Przyszłość wyścigu w Walencji niepewna?
Frekwencja na trybunach toru ulicznego w Walencji była na niskim poziomie w piątek
22.08.0910:23
1399wyświetlenia

Frekwencja na trybunach toru ulicznego w Walencji była na niskim poziomie w piątek, co zrodziło spekulacje, jakoby obiekt, gdzie rozgrywane jest obecnie GP Europy, miał zostać usunięty z kalendarza Formuły 1.
Sprzedaż biletów była tak słaba, że istnieją pogłoski, iż może to być łabędzi śpiew tego portowego toru, po raptem dwóch latach obecności w kalendarzu F1- twierdzi brytyjska gazeta Daily Telegraph.
W połowie 2007 roku, Bernie Ecclestone podpisał kontrakt na siedem lat z organizatorami wyścigu w Walencji - firmą Valmor Sports. Po rozegraniu na tym torze inauguracyjnego wyścigu w zeszłym sezonie, pojawiła się fala krytyki, również ze strony kibiców narzekających na słabą widoczność i brak atmosfery.
Szef zespołu Renault - Flavio Briatore twierdzi, że problem dotyczy bardziej fundamentalnej kwestii dla sportu.
Mamy pięćdziesiąt procent sprzedanych biletów, ponieważ na chwilę obecną nie ma tu żadnej energii. Musimy zwiększyć energię i atrakcyjność- powiedział Włoch.
Źródło: OneStopStrategy.com
KOMENTARZE