Kary dla Trullego i Vettela za przewinienia w GP Australii

Trulli dostał 25 sekund kary, a Vettel 10 miejsc do tyłu na starcie w Malezji
29.03.0912:17
Igor Szmidt
11674wyświetlenia

W wyniku śledztwa przeprowadzonego po Grand Prix Australii zespół sędziowski FIA nałożył na Jarno Trullego karę 25 sekund, która spycha go na dwunastą pozycję w klasyfikacji dzisiejszego wyścigu. Toyota zadeklarowała już, że odwoła się od tej decyzji.

Ponadto Sebastian Vettel dostał karę przesunięcia o 10 miejsc w dół na starcie do wyścigu w Malezji, za kolizję z Robertem Kubicą. Tymczasem Red Bull Racing będzie musiał zapłacić karę finansową 50.000 USD za to, że nie nakazał swojemu kierowcy zjechania z toru pomimo poważnych uszkodzeń samochodu.

Źródło: Formula1.com

KOMENTARZE

56
pasior
30.03.2009 06:18
Huckleberry bardziej z tyłu ferka nie może być. kwalifikacje mogą mieć nawet na pierwszy rząd. co z tego jak "skaczący haha konik" nie wytrzymuje presji i znów zaczyna się kaszel
Huckleberry
29.03.2009 07:25
A.S. witam ponownie :) Hamilton dzisiaj bardzo zyskał w moich oczach co już gdzieś pisałem, ale zginęło w setkach komentarzy ;) Naprawdę jestem ciekaw jak McLaren wybrnie z tych opresji. Nie do końca wierzyłem w te ich kłopoty na treningach. Sądziłem, że Ferka będzie bardziej z tyłu. Na korzystny (jak dla kogo) wyrok w sprawie dyfuzorów nie liczyłbym... ;)
A.S.
29.03.2009 06:32
To teraz czekam, na 14 kwietnia, by trybunał wydał korzystny wyrok w sprawie nieprzepisowych dyfuzorów i zwycięzcą wyścigu w Australii zostanie..... ha, ha :) ...kierowca, który dziś na przekór wielu tu komentujących udowodnił, że jest bardzo dojrzałym zawodnikiem i potrafi prowadzić niezbyt udany (mówiąc delikatnie by nie naftykać zbytnio swojej ulubionej ekipie) bolid, a nie tylko najlepszy bolid w stawce. Potrafi też walczyć, nawet nie ze środka, ale z końca stawki i w pełni zasługuje na tegoroczny numer na bolidzie.
Babelec
29.03.2009 05:58
Co do Kuby i Vettela - jak dla mnie fotki z linku wyjaśniają wszystko. Wystarczy popatrzeć na tor jazdy. http://forum.planet-f1.com/index.php?t=msg&th=74095&start=40&
zawias
29.03.2009 05:34
Popieram mkpol! Czytam Cię jakbym sam to pisał. Nawet gdy Vet zrobił to nieumyślnie-a tak pewnie było to kara musi być i tyle. Gdyby mu udowodnili, że umyślnie to gorzej by po dupie dostał.Dlatego śmieszy mnie to pisanie niektórych o incydencie wyścigowym. Owszem był incydent ale z karą. W końcu Vet nie wyhamował, nieprawdaż? Poza tym sam się przyznał, przeprosił. Zachował się honorowo nie jak na Niemca przystało. Ale w naszym kraju to nie wystarczy. Są na tym forum specjaliści, którzy wiedzą lepiej.:-).
pmerlon
29.03.2009 05:19
mkpol zgadzam się z Tobą co do zasłużoności kary, Kubica walczył o zwycięstwo i należało sie Vettelowi jak psu buda. Wydaje mi sie ze puścił hamulec i to było przyczyną, że nie zmieścił się w torze jazdy jakim powinien pojechać. Ale równocześnie przesadziłeś określając ten manewr "głupotą". Chciał za wszelką cenę utrzymać Roberta za sobą i walczył, miał 0,12 sek na decyzję moze, raczej zadziałał instynkt, przeprosił zresztą Kubicę od razu przez radio i później w wypowiedzi jak mu zeszło ciśnienie. Co niektórzy by się nie zdobyli na to, dlatego lubię Vettela.
mkpol
29.03.2009 04:46
Kara tak naprawdę nie była dla WunerVaffela tylko dla jego potencjalnych naśladowców. Co by nie mówić takich numerów nie robi się bezkarnie podczas walki o podium. Kara surowa, ale w pełni zasłużona i bardzo ale to bardzo pouczająca. Następnym razem każdy się chwilunię zastanowi zanim powtórzy jego głupotę. Nie można bezkarnie wyeliminować przeciwnika z walki o zwycięstwo.
Zykmaster
29.03.2009 03:53
Raffaello85. Tak jak z SC, gdzie Brawn dużo zyskał... ;). W sztabie sędziowskim może ktos grubą kase zarobic za Tytuły Brawn Gp... Jakis Replay z 2007 roku ??
Huckleberry
29.03.2009 03:35
atb - w Finlandii mandaty obliczają na podstawie procenta od zarobków :P
atb
29.03.2009 03:25
Każdy policjant drogówki w tym kraju wam powie: Vettel nie dostosował prędkości do warunków jazdy - 6-8 pkt (w plecy) za spowodowanie kolizji; tylko ten mandat (50 tys.) nie wiem z jakiego taryfikatora
mkpol
29.03.2009 02:52
villy celem kubka nie było wyprzedzenie WunderVaffena tylko dogonienie i powalczenie z Guzikiem. Ten manewr był tylko środkiem do tego celu. Był szybszy i mijał wolniejsze auto. Może miał jeszcze pytać Vaffena czy może? Stewardzi mają trochę więcej doświadczenia niż my więc skoro ukarali go to znaczy że zasłużył i coś na rzeczy było. Utrata przyczepności była efektem przyspieszania a nie hamowania. Kubek i tak zachował się jak genitelman bo zostawił mu miejsca na jelcza a nie na bolid F1. Chłopczyk nie umie przegrywać z honorem (czyżby syndrom rasy panów?)
MMM
29.03.2009 02:50
rozumiem, że wszyscy tu jesteśmy za Kubicą ale to był tzw. zwykły incydent wyścigowy i napewno vettel gdyby mógł to by mocniej skręcił w prawo ( ale go podpbiło na krawężniku lub coś w tym stylu i stało sie) powinno być bez kary. takie jest moje zdanie.
villy
29.03.2009 02:21
Zgadzam się z tym że to wina Vettela i to nie zmienia nic w tym czy Kubek powinien zaczekać z wyprzedzaniem czy nie ze względu na to że to była szykana czy coś w tego rodzaju. Ale jak dla mnie to był zwykły incydent wyścigowy. Choć fakt faktem że kolizje w walce o pozycje w czołówce są rzadko spotykane, gdyż zazwyczaj wyprzedzany odpuszcza. Trulliego nie widziałem. Choć rzeczywiście szkoda że tak jak ktoś tu zauważył że nie dadzą kary na następny wyścig zawodnikowi który stał na podium. A co do Barrichello to nie widziałem jego winy, ale może się mylę bo pewien nie jestem bym musiał zobaczyć powtórkę. Jak dla mnie to Webber wpadł na Barrichello, a nie na odwrót. Patrzyłem na powtórkę i Webber zaczął skręcać w stronę Brazylijczyka.
Huckleberry
29.03.2009 02:13
Nie podoba mi się ta moda na kary po wyścigu. :((( Rozumiem, że jakby ktoś coś zrobił złośliwie.... Ale w przypadku Vettela to była normalna walka na torze, za duża podsterowność, podskoczenie na krawężniku... Sędziowie doprowadzą do tego, że zamiast walki będziemy mieli to co zwykle. Z Trullim też dziwna sprawa... Czy możemy ustalić ostatecznie za co jest kara dla Vettela? Bo z artykułu wynika, że za kolizję. Natomiast za jazdę na 3 jest dla zespołu,
rafaello85
29.03.2009 02:12
Vettel dostał karę za kraksę z Kubicą. Barrichello spowodował kolizję tuż po starcie, później puknłął Raikkonenna i nawet reprymendy nie dostał. Dziwne. Toyota chce się odwołać od kary? Strata czasu... od kary "stop and go" nie ma odwołania. McLaren i Hamilton przekonali się o tym rok temu.
Leman
29.03.2009 01:33
W zasadzie wina Vettela jest bezsporna. Nie tylko,że nie włączył prawego kierunkowskazu, ale na dodatek przejechała na czerwonym świetle przez przejście dla pieszych. W końcu jest to tor uliczny. Dobrze,że jakaś staruszka nie przechodziła w tym czasie przez jezdnię. Sędziowie sa mądrymi ludzmi i muszą wszystkie okoliczności wziąć pod uwagę. Oczywiście, że Vettel zasługuje na karę.
benethor
29.03.2009 12:28
Za wyprzedzenie Hamiltona w czasie neutralizacji
bogoz
29.03.2009 12:19
BrOwna :P to w koncu Trulli dostal kare za wyprzedzienie HAM podczas trwania zoltej flagi, przed wyjechaniem SC?
twardy
29.03.2009 12:08
Heh, można powiedzieć, że Vettel idealnie zastąpił Coultharda, przejmując nawet jego styl :] PS. A co z Rubinio? Kiedy kara? Nie da się ukryć, że po nieudanym starcie, pierwszy zakręt pojechał jak desperat, rujnując wyścig kilku zespołom... On jest tragiczny! I jeszcze ta wazelina na koniec do Browna...
marrcus
29.03.2009 11:52
"Gdy kierowcy jechali za Safety Carem, Trulli ześlizgnął się na pobocze i wówczas spadł za Hamiltona, ale potem wyprzedził mistrza świata, odzyskując trzecie miejsce." i za co ta kara ??? że wrócił na swoje miejsce
leon
29.03.2009 11:51
Nie tylko kierowcy i kibice z niecierpliwoscią czekali na rozpoczęcie sezonu F1 ! Widać ,że sędziowie też czekali na robotę i z zapałem zabrali się rozdawania kar. Kara dla Vettela troszkę przesadzona a chłopakom z Koloni też niezle hartują charaktery , wczoraj kara, dzisiaj kara ale wydaje się ,że Toyota ma nareszcie b.dobre auto i dadzą sobie radę ,a co ich nie zabije to ich wzmocni .
Amalio
29.03.2009 11:48
Irytuje mnie takie coś - odbieranie miejsca osobie, która stała na podium i zdobyła trofeum :/ Nie lepiej by było mu doliczyć te 25 sekund do czasu osiągniętego w kwalifikacjach do GP Malezji albo do wyniku następnego wyścigu?
gnt3c
29.03.2009 11:35
sylweq - bądź najlepiej jeszcze mądrzejszy od sędziów FIA. fernandof1, WicI - czy wy nie umiecie czytać? jest napisane że to nie kara dla Vettela ale za to że Team nie powiedział mu że ma stanąć jak praktycznie nie miał lewego przedniego chassis. Kubek zachował się przytomnie i nie pojechał dalej bez lewych kół auta :D... Żal wygranej Kubicy, którą miał w zasięgu ręki.
Hitokiri
29.03.2009 11:30
Nie na siłę wypycha, tylko się normalnie broni. Spoko, myślał, że się utrzyma w tym zakręcie, ale się nie utrzymał i wyniosło go na Kubicę, zdarza się.
WicI
29.03.2009 11:22
Szacunek dla Vettela , przeprosił Kubicę i zespół ,mało który by się odważył. Te 50.000 $ kary nie potrzebnie dali:(
kimir
29.03.2009 11:21
No cóż, oczywiście Vettel przyczynił się do zakończenia wyścigu przez Kubicę, ale rozdając kary na prawo i lewo FIA nie przyczynia się do widowiskowości tego sportu. Dojdzie do tego, że kierowcy będą się obawiali w ogóle wyprzedzać. Nawet jeśli wina leży bardziej po stronie Niemca, to dla mnie był to incydent wyścigowy.
Piotr_the
29.03.2009 11:20
Kara ok. nauczy się młodzian, że jak jest się wolniejszym i kirowca wyprzedzający w zakręt wchodzi pierwszy to sie odpuszcz i próbuje na następnym kontratak a nie na siłe wpycha i próbuje wypchnąć rywala!!
LUKE
29.03.2009 11:14
B4ndit czyli źle interpretowałes kare :P tak myslalem ze 10 w dół za kolizje a to za jazde...
biela
29.03.2009 11:12
No nie, kara przesunięcia o 10 miejsc jest jednak za spowodowanie kolizji. Beznadziejna decyzja sędziów. Napisałem już wcześniej w wykasowanym przeze mnie komentarzu, że to pierwszy wyścig pługami i należy się kierowcom pewna wyrozumiałość. Zresztą nawet w "starych" nie kwalifikowałoby się to imo na karę.
Krauza
29.03.2009 11:10
Kara dla RBR jest absurdalna. Vettel nie był w stanie zjechać ponieważ któryś z kierowców Toyoty wpadł w poślizg przy wjeździe do pit lane. Vettel miał przez niego przelecieć czy co?
fernandof1
29.03.2009 11:07
kara dla vettela jest za duża te o 10 miejsc może byc ale 50 000 usd żal
janekws
29.03.2009 11:07
Prosze bardzo wypowiedz Vettela: "“Maybe I should have said let him go and bring third back home, but that's life. I tried to defend and, up to the mid-corner, I had reason, but then I had no grip to avoid a collision. I'm sorry to the team and also to Robert, as it didn't just mean the end of my race, but also his.” i zakonczymy te glupie gadania ze on sie nie przyznaje do winy itd. Zachował się po wyscigu bardzo fair.
Pitian
29.03.2009 11:01
Najgorsze jest to, że ta decyzja kosztuje mnie 13 punktów w GPM :P
sylweq
29.03.2009 10:56
Szkoda - moim zadniem kara dla Vettela przesadzona. Baricz zdecydowanie bardziej na karę zasłużył.
jaguar666
29.03.2009 10:53
Vettel: kara finansowa za powodowanie niepotrzebnego zagrożenia na torze zamiast wykluczenia z wyścigu. Kara 10 miejsc za spowodowanie kolizji.
Leo_kr
29.03.2009 10:51
i jeszcze można napisać za co trulli dostał bo nie ma i trzeba szukać :)
Maraz
29.03.2009 10:47
News poprawiony.
andy
29.03.2009 10:44
ten późny wyjazd safety car'a po wypadku Nakajimy to jakas dziwna sprawa.
Hitokiri
29.03.2009 10:44
Tak jakby to był pierwszy kierowca w historii który z urwanym kołem jechał do mety :/ Bez sensu tą karę dostał IMO
Czechoslowak
29.03.2009 10:43
Wojtek-> popieram: Barichello powinien dostać karę za to jak bezmyślnie dziś jeździł, przez co zrujnował kilku kierowcom wyścig!!
niza
29.03.2009 10:42
też nie doczytałam do końca za co ta kara, w takim razie tym bardziej się należała, bo tak zniszczonym bolidem mógł tyko szkody narobić. Przecież mogło coś odpaść z jego auta i stanowiłby zagrożenia na torze. W sumie to bez czegoś takiego był zagrożeniem
EggY
29.03.2009 10:42
Poczytajcie F1.com, Vettel dostal 10 miejsc do tylu za spowodowanie kraksy, a kare finansowa za jazde wrakiem.
Marcin
29.03.2009 10:38
f1fan22, Seba dostał kare za to że kontynuował "jazde" wrakiem,nie za sam dzwon z Kubkiem, ale z tymi $ to chyba troche przesadzili
bolekse
29.03.2009 10:37
czytajcie ze zrozumieniem, vettel nie dostał kary za stłuczke z kubicą tylko za to że jechał na 3 kółkach dalej :P
benethor
29.03.2009 10:36
nie za to, że się zderzył tylko za wleczenie skarpety przez całe okrążenie a potem nie zjechanie do pit lane. Fakt, w samym zjechaniu przeszkodził mu nieco chyba ferdek, ale jak wiedział, że jest źle z wozem to mógł od razu go zostawić gdzie był.
Wojtek
29.03.2009 10:36
A co z bariczem za wyczyn w pierwszym zakręcie??
owca
29.03.2009 10:36
wielka szkoda x2
f1fan22
29.03.2009 10:32
Jesli chodzi o Toyote to rzeczywiscie dopuscił sie trulli przewinienia Ale Karać Vettela Skandal za co za to ze sie zderzył z Kubica zdebilnieli tam w FIA
fernandof1
29.03.2009 10:32
pierwszy wiscig i sie zaczyna :D
niza
29.03.2009 10:30
no i bardzo dobrze!!! sprawiedliwość górą, chociaż co do Vettela to nie spodziewałam się, że będzie miał jakąkolwiek karę ale stało jak się stał, widocznie należała mu się!!!
kemek
29.03.2009 10:27
Nie dość, że zawinił kolizji, to jeszcze musi płacić za jazdę uszkodzonym samochodem :D Kumulacja.
Boro
29.03.2009 10:24
ale to śmieszne było jak Vettel jechał z tym urwanym kołem aż sam się dziwiłem że jedzie ale pewnie chciał sie doczłapać do mety za samochodem bezpieczeństwa ale jednak ryzyko nie opłaciło sie
Fan1
29.03.2009 10:23
Trullemu jednak nikt nie zabierze tych chwil radości na podium... :))))))))
MCNoras
29.03.2009 10:23
:D
PolePosition
29.03.2009 10:22
:)) Co za sezon !
diesel24
29.03.2009 10:20
zaczyna sie...