Benoit: Ocon może zostać kierowcą Cadillaca w sezonie 2027
Według Blicka niewykluczone jest, że Cadillac rozstanie się z obydwoma obecnymi kierowcami.
12.10.2617:02
79wyświetlenia
Embed from Getty Images
Jak informuje doświadczony dziennikarz Blicka, Roger Benoit, Cadillac może zdecydować się na rozstanie z obydwoma obecnymi kierowcami po sezonie 2026, a jedno z wolnych miejsc miałby wówczas zająć Esteban Ocon.
30-letni Francuz notuje raczej nieudany drugi sezon z Haasem, podczas którego zdołał wywalczyć jak dotąd jedynie siedem punktów, a jego najlepszym rezultatem jest ósme miejsce w Grand Prix Azerbejdżanu. Ponadto, tuż przed wyścigiem w Baku stajnia z Kannapolis potwierdziła zakończenie współpracy z Oconem po obecnym sezonie.
W niedzielnym Grand Prix Singapuru Ocon zajął zaś dopiero trzynaste miejsce i po wyścigu nie ukrywał rozczarowania.
Ocon w swoich ostatnich wypowiedziach jasno dawał również do zrozumienia, że nie interesują go starty w innych seriach i że jest gotów nawet objąć posadę trzeciego kierowcy w jednym z zespołów F1.
Jak jednak informuje Roger Benoit, przed Oconem być może otworzyła się szansa na pozostanie w gronie kierowców wyścigowych. Zdaniem Szwajcara, Cadillac ma rozważać zwolnienie po sezonie 2026 zarówno Sergio Pereza, jak i Valtteriego Bottasa. Wówczas głównym kandydatem do objęcia jednego z foteli stałby się Ocon.
Wiele tymczasem wskazuje na to, że wolne miejsce w Haasie na rok 2027 zajmie Rafael Camara. Ogłoszenie podpisania kontraktu z aktualnym liderem mistrzostw Formuły 2 spodziewane jest jeszcze w tym tygodniu.
21-letni Brazylijczyk miał przekonać do siebie szefostwo stajni osiągami zaprezentowanymi podczas testów za kierownicą starszego bolidu. O fotel kierowcy wyścigowego Haasa walczyli z nim aktualni kierowcy testowi zespołu - Ryo Hirakawa i Jack Doohan - a także kierowca rezerwowy McLarena i mistrz F2 z ubiegłego roku, Leonardo Fornaroli.
Jak informuje doświadczony dziennikarz Blicka, Roger Benoit, Cadillac może zdecydować się na rozstanie z obydwoma obecnymi kierowcami po sezonie 2026, a jedno z wolnych miejsc miałby wówczas zająć Esteban Ocon.
30-letni Francuz notuje raczej nieudany drugi sezon z Haasem, podczas którego zdołał wywalczyć jak dotąd jedynie siedem punktów, a jego najlepszym rezultatem jest ósme miejsce w Grand Prix Azerbejdżanu. Ponadto, tuż przed wyścigiem w Baku stajnia z Kannapolis potwierdziła zakończenie współpracy z Oconem po obecnym sezonie.
W niedzielnym Grand Prix Singapuru Ocon zajął zaś dopiero trzynaste miejsce i po wyścigu nie ukrywał rozczarowania.
Przegrzewamy opony i jest to problem, którego Ollie nie ma z najnowszymi poprawkami. Nie mogę się doczekać Austin, gdzie będziemy mieć takie same bolidy. Zobaczymy, czy uda się zrobić krok naprzód i przebić się do czołowej dziesiątki- powiedział Francuz w rozmowie z Canal Plus.
Stoczyliśmy naprawdę dobrą, czystą walkę z Olliem. Na tym etapie wyścigu był on jednak szybszy w zakrętach o jakąś sekundę, więc nic nie mogłem więcej zrobić. Przez cały weekend miałem trudności przez różnice pomiędzy bolidami. Ja się jednak nie poddaję i jadę dalej.
Ocon w swoich ostatnich wypowiedziach jasno dawał również do zrozumienia, że nie interesują go starty w innych seriach i że jest gotów nawet objąć posadę trzeciego kierowcy w jednym z zespołów F1.
Jak jednak informuje Roger Benoit, przed Oconem być może otworzyła się szansa na pozostanie w gronie kierowców wyścigowych. Zdaniem Szwajcara, Cadillac ma rozważać zwolnienie po sezonie 2026 zarówno Sergio Pereza, jak i Valtteriego Bottasa. Wówczas głównym kandydatem do objęcia jednego z foteli stałby się Ocon.
W takim przypadku konieczne byłoby wypłacenie Bottasowi należności wynikających z jego wielomilionowego kontraktu. Ocon ma też pewien atut: nowego polskiego szefa zespołu, Marcina Budkowskiego, ponoć łączą dobre relacje z Francuzem- pisze Benoit.
Wiele tymczasem wskazuje na to, że wolne miejsce w Haasie na rok 2027 zajmie Rafael Camara. Ogłoszenie podpisania kontraktu z aktualnym liderem mistrzostw Formuły 2 spodziewane jest jeszcze w tym tygodniu.
21-letni Brazylijczyk miał przekonać do siebie szefostwo stajni osiągami zaprezentowanymi podczas testów za kierownicą starszego bolidu. O fotel kierowcy wyścigowego Haasa walczyli z nim aktualni kierowcy testowi zespołu - Ryo Hirakawa i Jack Doohan - a także kierowca rezerwowy McLarena i mistrz F2 z ubiegłego roku, Leonardo Fornaroli.
Maciej Wróbel