F1 2018Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Typ wiadomości
Wyszukiwarka wiadomości

  Najnowsze wiadomości

20.09.2018

Vettel: Ferrari nie ma powodów do obaw

Verstappen: Red Bull dysponuje obecnie najlepszym bolidem w stawce

Ocon: Nie żałuję swoich decyzji

Dan Ticktum nadal ma szansę na starty dla Toro Rosso w sezonie 2019

GP Rosji stanie się w przyszłości kolejnym nocnym wyścigiem F1?

19.09.2018

Ferrari i Mercedes wezmą udział w nadchodzących testach ogumienia Pirelli

Horner: Vettel wciąż może pokonać Hamiltona w walce o tytuł

Grupa Strategiczna omówi plan standardowych części na sezon 2021

Honda zadebiutuje w Rosji z nową ewolucją jednostki napędowej?

Ferrari nie może jeszcze zadeklarować pozostania w F1 po sezonie 2020

18.09.2018

Pirelli ujawniło selekcję mieszanek ogumienia na GP Rosji

Red Bull powróci w Rosji do starszej specyfikacji silnika Renault

Zanardi: Vettel stracił szansę na wywalczenie tytułu

17.09.2018

Newey: Vettel ma problemy w radzeniu sobie z presją

Ocon spodziewa się pozostania w Force India do końca sezonu

Whiting: Grosjean dopuścił się rażącego zignorowania niebieskich flag

Vasseur: Raikkonen będzie wielkim atutem Saubera

Pascal Wehrlein dołączy do Toro Rosso w sezonie 2019?

GP Singapuru: weekend w obiektywie

GP Singapuru: opony użyte w wyścigu

Więcej wiadomości

  Archiwum 2018
PnWtŚrCzPiSoNd
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30
2018  |  2017  |  2016  |  2015
2014  |  2013  |  2012  |  2011
2010  |  2009  |  2008  |  2007
2006  |  2005  |  2004  |  2003
2002  |  2001  |  2000  |  1999

Ferrari zostało ukarane grzywną za incydent w alei serwisowej

Kary czasowe otrzymali z kolei Hartley i Perez.
Nataniel Piórkowski, 9 kwietnia 2018, wyświetlenia: 3070<< | lista | T- | T+ | >>
Embed from Getty Images

Ferrari zostało ukarane grzywną w wysokości 50 tysięcy euro za stworzenie niebezpiecznej sytuacji w alei serwisowej z udziałem Kimiego Raikkonena.

W trakcie drugiego postoju Raikkonen ruszył ze stanowiska pomimo tego, iż zespół nie wymienił w jego SF71H lewego tylnego koła. W wyniku incydentu mechanik Scuderii doznał złamania dwóch kości nogi.

Sędziowie FIA wezwali Ferrari do złożenia wyjaśnień i zdecydowali o nałożeniu na zespół kary finansowej w wysokości 50 tysięcy euro.

Dyrektor wyścigów F1 – Charlie Whiting został zapytany o to, czy zespoły powinny mierzyć się z surowszymi karami za błędy popełniane podczas pit stopów. W odpowiedzi Brytyjczyk odrzekł: „Nie sądzę. Przepisy są bardzo jasne. Kierowca wycofujący się z wyścigu to wystarczająco surowa kara”.

Kary dla Pereza i Hartleya

Kary czasowe nałożono na Sergio Pereza i Brendona Hartleya. W trakcie okrążenia formującego Meksykanin wyprzedził wolno jadącego reprezentanta Toro Rosso, który następnie nie zabiegał odzyskania pozycji.

W efekcie Hartley nie wypełnił regulaminowego zapisu, który mówi, iż kierowca, który nie odzyska swojej pierwotnej pozycji przed pierwszą linią samochodu bezpieczeństwa jest zobligowany do startu z alei serwisowej. Do czasu wyścigu obu kierowców doliczono 30 sekund – równowartość kary stop/go. Hartley otrzymał także 2 punkty karne. Zdaniem Charliego Whitinga z FIA winnym zamieszania był Nowozelandczyk, który „nie wiedział co ma zrobić” w zaistniałej sytuacji na torze. „Hartley nie tylko nie wystartował z alei serwisowej, ale także nie próbował odzyskać pozycji. To dziwna sprawa”.

W wyniku kar kierowcy spadli na szesnastą i siedemnastą pozycję w końcowej klasyfikacji wyścigu.
Ostatnie pokrewne tematy: (wyszukaj wszystkie)
17.09.2018  Whiting: Grosjean dopuścił się rażącego zignorowania niebieskich flag
16.09.2018  Grosjean otrzymał dwa punkty karne za ignorowanie niebieskich flag
15.09.2018  FIA zniechęca kierowców do ignorowania limitów toru w siódmym zakręcie
13.09.2018  Zdjęcie konceptu bolidu na sezon 2021 wyciekło do internetu
03.09.2018  Whiting: FIA pracuje nad nową wersją systemu halo
Tagi:
FIA
Ferrari
Hartley B.
Perez S.

  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
al_bundy_tm, 09.04.2018 11:50[!]
Wypadek w Pit Lane był nieszczęśliwy i zawiodło coś, na co było bardzo mało czasu...
Ale to, że w Toro Rosso i Force India nikt przed startem, nie powiedział kierowcom co mają zrobić to już bałagan.
Aeromis, 09.04.2018 13:51[!]
@al_bundy_tm
A ja uważam wprost przeciwnie. To że kierowcy nie ogarną sytuacji jest dla mnie zrozumiałe, choć fakt że nie zostali poinformowani przez radio co należy zrobić jest na granicy mojego zrozumienia.

To że mechanik Ferrari ucierpiał podczas zmiany opon moim zdaniem ze szczęściem czy nieszczęściem nie ma nic wspólnego. Nie mam pewności 100% co tam zawiodło, ale mowa tu o względach bezpieczeństwa które biorąc pod uwagę ogromny bagaż doświadczenia historii F1 - łatwo przewidzieć co może pójść nie tak. Niemniej jednak wygląda na to że zawiodło oprogramowanie. Albo z winy programistów bo nie przewidzieli tak banalnej sytuacji (co wydaje mi się aż nieprawdopodobne) lub też popełnili błąd, albo też nie dostali wystarczającej ilości danych by móc poprawnie napisać kod. W obu przypadkach mowa o amatorstwie osób pracujących w spokoju, bez nerwów jakie maja kierowcy przed startem. Krew zalewa - moim zdaniem.
Tu widać wyraźnie zielone światło (uwaga, scena nieprzyjemna).
https://www.youtu.../watch?v=VKUsulsO_JQ
Siux, 09.04.2018 17:57[!]
Do wymiany kół bierzemy 12 chłopa, za to zaoszczędzimy na jednym, co guzik naciska. Tak właśnie wyglądają oszczędności w F1.
Masio, 09.04.2018 20:43[!]
Lizakowi to bezpieczniejsza opcja niż światła moim zdaniem. Owszem, również mogą zdarzyć się problemy, ale tu człowiek przynajmniej może zobaczyć, że jeszcze koło nie zostało dokręcone/odkręcone.
Pamiętam, jak Ferrari przywróciło lizakowego na trzy ostatnie wyścigi w 2008 roku, po problemach w Walencji i Singapurze.
al_bundy_tm, 09.04.2018 20:56[!]
@Aeromis
Pisząc nieszczęśliwe, miałem na myśli skutki, a nie pecha jako takiego.
A czas miałem na myśli tempo akcji.

Wierze, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Błędy maszyn lub oprogramowania wynikają w końcu z błędów przy ich obsłudze lub projektowaniu/programowaniu. Jedno co jest pewne to to, że winy nie ponosi ani Kimi, ani mechanik. Bo już takie opinie dziś czytałem... że niby Kimi ruszył przedwcześnie (to kiedy miał ruszyć jak mu się zielone światło zapaliło, jak Go wymachają flagą w szachownice) oraz że mechanik stał w złym miejscu (wiadomo, że jakby stał z przodu z podnośnikiem to by może zdążył odskoczyć, ale tylne koło zmienia się z tyłu).
Aeromis, 09.04.2018 21:29[!]
@al_bundy_tm
A to sorki, zestawiłem to z "mało czasu" i błędnie zinterpretowałem.
Cytat :
Jedno co jest pewne to to, że winy nie ponosi ani Kimi,
Po pierwszej powtórce wiedziałem że będzie rzesza hejterów Raikkonena która na to wpadnie.
Amalio, 09.04.2018 23:57[!]
Jako, że szukając winnych Aeromis znalazł już winnych wśród programistów, to jako inżynier związany z przemysłem i automatyką mogę powiedzieć, że dywagacje czyja to wina i czy lepszy jest program czy lizakowy są kompletnie bezpodstawne. Ta cała pogoń za jak najkrótszym czasem postoju nie ma żadnego związku z bezpieczeństwem i już dawno forma pit stopu powinna się zmienić. Na czas postoju bolid powinien być całkowicie wyłączany, a jego ponowne załączenie powinno być ostatnim etapem postoju gdy wszelkie inne czynności zostaną już zakończone (w innych seriach jakoś można). Inaczej tych wszystkich wypadków oraz "unsafe release" nie wyeliminujemy nigdy.
Aeromis, 10.04.2018 00:07[!]
@Amalio
Nie. Oprogramowanie - nie wskazałem nikogo jednoznacznie. Może być to wina zarówno programistów (prędzej błąd) jak i tymi co powinni zdobyć i przekazać im informacje jak oprogramowanie powinno działać i co przewidywać. Idąc dalej - w obu przypadkach są to osoby nie pracujące pod presją. To ostatnie (konsultacje) to zresztą najczęstszy powód błędów oprogramowania.
Amalio, 10.04.2018 00:37[!]
Umiejętność napisania dobrego programu to kwestia przewidzenia rzeczy które nigdy nie powinny się zdarzyć. Nie wykluczone, że tu do takiej sytuacji doszło.
Ale tak jak już pisałem moim skromnym zdaniem tylko sytuacja w której bolid będzie wyłączony może zapewnić odpowiedni poziom bezpieczeństwa.
Aeromis, 10.04.2018 02:04[!]
@Amalio
Ja skłaniam się ku temu że zabrakło obszernych konsultacji, przepływu informacji.
Wyłączanie bolidu - dawałoby max gwarancji, choć niekoniecznie gwarancję że bolid pojedzie dalej ;) Od kilku lat jestem zwolennikiem aby ustalić minimalny czas postoju aby mechanicy skupili się nad dobrym rytmem, a nie robieniu czegoś na maksimum możliwości i te 3,5-4 sekundy obecnie wydaje mi się dobrym kompromisem. Zmiana kół nie powinna też trwać zbyt długo, bo morduje to możliwość stosowania jakże emocjonującej agresywnej strategii. Jestem też za możliwością przyspieszenia prędkości w pitlane o 20-30km/h i jeśli to możliwe to skrócić strefę zjazdu, właśnie po to by zminimalizować stratę podczas zmiany opon.
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!





F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca