3 ten sam trzeci sektor poszedł mu już gorzej – Dany zblokował koła na dohamowaniu do czternastego zakrętu, przez co stracił pozycję lub dwie. Nie możemy narzekać, mamy bolid w czołowej dziesiątce. Jutro może czekać nas bardzo interesująca rywalizacja, biorąc pod uwagę prognozy pogody. Nie możemy się jej już doczekać.

(Nataniel Piórkowski)
 
Haas

Kevin Magnussen (P12): Jestem umiarkowanie zadowolony. Od Q3 dzieliło nas około pół sekundy. Były to dla mnie najlepsze kwalifikacje od dłuższego czasu – nie mogę być z nich niezadowolony. Oczywiście czuję lekką frustrację wynikającą z niewielkiej straty, ale moje okrążenie nie było złe. Sądzę, że bolid jest konkurencyjny, zwłaszcza w warunkach wyścigowych. To dobry samochód. Jeśli będzie padać, nie mam zielonego pojęcia co się wydarzy. Zobaczymy, jak wszystko się ułoży.

Romain Grosjean (P17): Pierwsze okrążenie w kwalifikacjach było całkiem niezłe, ale na kolejnym obróciłem bolid w ostatnim zakręcie. Nie wiem, dlaczego do tego doszło. Musimy sprawdzić, czy na wyjściu nie przesadziłem z gazem. Drugie kółko było naprawdę bardzo dobre. Celowałem dzisiaj w zdobycie dziesiątego pola, ale Giovinazzi rozbił swój bolid na wyjeździe na prostą startową i nie mogłem ukończyć pomiarowego okrążenia. Miałem pecha. Nie byłem zadowolony z tego, jak prowadził się bolid w trakcie trzeciego treningu. Mieliśmy trochę problemów, ale udało nam się z nimi uporać w trakcie przerwy na lunch. Wszystko wyglądało całkiem obiecująco, ale jak już powiedziałem, nie mogłem ukończyć szybkiego kółka. Jutro czeka nas długi wyścig. Wiemy, że w deszczowych warunkach degradacja opon może mieć tutaj bardzo istotne znaczenie, a wszystkie prognozy sugerują, że w niedzielę będzie padać. Zaczynamy praktycznie od czystej kartki papieru.

Guenther Steiner, szef zespołu: Sporo się dzisiaj działo – były gorsze i lepsze momenty, ale ogólnie poszło nam lepiej niż przed rokiem. Nigdy nie można mówić, że ma się pecha – każdy jest panem swojego losu. Być może Romain starał się zbyt mocno na pierwszym pomiarowym okrążeniu. W trakcie kolejnej próby trafił na podwójne żółte flagi i musiał zwolnić. Gdyby nie to, przeszedłby do Q2 bez większych problemów. Mieliśmy szansę awansu do Q3. Kevin wykonał dobrą pracę. Widzimy, że dokonał postępów w porównaniu do weekendu w Melbourne. Pojechał bardzo solidną czasówkę i zdobył dwunaste miejsce. Krok po kroku osiąga progres, co bardzo nas cieszy. Nie stracił zbyt wiele do Q3. Z całą pewnością czeka nas ciekawy wyścig.

(Nataniel Piórkowski)
 
McLaren

Fernando Alonso (P13): Myślę, że wycisnąłem dziś maksimum z bolidu, cisnąłem cały czas jak zwierzę. Przed kwalifikacjami byliśmy pesymistami po osiągach w trzecim treningu. Myśleliśmy, że nic nam nie pozostało, ale w kwalifikacjach bolid nabrał tempa i byliśmy w stanie wejść do Q2 oraz uplasować się na 13 pozycji, co było miłą niespodzianką. Jeśli chodzi o jutrzejszy wyścig, to zapowiadany deszcz pomoże nam, gdyż w suchych warunkach trudno będzie zdobyć punkty. Jednak na mokro wszystko może się zdarzyć. Potrzebujemy lekkiego chaosu, po prostu. Ścigaliśmy się tu już w takich warunkach i musimy wykorzystać każdą okazję. Jeśli popada to fani będą mogli oglądać ciekawy wyścig.

Stoffel Vandoorne (P16): Po treningu czułem się dobrze w samochodzie, jednak niestety musiałem poczekać nieco dłużej, by wyjechać na tor w Q1, więc musieliśmy potem nieco gonić. Jestem nieco rozczarowany, gdyż czułem, że mam szansę wejść do Q2. Gdybym wczoraj przejechał więcej okrążeń to byłoby łatwiej, zobaczymy co przyniesie jutro. Cisnęliśmy dość mocno i próbowali różnych rzeczy, by pojechać jak najlepiej. To nie była idealna sesja, jednak każdy kilometr jest dla mnie ważny. Jak na razie warunki są tu bardzo zmienne, ale ogólnie czuję się pewnie od początku weekendu. Jutro spodziewamy się podobnych warunków jak wczoraj, więc zobaczymy. Dla nas dobra będzie zmienna pogoda.

Eric Boullier, szef zespołu: Fernando pojechał okrążenie w stylu "banzai" w Q1 i przeszedł spokojnie do Q2. Później ponownie pojechał bardzo dobrze i zanotował 13 lokatę. To nie jest świetny wynik, jednak nie taki zły biorąc pod uwagę długie proste, których mocno się obawialiśmy. Dla kontrastu, Stoffel ponownie dziś miał pecha. Jego przejazd w Q1 został pokrzyżowany nie z jego winy, gdyż pojawiły się żółte flagi w ostatnim zakręcie i nie poprawił 16 lokaty. Oczywiście nigdy nie wiemy co by było, ale jego tempo pokazywało, że mógł spokojnie wejść do Q2. Co więcej biorąc pod uwagę, że przejechał na tym torze dopiero 31 okrążeń, oceniam jego osiągi jako imponujące. Jutro obaj kierowcy muszą spodziewać się trudnego wyścigu, jakakolwiek będzie pogoda, ale dadzą z siebie wszystko.

(Łukasz Godula)
 
Sauber

Marcus Ericsson (P14): Po tym, co stało się wczoraj w Sztokholmie przybyłem dziś na tor z bardzo mieszanymi uczuciami – to była koszmarna wiadomość. Jeśli chodzi o nasz występ, to mogę być zadowolony z wyniku wywalczonego w sesji kwalifikacyjnej. Trzeci trening okazał się bardzo produktywny: skupialiśmy się w jego trakcie na przygotowaniach zarówno do czasówki, jak i niedzielnego wyścigu. Złożyłem dobre okrążenie w Q1 i awansowałem do Q2. Czternaste pole to interesująca pozycja wyjściowa do jutrzejszych zmagań.

Antonio Giovinazzi (P15): Zakończyłem udział w kwalifikacjach w bardzo rozczarowującym stylu. Wszystko szło dobrze aż do ostatniego zakrętu finałowego okrążenia. Znajdowałem się na pozycji zapewniającej awans do Q2, jechałem szybszym tempem, ale nacisnąłem zbyt mocno, na wyjściu z wirażu zahaczyłem o sztuczną trawę i straciłem panowanie nad tyłem bolidu. Przepraszam zespół za to, co się stało. Jutro dam z siebie wszystko, by zaliczyć udany występ.

(Nataniel Piórkowski)


Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!
<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>  |  ^


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca