Stenshorne zwycięzcą szalonego wyścigu głównego F2
Dunne zapewnia ekipie Rodina dublet, Mini trzeci. Biliński traci punkty po karze czasowej.
24.05.2619:42
16wyświetlenia
MARTINIUS MASTERCLASS 👑
— Formula 2 (@Formula2) May 24, 2026
STENSHORNE CLAIMS HIS MAIDEN VICTORY IN THE MONTREAL FEATURE RACE 🤩🇳🇴#F2 #CanadianGP pic.twitter.com/tuvkajioVN
Martinius Stenshorne odniósł zwycięstwo w naszpikowanym incydentami głównym wyścigu Formuły 2 w Montrealu. Norweg skrzętnie wykorzystał potknięcia rywali, włączając się tym samym do walki o tytuł. Na podium stanęli także Alex Dunne i Gabriele Mini.
Zmagania rozpoczęły się na przesychającym torze, ale warunki były już na tyle dobre, że cała stawka wyposażyła swoje bolidy w opony typu slick, przy czym warto wspomnieć, że startujący z 15. pola Roman Biliński wybrał alternatywną strategię i rozpoczął wyścig na twardszej mieszance.
Ruszający z pole position Laurens van Hoepen wystartował przyzwoicie, lecz nie miał szans na dojeździe do pierwszego zakrętu z Nikolą Tsołowem, który na chwilę objął prowadzenie. Holender zdołał jednak odpowiedzieć juniorowi Red Bulla już w czwartym zakręcie i powrócił tym samym na pozycję lidera. Trzecie miejsce utrzymał Stenshorne, za którym podążali Bennett, Villagomez, Dunne, Mini i Camara. Udany początek zmagań zanotował Biliński, który na trzecim kółku był już jedenasty.
Tempo wyścigu było dalekie od optymalnego, bowiem tuż po starcie w niektórych sekcjach ponownie pojawiły się krople deszczu. Żaden z kierowców nie decydował się jednak na zmianę opon na przejściowe.
Czwarte kółko przyniosło potężny zwrot akcji - właśnie wtedy prowadzący w wyścigu Laurens van Hoepen zaliczył uślizg w ostatniej szykanie i wpadł na ścianę mistrzów, rozbijając bolid. Holender wyszedł z wypadku bez szwanku, ale z pewnością nie na taki finał tego wyścigu liczył zarówno on, jak i jego zespół. Jadący tuż za nim Tsołow popisał się dobrym refleksem i uniknął kontaktu z bolidem van Hoepena, obejmując rzecz jasna prowadzenie w wyścigu. Na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa, który przewodził stawce do siódmego kółka.
Tuż po wznowieniu rywalizacji do boksów zjechał Emerson Fittipaldi Jr., w którego bolidzie wymieniono opony i przednie skrzydło. Wyjazd na tor na zimnym, twardszym ogumieniu okazał się jednak ponad siły Brazylijczyka, który rozbił się już w pierwszym zakręcie. Na tor po chwili ponownie musiał wyjechać safety car, co niemal cała stawka wykorzystała na zjazd do pit lane. Na prowadzenie wysunęła się grupa kierowców realizujących alternatywną strategię, której przewodził nie kto inny, jak Roman Biliński, za którym podążali Herta, Maini i Boya.
Po chwili zespół Trident mógł już zacząć pakowanie sprzętu i planowanie podróży do Monako - po kolizji z Rafaelem Villagomezem w boksach z wyścigu odpadł bowiem drugi z kierowców włoskiej ekipy, a więc jadący na czwartej pozycji John Bennett. Sam wyścig wznowiono na 13. kółku. Biliński nieco zaskoczył Coltona Hertę, któremu szybko odjechał na ponad dwie sekundy. Nikola Tsołow podjął tymczasem próbę ataku na czwartego Mariego Boyę, ale Hiszpan zdołał wywieźć Bułgara w trzecim zakręcie, co wykorzystał Martinius Stenshorne, wyprzedzając obu i obejmując wirtualne prowadzenie w wyścigu.
Tsołow wkrótce uporał się z Boyą i zaczął naciskać na Stenshorne'a. Na ich drodze znalazł się wkrótce wolniej jadący Maini. Stenshorne uporał się z Hindusem w nawrocie, po czym, na dojeździe do ostatniej szykany wyprzedził go także Tsołow. Bułgar został jednak uderzony w tył bolidu przez Mainiego, przez co obrócił się i spadł w głąb stawki. Dwa okrążenia później z walki o punkty wypadł Rafael Villagomez, który uszkodził zawieszenie podczas walki z Camarą i musiał wycofać się z wyścigu. Meksykanin zatrzymał jednak bolid w na tyle dogodnym miejscu, że skończyło się tylko na wirtualnej neutralizacji.
Wyścig wznowiono na 19. okrążeniu. Biliński musiał mierzyć się teraz z naciskającym na niego Stenshorne'em i niestety popełnił błąd w nawrocie, przez co wkrótce stracił pozycję lidera na rzecz Norwega, a później spadł także za Hertę i Beganovicia. Ten ostatni niebawem uporał się także z Hertą i - będąc najszybszym kierowcą na torze - zaczął odrabiać stratę do prowadzącego Stenshorne'a. Na początku 23. kółka Camara podjął zbyt optymistyczną próbę ataku na Bilińskiego i zderzył się z Polakiem w drugim zakręcie - w efekcie Brazylijczyk obrócił samochód i spadł na koniec stawki.
Biliński i tak wkrótce stracił jednak pozycję na rzecz Dunne'a i Miniego. Na 26. kółku na obowiązkowy postój wreszcie zjechał Colton Herta, zaś Tsołow zdołał pozbierać się po kolizji z Mainim i był już dziewiąty. Na 27. okrążeniu doszło do kolejnego dramatu - z powodu awarii silnika wycofał się Dino Beganovic i konieczna była kolejna pełna neutralizacja. Wówczas do boksów zjechali Biliński, Leon i Boya.
Do restartu doszło na 33. okrążeniu. Prowadził Stenshorne przed Dunne'em, Minim, Mainim, Durksenem i Tsołowem. Tuż po restarcie tracić zaczął Maini (Hindus wciąż nie zmienił opon, zrobił to dopiero okrążenie później), który spadł za Durksena i Tsołowa. Biliński był dwunasty, ale szybko powrócił do punktowanej dziesiątki, gdy doszło do kolizji Goethego z Miyatą. Kolizji de facto kończącej wyścig, gdyż zbliżaliśmy się do regulaminowej godziny przewidzianej na wyścig F2.
Na tor raz jeszcze wyjechał Bernd Maylaender, który poprowadził stawkę już do samego końca. Martinius Stenshorne mógł więc już cieszyć się ze swojego pierwszego zwycięstwa w Formule 2. Alex Dunne zapewnił zespołowi Rodin dublet, a trzecie miejsce zajął Gabriele Mini, który utrzymał prowadzenie w mistrzostwach.
Kolejne punktowane pozycje zajęli Tsołow, Montoya, Shields (pierwsze punkty w karierze w F2), Varrone, Herta, Boya i Maini. Kary doliczenia dziesięciu sekund tuż po zakończeniu zmagań otrzymali Durksen i - niestety - Roman Biliński, którzy pierwotnie dojechali do mety na 4. i 9. pozycji. Paragwajczyk otrzymał karę za spowodowanie kolizji, zaś Biliński za wyjazd poza tor i zyskanie dzięki temu przewagi.
Klasyfikacje generalne
| P. | Kierowca (Nr) | Nar. | Samochód | Okr. | Czas/strata | Pkt. |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Martinius Stenshorne (14) | Dallara F2 2024 | 37 | 1h03m08,023 | 25 | |
| 2 | Alexander Dunne (15) | Dallara F2 2024 | 37 | +0:01,077 | 18 | |
| 3 | Gabriele Mini (9) | Dallara F2 2024 | 37 | +0:01,313 | 15 | |
| 4 | Nikola Tsolov (6) | Dallara F2 2024 | 37 | +0:01,859 | 12 | |
| 5 | Sebastian Montoya (11) | Dallara F2 2024 | 37 | +0:02,061 | 10 | |
| 6 | Cian Shields (21) | Dallara F2 2024 | 37 | +0:02,442 | 8 | |
| 7 | Nicolas Varrone (22) | Dallara F2 2024 | 37 | +0:02,666 | 6 | |
| 8 | Colton Herta (4) | Dallara F2 2024 | 37 | +0:05,346 | 4 | |
| 9 | Mari Boya (12) | Dallara F2 2024 | 37 | +0:05,694 | 2 | |
| 10 | Kush Maini (16) | Dallara F2 2024 | 37 | +0:07,377 | 1 | |
| 11 | Noel Leon (5) | Dallara F2 2024 | 37 | +0:08,560 | ||
| 12 | Joshua Durksen (2) | Dallara F2 2024 | 37 | +0:11,590 | ||
| 13 | Roman Biliński (8) | Dallara F2 2024 | 37 | +0:13,339 | ||
| 14 | Rafael Camara (1) | Dallara F2 2024 | 34 | +3 okr. | ||
| 15 | Oliver Goethe (10) | Dallara F2 2024 | 33 | +4 okr. | ||
| 16 | Ritomo Miyata (3) | Dallara F2 2024 | 33 | +4 okr. | ||
| Niesklasyfikowani | ||||||
| 17 | Dino Beganovic (7) | Dallara F2 2024 | 26 | |||
| 18 | Rafael Villagomez (23) | Dallara F2 2024 | 16 | |||
| 19 | John Bennett (25) | Dallara F2 2024 | 8 | |||
| 20 | Emerson Fittipaldi Jr. (20) | Dallara F2 2024 | 7 | |||
| 21 | Laurens van Hoepen (24) | Dallara F2 2024 | 3 | |||
| Nie wystartowali | ||||||
| 22 | Tasanapol Inthraphuvasak (17) | Dallara F2 2024 | 0 | |||
Pole position: Laurens van Hoepen - 1:21,422 (+2 pkt.)Najszybsze okrażenie: Nicolas Varrone - 1:24,394 na 19 okrążeniu (+1 pkt.)
Maciej Wróbel