Norris z pole position do sprintu

Mercedes miał dziś kłopoty z tempem.
01.05.2623:22
Łukasz Godula
76wyświetlenia
Embed from Getty Images
Po długiej przerwie Formuła 1 wróciła do akcji. Tym razem to weekend ze sprintem, tak więc już w piątek mamy sesję, która oznacza walkę o lokaty. Choć to tylko czasówka do sprintu, nikt nie zamierzał jej odpuszczać. Wyniki są o tyle ciekawe, że Mercedes był bardzo daleki od jakiejkolwiek dominacji.

SQ1
W tak krótkiej sesji kwalifikacyjnej nikt nie kalkulował. Cała stawka od razu wyjechała na tor i próbowali jak najszybciej uzyskać jak najlepsze czasy ale nie było to łatwe, gdyż pośrednie opony wymagały dłuższego rozgrzewania. Do tego na pierwszych szybkich kółkach na pobocze wyjechał Lance Stroll, przez co część stawki musiała odpuścić gaz.

Incydentu uniknął Leclerc i to on początkowo prowadził w tabeli z czasem 1:29,290. Jak się okazało u Strolla doszło do awarii, prawdopodobnie jednostki napędowej, a w tym czasie na pierwsze dwa miejsca wyszły McLareny. Norris wyprzedzał Piastriego o 0,4 sekundy.

Na drugim końcu tabeli w ostatnich sekundach sesji na siedemnaste miejsce zepchnął Lawsona Alex Albon. Za kierowcą Racing Bulls niespodziewanie uplasował się Esteban Ocon. Dalej mieliśmy dwa Cadillaki i dwa Aston Martiny, co w tym sezonie nie może dziwić.

SQ2
Druga część czasówki do sprintu jak można się było domyślać była znacznie bardziej zacięta. Na czele w dalszym ciagu walczył Mercedes z Ferrari i McLarenem, ale przewaga Srebrnych Strzał nie była wcale wyraźna, a właściwie nie było jej wcale. W walkę chciał się wmieszać również Verstappen, którego Red Bull przeszedł proces znacznych modyfikacji w ten weekend.

Na drugim przejeździe mało który kierowca poprawił swój wynik z pierwszego. Zmartwiło to najbardziej Audi, które zajęło jedenastą i dwunastą lokatę. Za nimi uplasował się Bearman, przed dwójką Williamsa i Landbladem. Na czele tymczasem Leclerc przed Piastrim i Hamiltonem.

SQ3
Wysokie temperatury w Miami zmusiły kierowców do zaledwie jednego okrążenia pomiarowego w finałowej części czasówki do sprintu. Do dyspozycji każdy miał tylko jeden komplet miękkich opon, przez co nie było innego wyboru.

W tak gorących warunkach nie odnalazł się Russell, który uplasował się dopiero szósty. Mocne pierwsze sektory notowało Ferrari, ale drobne błędy pozbawiły ich szansy walki o pole position. Te zgarnął obecny mistrz świata, Lando Norris. Tuż za niego wskoczył Oscar Piastri, ale honor Mercedesa postanowił uratować Antonelli, przedzielając dwójkę McLarena. W czołówce próbował zamieszać Verstappen, ale dzisiaj wystarczyło to zaledwie na piąte miejsce.

Za czołowymi ekipa uplasował się Colapinto, za nim finiszował Hadjar, a czołową dziesiątkę uzupełnił Gasly.

Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 51,4°C
Temperatura powietrza: 30,6°C
Prędkość wiatru: 10,4 km/h
Wilgotność powietrza: 53,2%
Sucho