Red Bull początkowo nie przeszedł nowych testów podłogi
Przed weekendem Red Bull i McLaren poprosiły FIA o wykorzystanie nowego sprzętu sędziów
12.09.1017:26
2991wyświetlenia

Okazuje się, że początkowa konfiguracja samochodu Red Bulla na wyścig o Grand Prix Włoch nie przeszła ostrzejszych testów na uginanie się podłogi.
Na początku weekendu na torze Monza - gdzie Sebastian Vettel był ostatecznie najwyżej sklasyfikowanym kierowcą Red Bulla, kończąc wyścig na czwartej pozycji - wszyscy kluczowi rywale w mistrzostwach przeszli nowe testy.
W trakcie całego weekendu, gdy w różnych momentach w piątek i sobotę sędziowie FIA przeprowadzali testy bolidu RB6, a także zespołów Ferrari i McLarena, wszystkie okazywały się spełniać odpowiednie wymagania.
Teraz jednak ujawniono, że zaraz przed oficjalnymi testami zespoły Red Bull i McLaren, które przyznały, że wprowadziły modyfikacje do swoich samochodów przed przyjazdem na Monzę, poprosiły o możliwość użycia nowego sprzętu i metod FIA do przeprowadzania testów na podjazdach wykorzystywanych przez sędziów.
Jak dowiedziało się BBC, MP4-25 McLarena zaliczył testy pozytywnie, jednak samochód Red Bulla minimalnie je oblał. Zespół podobno wykonał w nocy odpowiednie modyfikacje i po tym, jak Mark Webber zakwalifikował się na czwartej pozycji w sobotę, RB6 został ponownie poddany nowym testom i oficjalnie je przeszedł.
Źródło: Motorsport.com
KOMENTARZE