Hill domaga się oddania Hamiltonowi zwycięstwa w Spa
Dzisiaj w Paryżu trybunał apelacyjny FIA rozpatrzy odwołanie McLarena od kary dla Hamiltona
22.09.0810:24
3631wyświetlenia

Damon Hill ma nadzieję, że jego rodak Lewis Hamilton wygra odwołanie od nałożonej na niego kary doliczenia 25 sekund do rezultatu końcowego w Belgii, którą dzisiaj rozpatrzy w Paryżu trybunał apelacyjny FIA. Wynik powinien być znany jutro.
To będzie parodia, jeśli Lewis Hamilton nie wywalczy tytułu Mistrza Świata ze względu na niedobór punktów, jakie stracił po Belgii.- tłumaczył mistrz z 1996 roku gazecie Mail on Sunday. Kierowca McLarena stracił wówczas zwycięstwo i zamiast umocnić się na prowadzeniu w łącznej klasyfikacji, stracił w sumie sześć punktów z przewagi nad Felipe Massą.
Decyzja podjęta po Grand Prix Belgii, kiedy to mogliśmy zobaczyć, jak fantastyczne widowisko oferuje nam Formuła 1, podnosi po raz kolejny kwestię, czy wszyscy mają równe szanse, czy może faworyzowany jest zespół Ferrari. To nie była dobra decyzja. Hamilton cisnął na maksimum możliwości, ponieważ tak właśnie się ściga. Nie wdaje mi się, aby złamał jakiekolwiek przepisy.
Jeśli zyskujesz przewagę po wyjechaniu poza tor, jak to miało miejsce w przypadku Hamiltona, jesteś zobligowany do oddania tylu miejsc, ile mogłeś zyskać i on tak właśnie zrobił. Zwolnił na moment, by przepuścić jadącego za nim Kimiego Raikkonena, bo tak musiał zrobić. Ale już na kolejnym zakręcie udało mu się go ponownie wyprzedzić w równej walce podczas hamowania.
Źródło: Setanta.com
KOMENTARZE