Brawn: F1 może zrezygnować z wystawnych motorhome'ów

Sport ustala szczegóły programu osiągnięcia neutralności węglowej do 2030 roku.
09.02.2014:23
Nataniel Piórkowski
1611wyświetlenia


Formuła 1 może zrezygnować z wykorzystywania wystawnych pomieszczeń gościnnych podczas europejskich Grand Prix.

Ma to związek z programem uczynienia sportu neutralnym węglowo. Plan składa się z dwóch głównych filarów: opracowania silników o znacznie niższej emisyjności niż obecnie oraz zastosowaniu bardziej przemyślanych i odpowiedzialnych rozwiązań logistycznych.

Władze Formuły 1 uważają, że osiągnięcie celu do 2030 roku jest w pełni realistyczne. Rozpoczęły się już prace nad ustaleniem szczegółowego wykazu działań.

Dyrektor do spraw sportowych F1 - Ross Brawn przyznał, że sport bierze pod uwagę zastosowanie alternatywnych środków transportu, takich jak pociągi czy fracht morski. Do tego z padoku mogą zniknąć wystawne motorhome'y. Brytyjczyk nazwał określił je nawet mianem "gin palaces", porównując do luksusowych barów z wiktoriańskiej Anglii.

Przyglądamy się kwestii transportu i wykorzystywanemu przez nas wyposażeniu. Moi ludzie analizują obecnie alternatywne formy transportu. Pod tym względem bardzo wydajnym środkiem okazują się być pociągi. Fracht morski także pozwala na całkiem efektywny transport, przynajmniej w zakresie wpływu [na środowisko]. Przyglądamy się całej logistyce i temu, w jaki sposób możemy zminimalizować nasz wpływ.

Kolejna sprawa to motorhome'y. Podczas dziewięciu wyścigów w roku korzystamy z pomieszczeń gościnnych, przewożonych przez ciężarówki - naprawdę wielką flotę ciężarówek. Zespoły mają przestrzeń, której potrzebują.



Gdy podróżujemy poza Europę, na przykład do Baku, korzystamy z przygotowanych na miejscu systemów kontenerów. Nikt na nie nie narzeka. Wszyscy mogą nadal pracować w przyjemnych warunkach.

Później mamy na przykład Monzę, gdzie znowu wystawiamy nasze pałace, przewożone tymi wszystkimi ciężarówkami. W przyszłości chcemy korzystać z motorhome'ów lub też pomieszczeń gościnnych, które mogą być budowane przy znacznie mniejszym wpływie logistyki i transportu, niż ten obecny.

Według danych portalu motorsport.com w ubiegłym roku zespoły, Pirelli i FIA i FOM korzystały z 315 ciężarówek, wykorzystywanych podczas europejskich Grand Prix. Flota głównych serii towarzyszących liczyła kolejnych 60 ciężarówek.

Na ślad węglowy Formuły 1 wpływ ma także nieprzemyślane rozplanowanie kalendarza wyścigów. Dla przykładu, gdy sport udaje się do Austrii, Budapeszt jest oddalony od Spielbergu o około 400 kilometrów. Pomiędzy dwoma wyścigami organizowane jest jednak Grand Prix Wielkiej Brytanii na Silverstone, przez co ciężarówki pokonają dodatkowe 3400 kilometrów.

Zsumowana różnica pomiędzy dystansem przejechanym przez 375 ciężarówek obsługujących Grand Prix oddalone o 400 lub 3400 kilometrów odpowiada ponad milionowi kilometrów.