GP Singapuru: opis kwalifikacji

Wypadek Barrichello zakończył kwalifikacje na Marina Bay po pierwszych przejazdach w Q3
26.09.0917:14
Marek Roczniak
6550wyświetlenia

Lewis Hamilton utrzymał świetną formę z trzeciego treningu na torze Marina Bay i zdobył drugie pole position z rzędu, a trzecie w tym sezonie. Zadanie kierowcy McLarena ułatwił nieco Rubens Barrichello, rozbijając się w końcówce Q3, przez co każdy kierowca z czołowej dziesiątki zdołał wykonać tylko jedno okrążenie pomiarowe.

Hamilton jako ostatni ustanowił czas - 1:47,891, który dał mu pierwszą pozycję startową. Wraz z Brytyjczykiem z pierwszego rzędu wystartuje Sebastian Vettel. Robert Kubica jutrzejszy wyścig rozpocznie z ósmej pozycji, a liderzy mistrzostw świata - Barrichello i Button odpowiednio z 10 i 12.

Q1

Kwalifikacje rozpoczęły się od informacji, że w bolidzie Barrichello zamontowana została nowa skrzynia biegów, co oznaczało, że Brazylijczyka czeka obniżenie pozycji startowej o pięć miejsc. Grosjean na swoim okrążeniu wyjazdowym z boksów musiał skorzystać z bocznej uliczki w jednym z zakrętów, ale udało mu się wrócić na tor. Po pierwszej serii okrążeń najszybszy był Button z czasem 1:48,632. Kolejne miejsca zajmowali Buemi, Webber, Fisichella i Liuzzi. W siódmej minucie na czoło klasyfikacji wysunęli się Barrichello (1:47,939), Vettel i Kovalainen. Następnie najlepszym czasem popisał się Rosberg, wykręcając 1:47,639.

W chwilę później jeszcze wyżej poprzeczkę podniósł Vettel (1:47,541), a następnie na pierwsze miejsce wskoczył Hamilton z czasem 1:47,241, poprawiając się następnie na 1:46,977. Trzeci był w tym momencie Kovalainen (1:47,542), a na kolejnych pozycjach w pierwszej piętnastce znajdowali się Button, Rosberg, Buemi, Barrichello, Nakajima, Glock, Alonso, Webber, Kubica, Raikkonen, Fisichella i Sutil. Zagrożeni odpadnięciem z dalszej rywalizacji byli Trulli, Heidfeld, Alguersuari, Liuzzi i Grosjean.

Sześć minut przed końcem Q1 Grosjean wykręcił 1:48,623 i awansował na 12 miejsce. Dwie minuty później Raikkonen wykręcił 1:47,293 i przesunął się z czternastego na drugie miejsce. Następnie Heidfeld i Rosberg awansowali na miejsca 3 i 4, uzyskując odpowiednio czasy 1:47,347 i 1:47,390. W ostatnich sekundach sesji Button znalazł się na drugiej pozycji po uzyskaniu czasu 1:47,180. Barrichello wykręcił 1:47,397, co dało mu szóste miejsce. Kubica Q1 ukończył z czasem 1:47,615 na dziewiątej pozycji, a pierwszą dziesiątkę zamknął Nakajima.

Ponadto do Q2 przeszli Webber, Buemi, Trulli, Alonso i Glock, a miejscami na starcie 16-20 musieli zadowolić się Sutil, Alguersuari, Fisichella, Grosjean i Liuzzi.

Q2

W drugiej części kwalifikacji jako pierwszy czas okrążenia uzyskał Vettel - 1:51,995. Dużo szybciej pojechali od razu Webber, Barrichello, Raikkonen i Button, a następnie czasy poniżej jednej minuty i 47 sekund uzyskali Rosberg (1:46,197), Hamilton, Glock i Kovalainen. Szósty był Nakajima, a pierwszą dziesiątkę zamykali po pierwszych przejazdach Webber, Barrichello, Kubica i Raikkonen. Heidfeld wskoczył następnie na piąte miejsce z czasem 1:46,832, po czym został zrzucony na szóste miejsce przez Alonso, który wykręcił 1:46,767. Zagrożeni odpadnięciem z dalszej rywalizacji byli więc w tym momencie Kubica, Raikkonen, Button, Trulli i Buemi.

W końcówce drugiej sesji z wyjazdu na tor zrezygnował Rosberg, mając blisko pół sekundy przewagi nad najbliższym rywalem. Kubica poprawił się tymczasem na 1:46,813 i wskoczył na szóste miejsce. Następnie przed kierowcą BMW pojawili się Webber (1:46,328 - P2) i Barrichello (1:46,787 - P7), tak więc Polak Q2 ukończył na ósmej pozycji. Pierwszą dziesiątkę zamknęli Heidfeld i Kovalainen, a do ostatniej fazy kwalifikacji nie przeszli Nakajima, Button, Raikkonen, Buemi i Trulli - kierowcy ci wystartują jutro z miejsc 11-15.

Q3

W ostatniej części kwalifikacji na tor jako pierwsi wyjechali Rosberg, Vettel i Heidfeld, a już po chwili wszyscy kierowcy biorący udział w Q3 byli poza aleją serwisową. Rosberg wykręcił 1:48,348, Vettel - 1:48,204, Webber - 1:48,722, Barrichello - 1:48,828, Alonso - 1:49,054, Glock - 1:49,180, Heidfeld - 1:49,307, Kubica - 1:49,514 i Kovalainen - 1:49,778. Na koniec pierwszych przejazdów Hamilton wykręcił 1:47,891 i znalazł się w posiadaniu prowizorycznego pole position.

W końcówce kwalifikacji Barrichello pojechał za szeroko w jednym z zakrętów i uderzył w bandę, powodując wywieszenie czerwonej flagi. Do końca sesji było już zaledwie 26 sekund, tak więc w rzeczywistości był to koniec kwalifikacji, jako że żaden z kierowców nie miał już możliwości przejechania pełnego okrążenia pomiarowego, nawet gdyby sesja została wznowiona.

Hamilton zdobył zatem pole position, a wraz z nim z pierwszego rzędu startuje Vettel. Drugi rząd utworzą Rosberg i Webber, trzeci - Alonso i Glock, czwarty - Heidfeld i Kubica, a piąty - Kovalainen i Barrichello, którego pozycja startowa została obniżona o pięć miejsc za wymianę skrzyni biegów.

•  Wyniki kwalifikacji do wyścigu o Grand Prix Singapuru
•  Przewidywana kolejność startowa do wyścigu o Grand Prix Singapuru

Pogoda na koniec sesji
Temperatura toru: 29°C
Temperatura powietrza: 30°C
Prędkość wiatru: 2,1 m/s
Wilgotność powietrza: 78%
Sucho

Zdjęcia z dzisiejszych kwalifikacji można znaleźć tutaj.

KOMENTARZE

7
paolo
27.09.2009 05:27
tomekf248: I o to właśnie chodzi niestety. Brawn ma taką przewagę w konstruktorach, że bardziej jest mu na rękę brak punktów dla Rubensa. Dzięki dzwonowi Brawnowi humor się poprawił, a Jenson przestał się stresować. Niestety Button kompletnie nie trzyma ciśnienia i trzeba go dopchnąć do końca sezonu. Jeśli ktoś twierdzi, że Hamilton jest marnym mistrzem to proponuję poczekać na koronację nowego. To dopiero będzie lalunia. Powiem szczerze, że stęskniłem się za walką Ferrari z McLarenem i kierowców z jajami. Brakuje w tym wszystkim rozpychania się na torze i twardej walki. Liczę na porządną rywalizację Fernando, Kimiego, Lewisa i Felipe w przyszłym roku, a wirtualnej walce Jensona z Rubensem i hipotetycznej z bykami już dziękuję.
tomekf248
26.09.2009 05:37
Pamiętajcie, że wymiana części mechanicznych, w tym przypadku zawieszenia skutkuje startem z alei serwisowej. Nawet jeśli SC pojawi się już na L1, to i tak Rubens musiałby się przebić przez całą stawkę. W zeszłym roku Massa pokazał, że wyprzedzanie na tym torze jest niemożliwe, nawet mając samochód lepszy 0,5s na okrążeniu.
paolo
26.09.2009 04:04
noofaq: Dokładnie tak. Wymieniono skrzynię, która wygrała na Monza. "Rubens może jest dobry, ale nie jest aż tak dobry" Owszem są lepsi ale jego partner z zespołu desygnowany na MŚ jest 7 pozycji za nim. Dzięki "uszkodzonej" skrzyni już tylko dwie.
noofaq
26.09.2009 03:59
z tego co wiem to już przed ostatnim wyścigiem były wątpliwości czy nie będzie zmiany skrzyni u Barrichello - powód wyciek oleju na Spa jeśli dobrze pamiętam.. Rubens może jest dobry, ale nie jest aż tak dobry.. za to forma Hamiltona na tym torze naprawde robi wrażenie (podobnie jak Rosberga) BMW wyraźnie lepiej niż do tej pory - dotychczas na mocnodociskowych torach byli słabiutcy..
paolo
26.09.2009 03:58
Jacobss: A gdzie on ten tył twoim zdaniem uszkodził?
Jacobss
26.09.2009 03:39
O czym ty gadasz chłopie? Kto mu się kazał rozwalić? Wymiana skrzyni jest konsekwencją uszkodzenia tyłu, a nie jakieś widzimisię Brawna.
paolo
26.09.2009 03:31
Szkoda Rubensa. Biedny bo choćby nie wiadomo co robił to nie pozwolą mu zdobyć tytułu. Dwoi się i troi, mimo że Brawn mu dorzucił 5 miejsc i tak jest przed Buttonem ale ciekawe co będzie jutro? Mało paliwa, "awaria" sprzęgła albo skrzyni na starcie czy problemy z maszyną tankującą? Szkoda chłopa bo jest w życiowej formie.