Alonso twierdzi, że tytuł nadal jest jego jedynym celem

"Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że będzie to niezwykle trudne"
06.02.0913:20
Mariusz Karolak
2416wyświetlenia

Fernando Alonso powiedział, że w tym roku zespół Renault musi celować w obydwa tytuły mistrzowskie. W sezonie 2009 musimy celować bardzo wysoko. - stwierdził w wywiadzie dla Eurosport.

Naszym celem będzie wygranie obydwu klasyfikacji. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że będzie to niezwykle trudne. Mamy świadomość, że rywale są bardzo mocni, lecz my po prostu musimy wzbić się na szczyt bardziej niż kiedykolwiek.

Gdy zwyciężysz w klasyfikacji kierowców, to późniejszy triumf w klasyfikacji konstruktorów jest bardziej wyjątkowy, jako że zazwyczaj trudniej jest zdobywać punkty. Zatem naszym celem są obydwa tytuły. W zeszłym roku było to bardzo trudne dla nas, ale później, w końcówce sezonu byliśmy już w dobrej formie i nasze cele zmieniły się.

Teraz, przed startem nowego sezonu musimy być optymistami. Tytuł indywidualny będzie dość otwartą sprawą, ponieważ nowe przepisy oznaczają, że właściwie wszystko może się zdarzyć i tak naprawdę każdy zespół może być szybki. Jednakże z pewnością najmocniejsze będą takie ekipy, jak Ferrari, McLaren i BMW, które będą rywalizowały o tytuł.

Alonso jest także pewny, że ich system odzyskiwania energii kinetycznej będzie bardzo mocny: Nasz system KERS jest naprawdę dobry, pracuje bez zarzutu i nie mamy z nim problemów. Myślę, że rozpoczniemy z nim mistrzostwa, lecz nie ma się czego obawiać. Prawdą jest, że mogą z nim być problemy w tym roku, ale po prostu musimy im zapobiegać. Musimy jeszcze lepiej przetestować ten systemu, zanim zacznie się sezon.

Źródło: Autosport.com

KOMENTARZE

14
NEO86
23.02.2009 01:07
@Jędruś-> zgadzam się z Tobą
marios76
07.02.2009 06:38
Pisałem już nie raz, MŚ F1 to eliminacje w których wsztstcy walczą o tytuł... do pewnego momentu;) Myślę że mimo wszystko stać Fernando na zwycięstwo i walkę w pierwszej piątce! Trzymam kciuki, bo bedą tego potrzebować, ale kto wie, z tyloma zmianami w przepisach każdy zespół może zaliczyć wzlot lub upadek o parę pozycji...
niza
07.02.2009 11:18
Ferdek jest zdolny do tego aby zdobyć tytuł ale czy całemu zespołowi to się uda?? Mając w drugim bolidzie Piqueta wątpię....
paolo
06.02.2009 11:41
Jeden dzień po suchym na nowych gumach i renault zostało skreślone. Dobre:) Najbardziej rozbraja mnie "Alonso twierdzi, że tytuł nadal jest jego jedynym celem". "Nadal"?????? Po jednym dniu nie wiadomo czego? SUPERFAKT!!! Ludzie litości. Taki tytuł pasuje do onetu albo wp, ale nie do czegoś z f1 w nazwie. Ciekawe skąd teorie komentujących o rozkładzie sił skoro nawet nie było wspólnych testów trzech wspaniałych. Nie mówię o ściganiu się. Cierpliwości.
bicampeon
06.02.2009 09:22
Dobrze prawisz Jędruś, polać Ci wódki :) Za nami dopiero pierwsze testy, a niektórzy już skazują Renówkę na środek stawki. Ja wierzę w to, że R29 jest/będzie bolidem którym można wygrywać i dzięki temu Alonso sięgnie po tytuł.
Jędruś
06.02.2009 08:38
Co wyście się tak Renówki uczepili? To, że na pierwszych testach wypadli słabo ( może przez nos, może celowo) jeszcze prawie nic nie oznacza. To są przecież dwukrotni mistrzowie świata. Jakoś zmiany zawsze wychodziły na ich korzyść , to dlaczego po 2 latach bycia raczej w środku stawki nie mogą wrócić do czołówki ??? Williams w tamtym roku na testach wymiatał i co zrobili w sezonie ??? BMW też w środku stawki na testach było a jakoś potem często brylowali. Ja z osądem osiągów poczekam jeszcze conajmniej miesiąc.
A.S.
06.02.2009 08:19
"po prostu musimy wzbić się na szczyt bardziej niż kiedykolwiek” - Coś mi to pachnie takim małym szantażem ze strony Renault w kierunku ich teamu F1. Albo w tym roku zdobywacie tytuł albo się wycofujemy. Szczerze wątpię by tegoroczny bolid pozwolił Renówce choćby na pudło w klasyfikacji.
rafaello85
06.02.2009 06:52
Może i celują w te tytuły, ale czy trafią? Śmiem wątpić. Coś mi się wydaje, że Renówka nie będzie żadną rewelacją podczas tegorocznych mistrzostw.
akkim
06.02.2009 03:36
Oj, coś Fredek kręci bo albo "Nasz system KERS ...pracuje bez zarzutu i nie mamy z nim problemów" albo " mogą z nim być problemy w tym roku" albo też " Musimy jeszcze lepiej przetestować ten system". Chyba tak do końca jeszcze nie wiedzą co będą wozić w swoim bolidzie i co to da. To trochę ponad 40-ści dni do "pierwszego gwizdka" i tylko parę dni testów /chyba, że dołożą coś w sezonie na ten nieszczęsny KERS/. Myślę, że tak serio to chyba wszystkie ekipy trochę bardziej "kadzą" niż mają pewność co im da tych kilka szybszych sekund na okrążeniu. Przecież reszta nie będzie stała w miejscu. Podobno panowie kierowcy na potęgę chudną żeby zmieścić się z tym elektrycznym "cudem". Ale co to ma wspólnego z serią F1. Proponuję KERS do fabryk a tu niech się ścigają tym co za plecami wyje.
michal5
06.02.2009 01:54
jak Renault będzie konkurencyjne to Alonso może zdobyć mistrzostwo ale w klasyfikacji konstruktorów to raczej nie chyba ze Piquet będzie dobrze jeździł
Huckleberry
06.02.2009 01:20
Jeśli co roku będą musieli budować bolid wg nowej specyfikacji to będziemy się musieli przyzwyczaić do takiej przerwy ;) Fernando życzymy powodzenia, nie zapominając że Renault podskoczył w zeszłym roku kiedy kilka zespołów odpuściło. :)
5cuderi4
06.02.2009 01:19
Znowu zaczyna się zbędny lament. Co to ma wspólnego z wypowiedzią Alonso? Dla sprostowania: to było pytanie retoryczne.
macrocosm
06.02.2009 01:05
Mogliby już zacząć ten sezon bo nuda jak cholera. Jak tak dalej pójdzie to kolejny sezon będą kończyć we wrzesniu a nowy zaczynać w kwietniu. Pól roku wakacji. Po co komu taka F1?
ewreteyrytu
06.02.2009 12:31
Powodzenia!