Komatsu: Rafael pokazał niesamowitą szybkość i wyczucie samochodu

Szef Haasa przekonuje, że o angażu Brazylijczyka nie zadecydowało wsparcie Ferrari.
16.10.2615:29
Karol Kos
13wyświetlenia
Embed from Getty Images

Ayao Komatsu podkreśla, że o zatrudnieniu Rafaela Camary na sezon 2027 zdecydowały przede wszystkim jego osiągi podczas testów. Szef Haasa zapewnia, że powiązania Brazylijczyka z Ferrari nie miały wpływu na wybór nowego kierowcy.

Rafael Camara zastąpi Estebana Ocona w Haasie w sezonie 2027, tworząc duet z Oliverem Bearmanem. Brazylijczyk, który prowadzi obecnie w klasyfikacji Formuły 2, przekonał kierownictwo amerykańskiego zespołu podczas testów starszego samochodu na torze Portimao.

Haas przeprowadził w tym roku serię jazd w ramach programu TPC, wykorzystując bolid z sezonu 2025. Oprócz Camary w testach uczestniczyli również aktualny mistrz Formuły 2 Leonardo Fornaroli oraz kierowcy rezerwowi Ryo Hirakawa i Jack Doohan.

Był najszybszy. To bardzo prosta odpowiedź. Zdecydowanie zrobił na nas wrażenie. Zawsze powtarzałem, że będziemy wybierać kierowców na podstawie osiągów. Podczas tych testów Rafa pokazał niesamowitą szybkość i wyczucie samochodu. To był zdecydowanie najważniejszy czynnik - powiedział szef Haasa.

Zatrudnienie Camary oznacza, że w przyszłym sezonie Haas będzie dysponował dwoma kierowcami związanymi z akademią Ferrari. Komatsu zapewnia jednak, że współpraca z włoskim producentem jedynie umożliwiła zespołowi bliższe przyjrzenie się Brazylijczykowi.

Mamy dobre relacje z Ferrari, jak wszyscy wiedzą, ale oznacza to przede wszystkim dostęp do kierowców ich akademii. Podobnie było z Olliem, który wystąpił w pierwszym treningu w Meksyku w 2023 roku. Zrobił na nas tak dobre wrażenie, że w kolejnym sezonie otrzymał sześć kolejnych okazji do jazdy podczas piątkowych treningów.

Dzięki współpracy z Ferrari mieliśmy możliwość przyjrzenia się Rafie. A podczas testu na Portimao był po prostu znakomity - podkreślił Japończyk.

Zdaniem Komatsu największym atutem nowego kierowcy Haasa jest naturalna szybkość oraz umiejętność dostosowywania się do zmieniających się warunków na torze. Podczas testów w Portugalii zmieniały się temperatura nawierzchni i siła wiatru, a zespół zmagał się również z drganiami opon. Camara potrafił jednak zachować spokój i odpowiednio reagować na pojawiające się trudności.

Nie mam większych obaw. Oczywiście każda decyzja wiąże się z ryzykiem, ale zależało nam na kimś, kto ma naturalną szybkość i wyczucie samochodu. Tego nie można nauczyć. Warunki na torze ciągle się zmieniały. Dochodziły do tego problemy z drganiami opon. Rafa bardzo dobrze oceniał wszystkie te sytuacje, zachowując spokój i profesjonalizm. Dlatego wybór był dla nas oczywisty - stwierdził Komatsu.

Jeśli spojrzymy na niektóre wyścigi Formuły 2, czasami radzi sobie znakomicie, również z zarządzaniem oponami, ale nie zawsze. Jego umiejętności prowadzenia walki na torze można jeszcze poprawić. Wierzę jednak, że jesteśmy w stanie wspólnie nad tym pracować. Naturalnego wyczucia samochodu nie da się natomiast nauczyć - wyjaśnił.

Komatsu nie potwierdził jeszcze, czy Camara otrzyma możliwość występu w pierwszym treningu podczas jednej z pozostałych rund obecnego sezonu. Decyzja w tej sprawie ma zostać podjęta później. Haas zamierza wykorzystać doświadczenia zdobyte podczas przygotowywania Bearmana do debiutu w 2025 roku. Sytuacja Camary będzie jednak nieco inna, ponieważ zespół miał dotychczas mniej okazji do bezpośredniej współpracy z Brazylijczykiem.

W przypadku Olliego mogliśmy pracować z nim przez cały rok podczas wielu sesji treningowych. Rafy nie znamy jeszcze tak dobrze, jak znaliśmy Olliego przed jego pierwszym pełnym sezonem. To ekscytujące wyzwanie, ale najpierw musimy lepiej go poznać. Musimy zrozumieć, co najlepiej działa w jego przypadku, jakie są jego mocne strony i na co powinniśmy zwracać uwagę. Będzie to proces nauki dla obu stron - dodał.

Szef Haasa podkreślił, że dotychczasowa współpraca z Bearmanem daje zespołowi pewność, iż potrafi odpowiednio rozwijać młodych kierowców.

Wszystkie doświadczenia zdobyte podczas pracy z Olliem wykorzystamy przy przygotowaniach Rafy. Przede wszystkim musimy jednak zrozumieć go jako kierowcę i człowieka. Obaj są debiutantami, ale to dwie różne osoby - podsumował Komatsu.