F1 2018Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Sezon 2014
GP Australii
GP Malezji
GP Bahrajnu
GP Chin
GP Hiszpanii
GP Monako
GP Kanady
GP Austrii
GP Wielkiej Brytanii
GP Niemiec
GP Węgier
GP Belgii
GP Włoch
GP Singapuru
GP Japonii
GP Rosji
GP Stanów Zjednoczonych
GP Brazylii
GP Abu Zabi
Strona główna sezonu 2014
Klasyfikacje generalne 2014
Statystyki z sezonu 2014

  Wszystkie sezony
2018  2017  2016  2015  2014  2013  2012  2011  2010  2009  2008  2007  2006  2005  2004  2003  2002  2001  2000  1999  1998  1997  1996  1995  1994  1993  1992  1991  1990  1989  1988  1987  1986  1985  1984  1983  1982  1981  1980  1979  1978  1977  1976  1975  1974  1973  1972  1971  1970  1969  1968  1967  1966  1965  1964  1963  1962  1961  1960  1959  1958  1957  1956  1955  1954  1953  1952  1951  1950
Jaśniejszym kolorem oznaczone sezony, w których nie było GP
na torze Suzuka.
Japanese Grand Prix 20145 października
Suzuka Circuit
Długość toru: 5,807 km
Liczba okrążeń: 53
Pełny dystans: 307,471 km
Poprzednie rekordy na tej wersji toru:
Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne:
1:28,954 - Q2, Michael Schumacher (Ferrari), 2006
Najszybsze okrążenie wyścigu:
1:31,540 - Kimi Raikkonen (McLaren), 2005
Największa średnia prędkość wyścigu:
219,983 km/h - Fernando Alonso (Renault), 2006
<< pop. GP na tym torze  |  nast. GP na tym torze >><< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>
  Wypowiedzi po czasówce  [  T-  |  T+  ]
Mercedes

Nico Rosberg (P1): Za mną jedne z najlepszych kwalifikacji w tym sezonie. Zespół wykonał nieziemską pracę by oddać w moje ręce cudowny samochód. Jazda Srebrną Strzałą po Suzuce dawała mi dziś olbrzymią przyjemność. Balans bolidu nie budził zastrzeżeń, więc mogłem przejeżdżać zakręty naciskając do granic możliwości. Zawsze cenię sobie pojedynki z Lewisem. Mocno naciskamy na siebie w każdej sesji, co daje wiele satysfakcji. Myślę że jesteśmy dobrze przygotowani do wyścigu.

Lewis Hamilton (P2): Nie była to dla mnie najlepsza czasówka, ale jeśli spojrzymy na moją kraksę z trzeciego treningu, nie jest źle. Mojej ekipie należą się podziękowania i pochwały za pracę przy odbudowie samochodu. Nasi mechanicy są po prostu najlepsi, ciężko pracują, by wszystko doprowadzić do perfekcji. Dziś po prostu nie byłem wystarczająco szybki. Nico wykonał świetną pracę. Jestem drugi, a na Suzuce widzieliśmy już wyścigi w których kierowcy zwyciężali z pozycji dalszych niż ta, więc nie mogę doczekać się niedzieli. Warunki pogodowe będą loterią.

Paddy Lowe, szef zespołu: To fantastyczny rezultat. Czwarta z rzędu pierwsza linia oraz czternaste pole position w tym sezonie. Po kraksie Lewisa z trzeciego treningu udało się nam odbudować jego samochód, dzięki czemu obaj nasi kierowcy mogli wziąć udział w Q1. Nico i Lewis stoczyli dziś piękną walkę. Miło patrzy się na to, jak mocne tempo prezentuje nasz samochód na tak wymagającym obiekcie, jakim jest Suzuka. Stawia ona duże wyzwania zarówno przed aerodynamiką jak i jednostką napędową. Gratulacje dla Nico.

(Nataniel Piórkowski)
 
Williams

Valtteri Bottas (P3): Celem było wywalczenie pozycji tuż za Mercedesami, więc dobrze, że nam się udało. Strata d czołowej dwójki była mniejsza niż się spodziewaliśmy, zatem to również pozytywne, gdyż Suzuka nie jest łatwym torem, a kwestia tajfunu mocno może utrudnić jutro sprawy. Myślę, że mamy szanse na podium niezależnie od pogody.

Felipe Massa (P4): Na szczęście wczorajsze problemy zostały rozwiązane. To były pozytywne kwalifikacje dla zespołu, który wywalczył drugi rząd. Nie byłem dziś dość szybki, by być trzeci, jednak wiem, że mamy odpowiednie tempo. Musimy się skoncentrować na robocie i jutro zrobić to co do nas należy niezależnie od pogody.

Rob Smedley, dyrektor ds. osiągów: To był bardzo dobry dzień. Zespól pracował bardzo ciężko, a kierowcy dostarczyli odpowiedni wynik. Nowe poprawi aerodynamiczne dobrze się spisały, więc pierwszy krok zakończył się sukcesem. Mamy pozycje, na które liczyliśmy i jesteśmy przekonany, że uda nam się je utrzymać Deszcz może mocno podkręcić sytuację, jednak przez to pozycja w kwalifikacjach jest jeszcze ważniejsza, bo ciężko się jeździ w środku stawki w deszczu.

(Paweł Zając)
 
Ferrari

Fernando Alonso (P5): Często jestem piąty w kwalifikacjach, ale myślę, że na dzisiejszy wynik można patrzeć w innym świetle, gdyż bardzo dobrze mi się jeździło. Jak na razie weekend jest bardzo pozytywny, a samochód dobrze się spisuje od samego początku. Niestety jutrzejszy tajfun wprowadza trochę zamieszania, gdyż nie jeździliśmy tu po deszczu i pierwsze okrążenie będzie trudne. Jak na razie nie wiem ile deszczu możemy się spodziewać, więc jedyne co można zrobić to przygotować się na trudny wyścig, gdyż nawet na suchej Suzuce incydenty są normalne.

Kimi Raikkonen (P10): Dzisiejsze osiągi odzwierciedlają cały weekend i nawet jeśli nieźle czuje auto, to nie udało nam się rozwiązać piątkowych problemów. W porannym treningu usterka oznaczała, że musiałem wcześniej zakończyć jazdę i nie miałem okazji przetestowania kilku nowych części, które byłby przydatne w kwestii wyboru ustawień. Zespół wykonał świetną robotę ekspresowo przygotowując moje auto do kwalifikacji. W pierwszym sektorze miałem problemy z balansem przez co nie mogłem jechać tak szybko jakbym chciał Jutro dam z siebie wszystko i postaram się zyskać kilka pozycji.

Pat Fry, dyrektor ds. nadwozia: Dziś było szczególnie ciężko, gdyż po rozpoczęciu trzeciego treningu musieliśmy zatrzymać Kimiego z powodu problemów z silnikiem. Kwalifikacje były w miarę bezproblemowe, szczególnie dla Fernando, który był piąty w każdym segmencie. Williamsy udowodniły, że oprócz mocy mają także sporo docisku, jednak to nie potrzyma nas przed walką z nimi. Tempo Red Bulla było zaskoczeniem, jednak nie można skreślać ich na tym torze. Niestety kłopoty Kimiego oznaczały, że nie mogliśmy zoptymalizować balansu w jego samochodzie, jednak mechanicy wykonali świetną robotę naprawiając auto na kwalifikacje. Jutrzejszy tajfun oznacza, że będziemy musieli zaadaptować się do pogody.

(Paweł Zając)
 
Red Bull

Daniel Ricciardo (P6): Jestem zadowolony z tego, jak udało nam się powrócić do walki po wczorajszych problemach. Myślałem, że będziemy tutaj mocniejsi, jednak szóste miejsce było tym na co mogliśmy dziś liczyć. Jeśli jutro będzie padać, to powinno być lepiej.

Sebastian Vettel (P9): Nie byłem tak do końca zadowolony ze swoich kwalifikacji, gdyż rano nie pojeździliśmy zbyt dużo i trochę przez to straciłem. Miałem trochę problemów w zakrętach, które normalnie uwielbiam, więc nie było łatwo. Jutro będziemy szanse jeśli będzie padać, jednak jeśli nie to będzie dość ciężko, ale zobaczymy.

Christian Horner, szef zespołu: Szóste i dziewiąte miejsce nie są szczególnie dobrym wynikiem, jednak biorąc pod uwagę ustawienia, które wybraliśmy pod kątem praktycznie pewnego deszczu w wyścig, mamy nadzieję, że przyniesie to efekty. Zobaczymy jak rozwiną się kolejne 24-godziny. Daniel wydobył z auta wszystko co mógł i dobrze było mieć obu zawodników w Q3.

(Paweł Zając)
 
McLaren

Kevin Magnussen (P7): Cieszyłem się dzisiejsza jazdą, jednak jestem rozczarowany siódmym miejscem, gdyż wydaje mi się, że nie wyciągnąłem wszystkiego z drugiego kompletu opon w Q3. Popełniłem kilka błędów na tym kółku, więc mogliśmy urwać kilka dziesiątych. Co do pogody, to skupiam się na tym co jest teraz. Jutro rano wyjrzę przez okno i zobaczymy, co będzie.

Jenson Button (P8): Moje ostatnie okrążenie w Q3 było najlepszym dzisiaj. Wcześniej nie udało nam się dobrze wycelować przejazdów, jednak na ostatnie kółko trafiliśmy idealnie. Choć to dobry wynik, to jednak w szykanie zablokowałem koła, co zaowocowało denerwującym spłaszczeniem opony, ale raczej nie będziemy ich używać w wyścigu, więc to nie jest duży problem. Wszyscy twierdzą, że jutro będzie bardzo mocno. Nasze ustawienia na mokro i sucho nie różnią się zbytnio, więc lepiej dobrze pisać się w kwalifikacjach. Nie mam też żadnych preferencji, co do pogody.

Eric Boullier, szef zespołu: Dziś mogliśmy wykorzystać pozytywny rozwój z wczorajszych treningów, który zaowocował siódmym i ósmym miejscem. Kevin nie był zadowolony ze swojego okrążenia twierdząc, że popełnił kilka błędów. Nie mniej udało mu się zdobyć kolejny dobry wynik, choć debiutanci zazwyczaj mają problemy na Suzuce. Jenson natomiast był zadowolony ze swoich osiągów plasując się 0,075 sekundy za Kevinem. Obaj jednak są na pozycjach, które pozwalają liczyć na zdobycz punktową.

(Paweł Zając)
 
Toro Rosso

Jean-Eric Vergne (P11): Jestem zadowolony z mojej czasówki, zwłaszcza jeśli pomyślę o tym, jak do tej pory układał się dla mnie ten weekend. Nie wziąłem udziału w pierwszym treningu, w drugim dwukrotnie doświadczyłem problemów technicznych, a dziś rano przejechałem tylko trzy okrążenia. Zespół był jednak w stanie znaleźć optymalne ustawienia przed kwalifikacjami, a ja dobrze prowadziłem sobie z tak trudnym torem, jakim bez dwóch zdań jest Suzuka. Możemy być zadowoleni. Nawet pomimo tego, że wyruszę do wyścigu z końca stawki.

Daniił Kwiat (P13): Za mną bardzo wyjątkowa sobota. Rano dowiedziałem się, że w przyszłym roku będę ścigał się dla Red Bulla. To fantastyczne uczucie i olbrzymia szansa. Dla mnie to także olbrzymi zaszczyt. Jestem zadowolony z mojego tempa w trakcie kwalifikacji. Q1 była w porządku, ale na ostatnim szybkim okrążeniu w Q2 trafiłem na wolniejszych kierowców. Nie mogę się już doczekać wyścigu niezależnie od tego, z jaką pogodą będziemy musieli sobie dać radę.

Ben Waterhouse, zastępca dyrektora technicznego: Rano w bolidzie Jeva musieliśmy wymienić silnik, przez co jego poranny program musiał zostać mocno okrojony. Same kwalifikacje przebiegły nieco poniżej naszych oczekiwań. Gdyby nasi kierowcy nie trafili na wolniejsze samochody, to wynik mógłby być lepszy. Najważniejsze było dziś, aby Jean-Eric zakwalifikował się na miejscu wyższym niż dwunaste, gdyż dzięki temu zrealizuje całą karę cofnięcia o siedzieć pozycji tutaj, w Japonii. Tak naprawdę wszyscy wiemy jednak, że największe znaczenie ma wyścig. Przy obecnej prognozie pogody mamy duże szanse na osiągnięcie dobrego rezultatu.

(Nataniel Piórkowski)
 
Force India

Sergio Perez (P12): Jestem rozczarowany tym, że nie udało mi się dziś wywalczyć lepszego miejsca. Pierwszy przejazd w Q2 był w porządku, ale druga próba, gdy warunki na torze poprawiały się, nie poszła mi najlepiej. Na moim okrążeniu wyjazdowym, w ostatniej szykanie trafiłem na inne samochody. Musiałem zwolnić przez co spadła temperatura ogumienia i hamulców. W pierwszym zakręcie kolejnego kółka nie miałem przyczepności. Szkoda, ponieważ przed kwalifikacjami udało się nam poprawić osiągi samochodu i stać nas było na lepszy wynik. Liczę że jutro będziemy mieli więcej szczęścia.

Nico Hulkenberg (P14): Start z czternastego pola będzie dużym wyzwaniem i trochę utrudni nasz wyścig. Zepsułem bardzo dobre okrążenie blokując koła na dojeździe do szykany Casio. Popełniłem duży błąd. Sądzę że mogliśmy dziś celować w Q3. Byłby to prawdopodobnie optymalny rezultat jeśli spojrzymy na to, jak do tej pory przebiega nasz weekend w Japonii. Suzuka to jeden z najtrudniejszych torów w kalendarzu, więc jutro rywalizacja będzie toczyć się o wysokie stawki. Jeśli pojawi się do tego deszcz, to może zdarzyć się dosłownie wszystko.

Bob Fernley, wiceszef zespołu: Przed kwalifikacjami uważaliśmy, że Q3 jest realistyczną perspektywą. Na pewno chcieliśmy ukończyć czasówkę na pozycjach wyższych niż czternasta i dwunasta. Wiemy, że nie wykorzystaliśmy dziś najlepiej tempa drzemiącego w naszych bolidach. Nie wiemy jednak jeszcze, jak mocno dzisiejszy wynik przełoży się na jutrzejszy wyścig. Pod dużym znakiem zapytania ciągle stoją warunki pogodowe i wiążące się z nimi wyzwania.

(Nataniel Piórkowski)
 
Sauber

Adrian Sutil (P15): Jak do tej pory jest to dla nas trudny weekend. Chociaż samochód nie prowadzi się łatwo, to w trakcie kwalifikacji byliśmy w stanie notować coraz lepsze rezultaty. Dostałem się do Q2 po czym dokonaliśmy zmian w balansie samochodu. To pozwoliło nam dokonać znaczącego kroku naprzód. Poprawiłem mój czas okrążenia, ale naszym maksimum było dziś piętnaste miejsce. Bacząc na pogodę, powinniśmy mieć jednak jutro kilka dobrych szans.

Esteban Gutierrez (P16): Q1 wydawało się dość pozytywne i prezentowaliśmy dobre tempo. Później, na okrążeniu wyjazdowym w Q2 trafiłem na wolniejszych kierowców i to przesądziło o moim tempie. Opony nie były rozgrzane do docelowej temperatury, więc trudno było zmusić je do optymalnej pracy. Jutro zależnie od warunków pogodowych powinniśmy mieć jednak szansę na odrobienie kilku pozycji.

Monisha Kaltenborn, szef zespołu: Po piątkowych problemach dziś byliśmy w stanie zredukować stratę do naszych rywali. Pomimo tego osiągnięty rezultat nie może być przez nas uznawany za satysfakcjonujący. Prognoza pogody nie wyklucza jutro żadnego scenariusza. Musimy skoncentrować się na wyścigu i wykorzystać każdą szansę jaka pojawi się na naszej drodze.

(Nataniel Piórkowski)
 
Lotus

Romain Grosjean (P17): Wczoraj i dzisiaj rano wydawało nam się że jesteśmy dość szybcy i mamy tempo by walczyć o dwunaste lub trzynaste pole startowe, ale w trakcie kwalifikacji byłem już mniej zadowolony z prowadzenia się mojego bolidu. Zmienił się wiatr i być może to odbiło się na naszej formie. Niezależnie od powodu, nie mogliśmy zmaksymalizować potencjału samochodu. Jutro powinno być ciekawie. Wiele zależy od tego kiedy i ile spadnie deszczu. Zobaczymy.

Pastor Maldonado (P22): Spodziewaliśmy się lepszych kwalifikacji, ale nie byliśmy dziś w stanie pojechać szybciej. Jeśli weźmiemy pod uwagę prognozę pogody, to rysują się przed nami pewne szanse, ale nie mogę zapominać o karze za wymianę silnika w moim samochodzie. Stawia ona przede mną jeszcze większe wyzwanie. Będę starał się nie tracić koncentracji i postaram się o jak najlepszy wynik. Może się zdarzyć wszystko.

Alan Permane, dyrektor ds. operacji na torze: Kwalifikacje nie poszły nam dobrze. Wczoraj mogliśmy dostrzec pewien potencjał, jednak dziś nie udało nam się optymalnie wykorzystać samochodu, a nasi kierowcy nie byli w stu procentach zadowoleni ze swych okrążeń kwalifikacyjnych. Pastor wystartuje do wyścigu z końca stawki po nałożeniu na niego kary związanej z wymianą silnika.

(Nataniel Piórkowski)
 
Caterham

Marcus Ericsson (P18): Zdecydowaliśmy się na troszkę inną strategię niż pozostali, ponieważ w kwalifikacjach użyliśmy tylko dwóch kompletów opon, podczas gdy nasi rywale skorzystali z trzech. Było to dosyć ryzykowne, jednakże czułem się bardzo komfortowo w samochodzie i byłem pewny jego pracy. Wykonałem dwa kluczowe okrążenia i auto pracowało bardzo dobrze, więc jestem zadowolony z wyniku, to była dobra praca zespołowa. Oczywiście, zawsze chcesz być bliżej reszty, aczkolwiek uważam, iż w ten weekend po raz kolejny udało nam się zniwelować stratę do rywali, więc zdecydowanie robimy postępy. Teraz musimy poczekać i zobaczyć, jaka na nas jutro czeka pogoda, mimo to nie mogę się doczekać wyścigu.

Kamui Kobayashi (P20): Z pewnością to nie był dla mnie najlepszy początek weekendu, ale muszę przyznać, że zespół wykonał świetną robotę, przygotowując dla mnie na dzisiaj samochód. Z powodu wypadku nie przejechałem tylu okrążeń, ile bym chciał, poza tym przed kwalifikacjami nie jeździłem na opcjonalnych oponach i to nie był jeden z najłatwiejszych dni. Pomimo tej sytuacji, myślę, iż moje okrążenie było całkiem niezłe i zobaczymy co się wydarzy jutro. Jeżeli będzie padać, to może nas czekać bardziej interesujący wyścig.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
Marussia

Jules Bianchi (P19): To dla nas frustrujący wynik. Byłem zadowolony ze swoich okrążeń, jednak nie zrealizowaliśmy naszego planu trzech przejazdów i nie udało nam się przeskoczyć Ericssona. Nie tutaj chcemy być, jednak nie mieliśmy żadnych poprawek od jakiegoś czasu, a oni zrobili krok na przód. Szkoda, jednak jak zwykle będziemy skupiać się na tym, co możemy zrobić w wyścigu.

Max Chilton (P21): Jestem wściekły na siebie, bo podczas ostatniego przejazdu byłem o 0,4 szybszy i w ostatnim sektorze popełniłem błąd tracąc kontrolę nad tyłem w trzynastym zakręcie. Mam nadzieję, że jutro to odzyskamy, jednak na tym etapie ciężko jest przewidywać co stanie się w wyścigu, szczególnie że pogoda może się w niego wmieszać. Dziś jesteśmy rozczarowani, jednak jutro damy z siebie wszystko.

John Booth, szef zespołu: Rano mieliśmy różny balans w obu autach i Max był w lepszej sytuacji, gdyż Jules miał problemy z nadsterownością. Przed kwalifikacjami skupialiśmy się na rozwiązaniu tych problemów. W związku z niepewną pogodą na wyścig zdecydowaliśmy się na trzy przejazdy, jednak Jules został wezwany na wagę i nie zdążył rozpocząć ostatniego mierzonego okrążenia, więc wcześniej miał więcej paliwa niż powinien. Max stracił czas w jednym z zakrętów, co jest dla niego bardzo frustrujące. Ogólnie obaj nasi kierowcy nie byli w stanie zaprezentować pełnego potencjału. Jutro pogoda będzie decydująca i strategia będzie jeszcze ważniejsza niż zwykle.

(Paweł Zając)


Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!
<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>  |  ^


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca