Komisja F1 zatwierdziła sześć sprintów w sezonie 2022

Ustalono również liczbę wyścigów w kalendarzu oraz zrezygnowano z "media day".
14.10.2109:01
Mateusz Szymkiewicz
1622wyświetlenia
Embed from Getty Images

Komisja Formuły 1 zatwierdziła utrzymanie sprintów kwalifikacyjnych w sezonie 2022. Szczegóły dotyczące formatu zostaną opublikowane po Grand Prix Brazylii.

Sobotnie wyścigi zadebiutowały w tym roku i dotychczas rozegrano je na torach Silverstone oraz Monza. Finałowa edycja zaplanowana jest na Interlagos, lecz jak informuje FIA w oficjalnym oświadczeniu, już na tym etapie są pozytywne odniesienia do koncepcji sprintu.

Według informacji uzyskanych przez RaceFans.net, w sezonie 2022 zostanie rozegranych sześć wyścigów kwalifikacyjnych i już w piątek formalną zgodę wyrazi Światowa Rada Sportów Motorowych. FIA deklaruje, że kształt przepisów dotyczących sprintów zostanie omówiony po Grand Prix Brazylii.

Obecnie wyniki sobotniej rywalizacji determinują kolejność startową do niedzielnego Grand Prix. Pojawiły się jednak sugestie, by sprint był oddzielnym elementem weekendu, a kierowcy zgarniali w nim większą liczbę punktów. W tej sytuacji na starcie wiążące byłyby rezultaty z tradycyjnych kwalifikacji z podziałem na Q1, Q2 oraz Q3.

Komisja F1 zatwierdziła również kształt przepisów, który ma zapobiec powtórce farsy z Grand Prix Belgii. Ze względu na fatalne warunki pogodowe, zmagania na Spa-Francorchamps trwały ponad trzy godziny i ukończono zaledwie dwa okrążenia za samochodem bezpieczeństwa. Pomimo tego dyrekcja wyścigu zdecydowała się utworzyć klasyfikację, przyznać połowę punktów oraz zorganizować ceremonię na podium.

Skróceniu ulegnie też weekend Grand Prix, który w sezonie 2022 zostanie pozbawiony czwartkowego dnia dla mediów. Wszystko wskazuje na to, że publiczne aktywności zostaną przeniesione na piątek.

Ponadto Komisja Formuły 1 otrzymała projekt rekordowego kalendarza, który w przyszłym roku ma składać się z dwudziestu trzech eliminacji. Potwierdzono, że niejasny status ma wyścig o Grand Prix Chin i najpewniej będzie on rundą rezerwową, tracąc miejsce na rzecz włoskiej Imoli. Wyrażono również zgodę na skrócenie odstępu między finałową sesją testową a pierwszym wyścigiem do ośmiu dni, by wprowadzić kompaktowy harmonogram przygotowań do sezonu.