Russell dominuje w kwalifikacjach w Baku
Po prostym błędzie już na etapie Q1 z walki wypada lider mistrzostw - Kimi Antonelli.
25.09.2615:09
212wyświetlenia
Embed from Getty Images
George Russell nie dał szans rywalom w piątkowej sesji kwalifikacyjnej przed Grand Prix Azerbejdżanu. Kierowca Mercedesa zdobył trzynaste w karierze pole position z zapasem przeszło ośmiu dziesiątych sekundy nad drugim Charlesem Leclerkiem. Czołową trójkę uzupełnił Oscar Piastri.
Q1
Z uwagi na przedłużone zmagania F2, czasówka kierowców F1 rozpoczęła się z 4-minutowym opóźnieniem. Już po upływie dwóch minut na torze obecna była cała stawka - wszyscy na miękkich oponach, bez kalkulacji - a pierwszym zawodnikiem, który uzyskał konkurencyjny czas pomiarowego kółka, był Franco Colapinto (1:45,768). Kierowcę Alpine szybko jednak o równe 0,6 sekundy wyprzedził Verstappen.
Nieco dłużej na czele zabawił Isack Hadjar (1:44,702), za którym, po pierwszej serii przejazdów, plasowali się kolejno Hamilton, Piastri, Verstappen, Leclerc, Antonelli, Colapinto, Norris, Russell i Sainz. Na półmetku Q1 doszło jednak do sensacyjnego zwrotu akcji w postaci błędu Antonellego - lider mistrzostw świata uderzył w ścianę po wewnętrznej w pierwszym zakręcie. Włoch chciał kontynuować jazdę, lecz zawieszenie uległo zbyt poważnemu uszkodzeniu i ostatecznie zakończył udział w czasówce zjeżdżając do drogi ewakuacyjnej w siódmym zakręcie.
Liderem w międzyczasie został Russell, którego jednak na trzy minuty przed końcem Q1 wyprzedził Verstappen (1:44,041). Do swojego zespołowego partnera na czele dołączył wkrótce Hadjar, który wykręcił drugi czas ze stratą 0,12 sekundy do Holendra. Na minutę przed wywieszeniem flagi w szachownicę kierowcom RBR odpowiedział jednak Russell (1:43,615), który już nie oddał prowadzenia.
Na finiszu poprawili się kierowcy Haasa, Williamsa czy Racing Bulls, którzy ostatecznie wyeliminowali duet Audi - Bortoleto przed Hulkenbergiem - a ostatnie cztery pozycje zajęli kierowcy Astona Martina i Cadillaca. Najszybszy z tej czwórki był Alonso, a za nim uplasowali się kolejno Perez, Stroll i Bottas. Antonelli, pomimo wypadku, zakwalifikował się do Q2 z 15. czasem.
Q2
Druga część czasówki już na początku zakłócona była żółtą flagą, gdy w czwartym zakręcie poza tor wyjechał Arvid Lindblad. Kierowca Racing Bulls po krótkiej chwili kontynuował jednak jazdę. Jako pierwszy szybkie kółko pokonał dysponujący ulepszonym bolidem Williamsa Sainz (1:44,849). Potem na chwilę na czele znaleźli się kierowcy Red Bulla. Verstappena i Hadjara na czele zmienił duet McLarena, a na niespełna osiem minut przed końcem liderem znów był Russell (1:43,686) przed Leclerkiem (strata 0,149 sekundy).
Za nimi plasowali się kolejno Norris, Piastri, Hamilton, Hadjar i Verstappen. Nieco później rekordem w drugim sektorze popisał się Hadjar, ale wystarczyło to tylko do awansu na trzecie miejsce. Rekord w trzecim sektorze wykręca zaś Gasly, który awansował na siódme miejsce, przed Verstappena. Wiele wskazywało na to, że to pomiędzy Alpine, Haasem i Williamsem rozegra się walka o trzy wolne miejsca w Q3.
Verstappen pomimo znakomitego kółka ostatecznie na finiszu przegrywa z Russellem różnicą 0,02 sekundy, podczas gdy ostatnie kółko porzuca dziewiąty Bearman. Brytyjczyk mógł tylko obserwować z boku to, co zrobią rywale. Albonowi, Lawsonowi i Lindbladowi nie udaje się poprawić czasu kierowcy Haasa, lecz udaje się to Sainzowi, a później także - rzutem na taśmę - Colapinto. Bearman kończy więc udział w sesji z jedenastym czasem, a za nim plasują się Lawson, Albon, Ocon, Lindblad i oczywiście Antonelli.
Q3
Z początku wydawało się, że w finałowej części czasówki czeka nas pojedynek Maksa Verstappena z George'em Russellem. Holender był znacznie lepszy w krętych sekcjach, lecz kierowca Mercedesa znacząco nadrabiał na prostych. Wtedy jednak niespodziewanie do głosu doszedł duet McLarena. Po pierwszej serii przejazdów prowadził Oscar Piastri (1:43,571), który miał 0,101 sekundy przewagi nad Lando Norrisem.
Russell szybko odpowiedział, wykręcając czas 1:43,037, a na drugie miejsce awansował Leclerc. Monakijczyk miał jednak stratę aż 0,435 sekundy do kierowcy Mercedesa. Nie było to jednak ostatnie słowo Russella, który na finałowym kółku urwał kolejne pół sekundy (1:42,526) i nie pozostawił złudzeń rywalom. Drugi Leclerc stracił do Russella aż 0,837 sekundy!
Kolejne pozycje zajęli Piastri, Hadjar, Norris, Hamilton i Gasly. Verstappen, który był mocny w poprzednich sesjach, tym razem uplasował się na odległym, ósmym miejscu. Pierwszą dziesiątkę zamknęli Sainz i Colapinto.
Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 34,5°C
Temperatura powietrza: 23,9°C
Prędkość wiatru: 3,2 km/h
Wilgotność powietrza: 71,2%
Sucho
George Russell nie dał szans rywalom w piątkowej sesji kwalifikacyjnej przed Grand Prix Azerbejdżanu. Kierowca Mercedesa zdobył trzynaste w karierze pole position z zapasem przeszło ośmiu dziesiątych sekundy nad drugim Charlesem Leclerkiem. Czołową trójkę uzupełnił Oscar Piastri.
Q1
Z uwagi na przedłużone zmagania F2, czasówka kierowców F1 rozpoczęła się z 4-minutowym opóźnieniem. Już po upływie dwóch minut na torze obecna była cała stawka - wszyscy na miękkich oponach, bez kalkulacji - a pierwszym zawodnikiem, który uzyskał konkurencyjny czas pomiarowego kółka, był Franco Colapinto (1:45,768). Kierowcę Alpine szybko jednak o równe 0,6 sekundy wyprzedził Verstappen.
Nieco dłużej na czele zabawił Isack Hadjar (1:44,702), za którym, po pierwszej serii przejazdów, plasowali się kolejno Hamilton, Piastri, Verstappen, Leclerc, Antonelli, Colapinto, Norris, Russell i Sainz. Na półmetku Q1 doszło jednak do sensacyjnego zwrotu akcji w postaci błędu Antonellego - lider mistrzostw świata uderzył w ścianę po wewnętrznej w pierwszym zakręcie. Włoch chciał kontynuować jazdę, lecz zawieszenie uległo zbyt poważnemu uszkodzeniu i ostatecznie zakończył udział w czasówce zjeżdżając do drogi ewakuacyjnej w siódmym zakręcie.
Liderem w międzyczasie został Russell, którego jednak na trzy minuty przed końcem Q1 wyprzedził Verstappen (1:44,041). Do swojego zespołowego partnera na czele dołączył wkrótce Hadjar, który wykręcił drugi czas ze stratą 0,12 sekundy do Holendra. Na minutę przed wywieszeniem flagi w szachownicę kierowcom RBR odpowiedział jednak Russell (1:43,615), który już nie oddał prowadzenia.
Na finiszu poprawili się kierowcy Haasa, Williamsa czy Racing Bulls, którzy ostatecznie wyeliminowali duet Audi - Bortoleto przed Hulkenbergiem - a ostatnie cztery pozycje zajęli kierowcy Astona Martina i Cadillaca. Najszybszy z tej czwórki był Alonso, a za nim uplasowali się kolejno Perez, Stroll i Bottas. Antonelli, pomimo wypadku, zakwalifikował się do Q2 z 15. czasem.
Q2
Druga część czasówki już na początku zakłócona była żółtą flagą, gdy w czwartym zakręcie poza tor wyjechał Arvid Lindblad. Kierowca Racing Bulls po krótkiej chwili kontynuował jednak jazdę. Jako pierwszy szybkie kółko pokonał dysponujący ulepszonym bolidem Williamsa Sainz (1:44,849). Potem na chwilę na czele znaleźli się kierowcy Red Bulla. Verstappena i Hadjara na czele zmienił duet McLarena, a na niespełna osiem minut przed końcem liderem znów był Russell (1:43,686) przed Leclerkiem (strata 0,149 sekundy).
Za nimi plasowali się kolejno Norris, Piastri, Hamilton, Hadjar i Verstappen. Nieco później rekordem w drugim sektorze popisał się Hadjar, ale wystarczyło to tylko do awansu na trzecie miejsce. Rekord w trzecim sektorze wykręca zaś Gasly, który awansował na siódme miejsce, przed Verstappena. Wiele wskazywało na to, że to pomiędzy Alpine, Haasem i Williamsem rozegra się walka o trzy wolne miejsca w Q3.
Verstappen pomimo znakomitego kółka ostatecznie na finiszu przegrywa z Russellem różnicą 0,02 sekundy, podczas gdy ostatnie kółko porzuca dziewiąty Bearman. Brytyjczyk mógł tylko obserwować z boku to, co zrobią rywale. Albonowi, Lawsonowi i Lindbladowi nie udaje się poprawić czasu kierowcy Haasa, lecz udaje się to Sainzowi, a później także - rzutem na taśmę - Colapinto. Bearman kończy więc udział w sesji z jedenastym czasem, a za nim plasują się Lawson, Albon, Ocon, Lindblad i oczywiście Antonelli.
Q3
Z początku wydawało się, że w finałowej części czasówki czeka nas pojedynek Maksa Verstappena z George'em Russellem. Holender był znacznie lepszy w krętych sekcjach, lecz kierowca Mercedesa znacząco nadrabiał na prostych. Wtedy jednak niespodziewanie do głosu doszedł duet McLarena. Po pierwszej serii przejazdów prowadził Oscar Piastri (1:43,571), który miał 0,101 sekundy przewagi nad Lando Norrisem.
Russell szybko odpowiedział, wykręcając czas 1:43,037, a na drugie miejsce awansował Leclerc. Monakijczyk miał jednak stratę aż 0,435 sekundy do kierowcy Mercedesa. Nie było to jednak ostatnie słowo Russella, który na finałowym kółku urwał kolejne pół sekundy (1:42,526) i nie pozostawił złudzeń rywalom. Drugi Leclerc stracił do Russella aż 0,837 sekundy!
Kolejne pozycje zajęli Piastri, Hadjar, Norris, Hamilton i Gasly. Verstappen, który był mocny w poprzednich sesjach, tym razem uplasował się na odległym, ósmym miejscu. Pierwszą dziesiątkę zamknęli Sainz i Colapinto.
Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 34,5°C
Temperatura powietrza: 23,9°C
Prędkość wiatru: 3,2 km/h
Wilgotność powietrza: 71,2%
Sucho
Maciej Wróbel