Anderson: Nowy bolid Red Bull jest zbyt mało innowacyjny

Irlandczyk uważa, że stajnia z Milton Keynes musi wprowadzić więcej innowacyjnych rozwiązań
04.02.0810:14
Mariusz & Maraz
2305wyświetlenia

Były projektant zespołów Jordan Grand Prix i Jaguar Racing - Gary Anderson stwierdził na początku ubiegłego tygodnia, że najnowsze dzieło Adriana Neweya przygotowane na ten rok dla zespołu Red Bull Racing nie jest zbyt dobre.

Jego zdaniem napędzany silnikiem Renault bolid oznaczony symbolem RB4 jest zbyt podobny do poprzedniego modelu RB3, którym startując w sezonie 2007 David Coulthard i Mark Webber zdołali zapewnić swojej ekipie piąte miejsce w klasyfikacji konstruktorów.

Pochodzący z Ulsteru Anderson powiedział szwajcarskiej gazecie Motorsport Aktuell: Model RB3 tracił średnio 1,2 sekundy na okrążeniu (do zwycięzcy). Według mnie, aby zredukować tę stratę, należałoby wprowadzić znacznie więcej innowacyjnych rozwiązań.

Stajnia z Milton Keynes - jakby na zawołanie - wprowadziła podczas ostatnich testów w Barcelonie innowacyjną pokrywę na silnik do RB4 z dużą "płetwą" i wczoraj Webber uzyskał najlepszy czas dnia. Nie wiadomo jednak, czy rezultat ten był bardziej zasługą nowych części przywiezionych przez zespół do Barcelony, czy może małej ilości paliwa w baku.

Źródło: DaifyF1News.com

KOMENTARZE

7
rafaello85
04.02.2008 06:14
Twarzer---> oczywiście, że się nie mylisz! Newey to jest projektant z górnej półki, dlatego śmieszą mnie wypowiedzi takiej osoby jak Pan Anderson. Czyżby ten człowiek wiedział lepiej jak stworzyć samochód, który będzie później super szybki? hmm, w Jordanie i Jaguarze kiepsko mu coś szło..
Twarzer
04.02.2008 05:00
ToshibaUser - dla nas? Jak to? No sorry, ale nie kazdy kibicuje BMW. Owszem zycze Kubicy jak najlepszych wynikow, ale BMW nie kibicuje. Kiedys Newey w Williamsie i Macu zaprojektowal kilka niezlych bolidow , o ile si enie myle?
pawlos
04.02.2008 04:42
Ostatnie testy w Barcelonie tak naprawde to nic nie pokazały, bo czas Webera mógł być ustanowiony przy jeździe z małą ilością paliwa. Na chwilę obecną trudno powiedzieć, że RB4 będzie słaby. Tak naprawde to wszystko wyklaruje się po pierwszych gp. A poza tym, o ile jestem dobrze poinformowany to Red Bull dysponuje dość pokaźnym budżetem, większym nawet od Williamsa. A to do czegoś Neweya zobowiązuje. W moim odczuciu RBR i BMW stanęli w miesjcu, natomiast krok na przód uczynił właśnie Williams. Chociaż ten ostatni ma problemy wiadomo z czym.
jędruś
04.02.2008 02:05
Nie, RBR 4 jest zbudowany tak, aby w czasie całego sezonu mógł się szybko rozwijać. Podczas prezemtacji nie wprowadzili wielu zmian,, ale już ostatnie testy w Barcelonie to pokazały . Z resztą oni walczą z Williamsem ( 0,8 s traty do czołówki ) i z Renault i BMW , a więc nie potrzeba im jeszcze bardzo szybkiego bolidu.
Aquos
04.02.2008 12:06
I to mówi współautor wielkiej porażki Jaguara w F1... Pewnie jest trochę racji w słowach Andersona, ale próba pojedynku z Newey'em na autorytety zupełnie go spala.
ToshibaUser
04.02.2008 10:31
Tym lepiej dla nas , BMW będzie miało mniejszą konkurencje , RedBull nie będzie naciskał ich od tyłu . Zatem jeżeli opinia Andersona jest rzeczowa a nie ma charakteru rozżalonego Garego który zazdrości Neweyowi to tym lepiej . Chociaż wyniki testów nie są aż tak pesymistyczne dla RedBulla .
rafaello85
04.02.2008 09:49
Ja nie chcę się czepiać, ale to bolidy zaprojektowane przez Neweya górowały nad tymi, które tworzył Anderson...