GP Hiszpanii: Button nie dał szans rywalom w Barcelonie

Rezultat końcowy wyścigu na torze Catalunya
Rezultat końcowy wyścigu na torze Catalunya.

REZULTATY WYŚCIGU

1. Jenson Button 2266 okr. 1h37m19,202
2. Rubens Barrichello 2366 okr. +0:13,056
3. Mark Webber 1466 okr. +0:13,924
P.Z.Kierowca (Nr)BolidOp.Ok.Czas/strata/powód nieukończ.B
1 =Jenson Button 22Brawn BGP001661h37m19,2022
2 +1Rubens Barrichello 23Brawn BGP00166+0:13,0563
3 +2Mark Webber 14Red Bull RB566+0:13,9242
4 -2Sebastian Vettel 15Red Bull RB566+0:18,9412
5 +3Fernando Alonso 7Renault R2966+0:43,1662
6 -2Felipe Massa 3Ferrari F6066+0:50,8272
7 +6Nick Heidfeld 6BMW Sauber F1.0966+0:52,3122
8 +1Nico Rosberg 16Williams FW3166+1:05,3112
9 +5Lewis Hamilton 1McLaren MP4-2465+1 okr.2
10 -4Timo Glock 10Toyota TF10965+1 okr.2
11 -1Robert Kubica 5BMW Sauber F1.0965+1 okr.2
12 =Nelson Piquet Jr 8Renault R2965+1 okr.2
13 -2Kazuki Nakajima 17Williams FW3165+1 okr.3
14 +6Giancarlo Fisichella 21Force India VJM0265+1 okr.4
Niesklasyfikowani
Kimi Raikkonen 4Ferrari F6017hydraulika0
Heikki Kovalainen 2McLaren MP4-247skrzynia biegów1
Jarno Trulli 9Toyota TF1090kolizja na pierwszym okrążeniu0
Sebastien Buemi 12Toro Rosso STR40kolizja na pierwszym okrążeniu0
Sebastien Bourdais 11Toro Rosso STR40kolizja na pierwszym okrążeniu0
Adrian Sutil 20Force India VJM020kolizja na pierwszym okrążeniu0
Najszybsze okrażenie: Rubens Barrichello (Brawn BGP001) - 1:22,762 na 28 okr.

KOMENTARZE

54
kuba_new
11.05.2009 07:37
brawa dla webera niestety bez braw dla roberta o bmw jesli chodzi o ich strategie to lepsza maja chyba w forceindia :( masakra jak sie ma superkomputery to nie znaczy ze nie nalezy uzywac mozgu !!!!! zdrowy rozsadek podpowiada pewne rozwiazania ale oni ich nie widza i powielaja z wyscigu na wyscig te same bledy szkoda mi tylko roberta ale coz jakby byl w ferari czy macu to tez za bardzo byu nie poszalal w ich autach :) ale moze chlopaki potrafia chociaz kola poprawnie zakladac :)
klip150
11.05.2009 07:06
brawo Webber, za jazdę i za wypchnięcie Vettela z podium. Robertowi wyścig ustawił się na starcie, zjechał mocno na wewnętrzną, Glock go przyblokował a po zewnetrznej objechało ich kilku zawodników w tym Heidfeld. Tym razem tudno mówic o farcie, Hei pojechał b.dobrze. Robert trzymaj się!!!
fernandof1
11.05.2009 06:52
To mam nadzieje że piruet wyleci z GP Turcji bo wczoraj tak cienko pojechał
Aros
10.05.2009 09:19
Brawn GP - a jednak dalej dominują, co mnie bardzo cieszy ;) Button - już się trochę to nudne robi, ale należy się za tyle sezonów w Hondzie. Barichello - szkoda, że nie wygrał, mam nadzieję, że to przez jakieś problemy a nie przez team orders Webber - pozytywnie mnie zaskoczył Vettel - jakby nie utknął za Massą to może byłby 3 Alonso - wg mnie pojechał dobrze przed własną publicznością takim bolidem Massa - dobry wyścig, widać, że Ferrari wraca do formy Stratedzy Ferrari - perfekcyjnie, mam nadzieję, że Markiz to doceni Raikkonen - jemu chyba odchudzając bolid wyjęli za dużo elementów... Heidfeld - jechał dobrze, farta miał jak zawsze ale no cóż ;D Kubica - niby stracił parę pozycji, ale przynajmniej uniknął wypadku i gdyby później nie utknął za Glockiem może były by punkty BMW - postęp jest, szkoda, że dopiero teraz, nie podoba mi się ich podejście (wszystko ma być poukładane, pit tylko ale to tylko wtedy kiedy jest zaplanowany, zero finezji :D), z takim podejściem "miszcza" nie zdobędą Nakajima - fenomenalnie Piquet Jr - jedwabiście, oby tak dalej Wyścig trochę nudny miejscami, chodzi o brak wyprzedzania, ale taki tor...
kemek
10.05.2009 06:15
Ferrari może już dziś jechało na zasadach z 2010 roku? :P Na zasadach Berniego Button już ma prawie mistrza...
noofaq
10.05.2009 06:13
wyścig tragicznie nudny poza śmiesznymi sytuacjami zafundowanymi przez ferrari ;) co do karambolu: rosberg go spowodował... najpierw wypchnął trullego który ratując się wbił się akurat w tłum :) co do kubicy: to jest jakaś tragedia jak kierowca swój najlepszy czas robi z pełnym bakiem zaraz po wyjeździe z boksów ;) inna sprawa, że bmw wyraźnie zrobiło krok do przodu..
sebas
10.05.2009 06:03
YAHoO > Zgadza sie ale jeżeli tam jest, to po coś jest. Ile razy słyszałem że "jego sugestie i pomoc są nieocenione". Z tego co pamiętam w zeszłym sezonie tez była jakaś lipa po tych "sugestiach". A poza tym sam jego widok po prostu mnie drażni :)) Dzięki za plusa :)
Xerkses
10.05.2009 05:50
pozostaje czekać do turcji na podwójne dyfuzory dla bmw
A.S.
10.05.2009 05:48
Mimo, że za nami dopiero 5 wyścig w sezonie, to chyba już można powiedzieć, że Brawn i Button idą na mistrza i chyba tylko jakiś kataklizm może ich powstrzymać. Jak patrzę na ich profesjonalizm, niezawodność to mam wrażenie, że to ich jakiś piętnasty sezon w F1 a nie debiut. Zgodnie z moimi oczekiwaniami, każda ekipa zrobiła jakiś kroczek do przodu i generalnie nic w układzie sił się nie zmieniło. Mój kochany McLaren dziś słabiutko. Koval może mógł coś zdziałać agresywną taktyką no ale cóż awaria, a Lewis jechał dobrze w pierwszej fazie i gdyby nie tragiczne opony jakie otrzymał po pierwszym pit stopie to może udało by się urwać jakieś punkty. Żal i smutek jak mistrz świata zostaje zdublowany i kończy bez punktów. Na osłodę i poprawienie humoru przyszli mi jednak z odsieczą stratedzy Ferrari. Ich wyczyny zasługują już na jakąś nagrodę (może antynobla :)?). P.S. czy tylko ja odnoszę wrażenie, że gdyby czerwoni wezwali Massę na dodatkowy postój, po tym jak się zorientowali, że mu benzyny nie starczy (czyli na jakieś 10-12 kółek przed metą) i dolali te brakujące 5 litrów, założyli miękkie gumy, to Felipe pewnie by był chociaż przed Alonso. A tak... Mądra decyzja goni mądrzejszą u czerwonych :). Brakowało mi tylko widoku Massy pchającego bolid do mety w iście Mansell-owskim stylu sprzed lat :)
YAHoO
10.05.2009 05:43
@sebas: Uważam, że nawet jeśli Schumacher daje jakieś sugestie to nikt w zespole nie ma obowiązku go słuchać. Pewnie w Monako zapomną Kimiemu opon wymienić. Team Radio ( tłumacznie ) Halo...hmm...cześć Felipe...wiesz, jest sprawa...hmm...sluchaj, wiesz co... ale musisz zwolnić, hmm sorry stary ale wlaliśmy ci przymało wachy...i hmm no wiesz... możesz nie dojechać, sorry głupio wyszło... Hahahaha leżę pod biurkiem, masz za to de mnie + :D
sebas
10.05.2009 05:28
ICEMANPK1 > dokladnie tak, teraz też go powinni wywalić z Ferrari na zbity łeb w pierwszej kolejności. Robi tylko tłok w garażu. Pożytek z niego żaden. Kto wie czy te błędy w strategii to nie robota Schumachera.
kemek
10.05.2009 05:18
Drugi stint Baricza znacznie za krótki. Jeśli chcieliby, żeby wygrał, to taktyka trzystopowa dałaby mu sporo mniej kółek na twardych od Buttona. A tu raptem dwa różnicy.... Z drugiej strony miał "bardzo słaby" trzeci stint (w porównaniu do pierwszego).
jaguar666
10.05.2009 04:45
Button w końcu pokazuje, że informacje o jego możliwości regularnego wygrywanie i w ogóle jazdy w czołówce nie były przesadzone. Szkoda tylko, że trzeba było na to czekać aż tak długo. A Ferrari tragicznie. Trzy poważne błędy strategiczne, to wręcz niemożliwe, a jednak. Już w kwalifikacjach przedobrzyli z czasem Kimiego, no dobra zdarza się każdemu, choć im już drugi raz. Jednak to co odstawili w wyścigu, nakazuje zastanowienie się nad zwolnieniem paru osób odpowiedzialnych za strategię: zbyt szybkie założenie twardych opon - 4-5 okrążeń później i Massa mógł być drugi (musieli na treningach przecież poznać, o ile wolniej jedzie się na twardych gumach i wyciągnąć wniosek, że im później tym lepiej). Mógł, ale okazało się, że stratedzy popełnili jeszcze większy błąd...na to już słów nie ma (usprawiedliwiać tego walką z Vettelem się nie da). A po treningach były podstawy, by zakładać dobrą postawę Ferrari. @ICEMANPK1, wiesz, jakby ci to powiedzieć: w ostatnich sezonach, mimo schyłku ery Schumachera, a potem już jego nieobecności, jakoś można zaobserwować wszystkie te cechy, które wymieniasz.
Ferrari
10.05.2009 04:35
Dlaczego Robert stracił 3pozycję?Złe wyliczenia Ferrari i punkty zamiast 5 są 3.Gratuluje podium Webberowi. Co się stało z Kimim
Kamikadze2000
10.05.2009 04:17
Tak trzymac Brawn GP!!! Niesamowicie cieszy mnie Wasza postawa i wierzę w to, że będziecie w niej do końca sezonu. Robert niestety od początku pechowo rozpoczął wyścig. Był szybki niemal przez cały wyścig, jednakże nie mógł przełożyc go na wynik w wyścigu. Największym jego utrapieniem z pewnością byli Glock i Hamilton. Ach, gdyby nie ta pomyłka mechaników, Polak nie miałby tych problemów i bezproblemowo zdobyłby punkty. Ferrari w końcu wraca do formy. ale teraz muszą popracowac na tzw. formą strategiczną oraz formą wytrzymałościową samochodu, gdyż jest z tym na prawdę krucho. Już nie mogę się doczekac Monte Carlo, gdzie mam nadzieje, Kubica będzie mógł pokazac swój wybitny kunszt w jeździe bolidem!
ICEMANPK1
10.05.2009 04:08
Zomo ------------- Schumacher???razem z tym fajansem odeszlo wszystko co najgorsze,notoryczne team orders,celowe wjezdzanie ludziom pod kola w ostatnim race zezonu decydujacym o tytule(vs Hill),to byl najwiekszy cham w f1.Wiekszosc tytulow wygral za niego bolid,rozkazy zespolu,kretactwa zespolu,dominacja bridgestone nad michellinem w kilku sezonach i bezpardonowe chamstwo na torze.Szkoda ze odszedl tak pozno:(
Zomo
10.05.2009 04:02
@Enpasant - moze po prostu ostatnio w F1 brakuje kogos na miare Rossiego? Odszedl Schumacher i F1 stracila troche barw...
Enpasant
10.05.2009 03:51
Robert traci kolejny sezon w stajni kwadratowych sztywniaków. Żeby tylko nie stracił tego co zawsze miał - chęć do walki. Kolejny wyścig, który mówi mi, że nie oglądam wyścigu kierowców w samochodach. F1 to dziś wszystko tylko nie wyścig na torze, gdzie oglądamy jedynie konsekwencje pracy zespołu mechaników i strategów. Kierowcy to ciągle jedynie drobniutki dodatek do tego sportu, dodatek, którym i tak wszyscy się podniecają. Według mnie dzisiaj wygrał Ross Brawn. Drugi był Christian Horner i Adrian Newey. Trzecie miejsce daję jedynemu kierowcy w tym zestawieniu L. Hamiltonowi i trochę w związku z tym Martinowi Whitmarshowi mimo kupy z wozem Kovalainena. Jeszcze nie teraz, ale chyba niedługo po 15tu latach przestanę oglądać F1. W MotoGp jest więcej emocji i tam na torze ścigają się ludzie.
marrcus
10.05.2009 03:34
Dobrze że ten manekim Massa stracił miejsce, to była kara za blokowanie Vettela cały wyścg. Vettel też mógłby lepiej starować bo znowu dał sie wydy..ć i tylko procesja Brałna. Zaskoczył mnie pozytywnie Webber jak go zobaczyłem na 3 miejscu, można było odetchnąc że ten wozidupa nie będzie na podium. Button: "Dzięki za dobrą strategie, szczególnie dla Rubensa" muhahaha R.K. 5x bez punktu a 6 z rzędu, żeby nie przyzwyczaił ;p
Banditto
10.05.2009 03:32
Kubica w wywiadzie udzielonym po wyścigu powiedział, że miał jakieś problemy ze sprzęgłem i dlatego miał spóźniony start oraz miało to wpływ na jego tempo wyścigowe.
michael85
10.05.2009 03:30
Błąd z tankowaniem Massy to chyba efekt walki w boksach z Vettelem. Mogli stracić jedną pozycję a tak 2 poszły... Ferrari cały czas próbuje przedobrzyć i takie mamy efekty. Czekam na Monaco i powrót na szczyt SF. @rafaello85 Wykrakałeś tą awarię Ferrari ;( Szkoda bo widać że bolid jest znacznie szybszy ale cały czas niezawodność pozostawia wiele do życzenia.
Zomo
10.05.2009 03:20
Fernando widac bylo ze bardzo chcial.. Zaraz po starcie wypchnal Rosberga na zakrecie, ten wracajac na tor wypchnal Trulliego a co potem sie dzialo wszyscy widzielismy.... Nie widze tylko dlaczego Kubica stracil wtedy 3 miejsca?
IceMan2991
10.05.2009 03:07
DarkArte juz 5 wyscigow za nami a ty nadal Brown. Stary pewnie w przyszlym roku zaczniesz dopiero pisac Brawn. Buahahahaha. Ferrari zal zal sciska dupe
ICEMANPK1
10.05.2009 03:02
Robert wraz z 5 kolegami legitymuja sie wspanialym dorobkiem po 5 wyscigach.Dobrze do dojechal do mety,bo ten desperacki atak na Glocka mogle sie zle skonczyc ;))
DarkArte
10.05.2009 02:53
Rafaello: Niby ten sam zespół. Brakuje w nim tylko trzech nazwisk: Schumacher, Brawn, Todt. FernandoF1: Moze pierwej weź słownik do rączek? ;)
fernandof1
10.05.2009 02:51
Brawo dla ferrai były szanse na lepszy winik ale ci idioci nie umieją nic robic Brawo dla Rubensa była szansa na wygraną ale jeszcze to nastąpi Alonso napewno chciał być wyżej ale bolid na to nie pozwala Kimi pech chociaż start idealny A Kubica to brak mi słów
Chłodny
10.05.2009 02:47
Button - kierowca nr 1 w BGP, nie ma o czym pisać Barrichello - znowu będzie chyba pomagierem kolegi z zespołu niczym w Ferrari, jechał w porządku Webber - dobrą taktyką zawitał na podium Vettel - cały wyścig jechał za dyfuzorem Ferrari, ok Alonso - dobry wyścig, wykorzystał to co otrzymał i jest gdzie jest Massa - jechał dobrze, stratedzy okradli go z większej ilości punktów Heidfeld - ok Kubica - ę... kolejny zaspany start i potem już jechał by dojechać Raikkonen - GENIALNY START!!!! Dobre tempo i walka z Heidfeldem, niestety znowu bolid nawalił Nie rozumiem czo wyczynia Ferrari, kierowcy jeżdżą w tym sezonie naprawdę fantastycznie i wykonują dobrą robotę ale zespół psuje im wszystko! Kolejne awarie, kolejne błędy taktyczne, kolejne błędy w boxie, kolejne awarie i tak w kółko. Świńska grypa zawitała do Maranello czy co? A tak odnośnie tego toru, gdy obserwowałem walkę Kimiego i Heidfelda (chyba najciekawszy element tego wyścigu) pomyślałem sobie że ten tor trzeba przebudować bo pomyłka 5cm w ostatniej szykanie i nie ma szans na atak na końcu prostej.
ICEMANPK1
10.05.2009 02:45
Rubensa ten sam gosc dymal w Ferrari i ten sam dyma w Brawnie-->mr.Ross Brawn.Genialny strateg,wie na kogo postawic by zdobyc mistrza obu klasyfikacji.
YAHoO
10.05.2009 02:42
Ferrari – brak mi już słów – dawno nie widziałem takich frajerów... Święte słowa, frajerstwo i dzieci do bicia... Co z tego że mechanicy całymi dniami pracują nad bolidem skoro naleją za mało paliwa... Montezemolo, zrób nam, kibicom, przysługę i zwolnij tych idiotów !!
sebas
10.05.2009 02:37
A ja tam Barchello nie żałuję. Dymali go w Ferrari, dymają go w BrAwnie. Taki chłopiec do dymania, w zasadzie stary już chłop. Nikt nie traktuje go poważnie. Dziś zespół pokazał mu jego miejsce w szeregu, czyli takie jak zwykle :). Za jakiś czas znów będzie płakał jak to go oszukali, tym razem w BrAwn GP. Zapracował sobie na to całą swoją karierą. Przykre.
kumien
10.05.2009 02:35
W Ferrari jest coraz gorzej. Na kazdym GP jakieś podstawowe błędy. Chyba ktoś na liczydle źle przesunął koraliki, bo sytuacja z brakiem paliwa to jakieś nieporozumienie. Już nawet lepiej było zjechać do boksu i byliby przed Alonso, a tak? Włosi i ich bujna fantazja. Czekam na jakiegoś Niemca lub Brytyjczyka w Scuderi. Inaczej czekają nas znowu suche lata bez wygranych i walki o tytuł :/ Brawa dl BrawnGP, ale te swoje team orders pownni lepiej maskować :P A tak wszyscy narzekali na Ferrari.
Zomo
10.05.2009 02:28
no i co grupowi "fachofcy"? jak pisalem po Malezji ze sezon mamy posprzatany przez Brawny z dyfuzorami, a BMW znarnowalo kolejny rok Kubicy to wszyscy na mnie skakali ze to tak tylko na poczatku sezonu, ze te dyfuzory sie przecenia, ze jeszcze Mclaren i BMW wroca na podium etc.. Napisalem wtedy - OK, poczekam jeszcze pare tygodni z ta krytyka... - Czy juz sie ze mna zgadzacie? PS - dobrze ze mamy w stawce Vettela, bo mozna by juz zadnego wyscigu nie ogladac i w ciemno stawiac conajmniej pierwsze 2 miejsca w generalce i zwyciezce zespolowego AD 2009...
bartekws
10.05.2009 02:26
jak ja nie trawię tego Brawna ;/ cwaniak jeden - jak można tak faworyzować cały czas jednego kierowcę - srategia3 pit-stopów jest zawsze ryzykowna - po im to było? Przecież Baricz mógł to spokojnie wygrać... Szkoda mi go, bo najpierw w Ferrari musiał robić to co mu Brawn zaśpiewa a teraz sami mu cały czas nie dają szans... Pierwszy wyścig wszystko ustawił ... Robert coś słabo na starcie a potem jeszcze trzeba było uważać na Trullego i po wyścigu - szkoda :( Ferrari - brak mi już słów - dawno nie widziałem takich frajerów... Brawo dla Heidfelda ;) no i Marka ;)
buran
10.05.2009 02:26
Button!! Barichello!! BrawnGP!!! na podium byli moi 3 ulubieni kierowcy w F1 ale jestem trochę zawiedziony, że nie wygrał Rubens.
rafaello85
10.05.2009 02:25
Brawn GP - wielkie brawa. Świetny bolid, bardzo dobra jazda kierowców, dobra strategia. Odnieśli ABSOLUTNIE zasłużony dublet. Jeszcze raz brawo. Red Bull - mimo iż nie mają podwójnego dyfuzora, to posiadają supere szybką maszynę, która jest prawdziwą bronią w rękach Webbera i Vettela. Co do Ferrari... po każdym wyścig zadaję sobie te samo pytaniea czy to dalej jest TEN zespół któremu kibicuję od kilkunastu lat? Czy to jest ta sama ekipa, która zdobyła 16 tytułów mistrzowskich? Czy to jest ta sam a ekipa, która ma tak bogatą tradycję i historię w F1? Czy to jest ta ekipa przed którą wszyscy drżeli? Mam wrażenie, że NIE!!! Dzisiaj ten zespół jest pośmiewiskiem całej F1:(((((((( Quo Vadis Scuderio Ferrari? Quo Vadis??!!!!!
sebas
10.05.2009 02:23
Team Radio ( tłumacznie ) Halo...hmm...cześć Felipe...wiesz, jest sprawa...hmm...sluchaj, wiesz co... ale musisz zwolnić, hmm sorry stary ale wlaliśmy ci przymało wachy...i hmm no wiesz... możesz nie dojechać, sorry głupio wyszło... Felipe: @%$#^&#$*!!!!!!
tommakrwro
10.05.2009 02:20
Jeśli chodzi o punkty to Kubica w doborowym towarzystwie: oba Force India, Piruet i Nakajima, traci punkt do Bourdais'a :D
kimas1
10.05.2009 02:20
nawet się nie chce krytykować tego co robi Ferrari, powoli staje się to standardem, szkoda że Luca jest tylko taki aktywny na polu walki z FIA a nie zauważa że zespół staje się kabaretem. Gdyby to był pojedynczy wyskok a to przecież już trwa od połowy ubiegłego sezonu: lizaki, węże z paliwem, wogóle brak zatankowania, przespane kwalifikacje, nie dotankowania no i niezliczona ilość awarii.
benethor
10.05.2009 02:15
Co to był za wyścig xD Szkoda że Maki tak trochu daleko, ale sam wyścig genialny ;] FERRARI - buahahahahahahahahaha, buahahahahahahahahaha, omg ja nie moge xD Ciekawe, co pokażą w przyszłym sezonie xD BGP - kolejny zasłużony dublet, chociaż tym razem nieiwele brakowało. Buttonowi na razie nikt nie podskoczy ;] TOY - Trulli trochę pecha, Glock jak na mnie poniżej oczekiwań McL - Spokojna jazda, szkoda awarii Kovalainena, ale no cóz, co poradzisz... REN - Alonso sporo szczęścia, ale przyzwoity wynik jak na qual ustawiony pod hiszpańską publikę. Nelsinho bez większych błedów, tak więc jakiś tam postęp jest. RBR - Zamiana miejsc. Świetny wóz, dwaj bardzo dobrzy kierowcy. Szkoda, że Vettel utknął za Massą, ale ostatecznie on miał dosyć paliwa żeby dojechać swoim tempem xD //EDIT: coś mnie się tu nie zgadza z tymi procentami opinii. 4/12 to nie jest 25% ;)
michal2111
10.05.2009 02:14
Ludzie, co za nudy! Button - znowu wygrał... Barrichello - szkoda mi go. Aczkolwiek znowu zbiera cenne punkty. Webber - cwana taktyka i podium. Vettel - ot tak dojechał. Alonso - brawa za punkty Massa - przez GŁUPIEGO stratega stracił taką szansę. Mimo wszystko brawo za punkty. Strateg do zabicia. Ale Felipe daje sygnał do zmian na dobre. Heidfeld - dobry wyścig. Rosberg - OK. Toyota - OWN3D! Raikkonen - nie wierzę. Znowu pech. Koval - to jest ultrapechowiec. DarkArte - śmiejesz się z Ferrari, a może wydasz mi swoją opinię o McLarenie :-) Catalunya jest nudna jak paczka gwoździ. Tyle. Do zobaczenia w Monako! Może popada!
DarkArte
10.05.2009 02:12
@Barth: faktycznie, literowke strzelilem (az musialem przeczytac swoj poprzedni komentarz). A to dlatego, ze FF sam mi poprawia wyrazy i dodaje polskie znaki. Nawet nie zwrocilem uwagi, ze Brawna tak sprofanowalo; mea culpa:( Co do Ferrari (tak na powaznie) to aby sie odrodzili potrzeba znow J. Todt'a w zespole... Na poprawe sie nie zanosi... EDIT: Nie jestem kibicem BrawnGP;)
Barth
10.05.2009 02:09
@DarkArte - a mnie martwi, że nawet nie potrafisz napisać nazwy zespołu, którego dominacja tak Cie cieszy :P a co do wyścigu... oby poleciały głowy odpowiedzialnych za "strategie" Ferrari... szkoda Baricza... BMW jak zwykle bezbarwnie...
Ofer710
10.05.2009 02:04
Gdyby mechanicy BMW nie mieli problemu z zakładaniem gum, KUB w Q3 mógłby być circa 6sty, nie tłoczyłby się w środku i byłby dobry rezultat, miał dużo paliwa :(
rafael_feb
10.05.2009 02:03
Ferrari zbłaźniło się kolejny raz w tym sezonie. BMW też nic nie pokazało, 2 punktów by nie było, gdyby nie zamieszanie w pierwszym zakręcie. Tymczasem Barichello w BrawnGP nie ma lepiej niż w Ferrari - drugi raz dobór strategii niszczy mu wyścig. Szkoda. W tym wszystkim cieszy dobry występ Webbera i Alonso.
Fan1
10.05.2009 02:03
no to Brawn pokazał gdzie Rubensa miejsce :((((((( Cholera niech ktoś wreszcie do nich doskoczy bo się robi mega-nuda, okaże się, że ostatnie dwa sezony będą jedne z najlepszych przez długi czas (a w sumie tylko dwa teamu ze sobą walczyły), dzięki FIA :(((
ICEMANPK1
10.05.2009 01:58
z takimi strategami i ciaglymi klopotami z niezawodnoscia to ferrari daleko nie zjedzie.Bolid znacznie poprawiony a zespol wciaz jak wykrwawiony po odejscu Todta.Domenicalli nie jest dobrym szefem,jest czlowiekiem pokroju Mario T z BMW-SLIMAKI
MARIO F1
10.05.2009 01:58
Powoli sezon sie klaruje-BRAWN przyspiesza,gratulacje dla Webbera-swietna jazda. Massa za dojazd na oparach-zaj..... bym tego kto obliczał ilisć paliwa na jego miejscu.Szkoda Roberta widac ze ten sezon stracony i ICEMENA za bardzo chyba bryke Ferrari odchudziło i szkapa padła.Alonso dostał prezent u siebie od Ferrari.
kubakuba1990
10.05.2009 01:57
o mały włos Trulli nie zgarnął Roberta podczas powrotu na tor... wyścig jak dla mnie dość ciekawy. Jednak EUROPA TO EUROPA !!! Do zobaczenia w Monako :):)
DarkArte
10.05.2009 01:55
FERRARI buahahahahahahahahaha :D Cóż za Miszcze:D Cieszy mnie, ze Brown GP dominuje. Im mniej czerwonego na mecie tym lepiej. Renault cudem zdobyło 5 miejsce. A i Heidfeld mógłby łyknąć Masse. Nie mogę przestać brechtać z Ferrari, eehehe :)
pyciek
10.05.2009 01:55
Już Sutil dodany sorry za pomyłkę.
michal5
10.05.2009 01:53
co za idioci w tym Ferrari żeby za mało paliwa za tankować mam nadzieje ze Montezemolo zrobi porządek
owca
10.05.2009 01:52
wyjątkowo nieudany wyścig dla Ferrari. Kimiemu bolid padł, a Massie nalano niewystarczającą ilość paliwa. wyścig ogólnie troche nudniejszy niż poprzednie w tym sezonie. mniej się działo na torze, mało manewrów wyprzedzania, ogólnie - procesja. mieliśmy dzisiaj przedsmak Monako ;P brawo Jenson!
Wwuuu
10.05.2009 01:51
a Sutil ???
Rura wydechowa
10.05.2009 01:50
Szkoda, że Buton tak ciągle wygrywa... Jeszcze weźmie i mistrzem zostanie, a to z pewnością mu się nie należy:P Cieszy poprawa Ferrari, Renault. Alonso wreszcie pojechał na swoim poziomie. Za to spadek formy McLarena i Toyoty jest wręcz zaskakujący:O