Verstappen zdobywa pole position w Singapurze
Tuż za Holendrem znalazł się duet Ferrari. Mercedes bez błysku.
10.10.2616:36
195wyświetlenia
Embed from Getty Images
Max Verstappen okazał się najszybszy również w sobotniej sesji kwalifikacyjnej do głównego wyścigu w Singapurze. Czterokrotny mistrz świata wyszedł zwycięsko z wyrównanej walki z duetem Ferrari - Charlesem Leclerkiem i Lewisem Hamiltonem.
Q1
Już od pierwszych sekund na torze obecna była spora grupa kierowców, w której nie brakowało reprezentantów ścisłej czołówki, w tym Kimiego Antonellego czy Lando Norrisa, a po dwóch minutach poza garażami była już cała stawka. Pierwszym liderem był Liam Lawson (1:34,913), którego po krótkiej chwili wyprzedził Norris (1:34,230). Pierwsze prawdziwie reprezentatywne kółko pokonał dopiero Hamilton, który o 0,919 sekundy wyprzedził kierowcę McLarena.
Nie obyło się bez zakłóceń. Najpierw wywieszenie żółtych flag w 13. zakręcie spowodował Esteban Ocon, który szczęśliwie uniknął czołowego uderzenia w bariery. Wycieczki poza tor zaliczyli również Stroll i Hadjar, przy czym ten drugi na chwilę zatrzymał swój samochód po tym, jak doświadczył utraty mocy. Kierowca Red Bulla zdołał ruszyć z miejsca, ale szybko powrócił do boksów. Po jego powrocie na tor okazało się jednak, że to nie był koniec problemów. Hadjar zgłosił problemy ze skrzynią biegów, po czym ponownie znalazł się w garażu i tym razem był to dla niego koniec sesji.
Hamiltona w międzyczasie wyprzedził Verstappen, a potem na czele znaleźli się kierowcy McLarena - Norris minimalnie przed Piastrim. Norris nieco później podkręcił tempo, ale po kilku kolejnych minutach prowadził już duet Ferrari. Hamilton uzyskał czas 1:32,680 i o niespełna jedną dziesiątą sekundy wyprzedzał Charlesa Leclerca. Na finiszu zagrożoną strefę opuścili tymczasem Ocon i Lindblad, a ostatecznie z dalszym udziałem w sesji pożegnali się Alonso, Albon, Stroll, Perez, Bottas i oczywiście Hadjar.
Jest to - co ciekawe - pierwszy przypadek, gdy Hadjar nie kwalifikuje się do Q3, odkąd dołączył do zespołu Red Bull Racing.
Q2
W drugiej części czasówki mocne tempo ponownie narzucił Lewis Hamilton (1:31,766), który nieznacznie wyprzedzał Lando Norrisa. Trzeci był Antonelli, jednak Włoch tracił już prawie cztery dziesiąte sekundy do kierowcy Ferrari. Na pięć minut przed końcem Q2 Hamilton potwierdził raz jeszcze mocną formę i raz jeszcze odjechał rywalom, uzyskując czas 1:31,529.
Na dwie minuty przed końcem na drugie miejsce awansował Verstappen, który zbliżył się do Hamiltona na 0,11 sekundy. Czołową trójkę uzupełniał Norris przed Antonellim, Leclerkiem, Piastrim i Russellem. Pod nieobecność Hadjara zwolniło się jedno dodatkowe miejsce w Q3 dla zespołów środka stawki i walczyli o nie kierowcy Audi, Racing Bulls, Alpine i Haasa. Zwycięsko z tej walki wyszli ostatecznie Lawson, Lindblad i Gasly, zaś poza czołową dziesiątką znaleźli się kolejno: Hulkenberg, Bearman, Ocon, Sainz, Bortoleto i Colapinto.
Q3
Verstappen na otwarcie Q3 popisał się najlepszym dotąd czasem sesji (1:31,373) i po pierwszej serii przejazdów prowadził z przewagą 0,123 sekundy nad Lewisem Hamiltonem i 0,189 sekundy nad Kimim Antonellim. Czwarty był Leclerc, zaś pozostali zawodnicy tracili już ponad 0,3 sekundy. Piąty był Norris, a za kierowcą McLarena plasowali się kolejno Russell, Piastri, Lawson, Gasly i Lindblad.
Ostatnie sekundy sesji nie przyniosły już zbyt zaskakujących rozstrzygnięć. Hamilton nie poprawił swojego czasu, podobnie jak Verstappen, Antonelli czy Norris. Świetne międzyczasy notował Leclerc, który po drugim sektorze nieznacznie wyprzedzał Verstappena, lecz ostatecznie kierowca Ferrari przegrał z Holendrem różnicą 0,054 sekundy i zajął drugie miejsce, przed Hamiltonem. Czołową piątkę zamknęli Antonelli i Norris.
Kolejne pozycje zajęli Russell, Piastri, Gasly, Lawson i Lindblad.
Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 38,6°C
Temperatura powietrza: 29,8°C
Prędkość wiatru: 3,6 km/h
Wilgotność powietrza: 74,8%
Sucho
Max Verstappen okazał się najszybszy również w sobotniej sesji kwalifikacyjnej do głównego wyścigu w Singapurze. Czterokrotny mistrz świata wyszedł zwycięsko z wyrównanej walki z duetem Ferrari - Charlesem Leclerkiem i Lewisem Hamiltonem.
Q1
Już od pierwszych sekund na torze obecna była spora grupa kierowców, w której nie brakowało reprezentantów ścisłej czołówki, w tym Kimiego Antonellego czy Lando Norrisa, a po dwóch minutach poza garażami była już cała stawka. Pierwszym liderem był Liam Lawson (1:34,913), którego po krótkiej chwili wyprzedził Norris (1:34,230). Pierwsze prawdziwie reprezentatywne kółko pokonał dopiero Hamilton, który o 0,919 sekundy wyprzedził kierowcę McLarena.
Nie obyło się bez zakłóceń. Najpierw wywieszenie żółtych flag w 13. zakręcie spowodował Esteban Ocon, który szczęśliwie uniknął czołowego uderzenia w bariery. Wycieczki poza tor zaliczyli również Stroll i Hadjar, przy czym ten drugi na chwilę zatrzymał swój samochód po tym, jak doświadczył utraty mocy. Kierowca Red Bulla zdołał ruszyć z miejsca, ale szybko powrócił do boksów. Po jego powrocie na tor okazało się jednak, że to nie był koniec problemów. Hadjar zgłosił problemy ze skrzynią biegów, po czym ponownie znalazł się w garażu i tym razem był to dla niego koniec sesji.
Hamiltona w międzyczasie wyprzedził Verstappen, a potem na czele znaleźli się kierowcy McLarena - Norris minimalnie przed Piastrim. Norris nieco później podkręcił tempo, ale po kilku kolejnych minutach prowadził już duet Ferrari. Hamilton uzyskał czas 1:32,680 i o niespełna jedną dziesiątą sekundy wyprzedzał Charlesa Leclerca. Na finiszu zagrożoną strefę opuścili tymczasem Ocon i Lindblad, a ostatecznie z dalszym udziałem w sesji pożegnali się Alonso, Albon, Stroll, Perez, Bottas i oczywiście Hadjar.
Jest to - co ciekawe - pierwszy przypadek, gdy Hadjar nie kwalifikuje się do Q3, odkąd dołączył do zespołu Red Bull Racing.
Q2
W drugiej części czasówki mocne tempo ponownie narzucił Lewis Hamilton (1:31,766), który nieznacznie wyprzedzał Lando Norrisa. Trzeci był Antonelli, jednak Włoch tracił już prawie cztery dziesiąte sekundy do kierowcy Ferrari. Na pięć minut przed końcem Q2 Hamilton potwierdził raz jeszcze mocną formę i raz jeszcze odjechał rywalom, uzyskując czas 1:31,529.
Na dwie minuty przed końcem na drugie miejsce awansował Verstappen, który zbliżył się do Hamiltona na 0,11 sekundy. Czołową trójkę uzupełniał Norris przed Antonellim, Leclerkiem, Piastrim i Russellem. Pod nieobecność Hadjara zwolniło się jedno dodatkowe miejsce w Q3 dla zespołów środka stawki i walczyli o nie kierowcy Audi, Racing Bulls, Alpine i Haasa. Zwycięsko z tej walki wyszli ostatecznie Lawson, Lindblad i Gasly, zaś poza czołową dziesiątką znaleźli się kolejno: Hulkenberg, Bearman, Ocon, Sainz, Bortoleto i Colapinto.
Q3
Verstappen na otwarcie Q3 popisał się najlepszym dotąd czasem sesji (1:31,373) i po pierwszej serii przejazdów prowadził z przewagą 0,123 sekundy nad Lewisem Hamiltonem i 0,189 sekundy nad Kimim Antonellim. Czwarty był Leclerc, zaś pozostali zawodnicy tracili już ponad 0,3 sekundy. Piąty był Norris, a za kierowcą McLarena plasowali się kolejno Russell, Piastri, Lawson, Gasly i Lindblad.
Ostatnie sekundy sesji nie przyniosły już zbyt zaskakujących rozstrzygnięć. Hamilton nie poprawił swojego czasu, podobnie jak Verstappen, Antonelli czy Norris. Świetne międzyczasy notował Leclerc, który po drugim sektorze nieznacznie wyprzedzał Verstappena, lecz ostatecznie kierowca Ferrari przegrał z Holendrem różnicą 0,054 sekundy i zajął drugie miejsce, przed Hamiltonem. Czołową piątkę zamknęli Antonelli i Norris.
Kolejne pozycje zajęli Russell, Piastri, Gasly, Lawson i Lindblad.
Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 38,6°C
Temperatura powietrza: 29,8°C
Prędkość wiatru: 3,6 km/h
Wilgotność powietrza: 74,8%
Sucho
Maciej Wróbel