Freddie Slater wystąpi w z Audi w treningach w Meksyku i Sao Paulo
Dla tegorocznego wicemistrza F3 będzie to debiut za kierownicą bolidu Formuły 1.
23.10.2600:10
14wyświetlenia
Embed from Getty Images
Zespół Audi potwierdził, iż Freddie Slater wystąpi za kierownicą bolidu R26 w piątkowych treningach w Meksyku i Sao Paulo.
18-letni Slater jest jednym z najbardziej utytułowanych zawodników startujących obecnie w niższych seriach - w poprzednich latach zdobywał on tytuły mistrzowskie choćby we włoskiej F4 czy europejskiej Formule Regional, zaś w sezonie 2026 przegrał na finiszu walkę o tytuł mistrzowski FIA F3 z Ugo Ugochukwu.
W tym miesiącu potwierdzono z kolei, że Brytyjczyk będzie w przyszłym roku kontynuował swoją karierę w Formule 2, gdzie będzie reprezentować ekipę Invicta Racing, a jego zespołowym partnerem zostanie Noah Stromsted.
Dziś z kolei potwierdzono, że Freddie Slater, będący jedynym - obok startującej w F1 Academy Emmy Felbermayr - członkiem programu juniorskiego Audi, już w przyszłym tygodniu zadebiutuje za kierownicą bolidu F1 stajni z Hinwil.
Dyrektor wyścigowy Audi, Allan McNish, dodał:
Cadillac potwierdza występ Coltona Herty w treningu w Austin
Najnowszy zespół w stawce potwierdził tymczasem, że w piątek po raz kolejny za kierownicą MAC-26 zaprezentuje się jego kierowca testowy, Colton Herta. Amerykanin zastąpi Sergio Pereza.
Szef zespołu, Marcin Budkowski, dodał:
Zespół Audi potwierdził, iż Freddie Slater wystąpi za kierownicą bolidu R26 w piątkowych treningach w Meksyku i Sao Paulo.
18-letni Slater jest jednym z najbardziej utytułowanych zawodników startujących obecnie w niższych seriach - w poprzednich latach zdobywał on tytuły mistrzowskie choćby we włoskiej F4 czy europejskiej Formule Regional, zaś w sezonie 2026 przegrał na finiszu walkę o tytuł mistrzowski FIA F3 z Ugo Ugochukwu.
W tym miesiącu potwierdzono z kolei, że Brytyjczyk będzie w przyszłym roku kontynuował swoją karierę w Formule 2, gdzie będzie reprezentować ekipę Invicta Racing, a jego zespołowym partnerem zostanie Noah Stromsted.
Dziś z kolei potwierdzono, że Freddie Slater, będący jedynym - obok startującej w F1 Academy Emmy Felbermayr - członkiem programu juniorskiego Audi, już w przyszłym tygodniu zadebiutuje za kierownicą bolidu F1 stajni z Hinwil.
Znalezienie się za kierownicą bolidu Formuły 1 podczas weekendu Grand Prix jest dla mnie czymś wielkim i zarazem czymś, o czym marzyłem, odkąd byłem dzieckiem- powiedział Slater.
Wiele się nauczyłem w tym roku, a te treningi z Audi będą dla mnie kolejną okazją na zdobycie cennego doświadczenia na torze.
Bycie częścią Audi Driver Development Programme już dało mi sporo niesamowitych okazji i jestem wdzięczny za ich wsparcie i zaufanie. Naprawdę nie mogę się już doczekać wyjazdu na tor. Będę koncentrował się na tym, aby wykonać jak najlepszą robotę, pomóc zespołowi w realizacji jego programu i wyciągnąć jak najwięcej nauki z tych dwóch sesji.
Dyrektor wyścigowy Audi, Allan McNish, dodał:
Obserwowaliśmy Freddiego, jak wielkich postępów dokonywał na przestrzeni ostatnich lat zarówno na torze, jak i poza nim. To odpowiedni moment na to, by mógł on wykonać kolejny krok.
Te sesje w Meksyku i Brazylii dadzą mu cenne doświadczenie, jakim jest uczestnictwo w weekendzie wyścigowym Formuły 1i kolejną szansą na rozwój, zanim w przyszłym sezonie zadebiutuje w Formule 2. Nie możemy się doczekać, aż zobaczymy go za kierownicą R26 i będziemy mogli wspierać go podczas tych dwóch niezwykle ważnych sesji.
Cadillac potwierdza występ Coltona Herty w treningu w Austin
Najnowszy zespół w stawce potwierdził tymczasem, że w piątek po raz kolejny za kierownicą MAC-26 zaprezentuje się jego kierowca testowy, Colton Herta. Amerykanin zastąpi Sergio Pereza.
Jazda MAC-26 przed amerykańskimi fanami na COTA będzie czymś wyjątkowym- powiedział 26-latek.
Mam świetne wspomnienia z tego toru. Wygrałem tu w 2019 roku swój pierwszy wyścig w IndyCar, co było wielkim momentem w mojej karierze. Prowadząc tutaj bolid F1 będę mógł odnieść wrażenie, jakby historia zatoczyła koło.
Złapałem dobry rytm z zespołem podczas moich poprzednich występów w Barcelonie, Budapeszcie i na Monzy, więc mój cel na piątek jest oczywisty: czysto wykonać program testów, pomóc inżynierom zebrać dobre dane na temat ustawień i oddać samochód Checo z przydatnymi informacjami zwrotnymi, które pomogą zespołowi przed resztą weekendu.
Szef zespołu, Marcin Budkowski, dodał:
Szybki pierwszy sektor i ciasne, wolne zakręty pod koniec okrążenia stanowią wyzwanie pod kątem ustawień samochodu, a nierówności zawsze dodają im dodatkowego wymiaru.
Z niecierpliwością czekamy na powrót Coltona do bolidu na pierwszy trening w piątek. Planujemy również zabrać ze sobą kilka drobnych ulepszeń podłogi i układu chłodzenia do oceny. Colton zna ten tor bardzo dobrze ze swojej kariery w IndyCar, więc jego uwagi będą cenne, gdy będziemy ustalać punkt odniesienia na weekend.
Maciej Wróbel