Mekies: Lambiase ma zostać szefem McLarena

Słowom szefa RBR zdążył już jednak zaprzeczyć Zak Brown.
02.05.2615:23
Maciej Wróbel
106wyświetlenia
Embed from Getty Images

Zdaniem Laurenta Mekiesa, odchodzący po sezonie 2027 do McLarena Gianpiero Lambiase ma docelowo objąć stanowisko szefa stajni z Woking.

W ubiegłym miesiącu McLaren potwierdził pozyskanie Gianpiero Lambiase z Red Bulla - wieloletniego inżyniera wyścigowego Maksa Verstappena. Dla zespołu Red Bull Racing to kolejne - po choćby Jonathanie Wheatley'u, Robie Marshallu czy Adrianie Newey'u - w ostatnich latach duże nazwisko, które opuściło jego szeregi na rzecz pracy dla konkurencji.

Dotychczas McLaren nie ujawnił dokładnie, jaką funkcję powierzy Lambiase, jednakże w grę wchodzić ma bliżej nieokreślone kierownicze stanowisko. Jak jednak w Miami stwierdził szef Red Bull Racing, Laurent Mekies, Lambiase zastąpi Andreę Stellę na stanowisku szefa stajni z Woking.

Gianpiero otrzymał niesamowitą szansę. Zostanie szefem zespołu McLarena. Mogę mu tylko życzyć wszystkiego najlepszego - powiedział Francuz.

To wyznanie stoi w kontraście do bardziej ostrożnego stanowiska McLarena w sprawie zatrudnienia Lambiasiego, zwłaszcza w kontekście spekulacji, że Andrea Stella był łączony z powrotem do Ferrari, choć sam stanowczo temu zaprzeczył.

Dyrektor generalny McLarena, Zak Brown, zareagował uśmiechem na słowa Mekiesa. Wygląda na to, że wie coś, czego ja nie wiem! Mam Andreę Stellę, najlepszego szefa zespołu w całym padoku, i jestem w pełni zadowolony z jego pracy - powiedział Amerykanin.

Moim zadaniem jest jednak pozyskiwanie największych talentów, aby wzmacniać zespół - zarówno tych zarządzających ekipą z pit wallu, jak i tych pracujących w fabryce w Woking. Andrea wykonuje fantastyczną pracę, ale Gianpiero to również bardzo utalentowany specjalista i gdy pojawiła się okazja, by wzmocnić nasz zespół, musieliśmy ją wykorzystać.

Z kolei dla Maksa Verstappena odejście jego wieloletniego inżyniera wyścigowego nie jest dużym problemem. Będę musiał pracować z kimś innym, ale czasy się zmieniają, a przy ofercie, jaką otrzymał, byłbym idiotą, gdybym próbował go zatrzymać - powiedział holenderskim mediom.

Nie chodzi zawsze tylko o mnie. Chodzi też o jego karierę i o to, że może zrobić krok naprzód, więc dla mnie to była oczywista decyzja.

Będę musiał pracować z kimś innym. Patrzymy w przyszłość i analizujemy kandydatów na inżyniera wyścigowego. Jestem pewien, że znajdziemy rozwiązanie.

Mekies starał się również uspokoić obawy, że ruch ten może doprowadzić do odejścia Verstappena, nawet żartując na ten temat. Max nie byłby tutaj, gdyby w to nie wierzył powiedział, dodając w rozmowie z De Limburger, że założyłby się o butelkę wina, iż czterokrotny mistrz świata pozostanie częścią zespołu.

Pomimo tego, rynek kierowców przed sezonem 2027 zaczyna nabierać rumieńców. Komentator DAZN, Antonio Lobato, wskazał Carlosa Sainza jako oczywistego następcę Verstappena. Zawsze mówili, że chcieliby go z powrotem stwierdził, odnosząc się do osoby Hiszpana i jego potencjalnego powrotu do Red Bulla.