GP2: Kobayashi wygrał piątkowy wyścig w Dubaju

Na pozostałych stopniach podium stanęli Davide Valsecchi i Roldan Rodriguez
05.12.0812:56
Marek Roczniak
3336wyświetlenia

Kamui Kobayashi (DAMS) okazał się niepokonany podczas długiego wyścigu GP2 Asia Series w Dubaju, który wygrał z przewagą ponad 14 sekund nad Davide Valsecchim (Durango). Na najniższym stopniu podium stanął Roldan Rodriguez (Piquet GP), który stracił prowadzenie w mistrzostwach po dzisiejszym wyścigu na rzecz Kobayashiego.

Kierowca testowy Toyoty po starcie z pole position prowadził przez pierwszą część wyścigu, jednak stracił pierwsze miejsce podczas rundy obowiązków postojów w boksach na rzecz Witalija Pietrowa (Campos). Jazda za wolniejszym Rosjaninem kosztowała go także drugie miejsce, gdyż między nimi z boksów wyjechał Rodriguez. Japończyk dał jednak pokaz swoich umiejętności, wyprzedzając w widowiskowy sposób zarówno Rodrigueza, jak i Pietrowa, po czym szybko uciekł do przodu, wykręcając po drodze najlepszy czas przejazdu jednego okrążenia.

Kobayashi zdobył więc jak dotychczas komplet punktów w Dubaju (2 za pole position, 10 za zwycięstwo i 1 za najszybsze okrążenie) i objął prowadzenie w mistrzostwach, mając trzy punkty przewagi nad Rodriguezem, który choć zdołał także wyprzedzić niezbyt szybkiego Pietrowa, to jednak sam uległ Valsecchiemu i musiał zadowolić się trzecim miejscem. Valsecchi po świetnym starcie już na początku wyścigu znalazł się na drugiej pozycji, ale stracił ją podczas postojów. Włoch był jednak dzisiaj nie mniej zdeterminowany od Kobayashiego i w końcu odzyskał drugi stopień podium. Kierowca Durango awansował tym samym na trzecie miejsce w mistrzostwach i do Rodrigueza traci cztery punkty.

Pietrow ostatecznie zajął czwarte miejsce, a tuż za nim finiszował drugi kierowca z zespołu Campos - Sergio Perez. Obaj kierowcy miejsca te zawdzięczali jednak odpadnięciu z rywalizacji Pastora Maldonado (ART Grand Prix), który po starcie z 12 pozycji szybko przebijał się do przodu. Z jego pecha skorzystali także Jerome d'Ambrosio (DAMS) i zespołowy partner Wenezuelczyka - Sakon Yamamoto, który po słabym starcie i błędzie na drugim okrążeniu stracił szansę na lepszy wynik. Jutro Japończyk wystartuje do sprintu z pole position, a tymczasem Kobayashiego czeka start z ósmej pozycji.

•  Klasyfikacja generalna GP2 Asia Series 2008/2009

Źródło: GP2Series.com

OSTATNIE POKREWNE TEMATY