GP Brazylii: wynik wyścigu

Button wygrywa wyścig, Vettel zdobywa mistrzostwo

REZULTATY WYŚCIGU

1. Jenson Button 371 okr. 1h45m22,656
2. Fernando Alonso 571 okr. +0:02,754
3. Felipe Massa 671 okr. +0:03,615
P.Z.Kierowca (Nr)BolidOp.Ok.Czas/strata/powód nieukończ.B
1 +1Jenson Button 3McLaren MP4-27711h45m22,6562
2 +5Fernando Alonso 5Ferrari F201271+0:02,7543
3 +2Felipe Massa 6Ferrari F201271+0:03,6153
4 -1Mark Webber 2Red Bull RB871+0:04,9363
5 +1Nico Hulkenberg 12Force India VJM0571+0:05,7083
6 -2Sebastian Vettel 1Red Bull RB871+0:09,4534
7 +6Michael Schumacher 7Mercedes F1 W0371+0:11,9074
8 +9Jean-Eric Vergne 17Toro Rosso STR771+0:28,6534
9 +5Kamui Kobayashi 14Sauber C3171+0:31,2503
10 -2Kimi Raikkonen 9Lotus E2070+1 okr.3
11 +8Witalij Pietrow 21Caterham CT0170+1 okr.3
12 +10Charles Pic 25Marussia MR0170+1 okr.3
13 +2Daniel Ricciardo 16Toro Rosso STR770+1 okr.5
14 +6Heikki Kovalainen 20Caterham CT0170+1 okr.5
15 -6Nico Rosberg 8Mercedes F1 W0370+1 okr.4
16 +5Timo Glock 24Marussia MR0170+1 okr.4
17 +7Pedro de la Rosa 22HRT F11269+2 okr.4
18 +5Narain Karthikeyan 23HRT F11269+2 okr.4
19 -9Paul di Resta 11Force India VJM0568+3 okr.3
Niesklasyfikowani
Lewis Hamilton 4McLaren MP4-2754kolizja z Hulkenbergiem 2
Romain Grosjean 10Lotus E205wypadek 0
Pastor Maldonado 18Williams FW341wypadek 0
Bruno Senna 19Williams FW340kolizja z Vettelem i Perezem 0
Sergio Perez 15Sauber C310kolizja z Senną 0
Najszybsze okrażenie: Lewis Hamilton (McLaren MP4-27) - 1:18,069 na 38 okr.

KOMENTARZE

180
derwisz
27.11.2012 01:55
@katinka To czy Massa od samego początku był testerem dla Alonso czy może również dla siebie czy tez nie to tego na 100 proc nie wiemy. Można było przeczytać jego wypowiedzi, ze ma żal tylko i wyłącznie do samego siebie o to że zaprezentował tak słabą formę na początku sezonu. Gdyby Massa naprawdę był takim popychadłem jak głosi obiegowa opinia to nikt w kierownictwie Ferrarii nie mógłby mieć do niego pretensji o słabe wyniki, wszak miałby alibi, ze poświęca się dla partnera i dlatego nie jest w stanie osiągać dobrych wyników. Przez cały czas kierownictwo zespołu wymagało od Massy jazdy na poziomie zbliżonym do Alonso, nie sadzę aby jego bolid specjalnie osłabiano. Był taki przypadek w drugiej części sezonu, ze ALO miał jakąś nowinkę, której nie zamontowano w bolidzie Felippe. Ale było to spowodowane brakiem czasu na wyprodukowanie drugiego egzemplarza o czym Massa również wspominał i mówił, że rozumie tę sytuację. Na treningach na pewno obaj byli testerami. Inna sprawa, że być może testy były przeprowadzane pod kątem wymagań Alonso, ale nie sądzę aby wnioski jakie wynikały z tych testów miały zastosowanie tylko w bolidzie Fernado. W sumie wypowiedzi Massy odbieram jako szczere. Jeżeli w pewnym momencie powiedział, że wobec utraty szans na dobry wynik końcowy od tej pory będzie pracował dla zespołu i Alonso to tak zrobił. Inaczej w przypadku Webberra który do samego końca wbrew faktom w żywe oczy kłamał, ze nie zamierza pomagać Vettelowi, którego co prawda prywatnie raczej nie cierpi ale w pracy kontrakt zobowiązuje go służenia mu i wszyscy o tym dobrze wiedzą. Moim zdaniem Mark naturalnie zachowywał się w sezonie 2010 kiedy pozwalał sobie na szczere wypowiedzi. Później RBR za sporą kasę kupił sobie jego lojalność i ambicje. Nawet nie dziwię się, ze tak bardzo starali się o zatrzymanie krnąbrnego i zapewne nie taniego Australijczyka na następne sezony. Mark odchodząc z pewnością wyniósłby wiele bezcennych tajemnic Neweya.
jpslotus72
26.11.2012 11:53
@katinka A pamiętasz, jak w Abu Zabi 2010 Pietrow pojechał bezbłędny wyścig, "odebrał" mistrzowski tytuł Alonso i też stał się bohaterem - przynajmniej dla tych, którzy nie kibicowali Ferrari? A przez cały sezon wszyscy - zresztą słusznie - psioczyli na niego ile wlezie? Czasem naprawdę wystarczy jeden wyścig, żeby ludzie (przynajmniej na chwilę) zmienili zdanie... :) A swoja drogą - Felipe naprawdę imponował wczoraj tym, co robił dla Alonso. W tym jednym wyścigu zrobił dla Hiszpana więcej, niż przez całą pierwszą połowę sezonu. Oczywiście można to krytykować - niektórzy nazywają go "parobkiem" Alonso, brazylijskim kibicom też się to nie podobało - ale patrząc na to po kolarsku, "rozprowadził" swojego lidera naprawdę solidnie (nie jego wina, że to nie wystarczyło do końcowego, zespołowego sukcesu). [quote="katinka"]A Kimi tak w ogóle, to kogo i czym zaskoczył, bo nie wiem?[/quote]No, ja myślę, że swoją wczorajszą wycieczką w ślepą uliczkę zaskoczył wszystkich (nawet samego siebie).
katinka
26.11.2012 11:22
@jpslotus72, no jak widać, chyba każdy może się dziwić czemu innemu ;) Jak dla mnie, to Felipe pomagał Alonso od samego początku, bo to, że nie walczył w czołówce nic nie znaczy, wystarczy, że testował w każdym wyścigu nowe części i usprawnienia, więc za bardzo powalczyć nie miał jak. Ale co Ty JPS, ja nie mam nic przeciwko temu, że ludzie zmieniaja zdanie, sama to robię, tylko po prostu dziwi mnie troche, że mowiło się, że Massa nie nadaje sie do F1, a gdy tak pomagał Nando w tym ostatnim GP, to stał sie nagle bohaterem, ot i wszystko. @derwisz, no ja rozumiem, czemu Alonso jest w Ferrari nr 1, bo nawet jeśli miał to zapisane w kontrakcie, to i tak wywalczył sobie tą pozycje na torze i tu nie mogę zaprzeczyć. Wiem też, że F1 to sport zespołowy, chociaz dla mnie to jest zaprzeczeniem prawdziwej walki i ścigania. Tylko po prostu szkoda mi trochę, że Felipe taką czasami pierdołą jest i na wszystko się godzi, byle tylko jeździć dla Ferrari. A wiesz, akurat Webbera to mi raczej nie szkoda, nie lubię jego złośliwości i dla mnie jest słabszym kierowcą od Seby. Gdy w 2010 tak gadał na zespół, że faworyzują Vettela i takie tam, to myślałam, że będzie honorowy i poszuka sobie innego teamu. Ale jemu chyba jest tam w RBR naprawdę dobrze, nie wiem, co ma w kontrakcie, ale jak widac od 3 lat nie ma zamiaru nigdzie odchodzić. No i nie wiem o co chodzi. @MPOWER [quote]Liczę, że Lewis nas zaskoczy w Mercedesie jak to zrobił w tym sezonie Raikkonen w Lotusie. To będzie czarny koń przyszłego sezonu :)[/quote] No nie zapeszaj, Mercedes tez miał być czarnym koniem w tym sezonie i zobacz co z tego wyszło. A Kimi tak w ogóle, to kogo i czym zaskoczył, bo nie wiem? ;P Ja tam zaskoczona nie byłam...
MPOWER
26.11.2012 08:05
@jpslotus72 Wakacje od komentowania :P Mnie się juz zaczyna odbijać w życiu to F1 :D Dzisiaj jestem w trasie i dzwonię do klienta, że się spóźnię słowami - "Przede mną jadą wolniej i przez nich tracę tempo :D" To już choroba :D!!! PS Zapomniałem dodać - Wielkie gratulacje dla Felipe. Był bohaterem w ostatnim wyścigu! To co on robił aby pomóc Alonso to się w pale nie mieści. W końcówce sezonu był zdecydowanie lepszym kierowcą Ferrari.
jpslotus72
26.11.2012 07:55
@MPOWER [quote="MPOWER"]W końcu wakacje, do usłyszenia w nowym sezonie 2013[/quote]Prawdziwi pasjonaci F1 nie znają w tym przypadku pojęcia "wakacje" - najlepszy dowód, że spotykamy się tutaj nazajutrz po ostatnim wyścigu sezonu... Do wiosny 2013 rozstaniemy się - także w komentarzach - co najwyżej z "niedzielnymi kibicami". Nie jesteśmy niedźwiedziami, żeby zapadać w sen zimowy. Także dla zespołów (w ich siedzibach i za murami fabryk) zima zawsze jest gorąca. Myślę, że - jak co roku - wystarczy tematów na długie wieczory ... Będziemy kombinować, co oni tam kombinują. :)
MPOWER
26.11.2012 07:32
Emocje opadły więc można coś napisać :) Przede wszystkim dzięki F1 za ten wspaniały sezon. Oby następne nie były gorsze. Gratulacje dla Vettela. W pełni zasłużył na tytuł! Szkoda, że Hamilton nie dojechał bo miał duże szansę na 3 miejsce WDC, zwłaszcza że Kimi chciał już jechać balować do centrum Sao Paulo :D i nie chciał tak tego rozdawania nagród :] Niestety, Hamilton walczył o 3 miejsce w WDC i nie wyszło....Kimi starał się na wszelkie sposoby by tego nie mieć i dostał w prezencie :P Ach ta ironia losu :D Żegnaj Schumi. Dzięki! Fajnie było oglądać walkę z Kimim (chyba w tym sezonie ta dwójka miała najwięcej wspólnych overtaków) Liczę, że Lewis nas zaskoczy w Mercedesie jak to zrobił w tym sezonie Raikkonen w Lotusie. To będzie czarny koń przyszłego sezonu :) Mam nadzieję, że Lotus zrobi mistrzowską wyścigówkę. Liczę, że McL się ogarnie i będzie deptał RBR po piętach. Wierzę, że maruda Alonso w końcu dostanie bolid mistrzowski i będzie mógł przejechać choć jeden sezon bez marudzenia. Mam nadzieję, że Massie dadzą powalczyć a nie wtedy, gdy już jedzie po marchewkę. No i najważniejsze - Sebastanie, masz 3 tytuły z rzędu, teraz kolej na kogoś innego! :) Dzięki wszystkim tu piszącym za wymianę zdań. (nie będę wymieniał bo może kogoś ominę :P) W końcu wakacje, do usłyszenia w nowym sezonie 2013 :) Pozdrowienie dziewczynki i chłopcy!!! :)
MairJ23
26.11.2012 03:24
Jeden z najlepszych sezonow F1 jaki widzialem! Do ostatniego wyscigu i to jeszcze wyscig konczacy sezon jak na zawolanie - jakby sam Ron Howard go wyrezyserowal to by nie byl taki wysmienity. Gratulacje dla Sebastiana. Ma nerwa juz chlopak. Naprawde potrafi sie skupic na zadaniu - bedzie coraz trudniejszy w pokonaniu. 3 mistrzostwa to nei lada sztuka wiec prosze juz nic nie mowic o tym kto wygral to mistrzostwo i dlaczego. Mysle ze teraz mielibysmy problem z zobaczeniem takei bledu jaki mu si ezdarzyl w zeszlym roku w Montrealu na mokrej nawierzchni , wtedy co stracil pozycje na rzecz Button. Mysle ze juz takich bledow w jego wykonaniu nei zobaczymy - chlopak dorosl do tego aby byc mistrzem swiata i zeby to obronic za rok. Zawsze jesto to mega wyzwanie ale oczywiscie z takim zespolem jak RBR i wszystkimi ktorzy w tym zespole pracuja i oczywiscie sama pasja Pana Mateschitza aby pchac to wszystko do przodu i nie zalowac grosza nie przeszkadza w tym zadaniu a wrecz odwrotnie - pomoc tylko moze. Hamilton to niezlwykly kierowca i zycze mu jak najlepiej na nowej drodze zycia :) ale nei spodziewalbym si ejakis wskokow na pudlo w ciagu kilku nastepnych lat.
Michal13
26.11.2012 01:03
poprawcie liste startowa bo caterham bedzie mial numery 20 i 21 a marussia 22 i 23
derwisz
26.11.2012 12:11
@katinka Na pewno Felippe ma większe ambicje. Ale co innego ambicje a co innego możliwości. W ferrarri podział na lidera i pomocnika był naturalna konsekwencją tego co widzieliśmy na torze przez całą pierwszą część sezonu. Massa dobrze zdawał sobie sprawę z tego, ze zawalił pierwszą część sezonu, stracił szanse na to aby coś zdziałać w klasyfikacji indywidualnej i jedyne co mu pozostało to poświęcić się dla zespołu i swojego lidera, co ku własnemu zadowoleniu udało mu się zrealizować z dobrym skutkiem. Pod tym względem sytuacja w Ferrarri była klarowna i naturalna. Nie można tego powiedzieć o zespole Red Bulla. Tu dopiero można sobie pożałować biednego Marka, który przez długi czas był w klasyfikacji wyżej od Vettela i musiał poświęcić własne ambicje w chwili, kiedy jeszcze miał realne szanse na wysoką lokatę w klasyfikacji indywidualnej a nawet na WDC. Oczywiście nie odnosi się to do ostatniego wyścigu czy nawet dwóch czy trzech ostatnich. Wiadomo, że gdyby od postawy Webbera zależał mistrzowski tytuł dla RBR, to Mark był zobowiązany w tych ostatnich wyścigach pomóc koledze bo swoje szanse wcześniej zaprzepaścił (z własnej winy lub został do tego zmuszony). Domyślam się, że raczej nie chodziło Ci o sytuacje gdy wyłonienie lidera odbywa się na drodze rywalizacji, tylko o przypadki gdy z góry decyduje o tym kontrakt. Nie wiemy jaki kontrakt podpisał Massa bo tym razem o jego pozycji w zespole rozstrzygnął tor, za to można domyślać się jaki kontrakt podpisał Webber.
jpslotus72
26.11.2012 10:14
@katinka [quote="katinka"]Po prostu wiesz, dla mnie dziwne jest, że jeździ się po Massie cały sezon, wywala z zespołu, a potem nagle wychwala za pomoc Alonso, a przecież On to robił od początku.[/quote]No, niezupełnie - żeby pomagać Alonso Felipe musiał jeździć w pobliżu jego największy rywali, czyli w czołówce. A tak było dopiero od lata tego roku. Nie wiem, jak Felipe spędzał te wakacje, ale po letniej przerwie naprawdę zaczął jeździć zupełnie inaczej - o wiele lepiej niż przez poprzednie dwa i pół roku (od powrotu po wypadku na Hungaroringu). Dlatego i opinie się zmieniły. Ja na przykład nie cofam ani słowa z tego, co napisałem o Massie od początku 2010 do polowy tego roku - poza nielicznymi, nikłymi przebłyskami, kwalifikował się słabo, jeździł słabo (w każdym razie jak an Ferrari) - i w takiej formie nie widziałbym dla niego przyszłości w Maranello. Od lata Felipe kwalifikuje się bardzo solidnie, jeździ tuż za Alonso, tempo ma na zbliżonym poziomie a czasem nawet lepsze niż lider zespołu - ale wcześniej tego nie było, a już na pewno nie tak regularnie. Wcześniejsze opinie nie były wyrazem jakiejś nagonki na Brazylijczyka, tylko odbiciem jego postawy. Postawa, osiągi i wyniki uległy poprawie - więc i to znalazło odzwierciedlenie w komentarzach i opiniach na temat Felipe - ja tu nie widzę nic dziwnego, tylko zwykłe opisywanie faktów. (Dziwne jest co najwyżej to, w jaki sposób Felipe tak nagle odzyskał formę, której bezskutecznie poszukiwał przez dwa i pół roku...)
katinka
26.11.2012 09:33
@derwisz, no ok, szczęście to pojęcie względne i rozumiem, chyba każdemu do szczęścia potrzeba czegoś innego. Po prostu wiesz, dla mnie dziwne jest, że jeździ się po Massie cały sezon, wywala z zespołu, a potem nagle wychwala za pomoc Alonso, a przecież On to robił od początku. Może i masz rację, może Felipe jest w pewnym sensie teraz szczęśliwy, po tak koszmarnym początku sezonu, gdy jeździł słabo i niepewności co do tego, gdzie będzie się ścigał w 2013 w końcu jeździ dobrze, tak jak wcześniej, ma nowy kontrakt i ma więcej pewności siebie. Ale wydaje mi się, że sportowcy, kierowcy wyścigowi mają chyba większe ambicje niż być pomocnikiem pierwszego kierowcy w teamie i bez słowa sprzeciwu robić tylko to, co każe zespół. Po prostu szkoda mi Massy, bo to dobry kierowca i czasem nie mam pojęcia czemu tak bardzo trzyma się tego Ferrari, a może to Ferka trzyma się Massy? Pozdr
marios76
26.11.2012 09:09
@IceMan11 Cyt. @Zykmaster Wy, kibice Alonso w tym wyścigu mieliście wszystko o czym wcześniej marzyliście i za co się modliliście: - mieliście deszcz - mieliście pech Vettela - mieliście odpadnięcie innych bolidów - mieliście pomoc ze strony Felipe - mieliście błąd strategiczny RBR i skopany później pitsop - mieliście gratisowe przesunięcie Alonso na starcie - mieliście uszkodzonego Vettela Co jeszcze musiałoby się stać, aby Alonso wygrał? Nie jestem kibicem Alonso, ale wolałem, by wygrał on niż Vettel. A co do pytania które postawiłeś moja odpowiedź brzmi: NIC, to Vettel powinien mieć swojego Lotusa w 2 kluczowych wyścigach... A jakbym miał podsumować sezon- to Button pięknie zaczął, pięknie skończył i myślę, że w przyszłym roku powalczy o WDC. Punkty punktami, ale dla mnie kierowcą roku jest Alonso, po nim Raikkonen i Hamilton... Vettel jak dobry rzemieślnik pojechał po swoje. Brawa dla Massy i Buttona- bo jednak po fatalnym okresie jednak się odnaleźli w osiągach. Na uznanie u mnie zasłużyli jeszcze Hulkenberg i trochę Perez, choć w końcówce jakby przygasł. Sezon był dość emocjonujący a Brazylia wisienką na torcie! Jak ktoś nie oglądał F1 to po takim wyścigu może się w niej zakochać. I żeby było jasne- w przyszłym roku kibicuję Buttonowi, bo to profesor, ale i każdemu, kto będzie szybszy od Neweya!
derwisz
25.11.2012 11:38
[quote="Novator"]Za rok moim zdaniem będzie właśnie walka ALO, VET, BUT i RAI[/quote] A ja dodałbym do tego jeszcze HAM. W zasadzie jestem pewien, że Lewis mocno namiesza i nie będę zaskoczony jeżeli poprawi swój wynik z obecnego sezonu i zamelduje się na podium. Oby tylko inne ekipy podgoniły troszkę Adriana Neweya, a będzie jeszcze ciekawiej niż w dopiero co zakończonym sezonie. P.S. Niestety wiele wskazuje (nowy sponsor tytularny kładacy nacisk na rozwój technologiczny, brak rewolucyjnych zmian sprzętowo-regulaminowych a tym samym Newey nie musi tworzyć bolidu od nowa) , że dominacja Red Bulla może potrwać jeszcze co najmniej jeden sezon obym się mylił ...
Novator
25.11.2012 11:25
@ villy Za rok moim zdaniem będzie właśnie walka ALO, VET, BUT i RAI. Patrząc na osiągi McLarena raczej nam absolutna dominacja RBR nie grozi;) Pech McL nie może trwać wiecznie. IMO, mimo że od 4 lat kibicuję Vettelowi, w tym roku to HAM najbardziej zasłużył na majstra. Z dwójki ALO-VET uważam, że w tym roku powinny być przyznane dwa tytuły mistrzowskie xD. Szczerze szkoda mi była dzisiaj Fernando mimo że, delikatnie mówiąc nie przepadam za Ferrari.
villy
25.11.2012 11:17
@derwisz Większą część sezonu 2010 Massa też miał dobrą. Słaby miał sezon 2011 i pierwszą 2012. Pierwsza poprawa nastąpiła w Monaco. Do przerwy letniej złe starty były zmianę ze złymi. W Kanadzie błąd na początku spowodował słabszy wynik, w Europie była katastrofa, w Wielkiej Brytanii bardzo dobrze, w Niemczech słabo choć tu powodem była kolizja na starcie, a na Węgrzech średnio. Od Belgii mimo że tam jeszcze Borowczyk narzekał na niego dopóki nie wyprzedził Webbera dobrze jeździł lub bardzo dobrze. Na Massie też nie wieszam psów. Zwłaszcza, że przed wypadkiem był uważany za jednego z najlepszych kierowców F1. Zresztą minimalnie przegrał tytuł z wysoko cenionym Hamiltonem. Trochę też przypomina to Buttona: jak jeździł w słabej Hondzie 2007-2008 to też wszyscy zapomnieli jak kiedyś go ceniono.
derwisz
25.11.2012 11:02
[quote="katinka"]Bardzo lubię tego kierowce i mam nadzieję tylko, że jakąś granicę znajdzie, by sam był szczęśliwy w F1 i w ogóle, a nie tylko inni dzięki Niemu.[/quote] Ależ Felippe jest szczęśliwy. Miał fatalny prawie cały sezon. Gdyby przez cały sezon prezentował formę zbliżona do tej z końcówki sezonu to nikt w Ferrari nie zastanawiałby sie nad przedłużeniem kontraktu z nim. Felipe przez kilka sezonów od pamiętnego wypadku nie mógł się odnaleźć. Dopiero w kilku ostatnich wyścigach zaczął przypominać dawnego Massę wicemistrza świata. Na koniec sezonu pokazał swoja wartość tak jakby chciał udowodnić szefom Ferrari że nie popełnili błędu przedłużając z nim kontrakt. Na pewno jest szczęśliwy, że w końcówce sezonu okazał się być bardzo silnym ogniwem zespołu i wszyscy bez wyjątku ten fakt zauważyli i docenili. W odróżnieniu od wielu innych ja nigdy nie wieszałem psów na Massie, widziałem jego słabą dyspozycję ale protestowałem stanowczo przeciwko planom zastąpienia go przez kierowców pokroju Kovalainena, Pereza czy Hulkenberga. Jak wiesz jestem zwolennikem roszad bo dzięki temu mozna porównać umiejętności różnych kierowców, ale jeśli ma być roszada w Ferrarri to na miejsce Felippe niech przyjdzie ktoś kto co najmniej dorównuje mu klasą a takich kandydatów zbyt wielu w stawce nie ma. Jeżeli Filipek w przyszłym sezonie utrzyma dyspozycje z końcówki obecnego sezonu to na pewno nie będzie miał problemu z utrzymaniem miejsca w zespole ze ścisłej czołówki.
villy
25.11.2012 10:56
@ Novator Zgadzam się, że Raikkonen, ale z Alonso i Buttonem :-) Choć w sumie wtedy nie byłoby takich emocji jakby jednym z nich nie był Vettel lub ewentualnie Hamilton. Ale boje się powtórki z 2004 roku. Po całkowitej dominacji Schumacher 2002 roku, o mało nie przegrał w 2003 z zawodnikiem w słabszym bolidzie, a w 2004 roku znowu całkowita dominacja.
Novator
25.11.2012 09:37
Gratulacje dla VET za IMHO udany sezon uwieńczony dzisiejszym happy endem;) i respekt dla ALO za walkę do samego końca. Świetnie by było, gdyby za rok Kimi powalczył z Sebą o WDC...
ciaps
25.11.2012 09:37
@IceMan11 Pudło odnosiło się do podpowiedzi dla marli , w której ironicznie zasugerowałeś, że w moim poście odnośnie"nieczystych zagrań" chodziło mi o stwierdzenia że chłopaki walczą z Neweyem. Post twój niestety wyparował lub nie mogę go znaleść
IceMan11
25.11.2012 09:27
@ciaps Nie rozumiem :/ @marla Mam jednak nadzieję, że za rok powrócą, bo przyjemnie oglądało się tę niby kreskówkę.
marla
25.11.2012 09:24
@IceMan11 Najnowszy odcinek? Jeszcze nie widziałam. :) Szkoda, że to będzie ostatni. :(
ciaps
25.11.2012 09:21
@IceMan11 pudło!!!! To akutat uważam za słabą prowokację ze strony konkurentów Seby. Ale post w twoim stylu :-)
IceMan11
25.11.2012 09:18
@marla Nie dowiemy się tego, więc wisi mi to. Powiem szczerze, że ostatnie okrążenie za SC było tak suche, że zepsuło cały wyścig IMO :/ PS. Widziliście Tooned? Świetny odcinek. No i Mr. Dennis ;D Sprawnie im ta zamiana wyszła.
marla
25.11.2012 09:13
@ciaps Do zniesmaczenia wypowiedzią. Zgadzam się w zupełności. Nie prowokuje do polemiki. Tak się tylko zastanawiam jakie to "nieczyste zagrania" miał na myśli Vettel, bo żadych nie widziałm. Chyba, że za nieczystą uważa taktykę Ferrari polegającą na pomocy Massy, co by było absurdem, bo taka taktyka ani nie jest nieczysta, ani nie jest niczym dziwnym. Co więcej RBR również taką stosowało już wcześniej. Więc jestem zdziwiona skąd te słowa Seby. @IceMan11 Wy daje mi się, że chodziło mu jednak o dzisiejszą sytuację na torze. Ale o cokolwiek by mu nie chodziło, to te słowa były jednak zbędne. Stało się, wygrał WDC, niech skupi się na cieszeniu się z tego powodu.
ciaps
25.11.2012 09:09
[quote="marla"][/quote] Jeśli nawiązujesz do mojej wypowiedzi odnośnie okoliczności i sposobu zdobywania Majstra i oceny tego po latach to chodziło mi o takie własnie zagrania Szumiego, nie ma to jednak odniesienia do Vettela. Jesli nawiązujesz do mojego zniesmaczenia odnośnie wypowiedzi po wyścigu to uważam, że w takim momencie mógł wykazać się pewną klasą i przemilczeć własne frustracje. Tylko o to mi chodziło. Czy może chcesz mnie sprowokować do polemiki czy Massa blokował kogoś czysto czy nie?
IceMan11
25.11.2012 09:04
@marla Może chodziło o te ciągłe wytykanie, że ścigamy się z Neweyem, jest gorszy od tego i tamtego.
Zykmaster
25.11.2012 09:02
@marla Dokładnie, Mark musiałby robić to samo w podobnej sytuacji... Zresztą nawet jak by o tytule miało zawalczyć jedno miejsce to i MAS i WEB by postąpili tak samo, przepuścili by kogo trzeba a nawet by się zatrzymali na torze aby ich NR 1 wygrał WDC.
Metalpablo
25.11.2012 09:02
No wyścig arcyciekawy:D, jak i cały sezon:). Gratulacje dla Vettela za zdobycie korony poraz trzeci. Ma najwięcej punktów i mu się należy tytuł. Pechowiec sezonu to bez dwóch zdań Lewis Hamilton: -dziś wyeleminowany przez Hulka, -Abu Zabi-awaria, -Singapur-awaria, -Belgia-Grosjean..., -GP Europy-Maldonado, -duża liczba pitstopów z problemami plus np. beznadziejny błąd zespołu w kwalifikacjach do GP Hiszpanii (nie pamiętam czy gdzieś miał jeszcze awarię albo kolizję nie ze swojej winy). Szkoda mi go bardzo i strasznie szkoda, że odchodzi z McLarena.
Viewer
25.11.2012 09:02
Jak tak czytac sobie te klotnie nt kto lepszy i kto bardziej zasluzyl, to chyba najlepiej byloby zobaczyc obu panow (ALO i VET) w 1 zespole - niekoniecznie takim dobrym jak RBR, zeby inni tez mogli powalczyc - i wtedy by wyszlo, kto jest lepszy.
IceMan11
25.11.2012 09:01
@Il Capitano Ja nie piszę, że nie poradził sobie świetnie. Ja piszę, że mimo regularności nie błyszczał w kwalifikacjach, a co za tym idzie zmarnował sobie zwycięstwa czego o Vettelu nie napiszesz. Zdobył 6PP wygrał 5 wyścigów, więc z jego regularnością i zarówno skutecznością jest całkiem ok. Opanowanie opanowaniem, ale samo opanowanie nie jeździ. Buttonowi brakuje szybkości i przez to w połowie sezonu walczył z Caterhamami podczas, gdy jego kumpel wygrywał wyścigi. Button miał znacznie mniej straconych punktów i bardzo często najszybszy bolid do dyspozycji. Obecny sezon zakończył 2pkt za kolegą z zespołu. To nie świadczy o nim za dobrze. Zwłaszcza, że każdy mówi to samo - najgorszy jego sezon w McLarenie.
Petron@s F1
25.11.2012 08:59
[color=red]Kontrowersje VET...[/color] http://www1.skysports.com/formula1/video/12870/8282348 ... ;)
marla
25.11.2012 08:58
@ciaps Chodzi Ci o "nieczyste zagrania", które "przekraczały pewne granice"? Ja jestem ciekawa o które zagrania chodziło dla Vettela. Jeżeli o powstrzymywanie go przez Massę, to nie wiem na co on liczył.
Il Capitano
25.11.2012 08:55
Co pokazał Kimi, a nie pokazął Seba ? Wg mnie regularność Co pokazał Jenson a nie pokazał Seba ? Wg mnie opanowanie w newralgicznych sytuacjach Po za tym Kimiego dwa lata w F1 nie było, nie znał drs'ów, opon, miał słabszy zespół a mimo to poradził sobie swietnie.
IceMan11
25.11.2012 08:53
@Zykmaster Obiektywizm posiadam od zawsze, ale jak ktoś jest w niewielkiej grupie kibiców Vettela to z góry jest nim zaślepiony. Ja nic na to nie poradzę, że jako nieliczny dostrzegam talent w Sebastianie. Jeżeli 90% użytkowników się ze mną nie zgadza to nie dziwię się, że postrzegają mnie jako jego fanasa.
ciaps
25.11.2012 08:53
czytałem własnie wypowiedzi po wyścigu. Jak dla mnie wypowiedz Mistrza jest niesmaczna w takim momencie.
IceMan11
25.11.2012 08:51
@Il Capitano A co Raikkonen (z całym szacunkiem dla niego) i Button pokazali, czego Seba nie był w stanie powtórzyć? Schumacher za dawnych czasów? Piszemy o obecnej stawce. Tak to mogę podać Senne i kogo tam jeszcze chcesz. Piszemy o teraźniejszości. No fakt, Vettel nie męczył się z Caterhamem tak jak Button. Podobnie jak Raikkonen nie przergrywał notorycznie czasówek z Webberem...
Zykmaster
25.11.2012 08:46
@IceMan11 To się stało na początku wyścigu, później kompletnie zmienne warunki, najlepszy bolid w stawce w dzisiejszych czasach na 63 okrązenia przed koncem daje szanse nawet na podium przy szczesciu... (czyt. SC itp, oraz umiejętności kierowcy). Ja swojego rankingu Tobie nie podam z jednego prostego względu, to jest moja subiektywna opinia która w naszej konwersacji tylko wywoła sprzeczne zdania. Tak tylko pobocznie Tobie podam że jeżeli albo Webber bądz Massa nie byli z góry skazani na bycie nr 2 w zespole to w owych zespołach mogłoby się potoczyć owa walka trochę inaczej niż jak to teraz wygląda. P.S Nie zatkało Kakao tylko cieszy mnie fakt że w Tobie tkwi jeszcze jakiś obiektywizm. Pozdrawiam
ciaps
25.11.2012 08:45
@IceMan11 mnie nie zatkało- mnie w***ło!!! Szacun
Il Capitano
25.11.2012 08:44
IceMan11 ja moge wymienić Alonso, Hamilton, Raikkonen, Button, Schumacher (ale nie w tym sezonie MSC) szóstego nie ma, bo nie jeździ aktualnie w F1 (Kubica).
IceMan11
25.11.2012 08:37
@benethor Nie za bardzo powiem szczerze :/ @Zykmaster Podaj tych 6 lepszych kierowców od Vettela. Dla kogoś kto ogląda F1 od 1998 roku nie będzie to problemem. Tylko proszę. Bez takich nazwisk jak Massa czy Webber, bo wtedy nie mamy o czym pisać. Obejrzyj sobie jeszcze raz dzisiejszy wyścig i zobacz, na którym miejscu po 8 okrążeniach był Vettel. Może również da ci to coś do myślenia. Z kolei twój przykład wiele do myślenia mi nie daje, bo uważam Alonso za najlepszego zawodnika sezonu. Zatkao kakao?
marla
25.11.2012 08:37
[quote="Zykmaster"]w tym sezonie to Alonso wykonał lepszą pracę niż Sebastian.[/quote] To akurat czysty niepodważalny fakt. Biorąc pod uwagę średnią PP w sezonie i średnią pozycji końcowych obu kierowców, to Alonso zyskiwał średnio 3 pozycje, podczas gdy Vettel 1. Dodając do tego formę bolidów RBR i Ferrari, to wniosek jest taki, że Fernando musiał wykonać i wykonał większą pracę.
michu_tarnow
25.11.2012 08:32
@derwisz też mam taką nadzieję :) [quote="Zykmaster"]Fernando jest po prostu lepszy i to stwierdzi większość osób tutaj zgromadzonych... Dla mnie Vettel pod względem umiejętności jako kierowca jest 7 w obecnej stawce F1, to moja subiektywna opinia.[/quote] Zgadzam się z tobą w 100%.
Zykmaster
25.11.2012 08:31
@IceMan11 Kolego ja oglądam F1 od 1998 roku, ostatni wyścig jaki pamiętam to Spa i konkretny karambol na pierwszym okrążeniu i później błąd Schumachera podczas dublowania Coultharda na mokrym Spa. Od zawsze jestem za Ferrari odkąd oglądam F1 lecz nie odbiegam od obiektywności, Rascasse w wykonaniu Schu mi bardzo nie pasowało oraz wiele innych akcji Ferrari w tym Hockenheim 2010. Oceniam kierowców po umiejętnościach ogólnych. W tym Fernando bije Vettela na łeb i szyję. A i odpowiedziałem na pytanie. Mi fanowi Ferrari i ALO nie potrzeba pecha rywala bądz innych sytuacji losowych. Śmiem twierdzić nawet że Fernando przegrał tytuł tylko przez konstrukcje bolidu, gdyby mial bolid o 0,2s szybszy od początkowego GP w Australii to utrzymałby tą przewagę bez problemu. Lecz F1 to sport zespołowy i wiele czynników składa się na ogólny sukces, ale największą rolę zawsze będzie stanowił kierowca i w tym sezonie to Alonso wykonał lepszą pracę niż Sebastian. Zresztą odpal sobie mokry Qual na Silverstone to umiejętności kierowcy dadzą Tobie troche do myślenia...
ciaps
25.11.2012 08:29
@Zykmaster NIe umniejszał bym Szumiemu czy Vettelowi. TO nie fair. Oni te tytuły zdobyli. Za parę lat większość będzie wymieniała ich jako wielokrotnych Mistrzów Swiata. Wielu w obecnych czasach jest pod wrażeniem wyniku Szumixa ale nie wielu pamięta okoliczności w jakich je zdobywał. Wielu też nie pamięta o wybrykach Hamiltona i płaczącym Alonso za czasów walki z Szumim( chociaż jest też dużo takich co pamięta to bardzo dobrze i przypomina na każdym kroku)
Il Capitano
25.11.2012 08:29
derwisz, głównym konstruktorem bolidu Lewisa w 2008 roku był .... Nigel Stepney, który sprzedał dane Ferrari McLarenowi, to przecież proste
benethor
25.11.2012 08:24
@IceMan11 Wszystkie może nie, ale pamiętasz, co w tej kwestii powiedział A. Parr podczas rozpraw w sprawie "spygate"?
katinka
25.11.2012 08:23
Hehe, najlepsze jest to, że jeszcze niedawno, a właściwie przez cały sezon większośc wywalała Massę z Ferrari, a nawet pisano, że nie nadaje sie juz do F1. A teraz nagle wszyscy sie zachwycaja, jak to wspaniale pomaga Alonso, jaki z Niego super partner zespołowy, a tak sie składa, że Felipe zawsze taki był, nie tylko w tym wyścigu pomagał zespołowi i Fernando. Bardzo lubię tego kierowce i mam nadzieję tylko, że jakąś granicę znajdzie, by sam był szczęśliwy w F1 i w ogóle, a nie tylko inni dzięki Niemu.
derwisz
25.11.2012 08:22
@Il Capitano Znasz moze nazwisko konstruktora mistrzowskiego bolidu Lewisa? Ja nie znam, powód jest prosty w 2008 roku Lewis miał konkurencyjny bolid ale proporcje między wkładem kierowcy i wkładem konstruktora w zdobycie WDC nie zostały zachwiane ponad miarę na korzysć tego ostatniego. Dopiero od 2009 roku rola jakosc zwycięskich bolidów usunęła w cień znaczenie umiejętności kierowców.
Zykmaster
25.11.2012 08:20
@Il Capitano Pełna racja. Mimo kibicowania Ferrari żałuje że Hamilton nie zdobył tytułu tylko dzięki samym swym umiejętnościom. Ten rok mógłby być jego lecz znowu notoryczne awarie zmusiły go do zmiany teamu z perspektywą na 2014 rok. Pewnie jako nieliczny z tego tłumu twierdzę że to słuszna decyzja w wypadku Lewisa.
Il Capitano
25.11.2012 08:19
idąć tropem Zykmastera, możne powiedzieć ze Prost i Mansell w Williamsach zdobyli tytuł dzieki kontruktorowi, bo Williams w latach 92-93 był genialny a kto tram pracował ? czyżby nie ten samo co w Red Bullu, Newey ?
IceMan11
25.11.2012 08:17
@Zykmaster Nie odpowiedziałeś na pytanie. Ja widziałem czasy Schumachera, ty nie. Zarzucisz Schumacherowi, że wszystkie tytuły zdobył dzięki Ferrari? Nie, bo nie widziałeś tego. Gdyby wszyscy tu zgromadzeni oglądali wyścigi wtedy pisaliby dokładnie takie same bzdury o Michaelu jak teraz o Vettelu. Dlatego takie opinie jak twoja, których jest tu setki mam gdzieś.
Il Capitano
25.11.2012 08:15
derwisz, w taki razie w 2008 roku nie wygrał HAM tylko konstruktorzy Ferrari :P Co prawda afera była w 2007, ale bolidy na 2008 roku praktycznie niczym sie nie różniły, przepisy zmieniły się w 2009 i McLaren jakoś z poczatku nie dawał rady :P Także 2008 to też nie zasługa kierowcy.
Zykmaster
25.11.2012 08:09
@IceMan11 Ja się za nic nie modliłem, za kompletnie nic, a wiesz dlaczego? Z jednego prostego powodu... Wiem że Fernando jest po prostu lepszy od Sebastiana. Pamiętaj jedno, wszyscy póki co z ogarniętych fanów F1 będzie pamiętać Vettela za 3-krotnego mistrza świata tylko i wyłącznie dlatego że miał nalepszy bolid. Ciebie to będzie bolało do końca życia zapewne, zaś ja będę się cieszył tym że nie wygrywa maszyna a umiejętności kierowcy... 13 podiów Fernando mówi samo za siebie w tym sezonie. Jak już powtarzałem nawet jak Seb zdobędzie 5 WDC w takim stylu będzie niżej usytuowany niż Alonso. Ogarnij swój fanatyzm na temat Vet a wtedy możemy rozmawiać. Zapewne chciałbyś mi odpowiedzieć że jestem fanatykiem ALO, dlatego tak go bronię, lecz Ciebię zadziwię, to jest wywołane z tego iż Fernando jest po prostu lepszy i to stwierdzi większość osób tutaj zgromadzonych... Dla mnie Vettel pod względem umiejętności jako kierowca jest 7 w obecnej stawce F1, to moja subiektywna opinia... A i nie myśl że to ALO jest w mojej opinii na 1-szym miejscu.
derwisz
25.11.2012 08:08
2008 L.Hamilton 2009 R.Brawn 2010 A.Newey 2011 A.Newey 2012 A.Newey Gratulacje dla konstruktora i mam nadzieję, ze w 2013 pierwszoplanową rolę w zdobyciu WDC wreszcie odegra kierowca a nie jego bolid.
ciaps
25.11.2012 08:07
Co za emocjonujący wyścig!!!!! Gratulacje dla Seby za zdobycie 3WDC!!! Miał ciężki sezon ale udało mu się wygrać. Utrzymał nerwy w ostatnim wyścigu, który nie zaczął się dla niego komfortowo. Zrobił to co należało- miał dobry sprzęt, dobre wyniki i zdobył Majstra. Jestem w tym sezonie oczarowany jazdą i umiejętnościami Alonso, dlatego chcę mu pogratulować walki do końca, niesamowitej jazdy przez cały sezon. Sprzęt mu nie pomagał w walce do ostatniego wyścigu o WDC, ale nie zapominajmy, że i sprzęt nie zawsze pomaga. Był okoliczności które i jemu pomogły, ale o tym za chwilę. W mojej opinii- Alonso i Hamilton to najbardziej kompletni kierowcy w F1. Seba jeszcze musi to udowodnić jak dla mnie, jazda słabszym bolidem pokazała by to. Pamiętać trzeba, że bezbłędna jazda na czele stawki to teżnie prosta sprawa i przeciętniak by temu nie sprostał- nie tyle razy Co do opini o farcie Vettela i pechu Alonso. Czemu fani jedego i drugie tak na siebie wylewacie jad?? drażnią mnie niektóre komentarze( IceMan1 jest moim liderem hejterstwa). Z mojego punktu wygląda to tak- na całość Mistrzostw składa się dużo czynników, awarie i kraksy też. Gadanie o tym,że Alonso stracił Majstra bo 2 razy go któs wyeliminował, albo że Hamilton stracił 1 miejsce w skutek awarii i Seb zgarnął więcej punktów, jest błędem. Panowie i Panie- Alonso zyskał jak ten czy tamten nie dojechał do mety na wskutek awarii czy kraks. To też trzeba brać pod uwagę, dlatego mimo faktu, że dla mnie mnie Alonso jest lepszym kierowcą i spisał się fenomenalnie w tym sezonie, uważam, że Seb wygrał Mistrzostwa jak najbardziej zasłużenie. A co ostatniego wyścigu- Ferrari i Alonso dostali 2 prezenty. Jeden to obrót Seby a potem kraksa Hulka i Lewisa. Jak dla mnie(i mam o to żal) zamiast zaryzykować z taktyką opon, pojechali taktycznie zachowawczo i czekali na awarię Seby. W ich sytuacji ryzykowałbym do maksimum. Ale nie jestem w ich sytuacji :-) Powodzenia Alonso!!!! Trzymam kciuki na następny sezon!!!!
marla
25.11.2012 07:57
@villy Ja nie wiem jakbym się zachowała. Ale dokładnie tak jak mówisz, to ostatni wyścig i TO są na porządku dziennym. Nie miałabym też nic przeciwko gdyby np w ostatnich okrążeniach Alonso, jakimś cudem, był na P1, a RBR wysłałoby Webbera na pit-stop, aby Vettel na tym skorzystał. Na tym etapie gra zespołowa jest na wagę złota.
Il Capitano
25.11.2012 07:51
Hamilton stracił podium w Walencji 15 pkt, zwyciestwo w Abu Dhabi i Singapurze to kolejne 50 pkt, pewnie stracił i zwyciestwo w Brazylii więc to kolejne 25 pkt. Nie mówie już o awarii zawieszenia w Korei W sumie HAM "mógł" mieć 90 pkt więcej oczywiscie VET i ALO mieli by mnie bo zajeli by niższe pozycje w Abu Dhabi, Singapurze i Brazylii gdyby HAM dojechal przed nimi, no al e gdybac można, Czekam na to jak HAM poradzi sobie z budowaniem zespolu Mercedesa, bo to że będzie objeżdzał Rosberga to pewne tak jak KUB Petrova objeżdzal czy wczoraj Loix'a :D
marla
25.11.2012 07:51
@benethor W pewnym stopniu jest, ale sam na to się godzi. W tym sezonie już nic więcej dla siebie ugrać nie mógł. Mógł pomóc Alonso i zespołowi i zrobił to najlepiej jak potrafił. Trochę mi go szkoda. Ale został w Ferrari u boku Fernando na 2013, więc zakładam, że ta sytuacja mu odpowiada. Po dzisiejszym wyścigu mam do niego większy szacunek, bo mało kogo byłoby stać na tak zespołową jazdę. I to we własnym kraju, gdzie chciałoby się dużo osiągnąć. I ja nie widzę tego tak, że się poniżył jak ktoś tu tak pisał.
pawlos
25.11.2012 07:51
Mistrz jest jeden i nic tego nie zmieni. Alonso prawie bezbłędny wyścig, Vettelowi też niczego nie można zarzucić. No i oczywiście wielkie brawa dla Buttona. Zdecydowanie nie zgadzam się z tymi co twierdzą, że Vettel miał dziś dużo szcześcia. Uważam, że więcej szczęścia miał dzisiaj Alonso, ale jak widać nie wystarczyło. Szkoda mi Hulkenberga, a Hamilton to jest dzisiaj drugim największym przegranym po Alonso. Mógł dzisiaj wygrać i skończyć na pudle w generalce, a tym samym Mcl byłby w generalce przed Ferrari. Massa był dzisiaj genialny, natomiast Webber beznadziejny. Ładny ostatni wyścig starego Mistrza. Zły wyścig dla Williamsa a szczęśliwy dla Caterhama. Kimi wyciął dzisiaj numer roku:D szkoda, że już koniec sezonu:( Na 2013 na mistrza typuje Buttona!
rno2
25.11.2012 07:51
@Nika Było tak ślisko na poboczu, że nie dałby rady nawrócić, więc pojechał na wprost, za barierki. Podobne sytuacje występują w Monako w pierwszym zakręcie nawet na sucho, gdzie kierowca czując, że się nie zmieści w zakręt, odpuszcza i jedzie na wprost na pobocze.
villy
25.11.2012 07:48
A tak swoją drogą kiedyś Alonso i Massa się nie darzyli sympatią: Monza 2006 czy Nurburgring 2007. Bycie zespołowymi partnerami zmienia wiele :) @ marla Ja bym nie wygwizdał ja bym się cieszył. Katastrofalny początek sezonu no i świetna końcówka. No i podium. A jeśli chodzi o dzisiejszy wyścig to na tym niestety polega F1- na grze zespołowej. Gorszy oddaje miejsce lepszemu. I trzeba zrozumieć sytuację kiedy 1 walczy o tytuł a drugi nie. Ale nie jestem zwolennikiem Team orders np. w 5. wyścigu :-)
Challenger
25.11.2012 07:48
1. Gratulacje dla Vettela i RBRa - mistrzostwo zdobyte, mam nadzieje ze ostatni raz, tyle w temacie. 2. Michael - dzieki za te lata z F1 3. Kimi - kolejna rzecz ktora idze zapamietac z F1 dobrze ze wrocil jest nieszablonowy i dodaje to uroku temu czasem nudnemu sportowi. Poszedl w miasto chlopak:P jeszcze tylko jeden obowiazek (bankiet :P) i hulaj dusza na skuterach snieznych. Osobisicie mam nadzieje ze w przyszlym roku własnie to Lotus namiesza w stawce i bedzie sie Liczyc w WDC i o ile w tym sezonie najbardziej zal mi Lewisa ze mial takiego pecha, a to on jezdzil najlepiej ze wszystkich o tyle w przyszlym roku na WDC chcialbym zobaczyc Raikkonena lub Masse lub własnie Hamiltona. Płaczek Alonso i Farciaz Vettel juz mi sie znudzili. Gdyby nie pewne zagrywki Newaya w bolidzie RBR paluch bylby pewnie 5 w generalce, no ale w przyszlym sezonie nowy regulamin, nowe testy, moze juz nie bedzie tak latwo go omijac... No coz, ce la vie... Teraz bedziemy tesknic do marca 2013.
IceMan11
25.11.2012 07:47
@Zykmaster Wy, kibice Alonso w tym wyścigu mieliście wszystko o czym wcześniej marzyliście i za co się modliliście: - mieliście deszcz - mieliście pech Vettela - mieliście odpadnięcie innych bolidów - mieliście pomoc ze strony Felipe - mieliście błąd strategiczny RBR i skopany później pitsop - mieliście gratisowe przesunięcie Alonso na starcie - mieliście uszkodzonego Vettela Co jeszcze musiałoby się stać, aby Alonso wygrał?
quattro75
25.11.2012 07:47
@marla tak się domyślam ale chodzi mi dokładnie o to co Massa powiedział tym bardziej że zostało to od razu zagłuszone muzyką. A alonso to ma wielu antyfanów na całym świecie:-)
Nika
25.11.2012 07:46
[quote="ChickOne"][/quote] Właśnie o co chodziło Raikkonenowi z tym wyjazden w boczną uliczkę. Drogę zgubił czy co?
benethor
25.11.2012 07:45
@marla a nie jest?
marla
25.11.2012 07:42
@quattro75 Wydaje mi się, że oni wygwizdali nie tyle Massę, ale sytuację, że Massa (w ich oczach) jest giermkiem Alonso i to w dodatku w rodzinnym kraju, gdzie kibice chcieli by pewnie oglądać jak jedzie dla siebie i Brazylii, a nie dla Ferrari i Alonso. W ogóle Alonso nie cieszy się powodzeniem w tym kraju.
Zykmaster
25.11.2012 07:39
@IceMan11 I tak przyzwyczaj się do faktu że to Alonso jest lepszym (pod względem umiejętności) kierowcą od Vettela, zaś RBR są od 3 lat nalepszymi konstruktorami bolidów. Możesz podważać moje zdanie ale to widać gołym okiem kto jak jeździ na dzień dzisiejszy. Zrób sobie nawet ogólnoświatową ankietę na temat tych kierowców i spytaj paddock F1 kto z nich jest lepszy. Graty raz jeszcze dla Seby i RBR, choć tytuł pownnien wywędrować w tym sezonie do Hamiltona lecz awaryjny Mclaren zniweczył te szanse kompletnie... Pozdrawiam
villy
25.11.2012 07:39
Coś w tym jest z tym Hamiltonem. 3 razy miał olbrzymiego pecha. Swoją drogą po przeczytaniu wywiadu z Hamiltonem z przed ostatnim trochę go polubiłem. Bo za przyznawanie się do wiary w Boga w środowisku gdzie podobno jest to mocno nie popularne ma u mnie olbrzymiego plusa.
quattro75
25.11.2012 07:38
Ponawiam pytanie: co takiego powiedział Massa że brazylijscy kibice Go wygwizdali?
MacF1
25.11.2012 07:38
@Il Capitano Wcale się nie dziwię Alonso. Jest mi go po prostu żal, ale i tak najbardziej żal mi Hamiltona bo on dwa razy stracił zwycięstwo przez awarie bolidu, a także raz przepadło mu podium przez atak Maldonado na niego w Walencji. Nie wspominam już o błędach jego zespołu. Dzisiaj w sumie przez to uderzenie Hulkenberga w Lewisa przepadło mu w sumie trzecie zwycięstwo, a jeśli nie zwycięstwo to przynajmniej podium i to on jest najbardziej poszkodowanym kierowcom jak dla mnie w tym sezonie. A jeśli chodzi o Alonso, to można być złym na Grosjeana za to co zrobił w Belgii gdzie zniszczył wyścig kilku kierowcom, w tym także duetowi Saubera, który miał szansę na mocne punkty.
IceMan11
25.11.2012 07:30
@THC-303, @jednooki_cyklop Macie jednak rację :)\ Przekonaliście mnie ;D
Il Capitano
25.11.2012 07:26
MacF1, co sie dziwisz Alonso ? Przez cały sezon musiał jechać na limicie, po wielu wyścigach był wyczerpany, zmęczony i zareczam się ze też byłbyś w takim nastroju jak Alonso gdybyś przegrał cos ważnego dając z siebie non stop 100%. Alonso ma za sobą fantatyczny sezon, także Hamilton. Jak dla mnie Hamilton i Alonso w tym sezoni byli najlepsi, tzn jeździli lepiej niż kiedykolwiek wcześniej, szkoda ze sprzęt mieli słabszy. Vettel słabo sezon zaczął, ale praca i jego i zespołu pozwoliła mu wygrać. Ale jak dla mnie nie był on kierowcą numer jeden w tym sezonie, raczej numer 3 po HAM i ALO (kolejnosć dowolna). Za VET na 4 miejscu plasuje Kimiego, który jechał doskonale przez cały sezon, wyscig w Bahrajnie, team radio z Abu Dhabi, ciągłe punktowanie pokazały, kim jest Kimi - jak to powiedział jeden z polsatu ze Kimi w tym sezonie jeździć tak jak on się zachowuje na co dzień, nie pozorny i robie swoje po swojemu.
jednooki_cyklop
25.11.2012 07:23
@IceMan11 To nie był RA, Hamilton kompletnie nic nie zawinił. Niestety to był błąd Hulka, bolid sam się przecież nie uślizgnął. A karze się za skutek, a nie za "rozmiar" błędu. A piszę to wszystko z dużym żalem, bo kibicuję Hulkowi. Tak czy siak, pokazał dzisiaj jednak klasę.
THC-303
25.11.2012 07:18
IlCapitano ok, to nie było do Ciebie. Ja sam zorientowałem się dopiero jak tabelkę narysowali, więc może ktoś też nie zauważył jak wysokie miejsce zajął Pietrow. @IceMann11 Dla mnie absolutnie nie RA ;] Uślizg to błąd, jeśli elimin8ujesz rywala własnym błędem to nie jest RA.
MacF1
25.11.2012 07:18
http://www.youtube.com/watch?v=d_zIKFK37S8 tutaj od 4 minuty i 2 sekundy widać Alonso, który chyba nie może uwierzyć w to co się stało
IceMan11
25.11.2012 07:18
@THC-303 Skasował wyścig Hamiltonowi i pewnie za to dostał tę karę, ale jednak był to dla mnie RA. Ale to fakt, jeszcze nie przyzwyczaiłem się do nowego karania przez sędziów :)
Il Capitano
25.11.2012 07:15
[quote="THC-303"]Tak btw: pewnie część z Was nie zauważyła w ferworze walki :) Pic dojechał na P12, tyle, że Pietrow był 11-ty :)[/quote] Doskonale wiem ze PET byl 11 a PIC 12, ale psiząc to chodziło mi o bezpośrednią walke o 12 miesjce kiedy PET wyprzedzał PIC'a, oni wtedy walczyli o 12 miejsce, a to ze obaj skończyli wyzej było spowodowane poźniejszym wypadkiem di Resty
marla
25.11.2012 07:12
https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-c.ak/hphotos-ak-ash3/46379_10151177568372535_1341327349_n.jpg Wzruszające. :(
michu_tarnow
25.11.2012 07:02
@benethor ja też bym się zainteresował, ale wiesz cóż zrobić. Vettel to Vettel on wszystko może... @LH85 ale że chodzi ci o to jak Alonso płakał? To nieprawda, Massa płakał na podium, Ferdek był smutny
benethor
25.11.2012 07:02
@Il Capitano wróciłby, tylko brama była zamknięta ;]
THC-303
25.11.2012 07:00
[quote]Pic'owi chyab nie bardzo zależało na P12 z wiadomych przyczyn :D[/quote] Tak btw: pewnie część z Was nie zauważyła w ferworze walki :) Pic dojechał na P12, tyle, że Pietrow był 11-ty :)
jpslotus72
25.11.2012 07:00
PS - muszę, co znaczy "muszę", chcę się przyłączyć do tych, których rozbawiła "ślepa uliczka" Kimiego... :) Niepowtarzalne, fińskie poczucie humoru. @THC-303 [quote="THC-303"]Obowiązkiem kierowcy jest dostosować jazdę do panujących warunków. On ma obowiązek wiedzieć, że jest ślisko i przewidzieć jak bolid na to zareaguje.[/quote]Może jestem uparty, ale w tym przypadku upierałbym się właśnie, że dzisiaj warunki były szczególnie trudne i nieprzewidywalne. Najtrudniej jest dostosować się właśnie do takich niejasnych, granicznych warunków. Jak jest normalny deszcz albo sucho, to wiadomo co robić i jakie opony założyć - a dzisiaj było coś takiego między slickami a przejściówkami - jak poranna gołoledź... Z punktu widzenia dramaturgii świetne - bo zespoły musiały ryzykować - ale dla kierowców to naprawdę było spore wyzwanie (i świeżo upieczony 3-krotny mistrz świata nie ustrzegł się uślizgów). Przewidywać można w przewidywalnych warunkach - dzisiaj trzeba było często jechać "na czuja"...
Il Capitano
25.11.2012 06:58
Massa pokazal Webberowi jak się jeździ dla kolegi z zespołu. Dobry wyścig Felipe. Alonso wykorzystał każdą okazje i był na P2, nie wystarczyło. BUT jak zwykle mistrz w takich wyścigach, ilez on już takich wyścigów wygrał (Kanada, Chiny, Australia). VET miał sporo szczęścia że Senna go nie skasował. Kimi hah ta wycieczka po za tor... ciekawe co wtedy powiedział do inżynierów :D Swoja drogą, gdyby jechał tam dalej to chyab wrócił by na tor bo była tam luka ewakuacyjna dla dzwigu, aby mógł wjechać. Szkoda błedu Hulkenberga, który sobie zniczył wyscig i powalił Hamiltona. Brawa dla Caterhama i Petrova - Pic'owi chyab nie bardzo zależało na P12 z wiadomych przyczyn :D Brawa dla Kobayashiego, dobrze pojechał i Schumacher też dawał rade.
LH85
25.11.2012 06:58
Mógł by ktoś podesłać linka, jeśli takiego posiada to tego Alonso po wyścigu, bo czytam czytam i strasznie ciekaw jestem, a musiałem wyłączyć wcześniej :/
benethor
25.11.2012 06:58
@R90 TR to się nie dziw, jak by go Vergne nie puścił to by się znalazło szybko miejsce dla nowego Sebastiana pewnie... @marcosss ja też tak zareagowałem. U mad?
rno2
25.11.2012 06:58
Pietrow powinien negocjować z zespołem podczas ostatniego okrążenia :) Przez cały sezon jeździł na poziomie dobrze ocenianego Kovalainena, po tym wyścigu szala dosyć wyraźnie przechyliła się na jego stronę. Mam nadzieję, że Caterham zatrzyma go na 2013 r.
mariok77
25.11.2012 06:57
@IceMan11 A dlaczego uważasz, że Hulkenberg nie powinien otrzymać kary?
THC-303
25.11.2012 06:56
[quote]karze dla Hulkenberga, której być nie powinno.[/quote] A dlaczego? Bo było ślisko? Obowiązkiem kierowcy jest dostosować jazdę do panujących warunków. On ma obowiązek wiedzieć, że jest ślisko i przewidzieć jak bolid na to zareaguje.
MacF1
25.11.2012 06:53
Najbardziej żal mi Lewisa i w kontekście tego wyścigu, jaki i całego sezonu.
IceMan11
25.11.2012 06:51
Chciałbym widzieć miny kibiców Alonso, gdy Vettel, którego obróciło w T4 po pierwszym picie był tuż za Alonso. Po raz kolejny Vettel pokazał, że jeździć potrafi. Miał uszkodzony bolid, dodatkowy bezsensowny pitstop i długą wymianę kół. Stracił na tym mega dużo czasu. Alonso z kolei wyprzedził 2x Massę i dojechał na P2 po wypadku Hamiltona i karze dla Hulkenberga, której być nie powinno. Brawa dla Hulkenberga i Pietrowa. Po raz kolejny Pietrow przysługuje się swojemu zespołowi w ostatnim wyścigu sezonu, gdy jego dalsza kariera stoi pod znakiem zapytania ;D Hulkenberg to jednak przyszłość. Nie byłem zachwycony jego debiutem, ale po tym wyścigu pokazał, że będzie w przyszłości walczył o mistrza. Druga połowa sezonu w jego wykonaniu była fantastyczna. McLaren pewnie nieco żałuje teraz Pereza widząc jak świetnie obecnie jeździ Nico, a Sauber? Po raz kolejny świetny ruch. Massa świetny występ. Ogólnie był szybszy od Hiszpana, ale tu toczyła się walka o MŚ - musiał przepuścić :)
marla
25.11.2012 06:51
@michu_tarnow @+AS+ Dzięki! Padłam :D Kimas jest fenomenalną osobowością, z każdym wyścigiem cieszę się, że wrócił.
benethor
25.11.2012 06:50
@michu_tarnow plus co do wyprzedzania Kobayashiego ja bym się zainteresował tym, że Vettel go praktycznie z tory zepchnął
damian221
25.11.2012 06:49
macie moze film z podium jak juz odbieraja nagrody bo nie widzialem ;/
mariok77
25.11.2012 06:46
Mimo tego ,że nie kibicowałem Vettelowi gratulacje za 3 tytuł z rzędu, gratulacje również dla Neweya, bo dla niego to już 6 kolejny tytuł.
marcosss
25.11.2012 06:46
forza @michu_tarnow !!!! :))))))))))
zefu
25.11.2012 06:46
@+AS+ @marla öffnen Sie das Tor! hehehehehehehe
+AS+
25.11.2012 06:45
@marla Najprosciej tak: http://www.youtube.com/watch?v=TA3RKqG9vtg
michu_tarnow
25.11.2012 06:43
@SilverX tak zgadza się. Pech Lewisa+ pech Fernando + nieodpowiednie osoby wmieszane w walkę (np. Grosjean) + samochód = WDC Vettela. @marla no wyjechał w wyścigu poza tor i jechał dalej poboczem, myśląc że wróci na dobrą drogę. Okazało się, że "trafił w ślepą uliczkę" musiał zawrócić, i wrócić na tor przez trawę.
marla
25.11.2012 06:42
Jak moglibyście mi wytłumaczyć o co chodzi z Kimim? Coś przegapiłam chyba... :)
konradosf1
25.11.2012 06:42
yyy, tak dodając na boku przypomina mi się sezon '93. Wygrał Prost (nie chcę go nawet przyrównywać do Vettela), ale każdy kto słyszał o wyścigu na Donington, przyzna, że Alonso jeździł jak Senna (oczywiście mam tu na myśli Malezję).
SilverX
25.11.2012 06:40
Oczywiste jest to, że tak szybkim bolidem Hamilton powinien mieć mistrza ale wyszło jak wyszło. Liczę na Mercedesa, że zbudują gablotę godną Lewisa...
michu_tarnow
25.11.2012 06:40
@villy wiesz on jest żałosny i zakompleksiony, dlatego obraża innych. Już wiele razy wysłałem na niego zgłoszenie, jednak administratorzy nie zamierzają nic z tym zrobić.... @R90 wiesz tak to jest jak ktoś puści Vettela, żeby był wyżej to jest święty, ale jak Massa puszcza Alonso to jest fala krytyki.
ari2k5
25.11.2012 06:40
@R90 Schumacher tracił po 3 sekundy na okrążenie - wiadome było że go Vet wyprzedzi. Toro Rosso - zespół matka - nie psuć im wyścigu!
marcosss
25.11.2012 06:39
@marla aho powaliło mi się, dzięki, ale serio wkurzyłem się:) to dlatego:))
kimas1
25.11.2012 06:39
Gratulacje dla Seby i całego Red Bulla. To jest grupa najlepszych: sponsor, szef, projektant, zespół no i kierowca. 3 lata zwycięstw jest jednoznaczne. Dziś Seba po raz kolejny był wystawiony na próbę którą znowu zdał. Jak czytam wpisy że miał szczęście a Ferrari pecha to nie wiem czy ten sam wyścig oglądaliśmy. Gdyby nie było neutralizacji to podium byłoby niedostępne da Ferrari. No i oczywiście ogromne gratulacje dla Kimiego, po 2 letniej nieobecności 3 miejsce w generalce to wielki wynik.
zefu
25.11.2012 06:39
@marcosss Ile skrajności w Tobie, wow! :O Masz jakiś podgląd studia tej telewizji? Masz jakieś dowody na szachrajstwa finansowe? A może jesteś z grupy, która widzi "zamachy" tam, gdzie ich nie ma? I widzę, że jeszcze umiesz przepowiadać przyszłość. No no... ;)
sebas
25.11.2012 06:39
Z dwojga złego... Może być i Vettel. Obleci. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie, ani Vettel,ani Alonso.
villy
25.11.2012 06:38
@ marcosss Gratuluje szacunku dla ludzi o innych poglądach, tylko pozazdrościć.
krisow
25.11.2012 06:37
Ale chyba przyznacie obiektywnie, że najwięcej w tym sezonie stracił Hamilton. Wg. mnie to on jest w tej chwili najszybszym kierowcą w stawce, ale ... błędy w boksach... awarie na prowadzeniu... inni wjeżdżający mu w bolid bez jego winy. Ile w ten sposób punktów stracił Lewis? Mimo wszystko Vettel chyba zasłużenie przed Alonso.
Rubiq
25.11.2012 06:37
Fuj, Alonso ma żenujących kibiców.
SilverX
25.11.2012 06:36
Gdybym powiedział, że jestem zadowolony z takiego obrotu spraw było by to kłamstwo... Gratulację dla Vettela, nie ma co się spierać, mistrzostwo zdobył po prostu lepszy bolid...
marla
25.11.2012 06:33
@R90 Solidarność niemiecka i pomoc dla teamu "matki". [quote="marcosss"]mr M. Sokół[/quote] Halloł, jaki Sokół??? :D
quattro75
25.11.2012 06:33
Piękny wyścig i jeszcze piękniejsze zakończenie:-) VETTEL Mistrzem po raz trzeci!!! I tego nikt nigdy nie zmieni:-) Przepiękne i symboliczne gratulacje od SCHUMIEGO, takie przekazanie królowania w F1. Nikt inny jak VETTEL nie byłby w stanie tego dokonać. A mina alonso bezcenna:-) Dzieje się tak jak kiedyś powiedziałem:alonso nigdy nie zdobędzie Mistrza z FERRARI:-) Forza FERRARI ale tylko bez wiadomo kogo:-) I tak na koniec: Massa został wygwizdany przez brazylijskich kibiców po swojej wypowiedzi, po chwili zostało to zagłuszone muzyką.Wie ktoś co Massa wtedy powiedział?
MaxKapsel
25.11.2012 06:31
Kimi zapewne stwierdził, że skoro Hamilton już nie jedzie, to trzecie w generalce ma już w kieszeni i można poszukać najbliższego automatu z lodami...:)
konradosf1
25.11.2012 06:31
@ari2k5 czyli o czempionie, jak ktoś wyżej napisał, zadecydowała Kanada.
R90
25.11.2012 06:29
Powiecie mi co to było za puszczanie Vettela przez Toro Rosso i Schumachera ?
ari2k5
25.11.2012 06:29
@falconf1 Przypomnij sobie awarię Seba i Romaina w Walencji - stracił 25 punktów, gdzie Alonso może miałby 15... poza tym Monza...
konradosf1
25.11.2012 06:28
@jpslotus72 ja też to tak widzę. Uślizgi były czymś normalnym, tym bardziej, że Nico nie odpuścił, tym bardziej, że Lewis robił mu miejsce. Sporo nabruździł tam Heikki, a Hulk nie miał gdzie uciec.
THC-303
25.11.2012 06:28
[quote="kabans"]ale weber był lepszy w pierwszej połowie sezonu[/quote] Ale gorszy łącznie i to o wiele punktów. Massa w końcówce sezonu zdobył więcej punktów niż Fernando i co? Jest lepszy?
falconf1
25.11.2012 06:26
Gratulacje dla 3-krotnego mistrza świata. Vet miał dużo szczęścia w tym sezonie - nikt go nie skasował w tym sezonie w odróżnieniu od głównych rywali. Na przestrzeni całego sezonu z pewnością większą pracę zrobił Alonso, 13 podiów w bolidzie, który był trzecią siłą w stawce mówi wszystko.
Viewer
25.11.2012 06:26
Alonso jezdzac z Neweyem juz w Japonii swietowalby tytul :P Heh.. Licze, ze w przyszlym sezonie Ferrari przygotuje bolid nie tylko z tempem wyscigowym, ale takze kwalifikacyjnym. Wtedy na Alonso nie bedzie bata.
kabans
25.11.2012 06:25
[quote="THC-303"]aaa[/quote]ale weber był lepszy w pierwszej połowie sezonu
THC-303
25.11.2012 06:25
[quote]W Red Bullu zawsze był i będzie numerem 1 Vettelem i tyle w temacie.[/quote] W każdym zespole nr 1 jest kierowca o większych umiejętnościach. Webber mistrzem nie będzie, bo w każdym topowym zespole jest ktoś wyraźnie lepszy, a poza topowym zespołem też WDC zdobyć się niestety (albo stety) nie da.
michu_tarnow
25.11.2012 06:22
Pozostaje mieć nadzieję, że Newey nie wygra w następnym sezonie tylko uczyni to Fernando, albo któryś z Mclarenów. Alonso dla mnie i tak ty jesteś najlepszy, nie żaden paluch u Neweya.
jpslotus72
25.11.2012 06:22
@THC-303 [quote="THC-303"]Szkoda Lewisa, Hulk się ewidentnie podpalił.[/quote]Ja bym tak bardzo Hulkenberga nie winił - "zawiniły" bardziej warunki... Prawie wszyscy - łącznie z czołówką - mieli takie uślizgi, niejednego postawiło bokiem, tylko że w bardziej bezpiecznych miejscach. Nico nie wykonał jakieś głupiego manewru (nie blokował Lewisa w nieodpowiedni sposób), tylko "poślizgnął się" w nieodpowiedniej chwili... Ale oczywiście zgadzam się, ze szkoda Lewisa - tym bardziej, że to chyba właśnie McLareny najlepiej dzisiaj trzymały się toru.
villy
25.11.2012 06:21
@ THC-303 W Red Bullu zawsze był i będzie numerem 1 Vettelem i tyle w temacie. A miernota to napewno nie jest.
R90
25.11.2012 06:20
Dla Massy to coś w rodzaju flashbacka. On też o ułamek przegrał tu tytuł 4 lata temu. Gościowi puściły hamulce i się wzruszył. Nie widzę w tym nic dziwnego
Kamikadze2000
25.11.2012 06:20
No i warto tutaj podkreślić postawę Webbera i Massy. Mark pojechał katastrofalnie pierwsze okrążenie. Z kolei Felipe robił wszystko, aby wywindować Alonso. "Dał" tytuł Kimiemu i omal nie "wręczył" go Alonso. Nadal ktoś ma wątpliwości, czy to dobry partner dla lidera?? :))
MacF1
25.11.2012 06:20
Świetny wyścig, ale szkoda, że nie potoczył się trochę inaczej.
ari2k5
25.11.2012 06:18
@villy Massa popłakał się na podium.
konradosf1
25.11.2012 06:18
piękne sportowe zachowanie Felipe na początku wyścigu, kiedyto zablokował Webbera, ale niestety nic to nie dało. Stąd też pewnie te łzy na podium. Oraz te oczy wpatrzone w dal Fernando, napawały mnie smutkiem. Ileż szczęścia miał Vettel podczas gp w Emiratach, czy teraz. Dla mnie Alonso tak jak w 2010 roku i teraz jest mistrzem. Hamilton miał rację. Fernando przegrał z Neweyem.
F1 Bastek
25.11.2012 06:18
Piękny wyścig na zakończenie pięknego sezonu. Szkoda Alonso, po raz kolejny pechowo przegrał tytuł. Gratulacje dla Sebastiana, Felipe i Michaela, którego już nie zobaczymy. I dla Raikkonena, jego jazda była bezcenna ;)
Saruto
25.11.2012 06:17
Szkoda Hamiltona, był w tym sezonie najlepszy :/ brawa dla Sebka za majstra :)
ari2k5
25.11.2012 06:17
@TVHD To wiem, chodzi mi tylko o to, który z nich będzie bardziej "perspektywiczny" :D
THC-303
25.11.2012 06:17
Wyścig bardzo ciekawy, bo: 1. Mistrzostwo Vettela było realnie zagrożone. Wprawdzie przez 2-3 okrążenia, ale i tyle się nie spodziewałem. 2. Dużo wyprzedzania, nie przez zafajdany DRS tylko przez deszcz i opony. Stara, dobra królowa. Szkoda Lewisa, Hulk się ewidentnie podpalił. Williams się ujechał... [quote](ale to w Red Bullu niemożliwe)[/quote] A jaki jest lepszy ku temu zespół? Po prostu taka miernota w żadnym zespole nie zdobędzie tytułu.
RY2N
25.11.2012 06:16
deszczowiec=dreszczowiec
axelmann
25.11.2012 06:16
Szkoda Kimiego. Nie ukończy wszystkich okrążeń w tym roku.
RY2N
25.11.2012 06:15
deszczowiec=dreszczowiec
villy
25.11.2012 06:15
Swoją drogą Massa też wyglądał jakby miał się zaraz popłakać. No i gratulacje dla Vettela, mam nadzieję że za rok nie będzie mistrzem. Button albo Alonso albo Webber (ale to w Red Bullu niemożliwe) najlepiej by było.
Zykmaster
25.11.2012 06:15
@Hayden Do końca życia będzie Ciebie bolał fakt że gość któremu kibicujesz wygrał tylko i wyłącznie dzięki lepszemu bolidowi a nie własnymi umiejętnościami... Pamiętaj, że Vettel nawet jak zdobędzie 5 WDC to i tak za lepszego kierowcę będą wszyscy uważali Alonso.Teraz Tobie odpowiem dlaczego, bo to widać nawet oglądając transmisje w Tv... Dla mnie Vettel jest gdzieś na 7 miejscu pod względem umiejętności w obecnej stawce F1. Bolidem Rbr to Hamilton dla przykładu miałby tytuł w Japonii jak nie szybciej. Pozdrawiam
borro
25.11.2012 06:14
Brawo Vettel 3xMistrz Świata, czapki z głów. Brawo Jenson. Mało brakło aby Hulkenberg sprawił niespodziankę. Kimi "poszedł w miasto". Emocje do samego końca. Szkoda Hamiltona i Massy, jego poświęcenie szczególnie w ostatniej części sezonu na nic się zdało.
R90
25.11.2012 06:14
Ehhh, 3 tytuły, na równi z takimi Asami jak Senna i Lauda...nie wiem. Dla mnie to parodia. Na prawdę, mówcie co chcecie. Nie mogę w to uwierzyć.
Arnoldzik
25.11.2012 06:14
Piękny wyścig, szkoda Alonso, który IMO powinien zostać MISTRZEM! Fajny sezon, teraz pozostało czekać na następny. Forza Alonso! Forza FERRARI!
Masio
25.11.2012 06:14
;( Powiem tylko tyle: http://www.youtube.com/watch?v=KdhwopvTf18 Fernando byłby mistrzem świata, gdyby nie ten pseudokierowca Grosjean!! Szkoda też Hamiltona i Hulkenberga. Teraz będzie długie oczekiwanie na 17 marca 2013.
MaxKapsel
25.11.2012 06:13
Pietrow na koniec zadziwił totalnie - Caterham jednak 10!. Szkoda Hulka i Lewisa, mam wrażenie, że najbardziej namieszał tam Heiki, który walił w zakręcie środkiem i nie było go jak ominąć. Massa genialny, Button farciarz, a Vettel i Alonso, cóż, obaj zrobili ile mogli i ile musieli, a wynik jest jaki jest. Chociaż przez chwilę była jeszcze nadzieja (na pierwszym kółku;))... No i na koniec najważniejsze - podziękowania i pożegnanie dla Mistrza - to puszczenie Vettela bez walki wyglądało jak symboliczne przekazanie sukcesji...
jpslotus72
25.11.2012 06:13
Co tu się rozwodzić - nie ma lepszej przyprawy do decydujących o mistrzostwie momentów niż deszcz na Interlagos (każdy chyba wspomniał dzisiaj finał sezonu 2008)... Kilka razy pisałem, ze mam nadzieję na emocjonujący finał w Brazylii - dostałem to, czego chciałem. Nic dodać nic ująć... Dodać oczywiście trzeba gratulacje dla najmłodszego trzykrotnego mistrza świata w historii - i jego zespołu! Oraz podziękowania dla siedmiokrotnego Mistrza - i życzenia "powodzenia na nowej drodze życia"! Odszedł król niech żyje król? No dobrze, dobrze - na razie książę... Pierwszy tytuł Vettel zdobył w "ostatniej chwili" - w 2010 przed ostatnim wyścigiem ani razu nie przewodził klasyfikacji WDC... W 2011 jednoznacznie dominował właściwie przez cały sezon. W tym roku po wakacjach nadrobił pewne zaległości z pierwszej połowy sezonu. W jaki sposób Sebastian zdobędzie swój czwarty z rzędu tytuł? Jak Button w 2009 - dla odmiany dominując na początku, a w końcówce broniąc uzbieranego na początku dorobku po zadyszce?... Proszę te ostatnie pytania potraktować jako żart, a nie "prowokację"... :) Pozdrawiam Wszystkich, którzy z uwagą i emocjami śledzili cały ten sezon - niezależnie od tego komu kibicowali!
corey_taylor
25.11.2012 06:12
piękny wyścig, bez względu na wynik co tu dużo pisać :)
bolekse
25.11.2012 06:11
Ciekawe czy w Marussi trwa teraz lincz Pic'a :P Charles swoj rozum ma i sie nie dowiemy nigdy czy nie miał tempa Pietrova ;) Ale mysle ze jego inzynier widzial na telemetrii czy mial czy nie ;)
TVHD
25.11.2012 06:11
@ari2k5 Kogoś z nich wyrzucą. W końcu w 2013 dla Caterhama będzie jeździł Pic.
Kamikadze2000
25.11.2012 06:11
Wielkie brawa dla Sebastiana!!! Było gorąco, ale ostatecznie się udało. Fernando świetnie jechał, mało brakło, a by wypadł z toru. W równym stopniu zasłużył na tytuł, no ale mógł zdobyć tylko jeden z nich. Seb pisze historię - jego rekordy nie zostaną pobite przez najbliższe lata. Jeszcze raz brawa! Gratulacje dla Jensona! Świetny wyścig. Szkoda Hulka - podjął ryzyko przy ataku Hamiltona i niestety doszło do uślizgu. Sędziowie pośpieszyli się z karą. Oczywiście szkoda Lewisa, bo nie był tu niczemu winien. W tym McLaren ewidentnie miał najszybszy bolid. Był jednak równie zawodny. Zobaczymy, co pokażą w 2013r. - moim zdaniem są faworytami do tytułu. Graty dla Pietrowa - zapewnił Caterhamowi ogromne wsparcie finansowe. Czyżby więc jednak to on był partnerem Pica?? ;)
akkim
25.11.2012 06:11
@zefu Tyle, że go w czwartek nie było, bawił jeszcze w Mieście Aniołów ;))
marla
25.11.2012 06:11
Szczęśliwa nie jestem, bo mistrzostwo Vettela mnie nie satysfakcjonuje. Liczyłam na to, że Alonso zdobędzie tytuł, bo wg mnie bezapelacyjnie na to zasłużył. Jego mina na koniec...aj... :( Niemniej gratulacje dla Sebastiana. Małym radosnym akcentem jest zwycięstwo Buttona. :) Dla mnie jest niesamowitym kierowcą i nie mogę się doczekać jego formy w 2013 roku. Jednak największym bohaterem tego wyścigu dla mnie jest Massa. Zachował się fenomenalnie. Jak prawdziwy partner, przy tym reprezentował świetną formę. A wszystko w rodzimym kraju. Jego łzy na podium rozdzierały serce. Wyścig był świetną "wisienką na torcie" tego sezonu. :)
Szadi
25.11.2012 06:10
Gdyby.... ;) Czekamy na następny sezon, kolejne szanse. Mina Alonso na końcu była bezcenna, jakby ktoś miał fotkę to dajcie link!!!!!
grzesiek811
25.11.2012 06:10
Interlagos znów pechowe dla ferrari. Odniosłem wrażenie, że kara dla Hulkenberga była tylko, żeby pomóc Alonso. Czasem za większe przewinienia nie było kar.
Sgt Pepper
25.11.2012 06:09
Szlag by to ... :( Pomimo to, przy całym braku sympatii dla Vettela - pojechał uczciwie bardzo dobry wyścig. Czapki z głów. Alonso zrobił co mógł. Nie wystarczyło. Tyle. Ech...
villy
25.11.2012 06:09
Wiecie co o tytule zadecydowało w tym sezonie ?? Nie Belgia, nie Japonia, a Kanada. Kiedy to Vettel jednak zjechał po opony, dogonił i wyprzedził Alonso. Ferrari powinno chyba zastanowić się dobrze nad tym co się stało w tym sezonie. Bo naprawdę Alonso robił w tym sezonie co mógł mając niezbyt szybki bolid i był o krok od tytułu, a oni tego nie wykorzystali. Chyba powinni gruntownie przebudować zespół. 3. raz przegrywają tytuł.
zefu
25.11.2012 06:09
@ChickOne Kimas zrobił słabe rozpoznanie w czwartek ;) Szkoda, że nie puścili jego komentarza przez radio. Bankowo leciały jakieś f.... ;)
marrcus
25.11.2012 06:09
haha, to był scenariusz tera proszę o Oscara Hulkenburg to sie zachował jak idiota. podobnie Senna Zobaczenie pałczacego Alonso ;pp Raikonenowi bramę zamknęli w nocy heheh A tak to bravo Red Bull, Vettel, Horner, Marko & ...
Hayden
25.11.2012 06:09
@Zykmaster @michu_tarnow Możecie sobie pisać, co chcecie. WDC 2012 Sebastian Vettel, a Alonso znów w lesie. Pozdrawiam.
ari2k5
25.11.2012 06:08
Ciekawi mnie czy zostawią Heikki'ego, albo Pietrowa w zespole.
ChickOne
25.11.2012 06:08
Kimi powinien zgarnąć majstra za ten wyjazd :D
michu_tarnow
25.11.2012 06:08
@zefu ale Ferrari i tak spróbuje, co im szkodzi..
Amalio
25.11.2012 06:08
Wielkie brawa dla Vettela! Trzeci tytuł, niesamowita pogoń za Alonso przez część sezonu i udało się. Ja osobiście kibicowałem Alonso i ogromnie mi go szkoda, ale nie można powiedzieć, że Vettel nie zasłużył. Wyścig ciągnął się w nieskończoność - nie wiem jak inni, ale ja miałem wrażenie, że trwał kilka godzin dłużej niż w rzeczywistości. Ogromna ilość zwrotów akcji i naprawdę ciężko wyobrazić sobie lepszy wyścig. Trzeba przyznać, że na pierwszym okrążeniu Vettel miał dużo szczęścia, bo te uderzenia powinny zniszczyć jego bolid. Z jednej rzeczy jestem za to bardzo niezadowolony - kara dla Hulkenberga. Moim zdaniem całkowicie niezasłużona i ustawiona pod to żeby Alonso podskoczył do góry. Przecież wszedł czysto, było między nimi dużo miejsca i nie była to jego wina, że tył się uślizgnął. Jak dla mnie zwykły racing accident, a sędziowie zniszczyli SFI świetny wynik. A no i nie warto zapominać o wyczynie Pietrova - no po tym wyścigu na pewno go ozłocą :D Coś czuję, że zostanie w Caterhamie ;) Tak więc jeszcze raz ogromne brawa dla mistrza i dziękuję za świetny spektakl! I jak zwykle teraz trzeba czekać do przyszłego roku ;)
Nilstem
25.11.2012 06:08
Ten wyścig pokazał, że i Team Orders może być ciekawe ;] A Alonso swój puchar za drugie miejsce powinien oddać Massie...
BARBP
25.11.2012 06:07
I Caterham zdobył­ te swoje upragnione 10 miejsce w generalce :)
zefu
25.11.2012 06:07
@michu_tarnow Myślę, że nie nikt teraz nie odważy się wziąć losu tego mistrzostwa w "swoje ręce", więc chyba nic z tego nie będzie, a i może to nie było przewinienie, bo były jakieś okoliczności łagodzące, których nie było widać na powtórkach.
Loxley
25.11.2012 06:06
Mueheheheheheheheh.
FelipeF1.
25.11.2012 06:06
Radość przez łzy szkoda ze Fernando nie zdobył tytułu, ale jestem zadowolony z tego ze wreszcie dwa bolidy Ferrari na podium. Jestem ciekaw co teraz zrobi Caterham Pietrek zdobył 11 miejsce a Heikki dopiero 14. Dobre zakończenie kariery w F1 Schumiego 7 miejsce wcale nie jest złe. Piękny wyścig kończy piękny sezon teraz trzeba czekać do wiosny i mieć nadzieje ze kolejny sezon będzie równie ciekawy jak ten ;)
zefu
25.11.2012 06:06
@R90 VET po Turn3 był bodaj na 24 miejscu, i skończył na 6. Chyba, że 20 pozycja, to nie "dalsza" ;) Dodam, że nie jestem zagorzałym fanem Vettela, żeby nie było.
+AS+
25.11.2012 06:05
Sebastian Fotel - Historia kierowcy ktory zdobyl 3 x WDC dzieki Neweyowi... Licze na interwencje sedziow (sytuacja opisana przez @zefu )
michu_tarnow
25.11.2012 06:05
@R90 dla mnie też Fernando jest mistrzem. Gratulacje mimo wszystko za to co osiągnął w tym sezonie! Na pewno osiągnął więcej niż paluch, Newey i całe rbr razem wzięte! Gratulacje Ferdek pokazałeś klasę. Nie przejmuj się, za rok ty będziesz górą! @zefu czy może za to dostać jakąś karę? Nie sądzę, aby sędziowie przez karę chcieli zmieniać losy mistrzostwa, ale bardzo bym tego chciał.
Carolius
25.11.2012 06:05
Dzięki Alonso za walkę ;) Vettel miał tu farta ale też odwalił kupe dobre roboty. Gratulacje Seb! Alonso mistrzem w 2013!!!
Zykmaster
25.11.2012 06:03
@Hayden Tytuł na który nie zasłużył w tym sezonie. Powiedzmy sobie szczerze że Fernando zrobił lepszą pracę jako kierowca niż Sebastian. Brawo dla Rbr z mojej strony ale nic nie zmieni faktu iż Alonso jest lepszym kierowcą niż Vettel i tylko głupiec to podważy (czyt. Iceman). Pozdrawiam
cobra
25.11.2012 06:03
Kimi bez GPS'u i mina Alonso na sam koniec to najlepsze momenty tego wyścigu. :D Gratulacje dla Vettela za zasłużony tytuł mistrza.
Viewer
25.11.2012 06:03
Patrzac, ile Alonso wyciskal w wyscigu punktow w porownaniu do pozycji z kwalifikacji to naprawde mistrzostwo. Zabraklo niewiele, Alonso nie zasluzyl na przegrana. Ale Vettel tez nie..
R90
25.11.2012 06:02
Wypadałoby znicz wkleić, ale zaraz znajdzie się ''kibic'' palca i zgłosi do moderacji. Potwierdza się teza, że Vettel startujący z dalszych pozycji już nie błyszczy. Niech dziękuję niebiosom, że Senna nie uszkodził mocniej jego bolidu. Tak mało brakło, parę punktów. Japonia i Belgia pechowe, 2 wyścigi i dwa razy 0 punktów. Dla mnie i tak Fernando jest mistrzem, dziś jechał na prawdę dobrze, chodzi było parę bledow
TVHD
25.11.2012 06:02
Brawo dla Sebastiana! Brawo dla Jensona! Fernando? ech.... Szkoda Nico, że nie wygrał... Brawo dla Michaela także! Dobry ostatni wyścig w karierze. Brawo dla Vergne'a! Caterham jednak na 10 miejscu ;) Dziwnie słabo Rosberg... Co się stało z Pastorem?
zefu
25.11.2012 06:01
Super wyścig. Ciekawe, czy Ferrari oprotestuje wyniki, VET wyprzedzał KOB na 16 okrążeniu przy żółtych flagach. Pokazywali to kilkukrotnie na Sky. Ale może nikt nie będzie wnikał. W każdym razie dużo emocji, gratulacje dla wszystkich!
Hayden
25.11.2012 05:59
Brawo Sebastian, WDC2012. Wspaniale.