Piastri: Odejście Verstappena byłoby dużą rysą na wizerunku F1
Nie cichną spekulacje, że sezon 2026 może być ostatnim z Holendrem w stawce.
24.04.2612:30
60wyświetlenia
Embed from Getty Images
Oscar Piastri z McLarena uważa, że Formuła 1 nie może sobie pozwolić na odejście Maksa Verstappena wyłącznie ze względu na obecny kształt przepisów technicznych.
Czterokrotny mistrz świata jest jednym z najbardziej aktywnych krytyków nowych regulaminów na sezon 2026. Jego główne zarzuty tyczą się nadmiernego zarządzania energią elektryczną, co uniemożliwia kierowcom jazdę na pełnym limicie w kwalifikacjach i prowadzi do wyścigów w stylu „yo-yo”.
Verstappen szuka odskoczni w klasie GT3 w niemieckiej serii NLS. W zeszłym miesiącu zasugerował również, że musi podjąć kluczowe decyzje dotyczące swojej dalszej kariery w F1, po tym, jak wiele wydarzeń, które miały ostatnio miejsce, dotknęły go osobiście.
Oscar Piastri zapytany o to, jak dużą stratą byłoby odejście tak utalentowanego kierowcy, odparł:
Lando Norris w pełni zgadza się ze swoim kolegą zespołowym i twierdzi:
Oscar Piastri z McLarena uważa, że Formuła 1 nie może sobie pozwolić na odejście Maksa Verstappena wyłącznie ze względu na obecny kształt przepisów technicznych.
Czterokrotny mistrz świata jest jednym z najbardziej aktywnych krytyków nowych regulaminów na sezon 2026. Jego główne zarzuty tyczą się nadmiernego zarządzania energią elektryczną, co uniemożliwia kierowcom jazdę na pełnym limicie w kwalifikacjach i prowadzi do wyścigów w stylu „yo-yo”.
Verstappen szuka odskoczni w klasie GT3 w niemieckiej serii NLS. W zeszłym miesiącu zasugerował również, że musi podjąć kluczowe decyzje dotyczące swojej dalszej kariery w F1, po tym, jak wiele wydarzeń, które miały ostatnio miejsce, dotknęły go osobiście.
Oscar Piastri zapytany o to, jak dużą stratą byłoby odejście tak utalentowanego kierowcy, odparł:
To byłaby wielka strata, gdyby do tego doszło. Oczywiście Red Bull w tej chwili nie wygląda na najbardziej konkurencyjny zespół. Nad regulacjami cały czas trwają prace, ale wymagają one sporego dopracowania i są zdecydowanie bardziej złożone.
Utrata Verstappena byłaby wielką szkodą dla całego sportu. Jako kierowcy chcemy ścigać się z najlepszymi. W ciągu ostatniej dekady, Max zaprezentował wszystkim swój ogromny potencjał, który obecnie stał się punktem odniesienia dla wszystkich kierowców- stwierdził Australijczyk.
Lando Norris w pełni zgadza się ze swoim kolegą zespołowym i twierdzi:
Utrata jednego z najlepszych kierowców w historii była była dla naszego sportu niezwykle bolesna. Max potrafi być niezwykle trudny w walce na torze ale jednocześnie stanowi to dla nas wszystkich wyzwanie, któremu każdy chce sprostać, bo chcemy ścigać się z najlepszymi. Szanuje jednak jego prawo do szukania innej drogi- dodał aktualny mistrz świata.