Norris domaga się zawieszenia dla Colapinto
26-latek nie kryje niezadowolenia z tego, w jaki sposób został wyeliminowany z wyścigu.
26.09.2615:57
118wyświetlenia
Embed from Getty Images
Lando Norris uważa, iż Franco Colapinto zasłużył na
Na początku 36. kółka wyścigu w Baku końca dobiegła neutralizacja spowodowana wcześniejszym wypadkiem Alexandra Albona. Szybko jednak samochód bezpieczeństwa musiał wyjechać po raz drugi na tor, ponieważ brzemienny w skutkach błąd popełnił Franco Colapinto.
Argentyńczyk zupełnie zblokował koła na dohamowaniu do pierwszego zakrętu i z impetem uderzył w Pierre'a Gasly'ego, który z kolei wpadł na Lando Norrisa, posyłając bolid mistrza świata na bariery. Dla całej trójki był to koniec wyścigu.
W późniejszej rozmowie z mediami Lando Norris był wściekły.
Dopytywany o to, czy istniały jakiekolwiek okoliczności łagodzące w związku z tym, co wydarzyło się na śliskim torze w Baku, Norris dodał:
Sam Colapinto po wyścigu nie ukrywał, że w całości ponosi winę za ten incydent.
Lando Norris uważa, iż Franco Colapinto zasłużył na
zawieszenie na co najmniej jeden wyścigza spowodowanie wypadku, do którego doszło podczas restartu wyścigu w Azerbejdżanie.
Na początku 36. kółka wyścigu w Baku końca dobiegła neutralizacja spowodowana wcześniejszym wypadkiem Alexandra Albona. Szybko jednak samochód bezpieczeństwa musiał wyjechać po raz drugi na tor, ponieważ brzemienny w skutkach błąd popełnił Franco Colapinto.
Argentyńczyk zupełnie zblokował koła na dohamowaniu do pierwszego zakrętu i z impetem uderzył w Pierre'a Gasly'ego, który z kolei wpadł na Lando Norrisa, posyłając bolid mistrza świata na bariery. Dla całej trójki był to koniec wyścigu.
W późniejszej rozmowie z mediami Lando Norris był wściekły.
Nie widziałem tego. Po prostu zostałem «zdjęty». Uważam, że FIA powinna być bardziej surowa i zacząć rozdawać zawieszenia za tego typu sytuacje- stwierdził mistrz świata.
To bardzo nieostrożne. To wszystko kosztuje mnóstwo pieniędzy, a mnóstwo moich części właśnie wylądowało w koszu. Powinno się zawieszać ludzi za coś takiego, to nie są standardy jazdy, jakich oczekuje się w Formule 1.
Dopytywany o to, czy istniały jakiekolwiek okoliczności łagodzące w związku z tym, co wydarzyło się na śliskim torze w Baku, Norris dodał:
Myślę, że w Formule 1 powinno oczekiwać się od kierowców, że będą w stanie przewidywać pewne rzeczy. Przyczepność jest niska, podobnie jak temperatura opon. W sumie, to nawet temperatury nie były aż tak niskie.
W Formule 1 chcemy ścigać się przeciwko najlepszym kierowcom na świecie. Coś takiego dzieje się wtedy, gdy jest tu ktoś, kto nie powinien tu być. Jeszcze tego nie oglądałem, ale jeśli powodujesz wypadek taki jak ten, to powinieneś otrzymać zawieszenie na co najmniej jeden wyścig- dodał kierowca McLarena.
Sam Colapinto po wyścigu nie ukrywał, że w całości ponosi winę za ten incydent.
To bardzo duży błąd- powiedział kierowca Alpine.
Kompletnie zblokowałem koła przy tych zimnych oponach i hamulcach i całkowicie straciłem kontrolę. Nie mogę powiedzieć nic więcej poza tym, że chciałbym bardzo przeprosić zespół, wszystkich w fabryce i oczywiście Pierre'a.
Pracowaliśmy bardzo ciężko, by zdobyć punkty a ja zmarnowałem to wszystko przez ten błąd. Jest mi więc bardzo przykro z powodu zespołu. To duże rozczarowanie. Chciałbym również przeprosić Lando.
Maciej Wróbel