Meksyk liczy na przedłużenie umowy po 2028 roku

Organizatorzy są optymistami w sprawie dalszej obecności wyścigu w kalendarzu.
22.10.2613:36
Karol Kos
8wyświetlenia
Embed from Getty Images

Organizatorzy Grand Prix Meksyku spodziewają się, że wyścig na torze Autodromo Hermanos Rodriguez pozostanie w kalendarzu Formuły 1 również po sezonie 2028.

Choć obecna umowa obowiązuje jeszcze przez ponad dwa lata, przedstawiciele wydarzenia już teraz pozytywnie oceniają perspektywy jej przedłużenia. Kontrakt podpisany w 2025 roku obejmuje trzy edycje Grand Prix, zaplanowane na lata 2026-2028. Dyrektor wyścigu Federico Gonzalez przyznał w rozmowie z agencją EFE, że kolejne ustalenia dotyczące przyszłości zawodów mogą zapaść w najbliższych miesiącach.

Myślę, że mamy duże szanse na przedłużenie umowy, choć potwierdzimy to pod koniec tego roku lub na początku przyszłego - powiedział Gonzalez.

Zdaniem dyrektora wyścigu relacje organizatorów z władzami Formuły 1 układają się bardzo dobrze. Meksykańska runda jest pozytywnie oceniana zarówno przez promotora mistrzostw, jak i lokalne władze.

Władze mistrzostw są bardzo zadowolone z Grand Prix Miasta Meksyk, podobnie jak samo miasto. Jako platforma promocji turystyki, generowania korzyści ekonomicznych i budowania obecności Meksyku na świecie wyścig spełnia oczekiwania wszystkich stron. Formuła 1 postrzega nas jako wzór pod względem organizacji i sposobu przyjmowania gości. Daje nam to podstawy, by wierzyć, że Grand Prix pozostanie z nami przez wiele kolejnych lat - dodał.

Na razie nie podano szczegółów dotyczących ewentualnej długości nowego kontraktu. Organizatorzy nie odczuwają jednak presji czasu, ponieważ obecna umowa gwarantuje organizację wyścigu jeszcze w sezonach 2027 i 2028.