Antonelli zwycięża w kwalifikacjach do GP Stanów Zjednoczonych

Tuż za Włochem Verstappen i Hadjar. Russell dopiero szósty.
25.10.2600:09
Maciej Wróbel
113wyświetlenia
Embed from Getty Images

Andrea Kimi Antonelli wywalczył pole position w sobotniej sesji kwalifikacyjnej przed Grand Prix Stanów Zjednoczonych na torze w Austin. Włoch wyszedł zwycięsko z wyrównanej walki z kierowcami Red Bulla i Ferrari. Dopiero szóste miejsce zajął zespołowy partner 20-latka, a więc George Russell.

Q1
Tradycyjnie, wraz z zapaleniem zielonych świateł, na tor wyjechali przede wszystkim szeroko pojęci outsiderzy, a więc kierowcy Cadillaca, Astona czy Williamsa. Z wyjazdem na tor nie zwlekali jednak kierowcy Ferrari, którzy rozpoczęli pracę jako pierwsi reprezentanci czołówki. Jako pierwsi pomiarowe kółka ukończyli Bottas i Perez, ale tak naprawdę konkurencyjne kółko pokonał dopiero Leclerc (1:35,200). Monakijczyk pozostał niepokonany przez kolejne minuty, a najbliżej był Verstappen, który stracił do niego zaledwie 0,015 sekundy. Kolejne pozycje zajmowali Hadjar, Hamilton, Norris i Hulkenberg.

Na kolejnych pozycjach plasowali się zaś Antonelli, Russell i Piastri, którzy zdecydowali się - jako jedyni w całej stawce - rozpocząć Q1 na pośredniej mieszance. Pod presją znalazł się z kolei Pierre Gasly, którego jedyne pomiarowe kółko zostało anulowane z powodu przekroczenia limitów toru w dziewiątym zakręcie. W ostatnich sekundach sesji najlepszy czas uzyskał Norris (1:35,029), natomiast Gasly i Colapinto zapewnili sobie awans do Q2, podobnie jak Lindblad, Bearman i Alonso. Sztuka ta nie powiodła się natomiast Oconowi, Strollowi, Sainzowi, Albonowi, Perezowi oraz Bottasowi.

Q2
Drugą część czasówki mocnym akcentem rozpoczął Max Verstappen, który wykręcił zdecydowanie najlepszy czas weekendu (1:34,471) i aż o 0,362 sekundy wyprzedzał Lewisa Hamiltona. Trzeci Leclerc tracił do Holendra już ponad pół sekundy. Niezłymi rezultatami chwilę później popisali się także Norris, Antonelli i Russell, którzy także wyprzedzili duet Scuderii. Norris przegrywał z Verstappenem różnicą jedynie 0,068 sekundy. Uwagę przykuwało także wyjątkowo nieudane pierwsze kółko Piastriego, który był dopiero dziesiąty ze stratą prawie sekundy do zespołowego partnera, a bezpośrednio przed nim plasowali się Hulkenberg czy Lawson.

Na finiszu Q2 świetną formę zaprezentował tymczasem duet Mercedesa. Najpierw Russell wyprzedził Verstappena o 0,166 sekundy, ale jeszcze szybciej pojechał Antonelli, który poprawił czas zespołowego kolegi o osiem setnych sekundy. Ostatnie słowo należało jednak do Charlesa Leclerca. Monakijczyk przypomniał wszystkim o sobie uzyskując czas 1:34,198, co dało mu pierwsze miejsce na koniec tej części czasówki.

W ostatnich sekundach swój czas poprawił jeszcze Piastri, który awansował na szóste miejsce. Z walki o dwa miejsca dla midfieldu w TOP 10 zwycięsko tym razem wyszli kierowcy Racing Bulls - Lindblad i Lawson - którzy wypchnęli na finiszu Gasly'ego i Hulkenberga. Oprócz tej dwójki z dalszym udziałem w sesji pożegnali się jeszcze Bearman, Bortoleto, Colapinto i Alonso.

Q3
Antonelli wyruszył na tor jako pierwszy i - jak się chwilę później okazało - był w stanie zawiesić rywalom poprzeczkę bardzo wysoko, wykręcając czas 1:34,035. Drugi Verstappen stracił do lidera mistrzostw świata 0,179 sekundy. Świetne trzecie miejsce, z minimalną stratą do Holendra, zajmował Hadjar, za którym plasowali się kolejno Leclerc, Russell, Hamilton, Piastri, Norris i Lindblad. Bez czasu pozostawał Lawson.

Finałowa seria przejazdów nie przyniosła zbyt wiele emocji - Russell nie poprawił swojego czasu, podczas gdy Kimi Antonelli porzucił swoją próbę w ostatnim sektorze. Jako jedyni w całej stawce poprawili się Hamilton i Norris, którzy awansowali kolejno na piątą i szóstą lokatę, spychając Russella na siódme miejsce.

Taki układ oczywiście oznaczał, że po swoje siódme pole position w karierze sięgnął Andrea Kimi Antonelli, który poczynił kolejny mały krok w stronę pierwszego tytułu mistrza świata. Max Verstappen ustawi się obok Włocha w pierwszej linii, a tuż za nimi plasują się Hadjar, Leclerc i Hamilton. Russell ostatecznie uplasował się na szóstym miejscu po tym, jak anulowano rezultat Norrisa, który spada na ósme miejsce, za Piastriego. Czołową dziesiątkę uzupełnili Lindblad i Lawson.

Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 37,5°C
Temperatura powietrza: 29,7°C
Prędkość wiatru: 8,3 km/h
Wilgotność powietrza: 38,1%
Sucho[/b]