Isack Hadjar może zostać wykluczony z wyników kwalifikacji
Ustalono, że podłoga w bolidzie 21-latka miała wymiary niezgodne z przepisami.
03.05.2609:41
4wyświetlenia
Embed from Getty Images
Isack Hadjar z Red Bull Racing zostanie najprawdopodobniej wykluczony z wyników kwalifikacji do Grand Prix Miami po tym, jak jego bolid nie przeszedł pomyślnie kontroli technicznej.
Podczas badania technicznego RB22 należący do Isacka Hadjara został uznany za niezgodny z przepisami ze względu na wymiary podłogi. Okazało się, że element ten wystawał o 2 mm poza dopuszczalne granice określone w regulaminie technicznym na sezon 2026.
W rezultacie Hadjara najprawdopodobniej czeka utrata dziewiątego pola na starcie niedzielnego wyścigu i - co za tym idzie - będzie on musiał ruszać z alei serwisowej.
Jeszcze przed komunikatem delegata technicznego Hadjar przyznał, że miał problemy z adaptacją do warunków niskiej przyczepności w Miami, czym tłumaczył stratę 0,825 sekundy do Verstappena.
Isack Hadjar z Red Bull Racing zostanie najprawdopodobniej wykluczony z wyników kwalifikacji do Grand Prix Miami po tym, jak jego bolid nie przeszedł pomyślnie kontroli technicznej.
Podczas badania technicznego RB22 należący do Isacka Hadjara został uznany za niezgodny z przepisami ze względu na wymiary podłogi. Okazało się, że element ten wystawał o 2 mm poza dopuszczalne granice określone w regulaminie technicznym na sezon 2026.
Po kwalifikacjach sprawdzano zgodność z przepisami wymiarów w bolidzie numer 6. Lewa i prawa część podłogi wystawały o 2 mm poza jej referencyjne rozmiary. Ponieważ nie jest to zgodne z artykułem C3.5.5 Regulaminu Technicznego Formuły 1, kieruję tę sprawę do sędziów w celu jej rozpatrzenia- przekazał delegat techniczny FIA, Jo Bauer.
W rezultacie Hadjara najprawdopodobniej czeka utrata dziewiątego pola na starcie niedzielnego wyścigu i - co za tym idzie - będzie on musiał ruszać z alei serwisowej.
Jeszcze przed komunikatem delegata technicznego Hadjar przyznał, że miał problemy z adaptacją do warunków niskiej przyczepności w Miami, czym tłumaczył stratę 0,825 sekundy do Verstappena.
Samochód był bardzo trudny w prowadzeniu, choć bardzo szybki. W Q3 nie potrafiłem tego wszystkiego złożyć w całość, a dodatkowo brakuje nam prędkości na prostych- powiedział Francuz po kwalifikacjach.
To bardzo wymagający tor, z niską przyczepnością i wysoką temperaturą nawierzchni. Zupełnie inne warunki niż w pierwszych trzech rundach. To nie jest płynny tor z dobrą przyczepnością. Jest kompletnie inny, a Max świetnie dostosowuje się do takich warunków. W zakrętach zrobiłem duży postęp względem wczorajszego dnia, ale nie potrafiłem tego uporządkować tak jak on, a do tego tracę na każdej prostej.
Maciej Wróbel