Ricciardo dementuje plotki o powrocie do Red Bulla

Australijczyk podkreśla, że nie porozumiał się jeszcze w sprawie funkcji trzeciego kierowcy.
13.11.2213:51
Nataniel Piórkowski
1023wyświetlenia


Daniel Ricciardo zdementował spekulacje o tym, jakoby porozumiał się już z Red Bullem w sprawie objęcia funkcji trzeciego kierowcy.

Australijczyk nie ma realnych szans na utrzymanie się w przyszłorocznej stawce F1, po tym jak McLaren podjął decyzję o zatrudnieniu w jego miejsce Oscara Piastirego.

W ostatnim tygodniu w mediach pojawiały się doniesienia o tym, że kierowca z Perth zamierza powrócić do Red Bulla jako zawodnik rezerwowy.

Australijczyk był członkiem juniorskiej akademii austriackiego koncernu i spędził pięć sezonów na startach w barwach jego głównego teamu. W tym czasie odniósł siedem zwycięstw i współpracował z takimi kierowcami jak Sebastian Vettel i Max Verstappen.

Zapytany o to, czy kwestia jego przyszłości jest bliska wyjaśnienia, Ricciardo powiedział: Niezbyt. Nie ma jeszcze niczego, co byłoby bliskie potwierdzenia lub już potwierdzone. Mógłbym teraz zacząć coś wymyślać na poczekaniu, ale nie mam nic nowego do powiedzenia.

Dopytywany, czy jego powrót do Red Bulla jest już pewny, Ricciardo zaznaczył: Nie jest. Mogę to otwarcie powiedzieć. Nic nie zostało zrobione w tej sprawie. Tak jak powiedziałem wcześniej, nie mam przed wami nic do ukrycia.

Ze względu na moją obecną sytuację kontraktową, mogę prowadzić różne rozmowy, ale nic w tej sprawie się nie wydarzyło. Jeśli tak by się stało, to wierzcie mi, powiedziałbym wam o tym. Nie ma niczego, co by mnie przed tym powstrzymywało.