Stella: W Singapurze znaleźliśmy się tam, gdzie się spodziewaliśmy
Włoch przyznaje, że tegoroczne poprawki będą bazą do przyszłorocznego bolidu.
14.10.2604:18
10wyświetlenia
Embed from Getty Images
McLaren przygotowuje kolejne ulepszenia, które mają pozwolić zespołowi zbliżyć się do czołówki jeszcze w tym sezonie. Andrea Stella przyznaje, że nowe elementy posłużą również do sprawdzenia rozwiązań aerodynamicznych z myślą o przyszłorocznym samochodzie.
Po Grand Prix Singapuru McLaren nie ukrywa, że obecnie ustępuje najszybszym zespołom. Lando Norris ocenił, że jego samochód jest dopiero czwartą siłą w stawce, a jazda nim wymaga ogromnego wysiłku.
Andrea Stella nie jest jednak zaskoczony obecną sytuacją. Szef McLarena zwrócił uwagę, że rywale, w szczególności Red Bull, skutecznie rozwijają swoje samochody.
Stella potwierdził, że McLaren zamierza wprowadzać kolejne ulepszenia stopniowo, podczas pozostałych sześciu rund sezonu. Ich skuteczność będzie można w pełni ocenić dopiero w końcowej fazie mistrzostw.
McLaren zamierza wykorzystać końcówkę sezonu nie tylko do poprawy bieżących osiągów, lecz także do sprawdzenia koncepcji, które mogą znaleźć zastosowanie w przyszłorocznym samochodzie.
Dodatkową motywacją pozostaje sytuacja w klasyfikacji konstruktorów. Stella przyznał, że Red Bull ma obecnie podobny dorobek punktowy do McLarena, ale dysponuje szybszym samochodem. Brytyjska ekipa zamierza również wywrzeć presję na Ferrari. Najbliższe rundy pokażą, czy stopniowo wprowadzane poprawki pozwolą McLarenowi odrobić straty i zakończyć sezon w lepszej formie, a jednocześnie wyznaczyć właściwy kierunek rozwoju na 2027 rok.
McLaren przygotowuje kolejne ulepszenia, które mają pozwolić zespołowi zbliżyć się do czołówki jeszcze w tym sezonie. Andrea Stella przyznaje, że nowe elementy posłużą również do sprawdzenia rozwiązań aerodynamicznych z myślą o przyszłorocznym samochodzie.
Po Grand Prix Singapuru McLaren nie ukrywa, że obecnie ustępuje najszybszym zespołom. Lando Norris ocenił, że jego samochód jest dopiero czwartą siłą w stawce, a jazda nim wymaga ogromnego wysiłku.
To po prostu wyczerpujące, również psychicznie, ze względu na to, jak ciężko trzeba pracować za kierownicą- przyznał aktualny mistrz świata.
Andrea Stella nie jest jednak zaskoczony obecną sytuacją. Szef McLarena zwrócił uwagę, że rywale, w szczególności Red Bull, skutecznie rozwijają swoje samochody.
Ogólnie nie ma tutaj wielkich niespodzianek. Dobrze było zobaczyć, że w Singapurze znaleźliśmy się mniej więcej tam, gdzie się spodziewaliśmy- powiedział Włoch.
Verstappen i Red Bull po prostu korzystają z poprawek, które wprowadzili. Zespoły przywożą poprawki i robią krok naprzód, choć z tego, co rozumiem, Mercedes ma z nimi pewne problemy. Nawet kiedy Red Bull wydawał się tutaj dominować, jego przewaga nad nami wynosiła około trzech dziesiątych sekundy. To różnica, którą można zniwelować odpowiednim pakietem poprawek.
Stella potwierdził, że McLaren zamierza wprowadzać kolejne ulepszenia stopniowo, podczas pozostałych sześciu rund sezonu. Ich skuteczność będzie można w pełni ocenić dopiero w końcowej fazie mistrzostw.
Planujemy wprowadzenie kolejnych poprawek. Mamy nadzieję, że pozwolą nam zniwelować stratę do najlepszych samochodów i umożliwią walkę o podia dzięki własnemu tempu. Czy będziemy mogli walczyć również o zwycięstwa? Myślę, że przekonamy się o tym prawdopodobnie dopiero podczas ostatnich trzech wyścigów, ponieważ poprawki będą wprowadzane etapami- dodał szef McLarena.
McLaren zamierza wykorzystać końcówkę sezonu nie tylko do poprawy bieżących osiągów, lecz także do sprawdzenia koncepcji, które mogą znaleźć zastosowanie w przyszłorocznym samochodzie.
Wprowadzanie poprawek jest dla nas ważne, ponieważ toczymy wyrównaną walkę o pozycję w mistrzostwach. Jednocześnie chcemy sprawdzić pewne fundamentalne rozwiązania, które zamierzamy przenieść do przyszłorocznego samochodu. Na tym etapie rozwoju aerodynamika jest już bardzo skomplikowana. Prace rozpoczęły się 2 stycznia 2025 roku, więc zbliżamy się do dwóch lat rozwoju. Niektóre rozwiązania mogą działać, a inne nie. Dlatego chcemy sprawdzić na torze podstawowe koncepcje, które wykorzystamy w przyszłym roku- zaznaczył.
Dodatkową motywacją pozostaje sytuacja w klasyfikacji konstruktorów. Stella przyznał, że Red Bull ma obecnie podobny dorobek punktowy do McLarena, ale dysponuje szybszym samochodem. Brytyjska ekipa zamierza również wywrzeć presję na Ferrari. Najbliższe rundy pokażą, czy stopniowo wprowadzane poprawki pozwolą McLarenowi odrobić straty i zakończyć sezon w lepszej formie, a jednocześnie wyznaczyć właściwy kierunek rozwoju na 2027 rok.