Muller wygrywa pierwszy wyścig na Hungaroringu

Francuz umocnił się dzięki temu na pozycji lidera w klasyfikacji generalnej
06.05.1214:25
Łukasz Godula
4355wyświetlenia

Yvan Muller poprowadził procesję podczas pierwszego wyścigu na Hungaroringu i umocnił się na pozycji lidera w klasyfikacji generalnej WTCC. Partnerzy zespołowi Francuza, Rob Huff i Alain Menu przetrwali incydenty w pierwszym zakręcie i uzupełnili podium.

Czwarty w kwalifikacjach Gabriele Tarquini był prowodyrem dramatu zaraz po starcie wyścigu. Włoch po raz kolejny świetnie wystartował swoim Seatem i na dojeździe do pierwsze zakrętu prowadził.

Huff również dobrze wystartował i został zakleszczony pomiędzy Mullerem i Tarquinim na szczycie pierwszego zakrętu. Doszło pomiędzy nimi do kontaktu. Przednie koła Tarquiniego podniosły się w powietrze i uszkodzenia zmusiły 50-latka do zakończenia rywalizacji na pierwszym kółku.

Zaraz za nimi, Menu zderzył się z lokalnym bohaterem, Norbertem Micheliszem i wypchnęli Darryla O'Younga na asfaltowe pobocze. Kierowca z Hongkongu powrócił na tor, jednak nieszczęśliwie zrobił to na drodze Franza Engstlera, przez co uszkodzone zostały oba samochody.

Menu wyszedł z pierwszego zakrętu na piątej lokacie, doznając uszkodzenia felgi. Szwajcar szybko wyprzedził Tiago Monteiro i Mehdi Bennaniego, dzięki czemu odzyskał swoją trzecią pozycję. Menu stoczył krótką walkę o drugą lokatę na pierwszych dwóch zakrętach szóstego okrążenia, jednak Huff obronił wewnętrzną stronę i miejsca pozostały niezmienione. Bennani osiągnął swój najlepszy rezultat w WTCC i finiszował na piątej pozycji, jednak stracił 11 sekund do Mullera na mecie.

James Nash znacznie zyskał na chaosie podczas pierwszego okrążenia i przeskoczył do góry o pięć pozycji na siódmą lokatę. Jednakże Focus Nasha miał problem z dotrzymaniem tempa czoła stawki, pozwalając się dodatkowo wyprzedzić Micheliszowi. Węgier powrócił na szóste miejsce, ustępując jedynie Tomowi Coronelowi w dziesiątym zakręcie, który sensacyjnie powrócił do walki z 21 pozycji na starcie.


Źródło: autosport.com
P.Kierowca (Nr)Nar.SamochódOkr.Czas/strataPkt.
1Yvan Muller (1)FrancjaChevrolet Cruze 1.6T120h23m23,46225
2Robert Huff (2)Wielka BrytaniaChevrolet Cruze 1.6T12+0:01,25918
3Alain Menu (8)SzwajcariaChevrolet Cruze 1.6T12+0:01,75915
4Mehdi Bennani (25)MarokoBMW 320 TC12+0:10,98312
5Tiago Monteiro (18)PortugaliaSR Leon 1.6T12+0:15,20610
6Tom Coronel (15)HolandiaBMW 320 TC12+0:15,7868
7Norbert Michelisz (5)WęgryBMW 320 TC12+0:16,4806
8Pepe Oriola (74)HiszpaniaSEAT Leon 1.6T12+0:16,9714
9Alex MacDowall (11)Wielka BrytaniaChevrolet Cruze 1.6T12+0:18,1062
10Gabor Weber (27)WęgryBMW 320 TC12+0:20,9501
11James Nash (14)Wielka BrytaniaFord Focus 1.6T12+0:24,446
12Pasquale di Sabatino (12)WłochyChevrolet Cruze 1.6T12+0:26,296
13Alberto Cerqui (16)WłochyBMW 320 TC12+0:26,493
14Aleksiej Dudukało (4)RosjaSEAT Leon 1.6T12+0:30,396
15Tom Chilton (23)Wielka BrytaniaFord Focus 1.6T12+0:31,116
16Charles Ng (7)Hong KongBMW 320 TC12+0:31,897
17Stefano D'Aste (26)WłochyBMW 320 TC9+3 okr.
Niesklasyfikowani
18James Thompson (69)Wielka BrytaniaLADA Granta Sport7
19Franz Engstler (6)NiemcyBMW 320 TC4
20Darryl O'Young (20)Hong KongSEAT Leon 1.6T3
21Gabriele Tarquini (3)WłochySEAT Leon 1.6T1
22Tom Boardman (22)Wielka BrytaniaSEAT Leon TDi0
Pole position: Yvan Muller - 1:54,503 (+5 pkt.)Najszybsze okrażenie: Yvan Muller - 1:55,937 na 3 okrążeniu
P4 w swojej grupie kwalifikacyjnej: Gabriele Tarquini (+2 pkt.)P2 w swojej grupie kwalifikacyjnej: Robert Huff (+4 pkt.)P3 w swojej grupie kwalifikacyjnej: Alain Menu (+3 pkt.)Punkty za kwalifikacje dla zespołu: Norbert Michelisz Najszybsze okrążenie wśród kier. niezależnych: Norbert Michelisz P5 w swojej grupie kwalifikacyjnej: Mehdi Bennani (+1 pkt.)Pole position dla kier. niezależnych: Mehdi Bennani

KOMENTARZE

6
BARBP
06.05.2012 05:01
Kamikadze2000 Oj dla Gabriele to prawdziwi szacunek się należy za jego wiek i osiągnięcia. Taki kierowca jest inspiracją dla innych którzy uważają że są za starzy na wyścigi ale naturalnie wiadome jest że trzeba mieć również talent który Gabriele z pewnością ma. Do takich zawodników mógłbym dodać również już wielkiego nieobecnego Bernda Schneidera. On chyba zakończył karierę w DTM w wieku 43 lat a szkoda bo mógł jeszcze namieszać.
Kamikadze2000
06.05.2012 04:16
@BARBP - na pewno seria była bardziej wyrównana. Muller jednak już od debiutu (w 2006r.) walczył o tytuł. W 2007 zdobyłby go, gdyby nie pompa. Wreszcie w 2008r. tego dokonał. W BTCC także nie miał sobie równych i moim zdaniem i teraz mógłby tam iśc i wygrac. Andy także był dobry - oni dwaj i Gabriele są "złotą trójką" prawdziwych samochodów turystycznych. :))
NEO86
06.05.2012 02:41
Ja tak samo cieszę się ze zwycięstwa Mullera. Szkoda że Michelisz spadł o 1 miejsce pod koniec wyścigu ale i tak nie jest źle
BARBP
06.05.2012 02:06
Mnie również cieszy zwyciestwo Mullera, to obok Priaulxa najlepszy kierowca WTCC od 2005 roku ale ciężko Panów porównywać bo Andy startował w znacznie mocniejsze obsadzie serii i wtedy było o wiele ciężej o mistrzostwo. W tej chwili Yvan wykorzystuje to co się aktualnie dzieje w WTCC i na dodatek znakomicie to robi :)
adnowseb
06.05.2012 01:38
@Kamikadze2000 Mnie niestety nie cieszy jego zwycięstwo(.Zadne zwycięstwo Chevów,chyba ze Pasquale'a :)) Działo się na starcie, oj działo! Michelisz powinien założyć większe lusterka:))-uciekły 2 punkty
Kamikadze2000
06.05.2012 01:22
Cieszy kolejne zwycięstwo Yvana - z dwójki on i Huff, zdecydowanie stawiam na Francuza. :)