Berger wątpi, że Raikkonen od razu odzyska mistrzowską formę

"Żeby osiągnąć swój cel on musi odstawić wódkę i narzucić sobie znacznie większą dyscyplinę"
27.12.1121:38
Mariusz Karolak
3810wyświetlenia

Gerhard Berger w wywiadzie dla austriackiej telewizji ORF wypowiedział się na temat powrotu Kimi Raikkonena do Formuły 1. Wywiad ten od razu zyskał spory rozgłos dzięki słowom, które padły z ust byłego kierowcy F1.

Raikkonen powraca do F1 po dwóch latach absencji. W tym czasie realizował swoje zainteresowania rywalizując w rajdach samochodowych. Mistrz świata z 2007 roku podpisał dwuletni kontrakt z zespołem Lotus-Renault i twierdzi, że nie stracił nic ze swej motywacji oraz szybkości.

Berger jest jednak racjonalistą i ma pewne spostrzeżenia, dzięki którym Raikkonen może rzeczywiście znowu być w czołówce F1. Kimi to miły facet, to rzadki ptak, który wnosi koloryt do świata Formuły 1. Jego powrót jest czymś pozytywnym. Ale czy on będzie w stanie jeździć w czołówce ponownie? Jestem zdania, że tak pół na pół. Żeby osiągnąć swój cel musi odstawić wódkę i narzucić sobie znacznie większą dyscyplinę.

Byłbym zaskoczony, gdyby on miał siłę, ambicję i dyscyplinę, którą potrzeba, aby wrócić tam, gdzie znajdował się przed odejściem z F1. Mówiąc to nie lekceważę go, ponieważ to bardzo szybki kierowca i mam nadzieję, że wkrótce znów będzie odnosił sukcesy.

Źródło: auto123.com

KOMENTARZE

51
Simi
28.12.2011 09:03
Cóż, czasami i takie forum ma dyskusje z...hmmm... niskim poziomem... Tu też trafiłem w sedno, prawda?
SirKamil
28.12.2011 08:26
życie Raikkonena? Ja nie mam o nim zielonego pojęcia. [quote]nic mi do tego...[/quote] o, tutaj trafiłeś w sedno :)
akkim
28.12.2011 08:18
@Simi Nie myślę kruszyć kopii za słowa Bergera, tekst i tak w świat poszedł - czas reakcji teraz. @SirKamil Pod stołem nie siędzę, nikomu nie liczę, w spór się wciągnąć nie dam, ale znam ciut życie.
Simi
28.12.2011 07:12
To nie były żadne rady, tylko takie sprawy załatwia się na pw... Drążenie tego tematu nie ma sensu, ale oczywiście - Twoja dyskusja, nic mi do tego...
SirKamil
28.12.2011 06:41
To on zareagował na nasze posty, nie my na jego... a spokój dam sobie z tym, z czym tylko będę chciał. Uwierz, bez twoich rad;)
Simi
28.12.2011 06:32
Oj, SirKamil daj sobie już spokój, wyluzuj. Akkim wziął pod uwagę incydent z Kimim, jego ogólny luz i beztroskie życie i napisał co napisał, a ty robisz z tego nie wiadomo co. Sory, że się wtrącam, ale bez przesady.
Kamikadze2000
28.12.2011 06:10
Nie ma mowy o tym, aby Raikkonen podszedł do sprawy na luzie. Nie jest w Ferrari, które po prostu ma doświadczenie w budowie mistrzowskiej maszyny. To jest Lotus - ekipa, która w tym roku sięgnęła właściwie dna. ;]
SirKamil
28.12.2011 02:57
No to musiało być bardzo grubo, zważając na fakt, że Kimi kilka dni wcześniej stracił ojca.
Huckleberry
28.12.2011 02:43
@Sir Kamil - Ja piłem z Kimim w zeszłego sylwestra ;) Było grubo ;)
SirKamil
28.12.2011 02:17
Nadal czekam na odpowiedź. Będę zobowiązany. Kiedy ostatnio, jak często.
akkim
28.12.2011 02:07
@jpslotus72 I dlatego "spiąłem" temat o czternastej, ale Kamil krwi chce i idzie w zapatre, mnie to nie przeszkadza, nie myślę mu liczyć, ważne, kiedy wróci niech jazdą zachwyci.
jpslotus72
28.12.2011 02:01
Co i ile Kimi pije do kotleta, niech mu wyliczają spece na "onetach"... Czy zasoby barku ma skromne czy znaczne, roztrząsanie tego jest raczej niesmaczne.
akkim
28.12.2011 01:53
@SirKamil Jodan za bytności Fina w Ferrari: "It's a well-known fact the Finns love a bevy and can consume heroic Quantities of alcohol, and Kimi is just Following a national tradition," he said. "The Irish get lashed on pints of Guinness but the Finns do it with enormous amounts of vodka. "He's been caught absolutely bladdered on several occasions but it's to be expected. He's 27, my kids are a similar age, and I know what a good night out means to them. And why the hell not? "Providing it's not during a race weekend or during testing I feel Kimi is entitled to get hammered every now and again. "Fellow Finns Keke Rosberg and Mika Hakkinen both liked a drink and a smoke behind closed doors and it never did them any harm. They both won world titles. "If you change someone's make-up they don't perform to their best. When you sign a driver with Raikkonen's talent you just have to accept the way he likes to live his life. To tak na szybko wklejona zamiast bezsensownych rymów. Ostatnio nikt się nim nie interesował, z racji opuszczenia F1. Jak wróci może się dowiemy, czy nastapiły zmiany. Ale nie Udawaj niewuświadomionego i poza wszelką wiedzą. Nie będe podawał przykładów, po co. O nieobecnych się nie gada ale nie można też zakłamywać faktów. Byłych faktów.
Huckleberry
28.12.2011 01:31
Z jednej strony wszyscy mówią, że Kimi pije, a z drugiej strony powszechnie wiadomo, że "kłamstwo powtarzane 1000 razy staje sie prawdą" ;)
SirKamil
28.12.2011 01:20
Zamiast bezsensownych rymów powiedz prosto, kiedy Kimi pił ostatnio, jak często pije. Bo rozumiem, że wiesz to.
akkim
28.12.2011 01:02
@IceMan11 No i czy ten Facet, ten Kimi Raikkonen, nie jest w tym ściganiu prawdziwy fenomen? Ja go bardzo lubię i zawsze go chwalę, mnie to czy coś pije nie przeszkadza wcale.
IceMan11
28.12.2011 12:53
@akkim Tak było w Macu, a teraz jak jest nikt nie wie, więc takie gadki Bergera są co najmniej głupie. Żeby było śmieszniej. To właśnie w McLarenie Kimi jeździł najlepiej.
akkim
28.12.2011 12:48
@SirKamil To już Wiesz od wczoraj, ale dość gadania, Jordan, Webber, Ecclestone, Alesi również tego zdania.
Simi
28.12.2011 12:03
kaka82 - powinien? A może to Takuma Sato był najlepszy tylko biedaczek nie miał wystarczającego bolidu, no a poza tym zaliczył tylko cztery rundy przez wycofanie się Super Aguri? Problem w tym, że w Formule 1 nie ma czegoś takiego jak "powinien zdobyć tytuł". Kubica nie popełniał co prawda takich błędów jak Lewis czy Felipe, ale miał od nich gorszy bolid i zgromadził mniej punktów.
SirKamil
28.12.2011 11:36
[quote]Każdy z Was wie po cichu, że Kimi nie stroni,[/quote] ja nie wiem skąd mam to wiedzieć... bo 6 lat temu zrobili mu zdjęcia na imprezie? bądźmy poważni..
IceMan11
28.12.2011 11:17
@patgaw Beznadziejny to Massa jest teraz. Wtedy był szybkim kierowcą niewiele ustępujący tym najszybszym.
patgaw
28.12.2011 10:43
zacznijmy od tego ze Raikkonen to forme stracil juz jak jedzil w F1 i zostal wyraznie pobity przez beznadziejnego Masse.
rocketman03
28.12.2011 10:18
@kaka82 - a nie Adam Małysz? a może Tomasz Adamek?
kaka82
28.12.2011 10:10
Wg mnie to Raikkonen już w 2009 roku stracił mistrzowską formę, a raczej w 2008, kiedy to Robert powinien był zostać Mistrzem Świata
jpslotus72
28.12.2011 10:06
@akkim Wśród wielkich czy małych, serio czy dla śmiechu - nie wypada z cudzych spowiadać się grzechów. Ta reguła wiąże wypowiedzi wszystkie: [Ciach...] - tniemy "wycieczki" scricte osobiste.
Huckleberry
28.12.2011 09:56
Hehe dobre :P A ja myślę, że Berger ma lepsze dane niż ktokolwiek z nas i na pewno nie powiedział tego bez powodu.
schuey
28.12.2011 07:48
piekne po prostu piekne..az sie wzruszylem.
dancom
28.12.2011 07:27
Rzadki ptak, heh.
akkim
28.12.2011 07:22
Up, Up, Up ... Każdy z Was wie po cichu, że Kimi nie stroni, jak ktoś powie otwarcie - "niech się facet goni", kiedy pijar - "to ściemnia", jak szczerze - "przesadził" przeciez tajemnicy on żadnej nie zdradził. Lewis kontra dziewczyna - dobrze się czytało? Widzieliście, co przez problem na torze się działo, to nie sprawa prywatna? To był trendy temat? Mariaż Kimi - wódka, milczmy tego nie ma. Nie twierdzę, że to klient zwartej grupy AA, ale skłonność jego jest Wam wszystkim znana, no, powiedział głośno - Sądzicie, że skłamał? Nie byłoby słów tych jakby to był banał. Do prasy - niewypada, od lat na nogach stoję, jak pazerne, ninażarte są te z piórem gnoje to się w głowie nie mieści - czemu? Bo Czytacie, jesli nie Wy, ktoś się kocha w tej brukowej prasie. Nie wybielam Gerharda ale też nie skarcę, i Te słowa Kimiemu nie przeszkodzą w walce, może to sprostuje - źle był zrozumiany, ale sygnał puścił, który od lat znamy. Wraca, najważniejsze, po Robercie drugi, póki Tamten nie wsiądzie będę go hołubił, za to, że niezależny, krytyka mu ścieka, robi swoje milczkiem - szanuję człowieka.
SirKamil
27.12.2011 11:43
[quote]Nie dajmy się zwariować, raczej wie, co mówi,[/quote] Nie chodzi o zwariowanie. Raczej zauważanie, że to kiepski tekst, w kontekście alkoholizmu. To co przystoi tu i ówdzie, niekoniecznie nadaje się do prasy. Wyobraź sobie, że ktoś w wywiadzie zażądałby od Berger wypuszczenia córki z piwnicy... bo przecież Austriak... kiepskie, czyż nie?
Marker
27.12.2011 11:37
Wszystko jest dla ludzi. Wódka nie wódka, Kimi sam wie czego mu będzie trzeba. Jeżeli będzie chciał się napić wódki, niech pije, kto mu zabroni.
gnt3c
27.12.2011 11:34
"Żeby osiągnąć swój cel musi odstawić wódkę" - przecież wiadomo, że po pijaku do auta nie wsiądzie.
Yurek
27.12.2011 11:31
Wiedziałem, że gdy tylko Berger wspomniał o "wódce" w kontekście Raikkonena, to zaraz zaczną się spiny. Co niektórzy zapomnieli albo zwyczajnie nie wiedzą, jakim jajcarzem potrafi być Berger. Chociaż żart średnio udany.
jednooki_cyklop
27.12.2011 11:27
No, pięknie rymuje. Nawet odwołanie do Szopena, cudo :)
monako
27.12.2011 11:21
@katinka po twoich słowach przyszła mi taka myśl do głowy, że odkąd wprowadzili zakaz tankowania to Kimiemu spadła forma ; ) [quote]Berger "trollem"?![/quote] @jpslotus72 też o tym pomyślałem. Berger chyba znany jest ze swoich psychologicznych gierek. btw powinieneś częściej pisać wierszem. Dałbym like gdyby była taka możliwość : ) prosto i dosadnie
cobra
27.12.2011 11:12
Mnie zawsze bawi to jak niektórzy kierowcy zaczynają ostro wypowiadać się na temat innych osób dopiero po zakończeniu sportowej kariery. ;) A już najgłośniej słychać takich, którzy w trakcie swojego czasu spędzonego w F1 nigdy nie sięgnęli po koronę mistrza. ;)
jpslotus72
27.12.2011 10:59
@akkim "Raczej wie, co mówi"? - chyba raczej nie (miast wiedzieć, co mówi - "mówi to, co wie")... O prywatnych sprawach, nawet gdy są faktem, plotkować publicznie jest jednak nietaktem. Poza tym - co prawdy takich słów dowodzi? Berger z alkomatem za Icemanem chodzi? Widział, że gdy strzelił sobie dla kurażu, na czworaka nie mógł trafić do garażu? Niech ludzie Formuły mówią o Formule - a o innych sprawach - szeptem lub w ogóle. Ja ten temat spławiam wajchą górnopłuku - kiepski żart(?) Bergera dla mnie "sięgnął bruku"...
IceMan11
27.12.2011 10:18
Ech... Ździwi się Berger jak mu Kimi pociśnie. Jestem pewny, że niedługo dostaniemy odpowiedź Kimiego, a ta na pewno nie będzie przyjemna dla Gerharda. Pamiętajmy odpowiedź na słowa Coulthard'a dotyczących rozwoju bolidów przez Kimstera. Nie zostawił na nim suchej nitki ;P
akkim
27.12.2011 10:05
Nie dajmy się zwariować, raczej wie, co mówi, to wcale nieoznacza, że kpi czy nie lubi, jak ten tok myślenia zacznie wchodzić w zwyczaj, Sutil tylko na przyjęcia gdzie piją w plastikach.
IceOne
27.12.2011 10:05
Wydaje mi sie ,ze to raczej nieudany zart ze strony Bergera. Hill tez sie wypowiedzial na temat powrotu Kimiego dla autosportu ,widzi to wszystko sporo inaczej niz GB.
jpslotus72
27.12.2011 09:52
Lubiłem Bergera jako kierowcę - i nadal będę dobrze wspominał jego starty. Jednak jeśli chce się nadal wypowiadać jako "ekspert" czy "autorytet", to "musi odstawić wódkę i narzucić sobie znacznie większą dyscyplinę" - nie chodzi o PR czy nie-PR, tylko o elementarne zasady kultury... Nawet jeśli pytania o formę Kimiego są uzasadnione, to taka forma wyrażania tych wątpliwości jest nie do przyjęcia. Berger "trollem"?!
Arya
27.12.2011 09:51
@katinka, @SirKamil Zgadzam się z Wami w 100 %. Może Berger sobie chciał pożartować, bo tak niezbyt poważnie to brzmi, Kimi to miły facet, kolorowy ptak, jest szybki, ale musi odstawić wódkę; jeśli tak, to średnio mu to wyszło, bardziej brzmi jak lekko prowokacyjny komentarz na forum :P Ciekawe, czy tak dokładnie zna życie Icemana. A tak w ogóle, jeżeli tak go naszło na martwienie się o Kimiego i udzielanie mu rad życiowych, to mógł jeszcze poradzić, by odstawił lody i colę, wszak wagę trza nieco zbić :P
Kubecks
27.12.2011 09:32
Jak będzie jeździł na dobrym poziomie to LRGP samo mu będzie kupowało flaszki. Co to kogo obchodzi czym się zajmuje po wyścigu. Będzie jeździł na poziomie - niech robi, co chce. Jeśli będzie przeciętny - wtedy można się zastanawiać, co ewentualnie zmienić.
SirKamil
27.12.2011 09:27
To zwyczajnie niegrzeczne. Berger zgrywał się (niefortunnie) lub zwyczajnie miał zły dzień. Nie sądzę aby Raikkonen był alkoholikiem... [quote]ale słowa Bergera 10/10, po prostu real[/quote] To znaczy kiedy ostatnio Kimi pił wódkę? Był pijany? Niech zgadnę, nie wiesz?
akkim
27.12.2011 09:22
Może i zabolała "wódka", lecz Tych co Czytają, Kimi Finem a oni swą naturę mają, zatem wszystko co zrobi to wychyli lufę, uśmiechnie się na te słowa i wtuli w poduchę.
katinka
27.12.2011 09:14
Niektorzy to normalnie nie maja wyczucia, co moga powiedziec w wywiadzie o kims, a co nie. Jak juz Berger nie mogl wytrzymac ze swoimi cudownymi radami, to mogl to powiedziec tylko Kimiemu w oczy, a tak wyszlo nie za ladnie. Ciekawe co na to Kimi, ze jest glownym tankujacym w F1. Mam nadzieje i trzymam kciuki, ze Reikkonen znajdzie w sobie ta dyscypline, ambicje, sile i zaskoczy wynikami na torze takich ludzi jak Berger, co to wszystko wiedza najlepiej.
kovalf1
27.12.2011 09:02
"Żeby osiągnąć swój cel on musi odstawić wódkę" Ahahahaha, czegoś tak mocnego chyba dawno nie było na F1WM! :D
rocketman03
27.12.2011 08:58
Kimi nie kaktus, pić musi. A przecież Button i Schumacher już czekają na niedzielne wieczory z Koskenkorvą ;))
lukaszw412
27.12.2011 08:56
Założę się, że do końca tego tygodnia, pojawi się sprostowanie, Berger przeprosi, albo wciśnie kit, że jakiś dziennikarz przekręcił jego słowa.
Ziele
27.12.2011 08:43
Kimi jest moim ulubieńcem, ale słowa Bergera 10/10, po prostu real
gpjano
27.12.2011 08:41
"Żeby osiągnąć swój cel musi odstawić wódkę i narzucić sobie znacznie większą dyscyplinę” -> Ostre słowa, bardzo ostre.