Alonso dementuje informacje o starcie w przyszłorocznym Dakarze
"To będzie prawie niemożliwe, by połączyć ze sobą dwa tak wymagające programy".
09.10.2609:58
39wyświetlenia
Embed from Getty Images
Fernando Alonso zdementował informacje, by szykował się do startu w styczniowym Rajdzie Dakar.
Według informacji przekazywanych przez hiszpańskie media, 45-latek rozpocznie przygotowania do terenowej rywalizacji za kierownicą samochodu przygotowywanego przez Prodrive. Pojazd, który ma otrzymać nadwozie Astona Martina, technologicznie ma być oparty na Dacii Sandrider. Dla Alonso byłby to drugi start w Rajdzie Dakar, mając na koncie edycję z 2020 roku za kierownicą Toyoty.
Mimo informacji, że dwukrotny mistrz świata Formuły 1 już w przyszłym tygodniu ma odbyć pierwsze testy z Markiem Comą na prawym fotelu, w Singapurze zdecydowanie zdementował spekulacje o swoim udziale w Rajdzie Dakar.
Fernando Alonso zdementował informacje, by szykował się do startu w styczniowym Rajdzie Dakar.
Według informacji przekazywanych przez hiszpańskie media, 45-latek rozpocznie przygotowania do terenowej rywalizacji za kierownicą samochodu przygotowywanego przez Prodrive. Pojazd, który ma otrzymać nadwozie Astona Martina, technologicznie ma być oparty na Dacii Sandrider. Dla Alonso byłby to drugi start w Rajdzie Dakar, mając na koncie edycję z 2020 roku za kierownicą Toyoty.
Mimo informacji, że dwukrotny mistrz świata Formuły 1 już w przyszłym tygodniu ma odbyć pierwsze testy z Markiem Comą na prawym fotelu, w Singapurze zdecydowanie zdementował spekulacje o swoim udziale w Rajdzie Dakar.
Słyszałem te plotki, ale to fizycznie tego się nie da zrealizować- powiedział Fernando Alonso.
To będzie prawie niemożliwe, by połączyć ze sobą dwa tak wymagające programy, jak Formuła 1 i Dakar. Kiedy podejmę się następnych wyzwań, ogłoszę wam to. Na pewno nie dowiecie się o tym z plotek. Osobiście się tego podejmę i wyłącznie wtedy, kiedy będę miał wystarczająco dużo czasu na przygotowania i będę gotowy zaakceptować poziom ryzyka.
Mateusz Szymkiewicz